molljan 14.11.05, 13:31 Zastanawiam sie nad kupnem bandita 1200s- podoba mi sie wizualnie no i osiagi zadowalajace. Tyle ze nie wiem czy sobie z nim poradze bo dotychczas smigalem na CZ 350. Co o tym sadzicie? --------- pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lysout Re: CZ 350 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:33 A dlaczego nie? Jak masz w główce w miarę poukładane to napewno dasz radę, jeździłem Bandziorem 1200 i naprawdę polecam - nazwa jest adekwatna ;) Ale jak nie ma się nerwowego nadgarstka, to jazda tym to sama przyjemność. Nie kupuj tylko starej padaki po 5 włascicielach w Polsce - taka dobra rada. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fzr600 Re: CZ 350 14.11.05, 14:41 Sam na początku sezonu miałem podobną sytuację. Lysout ma rację. Jeśli ktoś potrafi zapanować (psychicznie) nad gazem to może sobie taki motorek kupić. Ja wcześniej jeździłem Jawą TS 350 "odkurzacz". Potem chciałem kupić coś na poziomie GPZ 500, GS 500 itp. Tak się jednak stało, że kupiłem FZR 600 i powiem Ci, że jestem bardzo zadowolony. Nie jest to co prawda 1200, ale krzywdę też można sobie zrobić. Do większej masy raczej szybko się przyzwyczaisz, a gazu używaj z głową i powinno być ok. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
molljan Re: CZ 350 14.11.05, 14:55 Dzieki za odpowiedzi. No myśle że nie mam nerwowego nadgarstka. Na mojej CZ gaz odkrecałem na max ale to całkiem inna bajka. Co do samej masy nie powinno byc problemu, jestem dosyć "duży" ale moto naprawde wygodne nawet jak dla mnie:) -------- pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
molljan Re: CZ 350 14.11.05, 14:58 A jeszcze jedno - zdecydowanie padaka po 5 włascicielach odpada-mam na oku egzemplarz z roku 2003 import Szwajcaria po atrakcyjnej cenie. A tak przy okazji to na co szczególnie zwrocic uwage przy kupnie? Odpowiedz Link Zgłoś
fzr600 Re: CZ 350 14.11.05, 15:08 Nie znam się na Banditach, ale wiem, że przynajmniej niektóre Yamahy robione na Szwajcarię były dławione. Raz, że mniejsza moc= najczęściej mniejsza satysfakcja, dwa - taki motorek będzie trudniej potem odsprzedać. Natomiast uwolnienie pełnej mocy czasem jest nieopłacalne. Jeśli chcesz sprawdzić, z jaką wersją masz do czynienia najlepiej spisz numery silnika i podaj dealerowi. On powinien Ci sprawdzić moc silnika oraz prawdziwy rok produkcji. W takich motocyklach w roczniku wpisuje się często datę sprzedaży lub pierwszej rejestracji, u nas- datę produkcji. Sam miałem przypadek, kiedy Tenerka, którą miałem kupić okazała się zdławiona o ok. 20 KM i o 3 lata starsza niż miała w papierach. Sorry, trochę się rozgadałem. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś