Dodaj do ulubionych

Szukam mądrzejszych

03.08.03, 12:40
Ostatnio przestałem być mądry.A to dlatego iż mam dziwne sensacje ze swoją
VFR-ką.
Po ostrym czadzie,kiedy silnik jest nagrzany i wyłączam na chwilę zapłon,nie
chce mi znowu zapalić,a objawy są takie,jakby wysiadał akumulator.Krótkie
czknięcie i nic.
Kiedy silnik się o jakieś 30-40 stopni ostudzi,zapala bez kłopotów.
Przy tym akumulator zachowuje się normalnie i nic nie wskazuje na
wcześniejsze problemy.
Zaczynam już myśleć o duchach straszących w środku motocykla.
Ktoś jest mądrzejszy?No to powiedzcie słowo...
Obserwuj wątek
    • etz Re: Szukam mądrzejszych 03.08.03, 22:17
      Dziwne mam to samo w Etce:-))))) Proponuje zmienic swiece zaplonowe na takie o
      wyzszej cieplocie. To powinno pomoc.
      Pozdrawiam Kamil.
    • szymon.dziawer Re: Szukam mądrzejszych 04.08.03, 15:56
      Czołem.
      Mądrzejszy, to pewnie nie jestem, ale poleciłbym Ci sprawdzenie przewodów od
      akumulatora. Niekoniecznie musi być to przyczyną, ale sprawdż, czy śruby dobrze
      trzymają przewody.
      Pozdrówki
      Szymon
    • leziox Re: Szukam mądrzejszych 05.08.03, 21:48
      Dzięki za porady.Na razie nie jestem mądrzejszy,ale kiedy dałem mocniej po
      garach niż zwykle,to się znowu sytuacja poprawiła.Może miało to też jakiś
      dziwny związek z upałem,który ostatnio tu gdzie mieszkam,przekracza 40
      stopni.Zwariować można.
      No dobra,to ja jeszcze zapytam o regulację zaworów.To,że trochę stukają,jak się
      ich nie regulowało dość dawno to jedna rzecz.Sam tego w VFR nie zrobię,bo nie
      mam zaplecza technicznego,a to też i nie Junak...Mechanik krzyknął sobie 300
      euro,co też jest ładną sumą.To może mi powiecie,jak ważna jest regulacja
      zaworów i czy grożą poważniejsze konsekwencje dla silnika,poza większym
      hałasem,jeśli tego nie zrobimy na czas?
      • hiszpan25 Re: Szukam mądrzejszych 06.08.03, 08:03
        zwiększony hałas powodują luzy miedzy krzywką na wałku a "zaworem" (tak
        naprawdę to dżwigienka zaworową, bądź np płytką regulacyjną czy innym elementem
        pośredniczącym). elementy zamiast ślizgać się po sobie pukaja o siebie i stąd
        ten łoskot. jak łatwo się domyślić takie stukanie o siebie elementów nie
        sprzyja im na dłuzszą metę bo sie po prostu szybciej muszą "wyklepać". Tyle w
        dużym uproszczeniu bo w zależności od rodzaju rozrządu są różne kombinacje
        zarówno regulacji jak i budowy samych elementów. Ponadto duże luzy na
        rozrządzie powodują mniejsze uchylanie się zaworów a co za tym idzie mniejszą
        ilość mieszanki w cylindrze (moc delikatnie spada).
        Tak czy owak jak możesz to nie śmigaj na rozregulowanych zaworkach bo szkoda
        sprzętu.

        PZDR!
        • leziox Re: Szukam mądrzejszych 22.08.03, 22:12
          Siemanko.Mój problem z elektrycznością powrócił niestety.Obarczając winą
          akumulator sprawiłem sobie nowiuteńki od Varty.
          Dzień cały jeździłem,potem znowu stało się to samo.Zabrakło energii do
          uruchomienia silnika.I tak:
          -kable od akumulatora są ok
          -styki tak samo
          -jak jest za mało energii to wiadomo,wysiada elektronika i nawet km się nie
          chcą nabijać

          Bezpieczniki są też w porządku.Zacząłem się teraz uważniej przyglądać prądnicy.
          Coś jest nie tak,może ona szwankuje?Jak można sprawdzić,czy prądnica ładuje?
          Koniecznie muszę rozbierać cały motocykl?

          Mąąąądrzejsi,wypowiedzcie się znowu!!Bo to jesień za progiem i światełek
          potrzebuję!
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka