Gość: Leszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 14:25 Chciałbym się dowiedziedzieć czy znoszenie motocykla może być spowodowane jazdą po pochyłości bocznej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
saracen1608 Re: Pochyłość boczna 31.10.05, 14:28 Moj kumpel czasami mawia ze nie znosi swojego motocykla ,ale nie wiem czy to jest spowodowane >jazdą po pochyłości bocznej< :P ja nie znosze włoskich moto i nie ma znaczenia czy po pochyłosci czy nie :P Odpowiedz Link Zgłoś
ireo Re: Pochyłość boczna 31.10.05, 15:31 w pewnym sensie "znoszenie motocykla może być spowodowane jazdą" w ogóle (a niektórzy motocykliści to nawet wykazują w określonych stanach pewne znoszenie boczne nawet bez motocykla) Odpowiedz Link Zgłoś
mlody1285 Re: Pochyłość boczna 31.10.05, 15:34 no- fakt mi sie to dosc czesto przytrafia ale na moto rownierz a wtedy ani kropelki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irish76 Re: Pochyłość boczna IP: *.centertel.pl 31.10.05, 16:43 dodam nawet ze w pewnych okreslonych warunkach ma powierzchni plaskiej nawet dochodzi to takiego stanu kiedy to znoszenie samego motocyklisty przekracza znoszenie motocykla razem z kierowca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYorker Re: Pochyłość boczna IP: *.kondylis.com 31.10.05, 15:40 jezeli to ciag dalszy egzaminu, to pochylosc boczna dobrze wspolbrzmi z pomrocznoscia jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
saracen1608 Re: Pochyłość boczna 31.10.05, 16:10 hmm, moze sobie zrobie papiery instruktorskie ;] ciekawe jakie sa wymagania. Musze sie przejsc do swojego WORDu Odpowiedz Link Zgłoś
mlody1285 Re: Pochyłość boczna 31.10.05, 16:12 ja slyszalem ze trzeba bylo byc wczesniej ubekiem- nigdzie indziej takich sk...synow nie chowali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irish76 Re: Pochyłość boczna IP: *.centertel.pl 31.10.05, 16:44 kuzwa rozjasnilo mi sie to ja juz wiem skad te kapelusiki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYorker Re: Pochyłość boczna IP: *.kondylis.com 31.10.05, 17:13 no a mnie sie zaciemnilo mimo, iz czasy ubecji pamietam lepiej od was. Odpowiedz Link Zgłoś
ireo Re: Pochyłość boczna 31.10.05, 20:06 można zapytać kurę czy wskutek jazdy po pochyłości bocznej zdarzyło jej się znosić motocykl zamiast jaja. a jeśli tak, to jak jej się udało to przeżyć a następnie wsiąść na ten motocykl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kura_maruda Re: Pochyłość boczna IP: *.aster.pl 03.11.05, 00:15 ot malcziki! dumajetie dumajetie a niczto nie wydymali :-) tą krutko fraze w jezyku ilicza l. poznalam w okresie narzeczenskim kiedy z moim japonczykiem chodzilam w krzaki nad rzeczke i on opowiadal mi o swoim dziadku uczestniku wojny japonsko rosyjskiej a wlasciwie epizodzie jenieckim kiedy to dziadek byl swiadkiem rozmow rosyjskich straznikow obozu jenieckiego po ich powrocie z pobliskiego chutoru gdzie usilowali oni poderwac kierowniczke obwodowej biblioteki naukowej im.Postepowego Czukczy.bibliotekarka miala mily zwyczaj zadawania kilku pytan z historii wielkiej rewolucji pazdziernikowej ze szczegolnym uwzglednieniem roli igiel sosnowych w walce z reakcyjnym szkorbutem trapiacym niezwyciezona A.C. zanim dopuscila do blizszej znajomosci ze sobo egzaminowanego nieszczesnika.a tera do rzeczy jak mawial pewien bagazowy z dworca wilenskiego.otorz wy moje nie opie..rzone pisklaki znoszenie boczne wystepuje ZAWSZE wtedy kiedy kura nie jest pewna co do ojcostwa znoszonego jajeczka.wtedy to dana kura znosi jajko w takim mniejscu zeby wzmiankowane jajko moglo byc latwo znalezione przez spiewaczkie lub spiewaka operowego i wypite na surowo ZANIM dowod skoku w BOK zdola sie z takiego lewego jajeczka wykluc.i zaden radiowy dyrektor nic na to nie poradzi gdyby nawet wyslal 100 tysiecy babc w moherach bo ich spiew mozna porownac do wszystkiego tylko nie do spiewu takiej np maryji kallas czy innej mandarynki wiec jajka za ch...inskiego boga nie znajdo! ot i cala tajemnica znoszenia tzw bocznego. ale zeby to wiedziec to czeba byc prawdziwo kuro a nie jakos chodowlano wywloko. kokoko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irish76 Re: Pochyłość boczna IP: *.centertel.pl 03.11.05, 11:08 kura urodzila mysz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kura_maruda Re: Pochyłość boczna IP: *.aster.pl 03.11.05, 13:27 nie pisze sie kura tylko góra podchmielony zoltodziobie w naszej spoldzielni nie kupilbys nawet czerwonego bula Odpowiedz Link Zgłoś