Dodaj do ulubionych

Chore pomysły

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 23:51
Wiadomo skąd się biorą. Z gazetek zgromadzonych w łazience. Z filmów DVD,
dołączanych niefrasobliwie do popularnych miesięczników. I przede wszystkim
ze snów.
Rodzą się zwykle w czasie pracy. Robisz coś pożytecznego, ważnego, nawet
niezbędnego. Przykładasz się. I nagle - cyk. Przychodzi taki do głowy. Nikt
nie zauważa, że się już nie przykładasz. Przecież można pracować
automatycznie, a inteligencję puścić w innym kierunku. I tak skrycie moc
obliczeniowa twojego mózgu rozwiązuje niezwykłej wagi problemy
- jak zamontować kamerę na motocyklu
- jak z calowych rurek zrobić klatkę chroniącą silnik
- jak wykonać wichajster odcinający zapłon przy przekroczeniu zadanego kąta
uniesienia przedniego koła podczas wheelie
Obserwuj wątek
    • jazz-use1 Re: Chore pomysły 30.11.05, 01:46
      albo np.jak wsadzić silnik od yamahy do ETZ
      albo jaką pompę wziąć żeby uruchomić drugi zacisk (reszta jak wyżej)
    • Gość: waps Re: Chore pomysły IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.11.05, 08:37
      Jeden gosc zapodal ostatnio, ze slyszal o wcale wcale pomysle, zeby do
      motocykla wstawic dwa silniki, jeden elektryczny, a drugi diesel. Ten drugi
      mialby pracowac jedynie jako generator energii/wytwornica zasilajaca silnik
      elektryczny (pewnie na prad staly). Pomysl na pierwszy rzut oka chory, a nawet
      genialny, a z pewnoscia hybrydowy. Serio, chyba mi sie spodobal. Na dodatek
      podobno takie prototypowe moto juz istnieje. Moze ktos wie cos wiecej na ten
      temat?
      A moze byt tak jednak domowym sposobem scalic silnik od traktora z silnikiem od
      tramwaju. Taka polska hybryda. Pewnie jak ulal przypasowalby do ramy od
      urala/emki/junaka (co tam juz nie przypasowalo, i silniki od zaporozca, i od
      malucha). I dawaj panowie szlachta przez pola i ruczaje. Eh, dalby czlowiek
      takiemu ze dwie owijki manetka.
      • zygmunt_iii Re: Chore pomysły 30.11.05, 11:28
        To akurat wcale nie jest takie głupie, chociaż przyznam, że w uzytku drogowym
        troche kłopotliwe (ciężar i skomplikowanie konstrukcji). W końcu wiekszośc
        lokomotyw spalinowych działa według tej zasady - a więc diesel, prądnica i
        silniki elektryczne, a nawet niektóre statki (pasażerskie). Co ciekawe
        pionierem tego rozwiązania był sam Ferdynand Porsche, który za czasów KUK
        monarchii skonstruował ciągnik artyleryjski działający według tej zasady, a
        później już dla niejakiego Hitlera wyprodukował czołg napędzany w ten sposób
        (właściwie to działo pancerne. Elephant sie nazywało).
        • saracen1608 Re: Chore pomysły 30.11.05, 21:52
          tiny.pl/xcpx
          a tak wyglada wspołczesna wersja tego czołgu - silnik diesla o poj 32 litrów
          napedza cztery silniki elektryczne zabudowane w kołach tego żółtego :]

          ehhh- jak bede duzy i bede zarabiał tyle ile obiecuje Pan Marcin-Kiewicz to
          sobie kupie takie autko :]
    • mlody1285 Re: Chore pomysły 30.11.05, 09:19
      "chore pomysly" to dobre pomysly np sprzedalem kiedys gosciowi krzywa rame z
      silnikiem od savage 650, ow gosc wsadzil glowke ramy i silnik z suzi do
      sztywnej ramy z junaka- tylne kolo z shadow'a 600 i na tej bazie powstaje dosc
      przyzwoity choper- jak ostatni raz do niego zagladalem owa maszyna stala ju
      smodzielnie na kolach; na pierwszy rzut oka pomysl chory liczac godziny i
      naklad prac wlozony ale efakt koncowy bedzie napewno bardzo indywidualny
      • Gość: Yamasz Re: Chore pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 09:34
        EEE tam to jeszcze nic!! kiedyś w Monster Garage zrobili tralka z
        silnikiem...od ciągnika siodłowego!!! to dopiero sprzęt!!! ciekawe jak sie
        prowadził... ;p

        ::: Były nas miliony...pie..ny domestos!:::
    • ireo Re: Chore pomysły 30.11.05, 10:24
      albo np. usunięcie forum Motocykle z katalogu.
      ktoś to musiał zrobić z rozpaczy i desperacji
      • Gość: Marcin Osikowicz Re: Chore pomysły IP: *.ae.krakow.pl 30.11.05, 12:40
        No właśnie. Wyraźnie bóg internetu nas pokarał za grzechy. Ale jak teraz dostać
        się do forum spoza folderu "Ulubione"?
        • Gość: MO Re: Chore pomysły IP: *.ae.krakow.pl 30.11.05, 12:53
          Sam sobie odpowiem: Google.
          • cien1100 Re: Chore pomysły 30.11.05, 13:31
            A nie prościej wejść na stronę ŚM i z niej na forum?:)

            Ja mam w zakładkach i mam problem z bani.
        • Gość: wojtek010265 Re: Chore pomysły IP: *.uwm.edu.pl 30.11.05, 13:20
          Ja wszedlem na "Swiat motocykli", otworzylem jakis artykul, a potem "Podyskutuj
          na forum"
          • okrutny_mariuszek Re: Chore pomysły 30.11.05, 14:15
            Moze wreszcie osoby zalogowane zrobią użytek z możliwości jakie oferują
            Ulubione na 4um (np. można ustawić by posty były wyświetlane rozwinięte, można
            ustawić sobie Ulubione fora, tak by poruszać się po nich szybko bez zbędnego
            klikania /tylko 10/ i szereg innych)

            a co do chorych pomysłów to zastanawiam się co się dzieje z Kamilem...
    • ireo Re: Chore pomysły Reloaded 30.11.05, 14:53
      Gość portalu: Marcin Osikowicz napisał(a):

      > ... niezwykłej wagi problemy
      > - jak zamontować kamerę na motocyklu
      > - jak z calowych rurek zrobić klatkę chroniącą silnik
      > - jak wykonać wichajster odcinający zapłon przy przekroczeniu zadanego kąta
      > uniesienia przedniego koła podczas wheelie

      1)
      a) przykleić do kasku gumą do żucia (może mało trwałe, ale eleganckie. do
      startu będzie działać)
      b) wymontować sam obiektyw z przetwornikiem i wsadzić do kasku za wizjer (w
      mikoobudowie samodzielnie wykonanej z opakowania po cukierkach albo po czymś.
      resztę kamerki umieścić gdziekolwiek, połączyć przewodem)
      c) poświęcić jeden z otworów wentylacyjnych i tam ją przykręcić (na szrubę od
      szrodka)
      bo
      jeżeli kamera, to tylko na kasku albo np. w oczodole zamiast oka, żeby obraz
      był bardziej dynamiczny. kamera umocowana na motocyklu patrzy zawsze w jeden
      punkt jak erotoman, i to jest nudne. a jak ktoś lubi, niech sobie kupi nowy
      prototyp ducati z kamerą już zamontowaną i nie będzie musiał niszczyć kamery,
      kasku ani oka, tylko najwyżej budżet

      2) z jakich rurek. z prętów zbrojeniowych żebrowanych. tylko.

      3) to jest trudne, ale jako alternatywę można zainstalować wichajster
      odcinający zapłon losowo, w momencie trudnym do przewidzenia. niektóre starsze
      i mocniej używane motocykle mają już taki seryjnie, bez dopłaty.
      • Gość: Marcin Osikowicz Re: Chore pomysły Reloaded IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 21:10
        > 2) z jakich rurek. z prętów zbrojeniowych żebrowanych. tylko.

        A crash pad'y z betonu, skoro już zbrojenie jest.

        > 3) to jest trudne, ale jako alternatywę można zainstalować wichajster
        > odcinający zapłon losowo, w momencie trudnym do przewidzenia. niektóre
        starsze
        > i mocniej używane motocykle mają już taki seryjnie, bez dopłaty.

        O, ja już taki miałem. Świetnie się sprawdza w trasie, a najlepiej na torze, na
        pół godziny przed wyścigiem.
    • Gość: waps Re: Chore pomysły IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.11.05, 22:58
      Choc nie o motocyklach, ale jednak w sprawie betonu: W czasach agonii polskiego
      komunizmu pewni pakerzy z bloku (ktorych raczej unikalem, podobnie jak wszelkie
      inne stworzenia kochajace zycie) wpadli na tani pomysl wykonania sztangi.
      Skolowali jakas rure, rozrobili zaprawe murarska, napelnili nia najwieksze
      jakie byly sloiki po ogorkach, wsadzili w nie rure (najpierw w jeden, a po tym
      jak beton stezal, w drugi. Na koniec stlukli sloiki, a nowo powstaly twor
      pociagneli emalia w kolorze zielonym. No i mieli ladnych pare kilogramow
      sztangi. Podobnym sposobem wykonali zwane handtle. Pomysl zgola chory, ale ja
      wole to raczej okreslac sowieckim kreacjonizmem.
      Rzeczywiscie nabrali masy miesniowej, co zreszta pozytkowali jeszcze bardziej
      wsciekle maltretujac wszystkich madrzejszych i ladniejszych od siebie. A
      poniewaz nie grzeszyli ani uroda, ani rozsadkiem, zawsze mieli duzo pracy. I
      taka jest wlasnie historia polskiego dresa.
      • mlody1285 Re: Chore pomysły 30.11.05, 23:03
        dres powszechnie zawy tez karchychemjako ze owo najczesciej szersze jest od
        glowy
      • Gość: siekiera77 Re: Chore pomysły IP: *.aster.pl 30.11.05, 23:23
        Gość portalu: waps napisał(a):

        > Choc nie o motocyklach, ale jednak w sprawie betonu: W czasach agonii polskiego
        >
        > komunizmu pewni pakerzy z bloku (ktorych raczej unikalem, podobnie jak wszelkie
        >
        > inne stworzenia kochajace zycie) wpadli na tani pomysl wykonania sztangi.
        > Skolowali jakas rure, rozrobili zaprawe murarska, napelnili nia najwieksze
        > jakie byly sloiki po ogorkach, wsadzili w nie rure (najpierw w jeden, a po tym
        > jak beton stezal, w drugi. Na koniec stlukli sloiki, a nowo powstaly twor
        > pociagneli emalia w kolorze zielonym. No i mieli ladnych pare kilogramow
        > sztangi. Podobnym sposobem wykonali zwane handtle. Pomysl zgola chory, ale ja
        > wole to raczej okreslac sowieckim kreacjonizmem.

        ================================================================================

        no,
        a tera
        w dobie rozkwitajoncego kapitglobalizmu
        to chlopaki sie jusz tak siem nie menczoł
        biero i idoł do pakerni
        wyciongajoł kalacha
        waloł po wsiech jak leci i
        jedyny wysilek na jaki sie nararzajoł to dzwiganie zlotych lancuhów i jest
        gites!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka