mateuszxyx
05.07.04, 22:36
Od 2 dni mam Transalpa'93 :)))))))) to moje pierwsze takie moto, do tej pory
byly choppery. Kupilem go do dalekiej turystyki, dwie wyprawy juz sa w
planach ale mam pewne watpliwosci co do opon. Moto ma zalozone prawie nowe
opony ale sa to gumy terenowe tzn z duzymi klockami. I tu mam pytanie do
uzytkownikow motocykli typu "szosowe-enduro" jak te opony zachowuja sie w
zwyklych warunkach tzn na asfalcie, najbardziej chcialbym dowiedziec sie jak
zachowuja sie podczas jazdy w duzym przechyle na winklu lub w deszczu.
wybieram sie w podroz ok 8 tys km gdzie czesto bedzie padac i duzo bedzie
jazdy po gorskich serpentynach. czy powinienem zalozyc szosowe gumy czy mam
sie nie bac terenowych i zostawic tak jak jest? :)
i jeszcze jedno: podczas jazdy slysze halas, cos jakby wycie. im szybciej tym
jest to glosniejsze. na poczatku myslalem ze to lozysko w ktoryms z kol lub
jeszcze cos innego (moto ma 11 lat). teraz jednak mysle ze to kwestia tego
bieznika? czy tak ma byc? czy jednak mam szukac w motocyklu jakiejs usterki?
sorry za - byc moze - smieszne pytania ale do tej pory jezdzilem na zupelnie
innych motocyklach i z turystycznym enduro NIGDY nie mialem do
czynienia. ...a z oponami tym bardziej :)))
do zobaczenia na trasie :))