Dodaj do ulubionych

solidna wymiana płynów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:28
Cześć,
wiem, wiem że było nie raz i nie dwa..
Ale KTO z Was przy wymianie płynu ham./sprzęgła zmniejsza objętość roboczą
cylinderków wciskając tłoczki, jednocześnie usuwając stary płyn? Klasyczna
wymiana daje bowiem tylko częściowe odświeżenie tej najistotniejszej partii
płynu. To w cylinderkach przecież najczęściej występuje korozja i tam jest
największa absorbcja wilgoci!
Ja w samochodach tak robię od dłuższego czasu, czy uważacie, że gra jest
warta świeczki?
Obserwuj wątek
    • donlesio Re: solidna wymiana płynów 09.02.05, 11:28
      Jak masz ochote się pobawic, to nie widzę nic złego w tym postępowaniu.
      Rzeczywiście, przy wymianie płynu ta część przy tłoczkach może nie być w 100%
      wymieniona.
    • pawel.boruta pawel.boruta 10.02.05, 12:12
      Gość portalu: cyngiel napisał(a):

      że gra jest
      > warta świeczki?

      Jak najbardziej jest to dobra metoda, wtedy masz naprawdę nowy płyn w zacisku,
      a nie mieszaninę i właśnie tak się powinno robić.

      Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka