dawida27 18.03.08, 14:06 obzeram sie slodyczami, az boje sie konsekwencji. W pierwszej ciazy nie mialam zadnych zachcianek, no pod koniec kinderki odchdzily a teraz M kupil mi kg krówek!!! az sie boje ile przytyje. A wy macie jakies zachcianki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
evaeller Re: zachcianki 18.03.08, 16:17 Dżem wiśniowy, sałatka pikantna z makreli i ziemniaki z maślanką. Natomiast odrzuca mnie od kawy i wszelakich kotletów i mięsa w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
dworska1 Re: zachcianki 18.03.08, 17:07 Początek ciąży: wszystko, co kwaśne, od marynowanej papryki przez kiszona kapustę po musztardę wyjadaną łyżkami prosto ze słoika. Obecnie: raczej słodkości, wspomniane cukierki krówki oraz dżem wiśniowy, truskawki z kompotu, czekolada z orzechami itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kamymama Re: zachcianki 18.03.08, 17:21 Ziemniaki z maślanką mniam, też je wcinam namiętnie. Do tego truskawki ze smietaną i wszystko co konkretne. Nie jem słodyczy ale za to fasolką po bretońsku nie pogardzę. Własnie ugotowałam wielki gar:o) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: zachcianki 18.03.08, 18:29 Na poczatku odrzucilo mnie od kawy oraz wszystkich wedlin i mies! jadlam tylko serki wiejskie i te biale "do smarowania". teraz juz jem prawie wszystko i mam napady- jak mi sie czegos zachce to szok! caly dzien jem tylko to, np. ostatnio byl to kapusniak a nastepnego dnia juz mi na potrawa smierdzi i wrecz mnie od niej odrzuca! Ogolnie jem non stop, najlepiej wszystko co ma zdecydowany smak. Dzis nie moglam sie oprzec i zjadlam ostra chinska zupke A wczoraj caly dzien jadlam tylko owoce. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Re: zachcianki 18.03.08, 20:20 Na początku ciązy miałam wstręt do słodyczy a teraz od 9 tyg mam częściej ochotę na słodkości, dzisiaj mnie naszło na kasztanki/ czekoladki/ ale nie miał kto mi kupić a ja mam strasznego lenia!!!!Uwielbiam ziemniaki ze śmietaną- pychota!!!!!!!!!! Też coś od mięsa mam lekki odrzut bo wcześniej byłam bardzo mięsożerna! Odpowiedz Link Zgłoś
tonia_1 Re: zachcianki 18.03.08, 20:52 Zachcianek nie mam, ale odrzuca mnie od wiekszosci potraw, zwlaszcza wedlin, ktore mi smierdza, ostro przyprawionych dan (mam potem straszna zgage) i paru innych, na widok lub zapach ktorych mam odruch wymiotny... Najchetniej jem chleb z posolonym maslem, ew. z jajkiem na twardo - moglabym sie tak zywic na okraglo. Uwielbiam slodycze, ale teraz apetyt na slodkosci tez jakby mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
madles96 Re: zachcianki 19.03.08, 08:05 10 tygodniu temu nie mogłam się opanować, żeby nie zjeść nic słodkiego. W tej chwili ze słodyczy najbardziej lubię ryby marynowane i wszystko co mięsne) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rooms Re: zachcianki 19.03.08, 09:37 co jest z tymi ziemniakami ze śmietaną? Też mogłabym je jeść codziennie!! Poza tym gust mi się zmienia... Jak nie lubiłam żadnego rodzaju płatków śniadaniowych, tak teraz poranek bez musli nie przejdzie. Przeszły mi już ogórki kiszone. Odpowiedz Link Zgłoś
mamatomi Re: zachcianki 19.03.08, 09:39 Mnie tez odrzuca od slodyczy choc normalnie jestem ich fanka.. A jakie "przepowiednie" slyszalyscie wlasnie w zwiazku z zachciankami? Bo ja kiedys slyszalam - ze np. jak mieso to chlopak.. Odpowiedz Link Zgłoś
dawida27 Re: zachcianki 19.03.08, 10:03 mieso, kwasne, ostre potrawy- chlopak; slodkie- dziewczynka Odpowiedz Link Zgłoś
madles96 Re: zachcianki 19.03.08, 10:52 W poprzedniej ciąży miałam ochotę na słodycze i mam synka Odpowiedz Link Zgłoś
sysunia-leniwca Re: zachcianki 19.03.08, 11:59 chleb, chleb pod każdą postacią, ale bez zbędnych dodatków. Codziennie mam ochote na cos innego - nie da sie tego przewidziec. Odpowiedz Link Zgłoś
aniusiak2008 Re: zachcianki 19.03.08, 12:05 Ja mam straszne zachcianki . Często mam dziwny smak w buzi , pasta do zębów nie pomaga , jedzenie wtedy inaczej też smakuje jedyne co pozwala mi go chwilowo zmienic to woda lub soki owocowe naturalne(coca-cola mi smakuje). Wczoraj mialam ochotę na ryby.Kupiłam śledzie w occie , paluszki rybne i jeszcze mało brakowało bym kupiła makrele .Słodycze mi nie smakuja choć wczoraj nawet zjadłam batonika. Lubię bardzo owoce , mięso mi nie smakuje ale i tak jem , wczoraj zjadłam puszkę brzoskwiń w syropie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasjopeja28 Re: zachcianki 19.03.08, 17:23 ja mistrza miałam w zeszła sobotę Dzień zaczęłam od ryby po grecku, potem zrobiłam należniki z twarogiem i brzoskwiniami, nastepna była pasta z makreli z ogórkiem kiszonym i majonezem(wiem ze nie powinnam ale ona sie do mnie usmiechała)a na koniec micha budyniu czekoladowego. Do tego pepsi i banan na dobranoc..........a jak czytam co pisze to mnie mdli.........generalnie nie mam jakis takich odpałów- chociaz dziś pomidorowo-serowa bułka posmarowana dzemem była w porzadku.... Odpowiedz Link Zgłoś