Gość: Zapaleniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 17:41 Znacie może jakieś fajne trasy i miejsca na Mazurach? Szukam też taniego noclegu Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pawlo Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 18:30 Zależy kto co lubi? Ja osobiście więcej patrze za ustronnymi miejscami gdzie nie ma za wiele ludu. Jeśli chodzi o zwiedzanie to polecam: 1. Gierłoż "wilczy szaniec" ok. 10 km od Kętrzyna na wschód. Jest to kompleks kilkunastu bunkrów z II wojny. 2. Mrągowo 3. Sw. Lipkę 4. Szczytno browar A jeśli chodzi o nocleg to nie jestem pewny czy jeszcze funkcjonuje ale w Spychowie biwak "golasek" nad samym jeziorem. Miejscowość z której można mieć bazę wypadową. Również w Gierłozy warto sie zoriętować. Wiem ze niedaleko nad J.Mój też był biwak. Miłego zwiedzania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok_vfr Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.invenio.de 08.07.06, 18:49 Niestety wiele drog na Mazurach jest bardzo blisko obsadzone drzewami i to psuje przyjemnosc smigania po winklach ale polecam trase Myszyniec - Szczytno - Olsztyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zapaleniec Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: 62.233.189.* 08.07.06, 21:13 Dzięki, mam nadzieję, że uda mi się objechać chociaż część tego. Jak macie coś jeszcze to dawajcie. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 08.07.06, 23:26 polecam okolice Giżycka, wszystkie boczne drogi wokolo tego miasta, oraz w strone na Gierłoż lub Węgorzewo. Dla mnie nie ma piękniejszego miejsca w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
simsun Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca 09.07.06, 12:05 Polecam objazd Wielkich Jezior - naprawdę ładne widoki. Noclegi polecam nad jeziorem Białym na Ostrym Rogu (taki cypel) - niedaleko Augustowa - oczywiscie jest to pole namiotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tubylec Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.06, 19:11 Z Mazurami jest jak z Bieszczadami. Najgorsze jest to, że są tak śliczne, że niewiadomo od czego zacząć i na czym się skupić. W każdym razie życzę udanej wyprawy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zapaleniec Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.06, 23:37 I tego się właśnie bałem;) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: 195.128.228.* 10.07.06, 12:05 Co prawda nie jestem z Mazur, ale trochę znam te okolice: tylko leszcze polecają gierłoż, bo to jet zawalona kupa przereklamowanych gruzów i chmary tursytów. Każdy normalny Mazurowiec wie, że w Mamerkach, sa takie same bunkry, tylko zachowane w 100% w stanie nienaruszonym. Tuż obok majątek Lendorfów,w Sztynorcie, i przepiękna (ale totalnie rozszabrowana) kaplica na rodowym cmentarzu, do której prowadzi debowa, od dana zapomniana aleja. Samo Giżycko z fortyfikacjami i buowlami inżynieryjno- wodnymi można zwiedać z tydzień. A ogólnie - niemal każda mazurska mijscowośc warata jest zwiedzania, tylko trzeba miec na to czas. Polecam album (monografię?) :"Mazury - dobra odzyskane, czy utracone", gdzie masz dokładny opis niemal wszystkich dworów, dworków i pałaców obecnych i zniszczonych jak Rybno, Chożele itd. Jeżeli rzeczywiście chcesz zwiedzić ten najpiękniejszy i najciekawszy (moim zdaniem)region Polski to powinienes najpierw w domu sobie cos poczytać, żeby nie błądzić potem na slepo, albo słuchac rad w stylu Swięta Lipka i Wilczy Szaniec, bo tak tak jakbyś miał zamiar pójść w Tatry, a goście zaproponowali by ci krupówki i Morskie Oko. Moja rada: poczytać w domu i ustalić co byś chciał zwiedzić, zainstalować się na jednym, niezbyt drogim campingu i z tamtąd eksplorować. Zadna z wycieczek pewnie nie będzxie dłuższa niż 200 km, więc spoko dasz radę zawsze wrócić do bazy. I uwaga: drogi sa rzeczywiście bardzo krete, o ograniczonej widoczności i uważac musisz na:kombajny, lawety z jachtami i spieszących się zamochodowych wariatów, którzy na nic nie bacząc wyprzedzają takie zaprzegi bezwzglednie wymuszając pierszeństwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.uwm.edu.pl 10.07.06, 12:27 co do gierlozy, to rzeczywiscie bunkry sa w nie najlepszym stanie. niemcy tak solidnie je zbudowali, ze nie dali rady sami wysadzic w powietrze. ale chodzi o powiew historii - tam bywal hitler, tam doszlo do zamachu von staufenberga... a co do rzeczy do obejrzenia, to zalezy co lubisz - czy przyrode, czy zabytki, czy piwo... :-) a co do drog, to swieta prawda... taka zagadka: z olsztyna do szczytna wyjezdza mercedes z predkoscia 120 km/h, ze szczytna do olsztyna wyjezdza fiat z predkoscia 100 km/h. pytanie: gdzie sie spotkaja? odpowiedz: na cmentarzu :-) ja bocznymi drogami jezdze 50 km/h :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: 195.128.228.* 10.07.06, 12:57 Miałem tak ze 2 razy na dodze z Mrągowa do Giżycka. Wąsko, kręto, z jednej strony urwisko do jeziora, z drugiej stroma skarpa. A tu z zza zakrętu wypadają 2 autka na obu pasach, bo zachciało się panom wyprzedzać. I za bardzo nawet nie było jak uciekac na pobocze (bo praktycznie go nie było). Przytuliłem się więc do skarpy i koles jakoś minął mnie o włos, ale nawet nie zwolnił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.uwm.edu.pl 10.07.06, 15:33 kilka lat temu przyjechal do mnie kolega z finlandii. pojechalismy jednego dnia do fromborka. droga z ornety na braniewo i z braniewa na frombork. drzewa w skrajni, a ja jade 90 km/h, tak jak zwykle. facet siedzi obok mnie na przednim siedzeniu poldka, i wydaje sie spokojny. ale jak spojrzalem na jego rece, to zwatpilem. palce mial zacisniete na kolanach do bialosci. mial co opowiadac po powrocie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: 195.128.228.* 10.07.06, 15:55 A moja teściowa zostałe w taki sposób oskalpowana. bo kolesiowi z traktora wiozącego scięte pnie drzew zachciało się siku i stanął tuż za zakrętem. A kolo co powoził Fordem Fiestą sztuka nówka, przyzwyczajony do niemieckich dróg, też pedałował ok 100. No i drzewko wjechało przez przednia szybę do autka właśnie na wysokosci głowy pasażera. Tak z 5 cm niżej i łeb ucięłoby jak nic, a tak to tylko zerwało skóre z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zapaleniec Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.06, 16:47 No to mnie zachęciłeś tymi opowieściami. A myślałem, że skalpowali tylko indianie;o) W każdym razie dzięki za wskazówki Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.uwm.edu.pl 11.07.06, 10:22 potas, a ty skad jestes? bo nie chce mi sie postow przeszukiwac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: 195.128.228.* 11.07.06, 11:12 A ja jestem z żoliborza, ale trochę pomieszkuję(jak tylko mam czas) na Mazurach, niedaleko Mrągowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrmisquamacus Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.scansafe.net 11.07.06, 12:35 Potas od conajmniej 10 lat jestes z Bielan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: 195.128.228.* 11.07.06, 13:21 No tak to prawda, ale zawsze tak pisze z przyzwyczajenia, bo kiedyś administracyjnie to było jedno. a pozaty wszystko wskazuje na to, że wracam na stare śmieci, chyba ze definitywnie wyemigruję na Mazury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrmisuqamacus Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.scansafe.net 11.07.06, 14:42 ja tez zawsze pisalem/mowilem Zoliborz, nigdy sie nie pogodzilem z tym wcieleniem nas do Bielan. jakbym mial kase, to zamiast na Mazury, wynioslbym sie na Kaszuby, ciekawsze zroznicowanie terenu, mniej choloty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: potas Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: 195.128.228.* 11.07.06, 15:12 Ale co Ty! Tam gdzie mam grunta, to za jedynych sasiadów mam legowisko żurawi, na rozlewiskach Krutyni. Co prawda te żurawie, to też chołota bo gdzies tak od 20 sierpnia do początków wrzesnia drą sie jak opętane i spac człowiekowi nie dają, ale jakoś wytzrymuję. No i niekiedy pojawia się wycieczka emerytowanych Niemców na rowerach, ale zachowują sie raczej grzecznie i tylko gapią się przez płot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.uwm.edu.pl 12.07.06, 09:37 No, z ta cholota, to nie bylo mile. Moze na Kaszubach jest mniej choloty, ale za to wiecej gburow ;-/ Pociesz sie, ze w Olsztynie mamy wyrobione zdanie co do warszawiakow przyjezdzjacych na Warmie i Mazury (przynajmniej, co do niektorych :-P). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nyorker Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: 70.19.14.* 12.07.06, 23:41 nie wciskaj w to warmii. niech sobie jezdza na mazury, czy kaszuby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.uwm.edu.pl 13.07.06, 10:08 na warmii tez ich sporo, nawet w okolicach olsztyna. a ludzie nie rozumieja roznicy pomiedzy warmia i mazurami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.uwm.edu.pl 12.07.06, 09:39 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3462731.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: Warsiawiak IP: 195.128.228.* 12.07.06, 12:19 Wiesz, tylko to sa tacy warszawiacy, co mieszkaja w "stolycy" od 3 - 10 lat jak nie przymierzając premier Marcinkiewicz i wydaje mu się że już jest tutejszy. I jadąc na wakacje w swoje rodzinne strony tacy goście koniecznie chca pokazac jak to się fajnie dorobili i jak się "zwielkomiescili". A wychodzi z nich własnie zwykłe buractwo. Kazy (no prawie każdy) warszawiak, co najmniej w 3 pokoleniu to jednak zachowuje się inaczej. tyle tylko, że po rejestracji samochodu czy motocykla nie jestes w stanie ocenić jak długo taki kolo jest warszawiakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrmisuqamacus Re: Warsiawiak IP: *.scansafe.net 12.07.06, 13:13 Potas, nie ma co tego tlumaczyc. obecnie jak wiesz, mieszkam w ladku. poznalem jakis czas temu dziewczyne kumpla Eugeena, Zuzie. wpadli do nas wieczorem, tralalala troche alkoholu, fajnie bylo, nagle Zuzia pyta a skad jestescie, mowie wawa, a ona od razu mina :/ eeeee, bo z warszawy to od razu be i w ogole. (dziewczyna z mazur). pytam sie jej, czy poznala kiedys ludzi z wawki? ona, ze nie ale jej koledzy jej powiedzieli cos tam, no qrwa mac!!! nawet w londynie, dopadly mnie stereotypy, nawet na obcej ziemi, dzielimy sie na warszawiakow, wsiowiakow itd. a jak ktos ma kompleks mniejszej miejscowosci (tudziez, czegokolwiek innego) to jest jego problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: Warsiawiak IP: *.uwm.edu.pl 12.07.06, 13:54 zgadzam sie z toba. ci rodowici warszawiacy sa najczesciej inni od tych naplywowych. moj tekst byl reakcja na niezbyt delikatny tekst mrmisuqamacus-a. chociaz pozniej pomyslalem, ze niekoniecznie musial miec na mysli miejscowych (ktorzy tez sa rozni), ale wlasnie tych przyjezdzajacych na wakacje. niestety, buraki robia zla opinie innym, normalnym (dotyczy to rowniez motocyklistow - jak to wiele razy bylo dyskutowane) i nic na to nie poradzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: Warsiawiak IP: 195.128.228.* 12.07.06, 14:38 No właśnie tak to jest. A najgorsze w tym, że 90% tych co tak pluja na warszawkę, to jakby nadarzyła się okazja dobrej pracy, to przylecieli by tu kopiąc się tyłkach. a za 2 lata dorobiwszy się już tuningowanego Golfa III, pomarańczowych adidasków, i telefonu komórkowego z kukułką, wyjędzając na wakacje w rodzinne strony sami ostentacyjnie by manifestowali swoją "stołeczność". Ze to niby fajniej, i bardziej koolersko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrmisquamacus Re: Warsiawiak IP: *.scansafe.net 12.07.06, 14:49 to jest podobne do zachowania irlandczykow w UK. psiocza na co moga, ze tu syf jest, ze ludzie ich nie lubia, ze jest wyzysk itd. na to angole odpowiadaja, jak sie nie podoba to jazda do siebie i temat sie zamyka :) i ja mowie to samo, jak ktos nie lubi jakiegos miejsca to tam nie jedzie i problem z glowy. fakt, faktem, ok 3 lat temu pojechalem do leby, nie przecze klulo mnie zachowanie ludzi latajacych po miescie dwoma zoltymi cabrio na wawskich blachach, no ale niech mi ktos zagwarantuje, ze to sa warszawiacy! dla mnie bycie warszawiakiem cos jednak znaczy, pamietam jak dzis gdy dziadek sadzal mnie na kolano i mowil gwara warszawska, "Marcin pamietaj jestes z dziada pradziada warszawiak". nie jest to zaden szowinizm, nigdy nie dyskredytowalem mieszkancow innych miejscowosci, ale jak ktos rzuca kamieniem bez podania sensownej przyczyny, to ja mu ten kamien odrzuce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: Warsiawiak IP: *.uwm.edu.pl 12.07.06, 15:10 wiesz,tylko czlowiek powinien sie zastanowic, jak moga go odebrac inni. walnie sie cos, a potem czlowiek musi tlumaczyc, ze mial na mysli cos kompletnie innego (mnie tez to dotyczy). wiec, jesli piszac "cholota" nie miales na mysli ogolu miejscowych, to przyjmij przeprosiny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mrmisquamacus Re: Warsiawiak 12.07.06, 20:44 Wojtku, chodzilo mi o zjawisko nazywane w przedstawionym przez Ciebie artykule "Polska wczasowa". dlatego na mazurach bylem 2x w zyciu, potem zaczalem jezdzic na kaszuby. wiec, jesli piszac "cholota" nie miales na mysli ogolu > miejscowych, to przyjmij przeprosiny :-) - dokladnie o to mi chodzilo. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: Warsiawiak IP: *.uwm.edu.pl 13.07.06, 10:09 no, wiec jeszcze raz przepraszam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek010265 Re: Warsiawiak IP: *.uwm.edu.pl 13.07.06, 10:14 a, jak powinienes wiedziec, slowo "gbur" po kaszubsku (ale rownież na warmii) znaczy cos zupelnie innego niz sie wiekszosc spodziewa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blondie Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.centertel.pl 21.07.06, 22:42 bardzo niebezpieczny odcinek na trasie mrągowo-gizycko to ten miedzy Mragowem a Rynem- waska kreta droga,duzo tirow pedzacych z szybkoscia co najmniej 100km/h bylo tam wiele wypadkow.. takze miedzy rynem a gizyckiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zapaleniec Re: MAZURY - fajne i niebezpieczne drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 17:08 Jeszcze trochę i pomyślę, że Mazury to miejsce dla spragnionych mocnych wrażeń, ale dzięki za ostrzeżenie;o) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawlo Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 19:47 Są trzy formy wypoczynku na moto w wakacje. 1- zwiedzanie miejsc historycznych 2- jazda i podziwianie mijanych widoków 3- połączenie dwóch powyzszych sposobów spedzania czasu Kto jakie woli trudno jest wywnioskować z bardzo ogólnego pytania. Ja również mógłbym zasypać propozycjami gościa opisami i rozlewać się na tematy historii tych terenów, a czy on to lubi? Poprosił o podanie pomysłów na spędzenie czasu w wakacje czyż nie. I mam proźbę bo ty widzę że jesteś jak kustorz w muzeum nie krytykuj bo nikt tego nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: 195.128.228.* 11.07.06, 11:21 Ale ja nie krytykuję! Każdy spędza czas jak lubi, a i pewnie kazdemu podoba się coś innego. Tylko wydaje mi się że warto wiedziec coś o terenach które się objeżdza. Ja przynajmniej staram się tak robic, ale byćmoże nie jest to najlepsza forma turystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
tdm900 Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca 12.07.06, 20:18 Tak patrze na wasz monolog (Potas i mrmisquamacus)niby przyznajecie tym ludziom z Mazur racje ale szybko pokazujecie wasza arogancje i od razu widac warszawka miesnie i pieniadze i nic poza tym 0 kultury placimy i wymagamy ale tylko od innych my jestesmy z miasta dajemy wam chleb prostaczki z prowincji. Ale to wy jestescie wiekszymi prostaczkami bo ludzie dobrze wychowani i bezkonfliktowi to sa wlasnie Mazurzy.To jest ich natura.Pozdrawiam was chlopaki kozystajcie z zycia i miejcie wzglad na innych.Pozdrawiam pozytywnie zakreconych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: 195.128.228.* 13.07.06, 10:38 Bez urazy, ale chyba cos ci się chyba poplatało.Ja sięnigdy ze swoją warszwskością nie afiszuję, bo do niczego nie jest mi to potrzebne i ani ja mrmiskqamaqcus nie pisaliśmy nic o tym że "płacimy i wymagamy" Tylko o tym, ze to własnie nowo upieczeni i napływowi Warszawiacy bardzo muszą podkreślać swoją stołeczność, zapewne leczac kompleksy. Szkoda że nie zrozumiałeś. A przy okazji: tylko prostaczkowie i mocno ograniczenigoście w ocenianiu ludzi kierują się geografią, a nie ich zachowaniami. A co do Mazurów, to nie znam ich wielu i zapewne Ty też nie. Owszem, we wsi, pod która mam siedlisko, pamiętam że ok roku 1970 mieszkali jeszcze Mazurzy,którzy mówili swoim jezykiem, dla mnie niemal niezrozumiałym i wygladali tez trochę inaczej (tak jakoś bardziej blondynowato) ale zaraz potem wszyscy hurtem zostali przeflancowani do Rzeszy. Ani w moim Głógnie, ani w pobliskich wisokach jak Rutkowo, Grabowo czy Dłużec nie ma ANI JEDNEGO rdzennego Mazura. Wszystko to ludność napływowa z Kurpiów, Warmii, Kaszeb, czy nawet dalszych rejonów Polski. Rdzennego - mam na myśli takiego, co jego rodzina jeszcze przed II wojną mieszkała w tej wsi. A co do bezkonfliktowości to jednak chyba w stosunku do sąsiadów wykazuję się wielką, bo od 20 co najmniej raz w roku okradają mi dom i wycinają drzewa z lasu, a ja ani razu tego nie zgłosiłem na policję traktując jako lokalny folklor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrmisquamacus Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.scansafe.net 13.07.06, 14:26 otoz to. z warszawskoscia obnosza sie Ci niedowartosciowani. jak juz pisalem dla mnie cos to jednak znaczy, ale nikomu sie z tym nie narzucam. nigdy nie mowie skad jestem na dzien dobry, no chyba, ze zostane zapytany. czlowiek o nick-u tdm wyraznie nie zrozumial wymowy naszego dialogu. aczkolwiek chamstwo jest bylo i bedzie wszedzie. ze juz nie wspomne jak pojechalem autkiem do nadmorskiej miesciny niedaleko miedzyzdrojow i w nagrode, probowali mi sie wlamac do samochodu 2x i zostal porysowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrmisquamacus Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.scansafe.net 13.07.06, 14:57 Potas, Ty sie jeszcze zastanow :) media.wp.pl/kat,9811,wid,8389673,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: 195.128.228.* 13.07.06, 15:07 No to ja tak się zastanawiam od mniej więcej 23 lat! I ostatnio sobie uświadomiłem, ze to chyba ja jestem najtarszym ( w znaczeniu mieszkającym najdłuzej)mieszkańcem tamtej okolicy. Bo wszyscy dawni mieszkańcy powyjeżdzali, albo poumierali, a cała reszta to staż głógnowski ma mniej więcej 15 - 20 lat, czyli troszkę mniej niż ja. Tylko ze ja tam pomieszkuję sporadycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zapaleniec Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: 62.233.189.* 14.07.06, 15:17 O cholera! Ja się tylko chciałem dowiedzieć, co warto zobaczyć na Mazurach, a tu proszę jaka debata;o) W każdym razie dzięki za informację. A mam jeszcze takie pytanie. Kilka lat temu czytałem w Świecie Motocykli o takiej miejscowości (podobno już wymarłej) "Chwalibogi". Jest tam podobno na łące kilka odrzutowców wojskowych porzuconych przez wojsko i niezłe widoczki. Nie bardzo to można znaleźć na mapie. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawlo Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:54 znalazłem coś takiego poczytaj rowery.olsztyn.pl/print.php?r=66 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zapaleniec Re: MAZURY - fajne trasy i miejsca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 03:25 Dzięki, widzę, że jednak warto tam pojechać. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś