Gość: dzakas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.07.07, 18:15
Wiec tak pisalem o moim problemie ze swiatlami gdy po zaloczeniu ich na
wolnych obrotach prawie gasla i niechciala wkrecac sie do konca na swiatlach w
pozneijszym czasie prolem byl i bez swiatel i odlaczaly sie cylidnry tak wie
chodzila na 2 lub 3. Wymienilem świece zmienilem olej ostatnio świece pomogły
i już chodzi elegancko.
Problemem jest jednak teraz napinacz rozrzadu czytalem po forach okazal to sie
problem globalny w cbr. Mam cbr f2 ma napinacz hydrauliczy widzialem na
zdjeciach niby nie skomplikowane pierunstwo wystarczy odkrecic dwie sruby i
wyjąć. Zastanawiam sie czy tego nie zrobic czy moze sie cos wtedy stać??
wydaje mi sie, ze nie i pytanie drugie czy lepiej kupic napinacz od fzr 600 do
cbr niby wszyscy chwala go. A ten orginalny hondowski to gowno w f3
zastosowano mechancizny o niebo lepszy jest ale i tak gowno w efekcie
wszystkie cbr choruja na niego czy ktos jest w temacie albo cos sie wypowie.pzdr