Dodaj do ulubionych

Dziwny problem z silnikiem

21.05.06, 17:20
Witam Wszystkich !!!

Mam dziwny problem z silnikiem w moim gs 500. Jest on z 92r i ma przewałkowane ok 60tys.
Sprawa wyglada tak silnik odpale bez problemu obroty płynne. Po przejechaniu paru kilometrów i zatrzymaniu sie np na swiatłach pojawia sie jakis stukot w silniku trwa moze ze 3 sekundy i jest w odstepach co jakies 10 sekund. Bez znaczenia jest to czy moto jest na biegu czy na luzie. Kiedy rusze stukot ustaje i pojawia sie jak sie zatrzymam. Dodam ze nie pojawia sie on podczas kazdej jazdy. Odleglosc, predkosc i obroty wydaja sie tu bez znaczenia ale nie mam 100% pewnosci. W warsztacie nic nie stwierdzili bo niestety nie wychwycili tego stuku. Cisnienie jest kolo 8 na cylinder, gazniki i zawory ustawione, filtry i olej zmienione i rozrzad raczej tez. Poza tym wydaje mi sie ze rozrzad by dzwonil caly czas.
Jezeli ktos ma jakies ciekawe pomysly prosze o pomoc.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: szynszyll Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.rzeszow-krakowska.sdi.tpnet.pl 21.05.06, 17:50
      yo!

      jak masz cisnienie na garnku w okolicach 8 to albo zle mierzysz albo silnik
      jest skonczony. zdrowy GS ma od 9,5 w gore. powodem stuków moze byc 1000
      rzeczy - napisz po ktorej stronie silnika - jezeli mozna to umiejscowic. ja
      stawialbym na sprzeglo i jego okolice - zwroc uwage czy to jest na
      wysprzeglonym biegu czy na luzie.

      szynszyll
      • Gość: bednar131 Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 18:02
        hmmmm to mnie zaskoczyles bo mi w warsztacie powiedzieli ze 8 to jest spoko. Silnik nie wydaje sie skonczony przynajmniej po osiagach pozatym nie gasnie nie krztusi sie obroty tak jak pisalem rowno wchodza kreci spokojnie do 10tys. Wydaje mi sie ze stukot jest po stronie wlewu oleju. Bez znaczenia jest to czy jest luz czy mam wrzucony bieg, wcisniete sprzeglo tez nic nie zmienia. Aha nie jest to stukanie metaliczne.
      • Gość: bednar131 Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 19:11
        szynszyll sprawdzilem i minimalna kompresja jest 8 barow na gar takze to chyba nie to obu powinna byc 10-14 a maksymalna roznica miedzy cylindrami 2 bary.
        pozdrawiam i dziekuje ci za odpowiedz
        • Gość: szynszyll Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.rzeszow-krakowska.sdi.tpnet.pl 21.05.06, 19:23
          yo!

          no to sam sobie odpowiedziales. minimalna powinna byc 8 - to znaczy ze silnik
          wlasnie sie skonczyl. jezeli moto nie kopci, jedzie i nie bierze oleju to
          panowie w serwisie ch..owo Ci to zmierzyli. ma byc 10-14 i tyle najczesciej
          jest. jezeli stukanie jest po stronie wlewu oleju to proponuje zlac olej zdjac
          dekiel i poogladac co sie dzieje. mozesz zdjac tarcze sprzegla i przekladki i
          zerknac na lozysko kosza.

          szynszyll
          • baba_zanetti Re: Dziwny problem z silnikiem 21.05.06, 19:46
            Chciałbym Ci pomóc. Powiem tak (głupio, ale możę Cię naprowadzi na coś) Nie
            wiem jak w GS wygląda napinacz łańcucha rozrządu, ale gdyby to była honda
            powiedziałbym że to jest rozciągnięty łancuch, który przy niskim ciśnieniu
            oleju, udeża o obudowę i ślizgacze. Takie to ma objawy. Ale to tylko sugestia.
            Pozdro.
            • Gość: szynszyll Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.rzeszow-krakowska.sdi.tpnet.pl 21.05.06, 20:02
              yo!

              dobra sugestia ale w GS jest mechaniczny napinacz na spiralnej sprezynie, a nie
              tak jak w niektorych hondach hydrauliczny ;(

              szynszyll

              p.s. co nie zmienia faktu ze mozna uklad napedu rozrzadu przepatrzyc
              • Gość: bednar131 Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 20:25
                Mozliwe ze kiepsko im wyszedl ten pomiar bo silniczek chodzi jak 5 lat temu. tylko te stukanie wkurza mnie to bo silnik pracuje idealnie a tu co jakis czas puk puk puk. Nie zebym byl pedantem ale lubie mojego gska i zawsze wszystko mial na czas i w terminie. Rozrzad nie byl ruszany od dawna i w sumie nikt tam nie zagladal.
                Ps. Czy to moze byc cos zwiazanego z gaznikami????
                DZIEKI WSZYSTKIM ZA POMOC :)
                • mlody1285 Re: Dziwny problem z silnikiem 21.05.06, 21:39
                  gazniki raczej nie bo i co mialo by w nich stukac? ale lancuch rorzadu mozna w
                  gs-ie bardzo prosto zmierzyc na zuzycie/rozciagniecie- odlicz 21 nitow i zmierz
                  dlugosc miedzy nimi jesli wartosc pomiaru jest wieksza niz 158 mm to byc moze
                  wlasnie zanalazles przyczyne twojego stukania
                  • Gość: bednar131 Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 21:56
                    w sumie nie wiem dziwny to odglos napewno nie stuk metaliczny czy dzwonienie ale napewno nie powinno go byc. Nie wiem jak ma sie on do pracy silnika bo pracuje on rowno nawet kiedy pojawia sie ten dodatkowy odglos.
                    Jutro postaram sie z tym pokazac w warsztacie zobacze co chlopaki na to powiedza ???
                    Jak bede mial juz cos pewnego napisze na forum.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: unknown Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.szczecin.enea.pl 22.05.06, 12:18
                      hej to moze byc lancuszek rozrzadu,w gs slizgi sa z wszystkich stron wiec
                      lancuszek nie rzezi tylko puka w miejscu gdzie jest najwiekszy luz,jesli
                      sciagniesz pkrywke rozrzadu to widac na ile wysunal sie napinacz...powodzenia
                      • Gość: bednar131 Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 15:40
                        Witam
                        Dziekuje wszystkim za pomoc po obiadku podskocze do warsztatu i zobacze co mi
                        madrego powiedza.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: lopez Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:06
                          ważne jest by miał w miarę równe ciśnienie. producenci większości silników
                          spalinowych zakładają że jeśli różnica ciśnienia nie przekracza 10 % pomiędzy
                          cylindrem najsłabszym a najmocniejszym to niema tragedii. z ciekawostek powiem
                          ci że w silnikach serii Z, KZ, ZEPHYR itp, ciśnienie przy którym należy robić
                          remont to dopiero 6.5 atm.wracając do problemu:mam dwa pomysły
                          1 sprawdz luz poosiowy wałków rozrządu(na boki od lewej do prawej) przy luzie
                          przekraczającym 0.2 mm może być stuk. kiedyś suzuki robiło naprawy gwarancyjne
                          w gs 500 właśnie z tego powodu. 2. poluzowane kolanko wydechu(częśćwewnętrzna)
                          chodzi o to ,że jest rura w rurze i czasem ta wewnętrzna potrafi walić
                        • Gość: kudlaty 35 Re: Dziwny problem z silnikiem IP: 213.25.140.* 03.06.06, 22:08
                          jak sie dowiesz napisz co to jest wiesz co oszaleje chyba u mnie w VTR jest
                          identycznie spale dziada sciągalem glowice bo myslalem ze zawory w prowadnicach
                          a tu nic cacy a klepie co jakis czas ani to lancuch ani napinacz
                    • ireo Re: Dziwny problem z silnikiem 22.05.06, 13:58
                      Gość portalu: bednar131 napisał(a):

                      > w sumie nie wiem dziwny to odglos napewno nie stuk metaliczny czy
                      dzwonienie...

                      nie znam Twojego moto, ale przemawia do mnie pomysł sprawdzenia napędu
                      rozrządu. można jeszcze zajrzeć do napędu alternatora. luzy w typowych napędach
                      raczej nie powodują dzwonienia, tylko bardziej chrobot
    • Gość: Potas cała prawda o stukotach w GS 500 IP: 195.128.228.* 22.05.06, 16:24
      To jest takie moto, w którym należy badać poosiowy luz na wałku rozrządu.
      Fabryka zaleca żeby był między 0.05 mm a 0.15 mm. Można dokupić specjalne
      podkładki dystansujące co 0.05 Ale uwaga! nie dotyczy to wszystkich modeli, bo
      te starsze (chyba z przed roku '90, ale nie jestem pewien) nie miały tego
      dystansu wcale i teoretycznie luzy nie są regulowalne. Ale wystarczy podciąć
      wałek na tokarce i wpierniczyć taką podkładkę o wymaganej grubości.
      Najprostszy sprawdzian: jeżeli moto stuka stojąc poziomo, a na bocznej nóżce
      nie, to znaczy własnie że masz za duży luz poosiowy wałka rozrządu.
      To nic tragicznego i można ten dźwięk pokochać :)
      • ireo Re: cała prawda o stukotach w GS 500 22.05.06, 18:27
        heh, ale numer.
        znaczy że trzeba zygzakować albo cały czas jechać w zakręcie
        prawdziwy sprzęt na górskie trasy
        • Gość: bednar131 kiepsko to widze :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:01
          No wiec Panowie i Panie podjechalem dzis do warsztatu i chłopaki mowia zeby go
          wstawic na weekend to rozbiora silnik i zobacza ki diabel tam stuka. dzis
          usłyszeli stuk poraz pierwszy i mowia ze jest dziwny nie brzmi jak rozrzad cos
          o luzach i panewkach mowili nie kminie tego za bardzo bo nie znam sie na
          mechanice w kazdym badz razie stuka cos na gorze a nie na dole. Mam nadzieje ze
          to napinacz a nie cos powazniejszego......
          • baba_zanetti Re: kiepsko to widze :) 22.05.06, 20:58
            Jak stuka na "górze" a nie na "dole" to jest git:)!!!
            • Gość: bednar131 Re: kiepsko to widze :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 21:26
              A mozesz to rozwinac?? git to znaczy ze nie bedzie remontu kapitalnego ??
              • benek187 Re: kiepsko to widze :) 22.05.06, 22:27
                nom wlasnie o to chodzi!jak na gorze to pol biedy
                • Gość: bednar131 Re: kiepsko to widze :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:01
                  Pocieszajcie, pocieszajcie bo potrzeba mi wsparcia :(
                  Jesli to "tylko" rozrzad to jakos to przezyje a nie wiecie moze o co moze
                  chodzic z tymi panewkami i czy to cos waznego\drogiego ??
                  • mlody1285 Re: kiepsko to widze :) 22.05.06, 23:08
                    to juz nie kumam tu gadaja ze klupie u gory a tu truja cos o panewkach- pojedz
                    ty moze do innego warszatu, albo za 500€ kup za odra walnietego gsa z dobrym
                    silnikiem i bedziesz mial czesci na jeszcze jedno 40 000
                    • benek187 Re: kiepsko to widze :) 22.05.06, 23:10
                      eeee no za 500euro to mozna kupic juz nawet sprawnego GS-a!
                      • mlody1285 Re: kiepsko to widze :) 22.05.06, 23:14
                        jak z malym przebiegiem i niebity to biore odrazu
                    • Gość: bednar131 Do mlody1285 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 00:13
                      wiesz wydaje mi sie ze warsztat jest dobry nie wiem czy jestes z wawy ale mam
                      do nich zaufanie. 2 sezon u nich robie i chlopaki wydaja sie sensowni takze
                      nawet znajomym ich polecam. Ale tak jak pisalem na mechanice znam sie jak
                      swinia na gwiazdach....
                      pozdr
                      • mlody1285 Re: Do mlody1285 23.05.06, 08:18
                        wobec tego jesli masz do nich zaufanie to postaw moto i niech grzebia-czekam na
                        rozwoj sytuacji i oczywiscie trzymym kciuki
                  • benek187 Re: kiepsko to widze :) 22.05.06, 23:08
                    no paneweczki sa na walkach rozrzadu i jezeli sie zuzyly to wlasnie bedzie
                    stukac ale nietakie rzeczy ludzie wymieniaja wiec kase w dlon do mechanika i
                    dalej do serwisu
                    • Gość: bednar131 Re: kiepsko to widze :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 00:08
                      hmmm a duzo tej kasy za taka naprawe?? ostatnio musze liczyc swoje wydatki(żona
                      i junior)jesli to rozrzad to pewnie kolo 300 zeta sugerujac sie cenami w
                      larssonie. Silnik moze bym i kupil nowy ale boje sie ze tez bedzie cos
                      walnietego w srodku wydam 1500zeta i wyjdzie mi zonk :(
                      W piatek wstawiam na kanał. Jak bedzie diagnoza podziele sie nia na forum.
                      Serdeczne dzieki za pomoc trzymacie mnie przy zyciu.
                      Pozdrawiam
                      • ireo Re: kiepsko to widze :) 23.05.06, 10:28
                        nic się nie martw, nawet jeśli w trakcie naprawy zabraknie kasy, to najwyżej
                        nie złożą tego silnika. wtedy mnóstwo zaoszczędzisz na benzynie
                        • Gość: bednar131 Re: kiepsko to widze :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:10
                          taaa pocieszajace a benzyna droga uzbieram na remont :P a tak powaznie byl u
                          mnie kolega i stwierdzil ze moto ma niskie obroty i ze powinien miec wieksze bo
                          cos tam moze dostawac luzu czy sie slizgac. Podkrecil mi je troszke bo ponoc te
                          zegary nie sa najdokladniejsze na oko jest z 1400 (bylo1200) na luzie i hmmmm
                          narazie nie ma dodatkowych efektow czyli stuku...
                          W piatek go rozbiora i sie okaze.
                          Pozdrawiam
    • Gość: psw Re: Dziwny problem z silnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 18:50
      morze masz wytarte pierścienie albo zepsuty wałek zdawczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka