Gość: Smyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:25 Czy jest to marka godna zaufania i czy warto zainwestowac w taki motocykl? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
saracen1608 Re: Daelim - co to za firma? 12.10.06, 21:38 w ten motocykl sie przede wszystkim inwestuje inwestuje inwestuje inwestuje inwestuje inwestuje inwestuje inwestuje inwestuje inwestuje inwestuje i tak w kółko aż do zaje.... w chinskich cudach techniki łożyska robi sie z folii aluminiowej - spawy wykonuje w technologii "jakotako"- a powłoka lakiernicza położona jest z wykorzystaniem farb którymi można co najwyżej pomalować kosze na śmieci... ale zawsze znajdzie sie amator chińskiej myśli technicznej z jednego ważnego powodu - BO TANIO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nyorker Re: Daelim - co to za firma? IP: 70.19.14.* 12.10.06, 22:42 chcialem tylko napomknac, ze chinczycy byli w kosmosie, a japonczycy ledwie na hawajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Simon Re: Daelim - co to za firma? IP: *.era.pl 31.10.06, 09:21 Ruscy tez byli w kosmosie... znasz jakiś dobry ruski motocykl???.... Ural to zabytek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: speedy Re: Daelim - co to za firma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 06:41 100% racji! Ze względu na cenę nabyłem nowego chińskusa Kingway 250. Na początku trzeba uważać,żeby czegoś nie zgubić. Potem zaczynają się wymiany słabszych elementów,jak linki,śruby itp. Ale żeby nie narzekać,zabrałem się za robotę i..rozwierciłem dysze w gaźniku,poszeżyłem średnice króćców ssących,wymieniłem filtr powietrza na zewnętrzny stożkowy,podłożyłem pod mocowanie silnika tuleję stal-gum,wymieniłem tylne sprężyny na dłuższe i twardsze,tylną zębatkę na mniejszą i łańcuch na mocniejszy. Trochę pracy i kasy i moto nie do poznania :) Chiński też może być,ale dla kogoś kto nie boi się śrubek i kluczy. pozdrawiam P.S. silnik hondy,większość podzespołów i elementów jest made in japan tylko samo poskładanie pozostawia trochę do życzenia.Ale zawsze można poprawić.Polak potrafi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vind Re: Daelim - co to za firma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 01:21 Daelim (oraz Hyosung) to motocykle produkowane w Korei Płd. (nie nic mają wspólnego z chińszczyzną). Z tego co się orientuję są to motocykle solidne robione na licencji Hondy (Hyosung współpracuje z Suzuki). Sam się zastanawiam czy nie kupić jakiejś używki koreańskiej. Czytałem test długodystansowy Hyosunga GV Aquila 250 i wyglądał on bardzo zachęcająco... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzakas wiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:12 shit na podzepsolach hondy nic nie powinno ci grozic.yo Odpowiedz Link Zgłoś
hansolo13 wiec 15.10.06, 21:37 Daelim miał 1 znośny motocykl, chyba VT 125.. Pierwsze kroki w Europie więc się chyba postarali. Znajomy mówił, że trwałość na poziomie ETz 251, tyle, że z handikapem na czterosów;) Odpowiedz Link Zgłoś