Dodaj do ulubionych

examin w .... niepogode :P

IP: 212.244.84.* 31.08.04, 11:16
Zastanawia mnie co bedzie jak pójde na examin i ... bedzie lało!! Nie to żeby
mnie deszcz odstraszył albo co, ale jak stoje w koszulce a tu leje i ledwo
linie 8 widać. Czy mimo to koleś karze mi jechać? Czy musze zadbać o jakiś
solidny ciuch na ten examin? A jesli w ogóle śnieg spadnie? :) Nie wiem już
mi rożne myśli przychodza ;P Dzięki z góry za odp. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mmarcinn Re: examin w .... niepogode :P 31.08.04, 11:30
      Dobre pytanie może ktoś sie orientuje? A co sądzicie o hamowaniu awaryjnym
      które teraz dodali?? Na moto to bezpieczne? Na kursie mi gościu powiedzial ze
      główny hamulec to tyl.... Jak mi przychodzi sie szybko zatrzymac to mi kolo z
      tylu staje i moto wezykiem zapier.. a przodu nie za bardzo umiem dozowac. co na
      to egzaminator??
      • Gość: Lysout Re: examin w .... niepogode :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 11:40
        Niestety taka jest prawda, że egzaminator ma 100% racji, co nie zrobisz, to on
        ma rację (a propos hamowania)a jak zdasz, to się uczysz tego co jest w
        rzeczywistości prawdziwe. Uczcie się do egzaminu, zdajcie go i potem hulaj
        dusza. Co do pogody, to ja zdawałem w 93 roku w lutym w temp -10C, oczywiście
        niezdałem - nie jestem morsem, następny miałem po 2 tygodniach, kiedy było -25C
        to przełożyłem na wiosnę, nie jestem debilem. Ale teraz się pewnie pozmieniało.
        Ważna rzecz - egzaminator nie ma prawa narażać waszego zdrowia i życia. Jesli
        uważacie, że jest to niebezpieczne, powinni wam przełożyć egzamin na inny
        termin - za friko oczywiście. Ale realia pewnie będą inne. trzymam kciuki
        • Gość: cruk Re: examin w .... niepogode :P IP: *.eranet.pl 31.08.04, 16:48
          zdawalam we wrzesniu, gdzie lalo caly czas. Ostatnie jazdy mialam w deszczu i
          zaliczylam nawet mala glebe a w zasadzie podporke, bo udalo mi sie nie wyglebic
          totalnie :-) bo za bardzo cwaniaczylam przy niektorych cwiczeniach (dodam ze
          instruktor zawziecie mi dokladal cwiczen i z premedytacja podnosil poprzeczke
          dokladajac liczne utrudnienia - dlawil obroty etc.etc.etc.). Bylam przekonana
          ze bede zdawala w deszczu i przerazliwym ziabie.
          Zdawalam w srode, we wtorek i czwartek lalo, a sroda - pieeekne slonce :-))
          Udalo mi sie :-) zdalam za 1 razem :-) a ze mna 2 kolesi zdajacych n-ty raz,
          jezdzacych na co dzien bez prawka. jeden oblal :-)

          Nie powiem, mialam satysfakcje
    • mmarcinn Re: examin w .... niepogode :P 31.08.04, 11:52
      Dzieki za wsparcie. Zobaczymy jak będzie
      • ko1w Re: examin w .... niepogode :P 31.08.04, 12:12
        Ja zdawalem parwo jazdy na moto 3 lata temu i bylo tak i nadal chyba jest ze
        egzaminy na kat A zaczynaja sie od maja i trwaja jakos do konca wrzesnia!!! Ja
        jak zdawalem byla ladna pogoda i nie padalo ale widzialem keidys na miescie jak
        jechal egzamin w deszcze!!! Pozdrawiam!!!
    • Gość: a!ntek Re: examin w .... niepogode :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 15:42
      Ja zdawałem w 96r. na Bema w Wawie i podczas mojej jazdy było oberwanie chmury -
      egzamin odbył sie mimo to, ale instruktor skrócil trase przejazdu. Chyba go
      sumienie ruszyło...

      pozdrawiam
    • Gość: Blade_RR Re: examin w .... niepogode :P IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.04, 18:10
      Witka, ja zdawalem w deszczu i bylo fajnie - caly mokry ale szczesliwy bo
      zdalem :-) Obie kategorie w deszczu... Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka