Dodaj do ulubionych

Antysemityzm - prawda czy mit?

IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 29.12.03, 22:00
Na początek wyjaśnienie - słowo "antysemita" w użyciu wobec osób np. nie
darzących estymą Żydów, jest umyślnym fałszem. Populacja Żydów (czyli
Semitów) to tylko niespełna 5 procent wszystkich Semitów zamieszkujących na
Ziemi. Ktoś to kiedyś wylansował (dobre pytanie, kto i dlaczego?) nie
zważając na paradoks - czy Arab (Semita) nienawidzący Żyda (Semitę) jest...
antysemitą? Czy Żyd (Semita) nienawidzący Araba (Semitę) jest... antysemitą?
Czy ktoś kto lubi Arabów (Semitów) a nie lubi Żydów (Semitów) jest...
antysemitą?
Chyba tajemnica tego zakłamania tkwi w propagandzie i mało medialnemu
określeniu (bardziej trafnego niż antysemita) tzn. ... antyżydowskość wzgl.
antysyjonista.

Wśród nas żyli od pokoleń m.in. Żydzi, część historyków żydowskiego
pochodzenia (np. L. i M. Gumblowicze, I. Szippero, twierdzi nawet, że Żydzi
już w czasach pogańskich byli „panami” ziem polskich, ponieważ niejaki
Abraham Prochownik zasiadał rzekomo na tronie polskim). Ich wpływ miał mieć
umocowanie w dziejach Chazarów, którzy w IX wieku po Chrystusie, zbudowali w
południowej Rosji imperium. Do Chazarów przeniknęła duża ilość Żydów z
Bizancjum. Przez mieszane małżeństwa i nawrócenie (przejście na Judaizm)
historycy identyfikują ich jako Żydów. W dziesiątym wieku szereg inwazji
zniszczyło imperium Chazarów i duża część Chazaro-Żydów osiedliła się na
ziemi przyszłych Piastów. Pierwsze polskie monety miały (co jest
bezsprzecznym faktem)... napisy żydowskie, nie tylko z powodów bankierskich.
Żydzi którzy osiedlali się w Polsce na początku XIV wieku przybyli na
zaproszenie Kazimierza Wielkiego, który był pod silnym wpływem Żydów (m.in.
kochanki Estery). Na przestrzeni dziejów i kolejnych fal przybyszy część z
nich uległa procesowi asymilacji z własnej woli lub z koniunktury a część -
popierana przez Polaków - marzyła o wyjeździe do Palestyny. Generalnie ta
grupa była lojalna wobec sprawy polskiej (Rzeczpospolitej) i Polaków.
Sytuacja uległa pogorszeniu na wskutek kolejnych fal imigrantów Żydów na
ziemie polskie (już po rozbiorach, dla których niepodległa Polska była nawet
zagrożeniem). Otóż Rosja (carska) wydała szereg aktów prawnych o
tzw. „ograniczonych terytoriach” (najstarszy z 1772 r.) do którego
przesiedlono Żydów. Te tereny pokrywały się z ziemiami dawnej
Rzeczpospolitej. W sumie na „ograniczonych terytoriach” czyli od Bałtyku po
Krym przesiedlono ok. 7 milionów Żydów, nie umiejących nawet jidysz a co
dopiero polskiego, bo w dużej mierze ulegli... rusyfikacji. Na naszych
ziemiach zgromadzono blisko 93,9 procenta wszystkich Żydów zamieszkujących w
Imperium Rosyjskim. Myśleli w kategoriach Rosji (nienawidząc i wielbiąc ją),
dlatego tak bardzo popierali organizacje wywrotowe w Rosji i skwapliwie
poparli pochód czerwonych w 1919/1920 i 1939 r. Odrodzona po dobie zaborów
Polska była dla nich tylko "pokracznym bękartem Traktatu Wersalskiego".
Znamienne, że w pierwszym rządzie bolszewickim (Rosja Sowiecka), zwanym Radą
Komisarzy Ludowych a liczącym 22 komisarzy, aż 19 było Żydami łącznie z W.
I. Leninem. W centralnych organach administracji państwa sowieckiego było
556 najwyższej rangi kierowników, w tym 447 Żydów. Taki stan personalny
pozostawał niezmieniony przez 20 lat. Na krótko przed wybuchem II w. ś.
wśród 500 czołowych dygnitarzy sowieckich aż 83 procent stanowili Żydzi.
Natomiast Rosjan było tylko 5 procent, Łotyszów też 5 procent, innych 7
procent...
Zapomniany temat "Judeopolonii". W środowisku Żydów zamieszkujących na
ziemiach polskich pod koniec XIX wieku pojawił się plan stworzenia nad Wisła
nowego państwa nazywającego sie Judeopolonią, o tak wykrojonych granicach,
że Polacy mieli stanowić w nim mniejszość. W czasie pierwszej wojny
światowej środowisko żydowskie wielokrotnie zwracało się do Niemiec z taka
propozycja - obiecując, iż Judeopolonia stanie się państwem satelitą
Berlina. Próbowano również z Lubelszczyzny zrobić Żydowskie Państwo.
Losy historii potoczyły się jednak inaczej i Polacy wywalczyli swoje państwo
na swoich ziemiach.


Większość mediów przedstawia politycznie poprawny obraz Izraela i Żydów (z
różnych powodów), stąd nawet merytoryczne wypowiedzi, poparte faktami a
nieprzychylne wobec Żydów, są z miejsca zakrzyczane iż stanową antysemityzm.
To ciekawe, dawniej antysemitą był ten kto nie lubił Żydów, dziś antysemitą
jest ten kogo nie lubią Żydzi. Premier Izraela I. Szamir oświadczył w 1989
r., że „Polacy jako naród, antysemityzm wyssali z mlekiem matki”.
Żydzi oskarżają prawie wszystkie narody, że są przez nich dyskryminowane i
prześladowane oraz wysuwają pod ich adresem nie tylko roszczenia materialno-
finansowe (coraz głośniej wobec Polski), ale domagają się ponadto różnych
przeprosin. A czy Żydzi, wyrządzając krzywdę i zbrodnie innym, kogokolwiek
przeprosili? Zawsze na każdą krytykę Izraela Żydzi odpowiadają, to
antysemityzm i urąga holocaustowi...

W budynku parlamentu (Knesetu) izraelskiego w Tel-Avivie umieszczono swego
czasu napis "Od Eufratu aż do Nilu, oto wasza ziemia, o synowie Izraela"...
Ben Gurion na spotkaniu ze studentami żydowskimi w 1950 roku
powiedział: "Musicie walczyć z entuzjazmem drogą dyplomatyczną i podboju
celem utworzenia imperium izraelskiego, obejmującego wszystkie ziemie między
Nilem a Eufratem"
Menachem Begin w czasie publicznego wystąpienia w dniu 3 stycznia 1956 r. w
Tel-Avivie powiedział: cyt. "Patrząc na północ widzimy żyzne niziny Syrii i
Libanu, na wschodzie bogate doliny nad Eufratem i Tygrysem, naftę Iraku, na
zachodzie kraj Egipcjan. Nie będziemy mieli możliwości rozwoju, dopóki z
pozycji siły nie uregulujemy tych problemów. Zmusimy Arabów do całkowitego
poddaństwa."
Menachem Begin w dniu 28 października 1956 r., a więc przededniu napaści
Izraela na Egipt, skierował swoje słowa do byłych uczestników wojny z 1948
r. cyt.: "Wy, Izraelici, nie powinniście być łagodni, gdy zabijacie swego
wroga. Nie powinniście mu współczuć dotąd, dopóki nie zniszczymy tak zwanej
kultury arabskiej, a na gruzach jej nie zbudujemy naszej cywilizacji."
A zbrodnie dokonywane na bezbronnej ludności arabskiej i palestyńskiej to
ogromna lista, np. wioska Deir Jassin (9 kwietnia 1948 r.) gdzie żydowscy
terroryści Menachema Begina zabili 250 Arabów (większość to kobiety i
dzieci), wioska Osibya (w całości wymordowana), wioska Kair-Kassim (29
października 1956 r.). Kana Galilejska (wiosna 1996 r.) (zamordowano wówczas
prawie 100 kobiet i dzieci) etc. etc.
Na ziemiach okupowanych (Strefa Gazy, Zachodni Brzeg) Palestyńczycy żyją w
ponad 80 procentowym bezrobociu, sprowadzani do roli pariasów. Fabryki i
warsztaty są burzone, domy są burzone - nie ma przyszłości dla tych ludzi.
Oni powoli nic już nie maja do stracenia. A "Mur Hańby" spowodował
wywłaszczenie kolejne tysiące palestyńskich hektarów i rośnie Wielki Izrael.
Wbrew naciskom i krytyce społeczności międzynarodowej Izrael zamierza
kontynuować wznoszenie "muru hańby" oddzielającego ten kraj od terenów
Autonomii Palestyńskiej. Izraelski rząd przeznaczył w grudniu 2003 r.
dodatkowe 160 milionów USD na budowę betonowej bariery.
Izrael nie przejął się ani rezolucjami ONZ, ani symboliczną redukcją przez
USA o 200 mln dolarów 10-miliardowego pakietu pomocy dla tego kraju.
Izraelski minister finansów Benjamin Netanjahu wyjaśnił, iż mur ma
zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli Izraela. Dodatkowe
fundusze przekazane z izraelskiego budżetu mają przyczynić się do
zwiększenia tempa wznoszenia haniebnej budowli. Minister ujawnił, iż na
potępianą przez społeczność międzynarodową budowę w tym roku wydano już
ponad 400 mln USD.
Na początku grudnia 2003 r. na nadzwyczajnym posiedzeniu Zgromadzenie Ogólne
Narodów Zjednoczonych na wniosek palestyński przegłosowało rezolucję
przewidującą zwrócenie się do Międzynarodowego Trybun
Obserwuj wątek
    • Gość: Gaal Re: Antysemityzm - prawda czy mit? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 29.12.03, 22:05
      cd.

      Na początku grudnia 2003 r. na nadzwyczajnym posiedzeniu Zgromadzenie Ogólne
      Narodów Zjednoczonych na wniosek palestyński przegłosowało rezolucję
      przewidującą zwrócenie się do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, by
      rozstrzygnął o legalności wznoszenia muru wokół Autonomii Palestyńskiej.
      Izrael potępił uchwalenie takiej rezolucji, zapowiadając, iż nie zrezygnuje z
      budowy muru.
      Planowana na 350 km długości bariera, złożona z odcinków podwójnych zasieków
      wyposażonych w najnowocześniejszy elektroniczny system alarmowy oraz z
      odcinków betonowego muru, ma już 140 km długości. Wraz z przylegającymi do
      niej "strefami bezpieczeństwa" budowa muru wymagała wywłaszczenia tysięcy
      hektarów palestyńskich gruntów. Ukończenie budowy muru spowoduje fizyczne
      zagarnięcie przez Izrael ok. 10-15 proc. terytorium Zachodniego Brzegu
      Jordanu.

      1) Izrael naruszył 69 Rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, a veto USA uchroniło
      Izrael przed 30. innymi rezolucjami potępiającymi,
      2) Izrael to jedyne państwo na Bliskim Wschodzie, które posiada broń nuklearną
      i odmawia podpisania porozumienia o nieproliferacji broni nuklearnej i nie
      dopuszcza do międzynarodowych inspekcji (ostatnio groził nawet Iranowi użyciem
      tej broni, w celu zbombardowania irańskich ośrodków naukowych - oskarżając
      Iran o pracę nad tą bronią, swoją drogą według USA Żydom "wolno" nielegalnie
      posiadać broń masowej zagłady (nuklearna, biologiczną i chemiczną) a wrogowie
      Izraela już nie (vide zarzuty USA wobec Iraku Saddama Husajna),
      3) Izrael jest jedynym bliskowschodnim państwem, które siłą zagarnęło
      suwerenne terytoria innych narodów i okupuje je wbrew rezolucjom Rady
      Bezpieczeństwa ONZ,
      4) Izrael od lat zabija w skrytobójczych zamachach (nomen omen
      terrorystycznych) swoich wrogów politycznych, oskarżanych o terroryzm (w tym
      palestyński) lub szkodzenie interesom Izraela a dokonywanych na terenach
      okupowanych (Zachodni Brzeg, Strefa Gazy, Wzgórza Golan) jak i również poza
      granicami Palestyny ("Miecz Gideona" - zamachy dokonywano m.in. w Niemczech,
      Włoszech, Hiszpanii i Francji),
      5) Izrael jest jedynym państwem bliskowschodnim w którym wysocy rangą
      oficerowie przyznali publicznie, że dokonywali egzekucji na nieuzbrojonych
      jeńcach wojennych i odmawia pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej,
      6) Izrael doprowadził do wygnania po pierwszej wojnie izraelsko-arabskiej
      1948/49 roku blisko 700 tysięcy osób, w 1963 r. ta liczba wzrosła do 1100
      tysięcy osób, a w czerwcu 1966 do 1317 tysięcy osób. W latach późniejszych
      osiągając ponad dwa miliony osób i odmawia im prawa powrotu,
      7) Izrael jest jedynym państwem bliskowschodnim, które odmawia wypłacenia
      rekompensat m.in. za skonfiskowane ziemie pod budowę kolejnych żydowskich
      osiedli, obiektów wojskowych i "muru hańby",
      8) Izrael to jedyne państwo bliskowschodnie, które dokonało zamachu na
      dyplomatę ONZ i człowiek który wydał rozkaz zabicia tego dyplomaty został...
      premierem Izraela,
      9) Izrael wysadził w powietrze misję dyplomatyczną... USA w Egipcie i
      zaatakował na międzynarodowych wodach amerykański okręt zwiadu
      elektronicznego, zabijając 33 i raniąc 177 marynarzy USA,
      10) Izrael zatrudnił szpiega Jonathana Pollarda do kradzieży tajnych
      dokumentów USA, którymi następnie podzielił się ze... Związkiem Sowieckim,
      później stanowczo zaprzeczał jakimkolwiek związkom z Pollardem po cichu dając
      mu... obywatelstwo a następnie wielokrotnie zwracał się (za pośrednictwem
      dyplomacji i żydowskiego lobby) do administracji USA o ułaskawienie J.
      Pollarda,
      11) Izrael wprowadził jako jedyne współczesne państwo do swojego prawa karnego
      legalizację stosowania tortur w celu wymuszenia złożenia zeznań, w tym
      samooskarżenia torturowanych osób (dot. to Palestyńczyków),
      12) Izrael wprowadził jako jedyne współczesne państwo do swojego prawa karnego
      legalizację zbiorowej odpowiedzialności - m.in. stosując ją wobec rodzin
      palestyńskich samobójców-terrorystów, burząc ich domy i pozbawiając
      wszystkiego (stąd też Saddam Husaj, chcąc polepszyć swój wizerunek w świecie
      Islamu, wypłacał słynne zapomogi dla tych rodzin bez: dachu, pieniędzy,
      odzieży czy mebli)
      13) Izrael wprowadził do swojego ustawodawstwa ochronę każdego kto znajduje w
      sobie żydowskość i przyznaje obywatelstwo "uciekinierom" z całego świata - w
      tym m.in. zbrodniarzom stalinowskim (m.in. J.Brystygierowa) i aferzystom
      gospodarczym (m.in. Jędruch, Chodorowski), chroniąc "ich" majątek wzgl.
      dokumenty i archiwa (np. Emil Sommerstein - kierownik resortu odszkodowań
      wojennych przy PKWN, uciekł do Izraela z całą dokumentacją wojenną obejmującą
      lata 45-47, a więc kluczową dla obliczenia strat wojennych Polski podczas II
      w. ś.),

      Wojny na Bliskim Wschodzie to rezultat ekspansji Izraela. Już np. pierwsza
      wojna wybuchła na wskutek decyzji Żydów. Otóż pogwałcili uchwałę ONZ z dnia 29
      listopada 1947 r. o utworzeniu - po wygaśnięciu mandatu brytyjskiego
      (1.08.1948 r.) dwóch samodzielnych państw w Palestynie: żydowskiego i
      palestyńskiego. Zgodnie z ta uchwałą państwo żydowskie miało obejmować obszar
      14466 km kw. (56 proc. powierzchni Palestyny) z ludnością 1100 tysięcy osób w
      tym 500 tysięcy Żydów i 600 tysięcy Palestyńczyków, Arabów i Druzów. Państwo
      palestyńskie miało obejmować obszar o powierzchni 11655 km kw. (42 proc.
      powierzchni Palestyny) z ludnością liczącą 725 tysięcy Palestyńczyków i Arabów
      oraz 10 tysięcy Żydów. Miasto Jerozolima i Betlejem z przyległymi terenami (2
      proc. powierzchni Palestyny) miały być umiędzynarodowione.
      Gdy 14 maja 1948 r. Wielka Brytania ogłosiła rezygnację z mandatu nad
      Palestyna, Żydowska Rada Narodowa bezprawnie proklamowała z 14 na 15 maja 1948
      roku w Tel-Avivie powstanie państwa Izrael przejmując również kontrolę na
      ziemiami które miały wchodzić w skład państwa palestyńskiego. W odpowiedzi
      Palestyńczycy i Arabowie chwycili za broń. Tym bardziej że z zajętych przez
      Żydów terenów zaczęto wypędzać jej mieszkańców (na przestrzeni 1948/49 r.
      wypędzono ok. 700 tysięcy Palestyńczyków i Arabów tworząc ignorowaną przez
      świat "katastrofę humanitarną").


      • mirmill Re: Antysemityzm - prawda czy mit? 30.12.03, 02:23
        nie czytalem tych calych dlugich wypowiedzi, bo niemam czasu na glupoty.
        Jedno tylko chce sprowstowac. Na samym poczatku mylisz znaczenie
        slowa "antysemita" z jego zrodlem. Tak doslownie to znaczy "przeciw semitom"
        ale uzywa sie jako nienawisc do ZYdow a nie semitow. Odbieranie slow wedlog
        ich doslownego znaczenia jest szczytem naiwnosci. Np. "Gay" juz dawno nie
        znaczy "wesoly" Nawet wtargnal do polskiego jako "gej"
        • Gość: Gaal Re: Antysemityzm - prawda czy mit? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 02:31
          A nie uważasz, że jest to uzurpacja. Dlaczego nie nazywać rzeczy po imieniu i
          mówić np. o antyżydowskości? Czy Polak niechętny wobec Rosjanina ma poglądy
          antysłowiańskie?
          • Gość: Oozie Re: Antysemityzm - prawda czy mit? IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 30.12.03, 10:56
            Gość portalu: Gaal napisał(a):

            > A nie uważasz, że jest to uzurpacja

            Żadna tam uzurpacja - jak już napisano - słowa zyskują JAKIEŚ znaczenie z
            biegiem stosowania.
            Tak samo jak ze słowem Holocaust - samiŻydzi mówią Szoa ale TAK się przyjęło że
            dotyczy to zagłady Żydów w czasie II WŚ i tyle.
            • Gość: Gaal Re: Antysemityzm - prawda czy mit? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 15:13
              Czyli ponownie mamy do czynienia z... "kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje
              się prawdą". Słowo zyskuje jakieś... fałszywe znaczenie z biegiem stosowania.
              Co byście zrobili bez mediów? Czy bez ich życzliwości można byłoby "wcisnąć
              kit"?! To ciekawe, że choroba "politycznej poprawności" dotyka tylko nowomowy
              określonych grup (antysemityzm, holocaust)!
              • mirmill Re: Antysemityzm - prawda czy mit? 30.12.03, 15:30
                Gość portalu: Gaal napisał(a):

                > Czyli ponownie mamy do czynienia z... "kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje
                > się prawdą". Słowo zyskuje jakieś... fałszywe znaczenie z biegiem stosowania.
                > Co byście zrobili bez mediów? Czy bez ich życzliwości można byłoby "wcisnąć
                > kit"?! To ciekawe, że choroba "politycznej poprawności" dotyka tylko nowomowy
                > określonych grup (antysemityzm, holocaust)!

                Nie o to chodzi. Wszyscy rozumieja "nowe" (choc czesto nieprawidlowe)
                znaczenia slow i dlatego nikt sie tym nie przejmuje. Ale bywa ze czasem
                ktos "engages in shere sophistry" i probuje uzyc przestarzale (lub nigdy nie
                aktulane) znaczenia slow popierajac dany argument (np Vanessa Redgrave mowi ze
                nie jest antysemitka bo popiera PLO)
              • Gość: Oozie Re: Antysemityzm - prawda czy mit? IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 30.12.03, 16:20
                Gość portalu: Gaal napisał(a):
                >Słowo zyskuje jakieś... fałszywe znaczenie z biegiem stosowania

                Nie fałszywe, dociekliwy misiu, tylko NOWE. Holocaust to po angielsku wszak
                ofiara całopalenia - po polsku wypadałoby mówić hekatomba na przykład.
                Dlatego Żydzi mówią Szoa.
                I to nie jest żadna polityczna poprawność bo kiedy wprowadzono to określenie to
                o politycznej poprawności nikt nie słyszał.
    • Gość: kecaw Re: Antysemityzm - DZIEŃ A NOC IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 30.12.03, 10:32
      Niewątpliwie przytaczane przez ciebie fakty są rzeczywistością, z którą trudno
      polemizować,(choć widzę tutaj uogólnienia).Opis, który zaproponowałeś jest
      niewątpliwie tak samo prawdziwy jak opis świata nocą. Gdy ktoś opisuje nasz
      świat ową porą opisuje fałsz czy prawdę? Niewątpliwie opisuje prawdę! Lecz
      popatrz na ten opis w dzień jak on się mija z prawdą, którą widzisz za dnia!
      Tak, więc jest postrzegana twoja niewątpliwie prawdziwa wypowiedż,Jak by to
      nazwać słowami Tischnera


      Prawda
      Tyż prawda
      G... prawda

      Mam nadzieje, iż ostatniego słowa nie weźmiesz na poważnie podkreślam podane
      przez ciebie przykłady są rzeczywistością al. Opisywaną nocą a w tym zakresie
      jest też wymiar dnia. Gdzie jest prawda?Prawda jest i dniem i nocą. Ale sama
      noc nie jest prawdą tak jak i sam dzień też nią nie jest



      Serdecznie pozdrawiam kecaw
      • Gość: Gaal Re: Antysemityzm - DZIEŃ A NOC IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 19:12
        Może na wstępie tak, czytając twój list przez moment przemknęła mi myśl,
        jakbym czytał p. red. A. Michnika. Pewnie to absurdalne, gdzież "nikt taki
        ważny, jak ja" mógłby zainteresować wymienioną postać, ale takie myślenie
        zawierają jego książki (które czytałem w l.80. czyli wydania z podziemia i
        artykuły z "Wyborczej"). Oczywiście nie zgadzam się z twoim wywodem. Prawda
        jest jedna - niezależnie od pory dnia czy nocy.
        Gdybyś się zastanawiał dlaczego coś takiego umieściłem na forum "Wyborczej" to
        odpowiadam - Żydzi byli ofiarą i katem. A media... przeginają ze swoim
        filosemityzmem (a raczej filożydowskością), bo wychylając na siłę "wahadło" w
        jedną stronę nie wiedzą(?), że ono cofnie się ze dwojoną siłą.
        Doceniam twoje słowa cyt. "Niewątpliwie przytaczane przez ciebie fakty są
        rzeczywistością, z którą trudno polemizować,(choć widzę tutaj uogólnienia)."
        Starałem sie oprzeć się na faktach - bo umieszczają swoje słowa w "jaskini
        lwa" należy szczególnie pamiętać o faktach.
        A skoro mowa o faktach, często niemiłych dla "Żydów" - jest jeszcze
        wiele "zakazanych" tematów, np.
        Kwestia odpowiedzialności żydowskich kolaborantów z lat drugiej wojny
        światowej, wysługujących się nazistom (pomijam sprawę Sowietów). Spora grupa
        (m.in. szefów policji w poszczególnych Gettach) przeżyła i mieszka w Izraelu.
        Wybaczono im wszystko. Uznano (w oparciu o prawo 5710/1950 o Karaniu nazistów
        i kolaborantów, punkt 10a i 10b), że robili te wszystkie niegodziwości tylko i
        wyłącznie ze strachu o własne życie i liczy się, że uratowali... swoje życie
        (czyli Żyda). I również byli... ofiarami. Nawet jeśli mieli na swoim koncie
        śmierć wielu własnych rodaków!!! A jednocześnie Żydzi nie mają litości w
        tropieniu gojów, winnych nawet „tylko” śmierci jednego Żyda. Przecież to jest
        hipokryzja.
        Choć nie tylko – Żydzi chronią swoich kolaborantów, bo jakby wyglądał „mit
        holocaustu”?
        Czy „przemysł holocaustu” przynosiłby profity, gdyby skazywano również Żydów
        za te same zbrodnie co nazistów? Ofiara i kat w jednym.
    • fredzio54 Re: Antysemityzm - prawda czy mit? 30.12.03, 11:43
      warsaw.mfa.gov.il/mfm/Data/19904.doc
      mamy goje gnoje antysemitow i arabczkow w dupie !
      • Gość: borygo ciagle gadasz o dupie, no to IP: *.de 30.12.03, 12:23
        powiedz, ile razy calowales w grudniu swojego szkopskiego szefa w tlusta dupe?
        Masz szanse na podwyzke?
        Pajatzu.
        • mirmill Re: ciagle gadasz o dupie, no to 30.12.03, 15:36
          Gość portalu: borygo napisał(a):

          > powiedz, ile razy calowales w grudniu swojego szkopskiego szefa w tlusta
          dupe?
          > Masz szanse na podwyzke?
          > Pajatzu.
          czy szkopy to to samo co szwaby?
          Wiec mowisz chyba o sobie, bo o ile mi wiadomo fredzio siedzi bezpiecznie w
          izraelu daleko od szkopow...
    • Gość: . Re: Antysemityzm - prawda czy mit?++++++ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 30.12.03, 16:05
      >>>>>>>>>>>>Wśród nas żyli od pokoleń m.in. Żydzi, część historyków
      żydowskiego
      pochodzenia (np. L. i M. Gumblowicze, I. Szippero, twierdzi nawet, że Żydzi
      już w czasach pogańskich byli „panami” ziem polskich, ponieważ niejaki
      Abraham Prochownik zasiadał rzekomo na tronie polskim). >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

      Cholera tam wie jak to bylo z tym Prochowniakiem.
      Natomiast,ze zydowka byla ijest krolowa Polski-to Fakt!
      • fredzio54 Re: Antysemityzm - prawda czy mit?++++++ 30.12.03, 16:08
        Gość portalu: . napisał(a):

        > >>>>>>>>>>>>Wśród nas żyli od pokoleń m.in.
        > Żydzi, część historyków
        > żydowskiego
        > pochodzenia (np. L. i M. Gumblowicze, I. Szippero, twierdzi nawet, że Żydzi
        > już w czasach pogańskich byli „panami” ziem polskich, ponieważ niej
        > aki
        > Abraham Prochownik zasiadał rzekomo na tronie polskim). >>>>>
        > 2>>>>>>>>>>>>>>
        >
        > Cholera tam wie jak to bylo z tym Prochowniakiem.
        > Natomiast,ze zydowka byla ijest krolowa Polski-to Fakt!
        Dzieki z wiadomsc naparwde Abram pochodzi z polski
        nasteony dowd z krolestwo Izraela bedzie z wisly do jordanu
    • Gość: Gaal Re: Antysemityzm - prawda czy mit? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 01.01.04, 21:26
      Reasumując - antysemityzm to pogarda i działania przeciwko ludom pochodzenia
      semickiego (Arabowie, Żydzi, Chaldejczycy, Asyryjczycy, Etiopczycy i inni).
      Jest to idea stworzona przez niemieckiego anarchistę Wilhelma Marra w 1879 r.
      w okresie funkcjonowania teorii o nierówności ras. Współcześnie termin
      przywłaszczony przez Żydów, zatracił swój pierwotny sens (stąd antysemityzm...
      Arab) i bywa nadużywany jako określenie piętnujące człowieka nie
      będącego "politycznie poprawnym".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka