Dodaj do ulubionych

Bardzo ciekawa dyskusja

08.02.05, 11:08
Samizobaczcie

z drugiej strony to można mieć nadzieję że pomiomo zimy samochodziarze o nas
pamięteją i wiosną nie będą zdziwieni...
(taaaaa, jasne)
Obserwuj wątek
    • andreas750 Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 12:14
      Ale filmik zapodałeś... Fuck śniadania już nie dokończę :(
      Szkoda kolesia, tak na prawdę nawet jego koledzy sie nim nie zainteresowali,
      qrwa nawet mu kasku nie zdjęli... ehh szkoda słów.
      • donlesio Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 12:20
        Może po prostu nie wiedzieli, co robić? Wielu ludzi (ja też nie należę do
        ideałow) nie wie, co zrobic po wypadku. Potrzebne sa informacje, informacje i
        jeszcze raz... Przecież co roku przybywa nowych uzytkowników dróg. Może by ŚM
        zamieścił, chociażby krótko w punktach, co robić. A mozna wiele na miejscu
        zrobić, zanim przyjedzie pogotowie.
        • andreas750 Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 12:25
          Szkoda tylko że kazdy udaje że temat nie istnieje, a jeżeli "problemu nie ma" to
          nie warto o tym pisać... Ciemnogród :/
      • janusz_kluczyk Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 16:10
        ales dopieprzyl... pierwsza i najwzazniejsza rzecz po takim wypadku to NIE
        ZDEJMOWAC KASKU KIEROWCY DOPOKI NIE PRZYJEDZIE KARETKA...
    • r.o.b.s.i Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 12:22
      Majuszku nie dawaj takich cięzkich klimatów z rańca. Gostek musiał ciać bo to
      nowa R1 była.Szkoda chłopaka.Ale te cioty z forum samochodziarzy to w wiekszości
      zakompleksione cioty, które zazdroszczą nam naszych przyspieszeń i mocy/kg.
      Wynajdz pare takich filmików które pokażą konfrontację auta osobowego z TIRem.
      Może uśmiechy im zgasną i pomyśla choć raz logicznie. To banda ciot!!!!

      p.s. za motocykliste [*] , choć może niepotrzebnie...mam taka nadzieje.
      • Gość: Renatka Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 12:34
        Właśnie chyba nie powinno sie kasku zdejmować,bo mozna cos uszkodzić...
        Nic nie chce mówić,ale podobno jak but zleci z nogi to juz koniec.Cierki mnie
        przechodza jak takie cos oglądam,Karol tak szaleje na motocyklu :/ brrr
        ostrzegajcie nastepnym razem... :(
        • patmate Link nie chodzi 08.02.05, 15:12
          Czy ktoś ma ściągnięty ten filmik? Może wrzuciłby na maila???
          Pzdr
          • janusz_kluczyk Re: Link nie chodzi 08.02.05, 16:13
            film ma 50 mega i w sumie nic na nim nie ma... widac jedynie rozbity samochod i
            motor oraz kierowce motoru lezacego na ulicy... 7 minut gosc chodzi z kamera i
            po chamsku filmuje martwego czlowieka... szkoda slow!!
        • kelpi80 Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 16:15
          Ja ukonczylem kurs ratownictwa drogowego. Z wypadkami motocyklowymi jest tak,
          ze rzeczywiscie kasku nie powinno sie zdejmowac, bo moze dzialac jak kolnierz
          podtrzymujacy kregi szyjne. Z drugiej strony- niestety jesli brak tetna i
          oddechu trzeba go zdjac aby podjac sztuczne oddychanie
          • patmate Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 17:36
            Podobno prawidłowe zdejmowanie kasku powinno wyglądać:
            otwieramy szybkę (zwłaszcza integrala), rozpinamy pasek pod brodą, wkładamy
            rękę w otwór kasku i niejako podważając kask i opierając rękę o głowę
            poszkodowanego powoli ściągamy skorupę z głowy. Tak gadali na treningu
            motocyklistów na torze Poznań.
            Swoją drogą w samochodzie zawsz wożę starą broszurę nt pierwszej pomocy jako
            ściągę (mam nadzieję że nigdy się nie przyda), w stresie łatwo popełnić błędy.
            Mnie jak po wypadku "sprzątali" z asfaltu to popełnili parę błędów:
            przy złamanym ramieniu zaczęli ściągać kurtkę-nie wolno-co najwyżej można ją
            rozciąć (mało realne bo była gruba i skórzana), szarpali się z kaskiem zanim
            znaleźli pasek i zdjęli go, sprawca wypadku (chyba w szoku) trzymał mnie w
            pozycji półsiedzacej, zamiast położyć cobym sobie spokojnie słuchał płyt,
            ewentualni przykryć kocykiem.
            Pzdr
          • abc9 Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 18:46
            Kask trzeba zdjąć kiedy nie ma akcji sera, albo oddechu, co logiczne, ale co
            gorsza też, jeśli nie jesteśmy w stanie sprawdzić, czy jest tętno i oddech.
            Raczej powinno się dać sprawdzić w kasku wkładając tam rękę, ale wiadomo, że
            tętno i odech mogą być słabe.
            Poza tymi wypadkami nie należy zdejmować bo można krótko mówiąc kogoś tym
            dobić (jeśli ma uszkodzony szyjny odcinek kręgosłupa)
            Mnie uczyli (czysto teoretycznie - pokazywali film), że najlepiej ściągać
            kask w dwie osoby: jedna stara się stabilizować głowę trzymając za szyję i dól
            głowy, a druga zdejmuje. Nie wiem jak to się udaje w praktyce. A jeśli nie ma
            drugiej osoby, to pewnie tak , jak opisał kolega.
            • patmate Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 19:24
              Praktyka jest właśnie taka że niemotocykliści nie wiedzą jak się dobrać do
              paska pod brodą.
              Pzdr
              • bigadam czemu mi nie chodzi ?? 08.02.05, 19:50
                nie chodzi mi.......
                ten link jest aktualny ?
    • Gość: wojtekk1000 Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.wroclaw.mm.pl 08.02.05, 20:09
      Ktoś napisał coś w stylu: "ściągnięty but to koniec" - śmieszny mit, ściągnięty
      but to nie koniec - proszę nie fantazjować.
      • patmate Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 20:36
        Z tymi ściągniętymi butami-było w prasie motoryzacyjnej parę lat temu.
        Ale w kontekscie wypadków z pieszymi-siła uderzenia potrafi wyzuć klienta z
        butów.
        Co do obrażeń motocyklistów (wg tego samego artykułu)-najczęstsze są urazy i
        złamania kończyn, potem nabicia głowy na kręgosłup (chyba tak to brzmi, brrr...)
        Pzdr
        • skalpel84 Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 20:41
          "Nabicie glowy na kregoslup" !!?? ://////////// Brzmi conajmniej baaaaaardzo
          nieciekawie:/
          • Gość: DuzyMotorek Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 23:17
            Ale te cioty z forum samochodziarzy to w wiekszości
            zakompleksione cioty, które zazdroszczą nam naszych przyspieszeń i mocy/kg.

            ==
            kolego ,nie pochlebiaj sobie,
            nie wiem czy jexdzisz ,ale nie uogólniaj:
            jezdże szybkim moto i szybkim autem i rozumiem obydwie sprawy.
            • Gość: robsi Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.icpnet.pl 08.02.05, 23:32
              Ja nie napisałem WSZYSCY tylko WIĘKSZOŚĆ.
              Jeśli myślisz że to do ciebie...cóż takie twoje prawo. Nie mnie rozstrzygać czy
              czujesz sie w ten czy inny sposób.
              A o moje moto to sie nie martw. Pewnie byś mnie nie dogonił...a może? Kto to wie
              jakiego masz Asa w rękawie?
              • Gość: DuzyMotorek Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 23:46
                1/chyba niepotrzebnie wpisałes sie jako Prawnik-sprawa przegrana
                2/Pewnie bym cie nie dogonił na moto,mam swoja miarke i na naszych drogach 200
                dla mnie jest wystarcajaco,autem owszem 240 ,ale nie o tym mowa.
                Chodzi o wyrownanie postrzegania uzytkowników dróg.I kapelusznicy i komgajny i
                szybkie motocykle MUSZA sie tam zmieścic -inaczej ktoś bedzie pochowaany:raczej
                kierowca motocykla niż kombajnista.Zrozummy to -my motocyklswci,bo czaem sam o
                tym zapominam ;((.
                pozdro
                • kollector Re: Bardzo ciekawa dyskusja 08.02.05, 23:56
                  Prawnik napisał:
                  > (...) my motocykliści (...)

                  Po raz kolejny oświadczam ci, ze do grona motocyklistów się nie zaliczasz. Nie
                  łudź się.
                  • Gość: Duzy Motorek: Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 00:01
                    • Gość: DuzyMotorek Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 00:05
                      tfu,omsknełosie ;)
                      kolektor wydalił z siebie:

                      Po raz kolejny oświadczam ci, ze do grona motocyklistów się nie zaliczasz. Nie
                      łudź się.

                      co ty qrwa nastepny papież jesteś wszystkowiedzący i nieomylny?

                      Twój kretynizm chyba zainspiruje mnie do wymiany pogladów z Toba PRZYJACIELU PO
                      MOTO i nic mnie nie zniecheci przed tym ;_)
                      • Gość: Renatka Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 00:08
                        A może Duzy Matałek ma troche racji?
                        • Gość: reggie Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:43
                          Gość portalu: Renatka napisał(a):

                          > A może Duzy Matałek ma troche racji?



                          Ja tego nie napisałam
          • patmate Re: Bardzo ciekawa dyskusja 09.02.05, 03:08
            Wracając do pierwszej pomocy. Jako tzw starszy oficer pływający od paru lat na
            tzw statkach morskich spotkałem się z różnymi sytuacjami "zdrowotnymi". W tej
            kategorii mimo trzech kursów i pewnej praktyki w niesieniu pomocy "medycznej"
            czuję sie amatorem. Rada taka: 90% z nas posiada telefony komórkowe, a łączność
            z nr 999 i 112 jest bezpłatna. W krytycznej sytuacji warto wykręcić jeden z
            tych numerów i na bieżąco konsultować się z kimś z pogotowia. Nie wiem jak w
            Polsce, ale na morzu to się sprawdza.
            Pzdr
            • donlesio Re: Bardzo ciekawa dyskusja 09.02.05, 09:27
              1. Z tym telefonem to jest jakiś pomysł. Trochę dziwnie gadac i ratować,
              najlepiej we dwóch.
              2. Ściąganie kasku to niezły bal. W D są nalepki na kask obrazujące, w jaki
              sposób się go odpina. Nobla dla tego, kto mi Ściągnie z głowy Nolana N100! (bez
              kątówki i żebym był po tym kompletny). Ratowanie motocyklistów powinno być
              dołączone do kursu ratownictwa w kursie na prawo jazdy. Więcej ludzi jeździ
              katamaranami.
            • b12 Re: Bardzo ciekawa dyskusja 09.02.05, 11:35
              patmate napisał:

              > Wracając do pierwszej pomocy. Jako tzw starszy oficer pływający od paru lat
              na
              >
              > tzw statkach morskich spotkałem się z różnymi sytuacjami "zdrowotnymi". W tej
              > kategorii mimo trzech kursów i pewnej praktyki w niesieniu pomocy "medycznej"
              > czuję sie amatorem. Rada taka: 90% z nas posiada telefony komórkowe, a
              łączność
              >
              > z nr 999 i 112 jest bezpłatna. W krytycznej sytuacji warto wykręcić jeden z
              > tych numerów i na bieżąco konsultować się z kimś z pogotowia. Nie wiem jak w
              > Polsce, ale na morzu to się sprawdza.
              > Pzdr

              Obawiam się, że komórka na morzu może się nie sprawdzić ;)
              Jako osoba również pływająca-i-po-dwóch-milionach-praktycznych-kursów-
              bezpieczeństwa-przeszkadzających-w-pracy wiem, że najlepszy jest jednak kurs w
              naszym rodzimym PCK (w Gdańsku przy Polibudzie).

              Pozdrawiam
              granvile
              • patmate Re: Bardzo ciekawa dyskusja 09.02.05, 12:43
                .."Obawiam się, że komórka na morzu może się nie sprawdzić ;)...."
                Nam się sprawdziła bo to był Irydium-system satelitarnej telefonii komórkowej.
                Niemniej pod wpływem wczorajszego śledzika rozpędziłem się, pod 999 i 112 rady
                raczej nie uzyskamy-tam siedzą tylko dyspozytorzy a nie lekarze.
                W przypadkach (na morzu lub zagranicznym porcie) w których brałem udział nie
                siliłem się na swoje diagnozy itd tylko dzwoniłem do kuzyna który jest lekarzem
                i konsultowałem się on-line.
                pzdr
                • Gość: zorientowany Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 21:01
                  patmate:Twoje info zostanie odrzycone jak przeszczep
                  btw
                  pozdro dla kolegi morsko-motocyklowego
              • donlesio Re: Bardzo ciekawa dyskusja 09.02.05, 12:56
                No, na kurs do Gdańska nie pojadę, trzeba się na miejscu rozejrzeć
                A ogólnie to jesteśmy w punkcie wyjścia
    • Gość: cyngiel Re: Bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 09:43
      :-(,
      coś Wam opowiem. Wiosną 2002 na mych oczach dachował merc W124. Gościu wyleciał
      przez Schiebedach. Spadł mu but... . Charczy coraz słabiej - dobiegłem do niego
      z 200m. Oddech ustał, akcja serca też. Współjadąca (kierowała) wyszła bez
      szwanku, jest w szoku, prosi publikę o papierosa! Mówi, że jest pielęgniarką.
      Ryczę do niej odchylając ostrożnie gościowi głowę: POMPUJ GO! Sam biorę się za
      masaż serca. Tym bardziej, że byłem na świeżo po kursie resuscytacji. Odłamki
      szkła wbijają mi się w dłonie i w kolana, krwawię trochę. Kieruję akcją przez
      jakieś 10 min. Przyjeżdża karetka, przekazuję gościa. Osobie, która przejęła
      moją rolę nie chciało się nawet uklęknąć przy nieszczęśniku. Pompował go
      ruszając dupą, miał ugięte łokcie! Po 15 minutach dali mu spokój... ;-(
      • skalpel84 Re: Bardzo ciekawa dyskusja 09.02.05, 21:19
        NIech zyja pasy bezpieczenstwa... jesli ktos nie wie o ich istneiniu to niech
        odrazu idzie sie powiesic...
        • cyngiel69 Re: Bardzo ciekawa dyskusja 10.02.05, 10:58
          Hej,
          zgadza się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Ja sam niepewnie się czuję, kiedy jadę bez pasa. Mam poduszkę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka