MOTOR WE WŁOSZECH - powtórka listu

IP: *.science.unitn.it / *.science.unitn.it 21.02.05, 18:39
Kochani, od 3 miesięcy studiuje we Włoszech i tak chyba pozostanie przez
najbliższe 3 lata. Od września ubiegłego roku mam "prawko" i teraz chciałbym
nabyć (drogą kupna) we Włoszech swój pierwszy motocykl i tu go używać. Czy
mógłby mi ktoś wyjaśnić krok po kroku co musze zrobić (np. gdzie rejestrować,
gdzie ubezpieczać itp.)
Za wszystkie rady dziękuje z góry.
Robert
trypuz@loa-cnr.it
    • okrutny_mariuszek Re: MOTOR WE WŁOSZECH - powtórka listu 21.02.05, 19:07
      czytalem wcześniejszy "list" w tej sprawie i wtedy powstrzymałem sie od tego co
      napiszę za chwilę
      Drogi Robercie (ładnie imię), skoro jesteś tam już 3 miesiące i skoro tam
      studiujesz to moim bardzo skromnym zdaniem nie powinieneś mieć probelmów z
      dogadaniem sie w języku włoskim lub w języku polskim wśród włoskiej Polonii... i
      w ten sposób najłatwiej i najszybciej dowiesz sie co i jak.
      Przykro mi, ale skoro na poprzedni topic nikt nie odpowiedział to i teraz marne
      szanse na pomoc (obym się mylił)
      Przykro mi RObercie, 3mam kciuki za Ciebie, Twoje studia i ogólnie za to by los
      Ci sprzyjał
      3maj się i powodzenia w róznych życiowych bojach!
      • mmarcinn Re: MOTOR WE WŁOSZECH - powtórka listu 22.02.05, 09:24
        Mariuszek kocha ludzi. Wszystkich ludzi. Kiedyś bedziemy mogli powiedzieć
        naszym wnukom ze mielismy styczność ze świętym człowiekiem:) Może on tak
        studiuje ze po włosku mówić nie umie?
        Kupuj moto nie rejestru tylko tnij na starej wloskiej rejestracji kto złapie
        kozaka z Polski? Pewnie jezdzisz lepiej niż nie jeden Wloch.
        • okrutny_mariuszek Re: MOTOR WE WŁOSZECH - powtórka listu 22.02.05, 10:10
          nie kocham ludzi! - Przeciwnie!

          mmarcin napisał:
          > Może on tak studiuje ze po włosku mówić nie umie?

          DLATEGO NAPISAŁEM ŻE MOŻE SIE DOGADAĆ PO POLSKU WŚRÓD WŁOSKIEJ POLONII!
          Czytaj ze zrozumieniem!
          • mmarcinn Re: MOTOR WE WŁOSZECH - powtórka listu 22.02.05, 10:22
            Czytałem ze zrozumieniem ale chciałem podkreślić ten "trop"
            • Gość: Robert Re: MOTOR WE WŁOSZECH - powtórka listu IP: 213.21.184.* 24.02.05, 15:40
              Pewna mądrość jest w tym co piszecie, bo z moim włoskim jest rzeczywiście marnie
              ;). Studiuje na międzynarowym wydziale, gdzie językiem "urzędowym" jest angielski.

              Miałem nadzieję, ze może ktoś ma pewne doświadczenie w tym co jest przedmiotem
              mojego postu. No cóż. Dziękuje za ciepłe słowa i wsparcie!

              Trzymajcie się ciepło, bo zdaje się, że u Was zima :P

Inne wątki na temat:
Pełna wersja