Dodaj do ulubionych

Ostatnio padly zasady makroekonomii teraz mikro

08.04.09, 13:34
Amerykanskie banki zmieniaja zasady wyceny swoich aktywow, juz nie
rynek bedzie to robil lecz beda stososowac wlasne procedury. Bez
tego wiekszosc bankow musialby oglosic bankructwo w krotkim czasie.

Neoklasyczna teroia wartosci (wartosc pochodzi z rynku i trzeba jako
taka ja bezwzglednie akceptowac - nie praca jak u Marksa) okazuje
sie rzecza zbedna i niepotrzebna skoro mozna ja po prostu olac
(calal ekonomia neoklasyczna jest na niej zbudowana). Jezeli juz
nawet "zelazne" prawa mikroekonomii nie dzialaja, o makro nawet nie
wspomne to cala ta "nauka" okazuje sie li tylko apologetyczna i
bezmyslna nadbudowa ideologiczna.


Zachod jeszcze raz pokazuje ze jak jakies prawa uznane za swiete i
nienaruszalne sa niewygodne to mozna je po prostu odlozyc do lamusa,
ale biada tym z trzeciego swiata czy innym pariasom jezeli sproboja
zrobic to samo.

Nie ma czegos takiego jak ogolnie obowiazujace zasady, moralnosc
ktore tworzylby rynek czy spoleczenstow na nim oparte. Zasady te
istnialy przed nim kapitalizm je sukcesywnie niszy i eroduje.

Kapitalizm przezyl sam siebie, jest jak przejrzaly owoc, ktory
ladnie wyglada ale gnije od srodka.

W 20 wieku bylo juz pare momentow, kotre grozily przesileniem.

Gdyby socjalizm (w swojej niedojrzalej formie) nie zapanowal w Rosji
na poczatku 20 wieku juz dawno mielibysmy go na zachodzie.

Obserwuj wątek
    • hubert100 Re: Ostatnio padly zasady makroekonomii teraz mik 08.04.09, 13:45
      Gangrena dobrze zaawansowana..

      dissidentvoice.org/2009/04/is-obama-even-more-dangerous-than-bush/
    • br0fl0vski Re: Ostatnio padly zasady makroekonomii teraz mik 08.04.09, 15:03
      budowa "socjalizmu" trwa od tysiacleci. proces ten przechodzi rozne
      transformacjie i w pelni rozwinie sie w globalnej wiosce jaka buduje sie dla
      ludzkosci. w procesie tym trzeba bedzie zlikwidowac spora liczbe chamow z dolow
      spolecznych bo dwotlenkiem wegla chca zamordowac matke ziemie. nie bedzie wtedy
      istniala potrzeba definiowania systemu spoleczno-ekonomicznego poniewaz kazdy
      pozostajacy przy zyciu cham bedzie mial wtedy wszczepionego czipa tworzacego mu
      "rzeczywistosc"
      • hubert100 Re: Ostatnio padly zasady makroekonomii teraz mik 08.04.09, 16:53
        news.goldseek.com/LewRockwell/1239198513.php
        • hubert100 Re: Ostatnio padly zasady makroekonomii teraz mik 08.04.09, 22:34
          ciekawe ciekawe

          news.goldseek.com/InternationalForecaster/1239218918.php
      • br0fl0vski Re: Ostatnio padly zasady makroekonomii teraz mik 11.04.09, 17:38
        www.youtube.com/watch?v=dEp1D5hAGO8
        www.youtube.com/watch?v=X4pDIwMukA8
    • felusiak1 bzdurzycie lubo-mirski 10.04.09, 23:52
      dam wam przykład. kupiliście sobie domek za 300 tysiecy dolarów
      przed rokiem. płacicie raty regularnie i jeszcze dokładacie dodatkowe 100
      dolarów do każdej raty aby szybciej spłacić dług.
      Wartość rynkowa waszego domu spadła do 230 tysiecy i w zwiazku z tym bank, który
      udzielił wam pożyczki poniósł straty. Musi odpisać 70 tysiecy dolarów i pozyskać
      kapitał. No a teraz zastanówcie się jeszcze raz zanim napiszecie bo wiecie
      mark-to-market jest stosunkowo młodą zasadą ksiegowania. Gdyby ta zasada
      obowiazywała w 1987 roku to kryzys trwałby nieprzerwanie do dzisiaj.
      To jest wiecie lubomirski jak z akcjami. kiedy kurs spada to tracicie tylko w
      wypadku kiedy je sprzedacie. A kiedy na nich siedzicie tyłkiem jak kura na
      grzędzie to wasza strata jest teoretyczno-papierowo-ksiegowa... No ulżyjcie
      sobie i dajcie mi odpór..
      • hubert100 Re: bzdurzycie lubo-mirski 11.04.09, 01:58
        A jak dlugo w Japonii siedza na tych "stratach" 17 lat?? A jak dlugo zabralo w
        28 roku aby dostac swoje pieniadze zpowrotym? Jak ktos zyje tak ze 150 lat to
        sie nie potrzebuje przejmowac....
        • hubert100 Re: bzdurzycie lubo-mirski 11.04.09, 02:28
          To lepsze od bzdetow felusiaka..

          www.gold-eagle.com/gold_digest_08/chapman040909.html
      • polski_francuz Co ty piszesz felusiak 11.04.09, 08:21
        Jak splacasz pozyczke do banku, to nie ma ona nic wspolnego z aktualna wartoscia
        domu.

        Wziales pozyczke na 150 tys $ i masz splacic 150 tys. $ i procenty. I czesc.

        Wartosc domu ma znaczenie tylko i wylacznie gdy:

        .ty chcesz sprzedac dom bo chcesz mieszkac gdzies indziej;
        .straciles dochody i bank musi sprzedac dom.

        Co ty palisz mate? Wyrzuc mi to swinstwo raz dwa.

        PF
        • hubert100 Re: Co ty piszesz felusiak 11.04.09, 14:20
          news.goldseek.com/DailyReckoning/1239422400.php
        • felusiak1 francus nie kompromituj się 11.04.09, 15:38
          Wartość domu to majątek banku a twój w nim rachunek oszczędnościowy to
          zobowiazania banku. Jeśli wartość wszystkich domów na które bank udzielił
          pożyczek spadła o 10 procent to również spadł majatek banku
          i to jest tak ksiegowane, zgodnie z zasadą mark-to-market.
          Nawet jeśli wszyscy pożyczkobiorcy spłacają raty w terminie bank wykazuje straty
          a kiedy wartość nieruchomości wzrasta i połowa pożyczkobiorców zalega z ratami
          to bank wykazuje niesamowite zyski.

          Teraz palę Marlboro 100's i wiem co piszę gdyż śledzę z zainteresowaniem jako
          żem zainwestowany.
          Zupełnie niechcący zauważyłeś, że wartość domu ma znaczenie dla banku w zasadzie
          tylko w przypadku kiedy kredytobiorca przestaje spłacać raty ale zasada
          mark-to-market traktuje majatek banków
          tak jakby wszyscy kredytobiorcy przestali spłacać. i takim sposobem zupełnie
          zdrowe banki zmuszone zostały do wykazywania horrendalnych strat i usilnych
          starań w celu pozyskania kapitału aby zrównoważyć
          bilans księgowy.

          Wesołych Świąt
          • polski_francuz Wesolych swiat 11.04.09, 17:28
            tobie tez.

            Widac z tego, ze sposob ksiegowania to jedna sprawa a rzeczywista wartosc domu -
            inna.

            PF
            • hubert100 Re: Wesolych swiat<a href="http://dissidentvoice.org/2009/0" targe 12.04.09, 04:18
              Literatura na swieta...

              • hubert100 Re: Wesolych swiat<a href="<a href="http://dissidentvo" target 12.04.09, 04:19
                dissidentvoice.org/2009/04/obamas-new-world-order/
                • hubert100 Re: Wesolych swiat<a href="<a href="http: 12.04.09, 06:34
                  To tez warto przeczytac...



                  theinternationalforecaster.com/International_Forecaster_Weekly/Omissions_Of_Facts_Have_Fueled_The_Economic_Crisis
                  • polski_francuz Dzieki za lektury 12.04.09, 10:35
                    nie mam akcji na gieldzie wiec nie jestem az tak zywo zainteresowany ewolucja
                    rynku. Ale mam wkrotce krotkie wakacje i staram sie wowczas nadgonic lektury.

                    Pozdro

                    PF
                    • rijselman12.0 Oj , Grzesiu... 12.04.09, 11:51
                      To Ty, w tym horsztapleru,dopatrujesz sie,jeszcze,jakichkolwiek
                      zasad ?
                      • polski_francuz Re: Oj , Grzesiu... 12.04.09, 11:59
                        O kim/czym mowisz: o rynkach finansowych czy o Hubercie?

                        PF
                        • rijselman12.0 Re: Oj , Grzesiu... 12.04.09, 13:25
                          ...O ,TZW , rynkach finansowych...-Semantyka jest dobra na
                          wszystko,Pefciu .
    • jorl f1 12.04.09, 12:35
      felusiak1 napisał:

      > Wartość domu to majątek banku a twój w nim rachunek oszczędnościowy to
      > zobowiazania banku. Jeśli wartość wszystkich domów na które bank udzielił
      > pożyczek spadła o 10 procent to również spadł majatek banku
      > i to jest tak ksiegowane, zgodnie z zasadą mark-to-market.

      Nie rozumiem f1. Przeciez jak bank dawal pozyczki na domy na przestrzeni wielu
      lat to ma tam roznych klientow. Od takich co dopiero zaczeli splacac do takich
      co maja prawie caly dom splacony. I np. jak dom ma wartosc 300tys $ ale juz z
      nich 200tys $ jest splaconych to przeciez nawet jak wartosc domu spadla do
      200tys$ to jest i tak wieksza jak ta reszta kredytu za 100tys$. A wiec gdzie w
      tym przypadku bank ma straty??
      Nastepne, wlasnie ten nowy klient. Dom za 300tys$ kupil. Ale musial i wplacil
      50tys $ wlasnego wkladu. I jak domu wartosc spadla o te 50tys$ to nawet wtedy
      bank nie ma strat.
      Co Ty piszesz to TYLKO wtedy jak baki pozyczaly klientom CALA sume, klient
      splacal TYLKO % czyli kapital stal w miejscu i to u wszystkich klientow jakich
      mial. Starych i nowych. Wtedy naturalnie spadek wartosci domow "pokazuje" straty
      ksiegowe banku. Ale nawet i wtedy jak wszyscy klienci splacaja wiernie to
      przeciez bank tak naprawde nie ma strat.

      Ale chyba u was w USA bierze sie kredyty i splaca sie TYLKO % z nich. I to
      wszyscy. To OK, ale to jest zwariowane. I wlasnie sie zawala. I slusznie
      wariactwa powinny sie zawalic.
      Pozdrowienia



      > Nawet jeśli wszyscy pożyczkobiorcy spłacają raty w terminie bank wykazuje strat
      > y
      > a kiedy wartość nieruchomości wzrasta i połowa pożyczkobiorców zalega z ratami
      > to bank wykazuje niesamowite zyski.
      >
      > Teraz palę Marlboro 100's i wiem co piszę gdyż śledzę z zainteresowaniem jako
      > żem zainwestowany.
      > Zupełnie niechcący zauważyłeś, że wartość domu ma znaczenie dla banku w zasadzi
      > e
      > tylko w przypadku kiedy kredytobiorca przestaje spłacać raty ale zasada
      > mark-to-market traktuje majatek banków
      > tak jakby wszyscy kredytobiorcy przestali spłacać. i takim sposobem zupełnie
      > zdrowe banki zmuszone zostały do wykazywania horrendalnych strat i usilnych
      > starań w celu pozyskania kapitału aby zrównoważyć
      > bilans księgowy.
      • hubert100 Re: f1 12.04.09, 15:15
        Juz tomy napisano o tym co sie stalo.Wszelkie zdrowe zasady ekonomii zostaly
        zniszczone,spekulacje doszly do 100:1,kontrole prestaly dzialac. To tak jak by
        otworzono dzwi z wiezienia szeroko i rownoczesnie zlikwidowano policje. Dlugi
        niebotyczne,drukowanie pieniedzy, zniszczenie klasy sredniej, akumulacja calych
        dobr w rekach 5%, odprzemyslowienie USA itd,itd.Glupi ten co mysli ze to tak
        wszystko sie stalo niefortunnie przez przypadek.To bylo wszystko
        zaplanowane.Tylko ze jest jedno: ta "bomba" moze im wybuchnac prosto w twarz.
        • hubert100 Re: f1 12.04.09, 15:34
          No ale tak aby humory swiateczne dopisywaly to nie przejmujmy sie zbytnio tym
          wszystkim.W 2012 i tak bedzie KONIEC. Idzie ta planeta X w nasz uklad sloneczny,
          magnetyzm slonca ma przebiegunowac ziemie.Podczas tego procesu ziemia ma sie
          zatrzymac i zaczac wirowac w druga strone.Nastapia przesuniecia sie plyt na
          magnie (trzesienia,wulkany). Oceany tez sie od razu nie zatrzymaja, ma sie
          podniesc fala na wysokosc 2 km. Swita buduje specjalne schrony w srodku
          kontynentow. Tylko ciekawe co zastana jak wyjda z nich? Wiekszosc ludzi nie chce
          o tym wszystkim slyszec. Tak samo i nie chciala moja stara.No ale w koncu
          przykonala sie nawet i ona i mowi tak: No jak ma ten Koniec przyjsc to niech
          przychodzi, oby byl tylko dlugi i gruby...
          • rijselman12.0 Re: f1 12.04.09, 16:01
            Ehhh,tam,Hubcio...-Wesolych Swiat Tobie , Twojej Starej i wszystkim
            sympatycznym forumowiczom...-Przyklep grabe, Hubcio...-masz racje;-
            to wszystko zostalo zaplanowane.
            • felusiak1 tańcowały dwa michały 12.04.09, 18:22

              • hubert100 Re: tańcowały dwa michały 12.04.09, 19:06
                Felus a jak tam ten twoj KONIEC? Wiemy ze masz zlotego zeba i ze jestes WPE
                (Wielki Polski Ekonomista). Ale tak z okazje Swiat, moze bys sie nam tu
                przedstawil????
                • rijselman12.0 Re: tańcowały dwa michały 12.04.09, 22:48
                  Hubcio ! -Nie tak ostro z Felusiem !-Felus -nasz czlek!
    • dixxi wsztystko prawda, ale juz od dawna wiadomo, 14.04.09, 18:13
      ze makroekonomia to polityka i propaganda, a nie nauka. Zachod
      celowo wykreowal ten kryzys, zeby ostatecznie zniewolic i ograbic
      slabe i biedne kraje. Socjalizm trzeba budowac od nowa wzorem
      Ameryki Lacinskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka