Dodaj do ulubionych

Może mały apelik.

01.06.05, 09:06
Od pewnego czasu trwa nagonka na motocyklistów. Co chwila jakiś debil-
redaktorek wypisuje w szmatławcu jakieś pierdoły. Co chwila jakaś sierota
życiowa zakłada temat na forum o tym iż motocyklistów należałoby wybić co do
jednego a nasze organy rozdać potrzebującym...
Wynikiem tego jest iż na szosach jesteśmy traktowani jak wrogowie. Samochody
zajeżdżają nam drogi, nie usuwają się gdy chcemy przejechać. Około roku temu
był tu ktoś kto opisywał, iż jakieś dzieciaki rzuciły w niego kluczem
kopytkowym (chyba).

Na nic się zdają szczytne akcje motocyklistów - oddawanie krwi, odwiedzanie
domow dziecka i inne.
Powoli odnosi się wrażenie że gdyby Szatan miał zstąpić na ziemię to
jeździłby motocyklem.

Dziś rano tak sobie pomyślałem, że może powinniśmy coś zrobić. Coś co
przyciągnęlo by uwage większości ludzi.
Może zorganizujmy akcję w której będziemy wycofywali zgodę (kto wydał) na
pobranie naszych organów po śmierci, a kto nie wyraził na to zgody niech nosi
w portfelu oświadczenie o tym iż nie wyraża na to zgody.

Okrutne jest to co piszę. Kłoci się z moim światopoglądem, jest sprzeczne z
moją naturą. Jednak nie chciałbym by po tym jak coś mi się stanie moje organy
trafiły do kogoś takiego jak Perla - autor topicu o którym pisałem wcześniej:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=24590500&a=24590500
Takich Perl (Pereł?) jest więcej. Są znacznie głupsi od autora tematu o
pożyteczności motocyklistów(aż trudnow to uwierzyć, ale jednak).

Może więc warto zrobić trochę medialnego szumu wokół tego cofania naszej
zgody na pobranie organów.
Moze wtedy szmatławce typu "Fuckt" i "SuperExpres" a właściwie ich redaktorzy
z bożej łaski, zastanowią się nad pierdołami jakie są w gazetach drukowane.

Zdaję sobie sprawę z tego co tu napisałem. Ale powiem że bardziej chodzi mi o
blef niż o samo wycofywnie zgody. Po prostu mówmy o tym często. Może się uda.

Może ktoś ma lepszy pomysł. Piszcie!
Obserwuj wątek
    • gixera Re: Może mały apelik. 01.06.05, 09:13
      ja mam propozycje, olac to:-)
    • dragon600 Re: Może mały apelik. 01.06.05, 09:16
      Po części zgodze się z tym, że należałoby coś zrobić. Ale nie w ten sposób,
      mówienie o tym, że nie zgadzamy się na wykorzystanie naszych organów
      do "recyklingu"(czego sobie i innym nie życzę), da tym matołkom tylko kolejny
      pretekst do wieszania na nas wszelkich niegodziwości.
      A panowie redaktorzy i wydawcy, mają w dupie to co się pisze, ich interesuje
      tylko to żeby nakład się sprzedał
      • Gość: Marcin Re: Może mały apelik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:48
        Zgadzam się z opinią Okrutnego Mariuszka. Wg. mnie te opinie są fałszywe.
        Olewam to wszystko i nic sobie z tego nie robię. Niezależnie od opinii,
        postepuję jak postępuje. Nic tego nie zmieni. Jednak nie lubię artykułów
        typu ,,Motocykliści terroryzują Warszawę"(onet.pl) lub SuperŚciemniecz sprzed
        kilku dni (chodzi o opis jakiegoś wypadku). Okłamują oni ludzi. Nie lubię
        jeszcze bardziej ,,ludzi" typu Perla. Nie dość, że wygłasza fałszywą opinię, to
        jeszcze nam źle życzy (takie kuszenie losu nie idzie na dobre). Smieje się z
        nas. Powiem ci coś perla: ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Mam nadzieję,
        że kiedyś nadejdzie dzień, że będziesz płakać, a motocykliści wokół ciebie się
        śmiać. Mimo wszystko, to naprawdę olewam te pierdoły panów debilińskich.
        Piszcie co chcecie i tak mam was w d... Szkoda tylko, że nie dostrzegacie, że
        większość wypadków motocyklowych jest z winy samochodziarzy lub pieszych.

        POZDRAWIAM WSZYSTKICH NORMALNYCH I PORZĄDNYCH!
        Marcin
    • mzbyszek A może tak..?? 01.06.05, 09:35
      Ja wlasnie mam pomysł. Pielęgniarki już były, górnicy takze a i rolnicy mieli
      swoje 5 minut. Może teraz nadszedł czas na NAS motocyklistów?? Chodzi mi o to
      ze moze byśmy protest zorganizowali. Nasuwa mi się myśl zeby przez miasto np.
      Warszawę przejechać w godzinach szczytu zgodnie z przepisami, tzn 50km/h.
      Pomyślałem też zeby zająć caly pas ruchu i tak sobie zgodnie z prawem
      pozwiedzać stolicę. Co wy na to??
      PS Mariuszek nie zawsze się z Tobą zgadzałem ale dzisiaj (i mam nadzieję ze nie
      tylko dzisiaj) masz moje calkowite poparcie !!
      • edwin.sk Re: A może tak..?? 01.06.05, 09:48
        ten pomysł mi się podoba:D zablokować całe miasto jeżdżąc poprostu tak jakby chcieli oni po kilku motocyklistów....prędkość dopuszczalna....nie dając możliwoście wyprzedzania...:D i zminiliby trochę zdanie o tym jak powinniśmy jeździć:D

        taką mam koncepcję

        pozdrawiam
        • matej23 Re: A może tak..?? 01.06.05, 10:02
          Pomysł przedni. Sporo śmiechu by było :-))
        • cien1100 Re: A może tak..?? 01.06.05, 15:24
          Ja tak czasami robię.Zwłaszcza jak pcha się za mną jakiś burak i koniecznie
          chce mnie wyprzedzić,wtedy środek pasa i przepisowo:))
      • goha66 Re: A może tak..?? 01.06.05, 10:11
        dobre :D
        ale może zrobić to równocześnie we wszystkich większych (przede wszystkim
        wojewódzkich) miastach... ustalmy tylko datę i godzinę - resztę dopracuje sie
        lokalnie :D Goha
        • cien1100 Re: A może tak..?? 01.06.05, 15:29
          Godzina to trochę mało,ale jakiś dzień bezpiecznej jeżdzie możemy
          poświęcić.Łatwiej będzie się zgrać i może nawet nagłośnić sprawę.
      • siekiera77 Re: A może tak..?? 01.06.05, 10:38

        mzbyszek napisał:

        > Ja wlasnie mam pomysł. Pielęgniarki już były, górnicy takze a i rolnicy mieli
        > swoje 5 minut. Może teraz nadszedł czas na NAS motocyklistów?? Chodzi mi o to
        > ze moze byśmy protest zorganizowali. Nasuwa mi się myśl zeby przez miasto np.
        > Warszawę przejechać w godzinach szczytu zgodnie z przepisami, tzn 50km/h.
        > Pomyślałem też zeby zająć caly pas ruchu i tak sobie zgodnie z prawem
        > pozwiedzać stolicę. Co wy na to??






        jestem za :-)
      • spidi4 Re: A może tak..?? 01.06.05, 11:48
        ja z wawy jestem i popieram w 100% i tak juz tak jezdze jak ktos mi droge
        zajedzie. Wyprzedzam i przepisowo. Strasznie im cisnienie skacze :D
    • irish76 Re: Może mały apelik. 01.06.05, 10:34
      ja powtorze za innymi: olać to
      a po drugie powtorze za Wojtkiem Mlynarskim:.. robmy swoje...
    • nico72 Re: Może mały apelik. 01.06.05, 12:11
      1. Aby zastrzec swoje organy nie trzeba wozić karteczki tylko zapisać się w
      Centralnym Rejestrze Sprzeciwów (naprzwde tak się nazywa)
      2. Pomysł z przejechaniem przez wawkę przedni - jestem za
      • Gość: Deviant popieram! IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 01.06.05, 12:48
        Nie wiem jak z organami, bo mało ich i ludzie umierają potrzebując ich, ale
        pomysł z przepisowym śmiganiem jest debeściacki!
        Powinno się to zrobić w każdym mieście wojewódzkim i całą akcję przeprowadzić
        jednego dnia w całej Polsce... Dałoby to jakiś efekt!
        Trzeba się tylko dogadać i przekazać dalej wszystkim motonitom...
        Ja ten pomysł popieram!
        • Gość: Patrycja Re: popieram! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:23
          Popieranie popieraniem, ale przeciez chodzi o to zeby w koncu cos zrobic!!
          Napewno większosc mowi:tak zaj**e, dobry pomysl,ale na tym sie konczy. Gadanie
          to za mało. Dlatego moim zdaniem,warto by było zacząć od organizowania ludzi
          chętnych do wzięcia udzilu w takiej akcji. Następnie pomyslec czy np. znamy
          kogoś kto mogłby to upublicznic, jakiegos dziennikarza np.

          a to moje argumenty dla ktorego wart by bylo coś takiego zrobić:
          Jest juz coś takiego z ludzmi, że jak sie im coś skutecznie długo i namiętnie
          wmawia to często zaczynają w to wierzyć nawet jak nie byli na początku zbytnio
          przekonani..do czego zmierzam.. Latami ludziom wmawia się, ze jak motocyklisci
          to albo idioci albo samobojcy. No skoro samobojcy no to po co się nimi
          przejmowac. wiadomo idiotów, jak wszędzie, nie brakuje ale to nie znaczy że
          trzeba walić stereotypami w całą grupe. Tego Wam nie musze tłumaczyc, to trzeba
          uswiadomić tym wszystkim, ktorzy motocykliste mają za jezdzącego dawce organów,
          ktory wprost pragnie, prędzej czy poźniej sie uszkodzić
          to tyle, tytułem wstępu :P
          Patrycja
    • liber15 Re: Może mały apelik. 01.06.05, 14:52
      "niechca Ci szanowac za to jaki jestes, niech Ci szanuja bo sie Ciebie boją"
      niepamientak jaki filozof to powiedział ale umnie w miescie wychodzimy z takiego
      załozenia. Jak wyskoczył chlop z domu bo jezdzimy po "jego" drodze (w
      rzeczywistosci jest to droga pobliczna), to pozniej dostał po mordzie i wie za
      co dostał. a zeby niezapomniał pod jego domem jezdzimy taraz na maxa.
      • conveyor Re: Może mały apelik. 01.06.05, 21:11
        Srasz do wlasnego gniazda kolego...
        • liber15 Re: Może mały apelik. 01.06.05, 22:58
          Niekoniecznie. Znam gliniazy wiec moga nam skoczyc, a niewku..am ludzi
          złosliwie tylko ten kolo to zjeb. Jezdze na cross-ie i jak jestem na dojezdzie
          niełamie przepisow. A to ze komus zal ze niema to inna sprawa.
          Pozdro :D
          • conveyor Re: Może mały apelik. 01.06.05, 23:18
            15 w nicku to od wieku?
    • yamaha222 Re: Może mały apelik. 01.06.05, 15:32
      Jestem za.!!!
      Gdzie kolwiek to będzie tam przyjade, a jeżeli da się to zorganizować
      w większych miastach i nagłośnić w mediach to byłby komplet warty sprawy.

      Pozdrawiam
      • prc1 Re: Może mały apelik. 01.06.05, 20:43
        Pomysł z strajkiem włośkim (myśle że można to tak nazwać) jest genialny, tylko
        że np. jak Katowice w godzinach szczytów stoją a my pojedziemy 50km/h to
        będziemy musieć śmigać środkiem, czyli znów że wariaci. :) Jeżeli pomysł
        doszedłby do skutku to myśle że Forum Śląskich Motocyklistów dołączyło by sie
        do tego.

        Pozdrawiam
        • goha66 łamać stereotypy 09.06.05, 07:15
          Witajcie :)... A ja tam mam duszę wojownika i powiadam - spróbujmy łamać
          stereotypy. To wkurzające, gdy słyszysz "dawca", "pirat drogowy", "samobójca" i
          takie różne :]. Mam dosyć tłumaczenia i udowadniania detalicznie (każdemu z
          osobna), że nie ma racji, że z "samobójcami" walącymi przez miasto 240/h i do
          tego pod prąd jest jak z błotem na butach... najbardziej ich widać.
          Koledzy na forum mają rację - nie zrobimy tego sami, bez udziału prasy czy Tv,
          więc mam dwie propozycje (do wyboru lub zastosowania równoczesnego).Możnaby
          spróbować zainteresować tematem np. panią redaktor Ewę Drzyzgę z TVN. Nawet
          gdyby temat "Jestem motocyklistą" nie wydał jej się interesujący, to
          może "kupi" temat "Jestem motocyklistką" (a my już - za pozwoleniem kolegów -
          zrobiłybyśmy resztę :D)... Nie jest wcale trudno wykazać, że motocykliści są
          wspaniali i wyjątkowi i nie sposób rozmawiać o nas nie rozmawiając o naszych
          mężczyznach i kolegach oraz o tym co robimy... Łatwo bedzie też zebrać pisemne
          podziękowania od Domów Dziecka, przedszkoli, domów pomocy i innych instytucji,
          dla których motocykliści zbierali pieniądze lub z którymi współpracują w inny
          sposób i pochwalić się nimi przy takiej medialnej okazji. Alternatywna
          propozycja - można na forum opracować list-protest, którego jednolitą treść
          każdy z nas wyśle do wybranego przez nas wszystkich jednego czasopisma... może
          nawet któregoś z tych szmatławców - z żądaniem publikacji z informacją ile
          sztuk przyszło do redakcji (najwyżej pozapychamy im skrzynki).
          Tylko zrobienie czegokolwiek daje nam nadzieję na to, że chociaż cześć ludzi
          zmieni o nas zdanie na tyle, by na przykład gdy przeszlifujemy asfalt zatrzymać
          się i zapytać czy nie potrzebujemy pomocy medycznej lub przy postawieniu
          motocykla na koła. Pozdrawiam - Goha
    • maras-wrocek Re: Może mały apelik. 01.06.05, 21:04
      ja tez od dwoch dni jak przedzieram sie w korku i widze wpatrzone w siebie oczy
      w lusterku wstecznym samochodu to zastanawiam sie czy debil nie czyta super
      expressu i czy zaraz nie otworzy mi zlosliwie drzwi.
      dzisiaj przedzierajac sie przez korek jakis debil wymahiwal mi reka przez
      otwarta szybe, nie wiem o co mu chodzilo bo zlalem go i pojechalem dalej.
      zycie motocyklisty nie jest latwe...
      • Gość: 4 koła Mały apelik. IP: *.mnc.pl 01.06.05, 22:04
        Taaa, kombinujcie, kombinujcie.
        A ja zaapeluje, zebyście łaskawcy stercząc po przepchnieciu sie na przód
        w korku ruszali od razu jak się zielone zapali.
        Ja wiem, ze macie kopa i zaraz nie bedzie was widać, ale wku... mnie,
        jak gromada rozgadana po czerwonym, jak zapali sie zielone, skończy najpierw
        konwersacje, zapnie jedynka, przegazuje i dopiero rusza.
        Płynność ruchu wymagałaby od was troche dyscypliny, ale co wam tam.
        Zawsze będziecie szybsi, a reszta niech czeka.
        • z_czebel Re: Mały apelik. 01.06.05, 22:47
          ludzie o czym wy mówicie?
          Przecież to wszystko tylko może prowadzić do powiększania sie przepaści
          między-powiedzmy- uczestnikami ruchu drogowego. Nie tędy droga aby nam wszystkim
          lepiej i przyjemniej się jeździło
          • sabestian Re: Mały apelik. 01.06.05, 23:35
            A ja to bym wszystkich zaj@$#bał. A swoje organy sam sobie wytne, żeby mi nikt
            nie wyciął. I zjem. Szczególnie na wątróbkę mam smaka.
    • Gość: Motocyklista Re: Może mały apelik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 21:04
      Powiem tak (JESTEM MOTOCYKLISTA A NIE DAWCA!!!!!) DZIEKUJE ZA UWAGE I GOWNO
      MNIE TO OBCHODZI CO MOWIA INNI NIECH SOBIE MOWIA TO JEST MOJE ZDROWIE I W DUPIE
      ICH MAM pozdrowienia dla wszystkich MOTOCYKLISTOW
    • sunshine600 Re: Może mały apelik. 09.06.05, 01:31
      Po jaką cholere chcecie walczyc z wizerunkiem "dawcy - motocyklisty"? W czym wam
      to przeszkadza? "Fuckt" napisał jeden głupi artykuł, wszyscy w płacz bo
      pomówienia, przekłamania. Dzieci wyją na nasz widok. Trzeba teraz będzie ludziom
      pokazywać, że motocykliści to tak naprawde mili ludzie. Może kwiaty za
      kierownicą. Protest jazdą zgodnie z przepisami też jest ciekawy. Tylko co w
      praktyce ma przynieść? Może komuś uda sie zadusić sprzęta przy jeździe 50-tką.
      Lepszym sposobem na przyciąganie uwagi jest przemalowanie skóry na różowo.

      Sorry Mariuszu ale nie ogarniam.
      Organy swoje lubie na tyle, że nie zamierzam się z nimi rozstawać. Nawet jak
      dostałby je jakiś tam Perl, co z tego? Niech mu dobrze służą.

      Szatan gdyby zstąpił na ziemie napewno jeździłby motocyklem. Może już jeździ.
      • okrutny_mariuszek Re: Może mały apelik. 09.06.05, 07:28
        CHolera Grzesiek! Spać a nie po nocach temata mi psujesz!
        ;-D
        • sunshine600 Re: Może mały apelik. 09.06.05, 11:04
          Sesja sie zaczyna. Uczyć się trza. :)
          Ide spać już Ci temata nie psuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka