Gość: ciekawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 11:56 witam jakich firm polecicie przewody hamulcowe w stalowym oplocie co sądzicie o przewodach firmy HEL i czy BREMBO ma w swojej ofercie takie przewody bo nie mogę nic znaleźć Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: goguś Re: stalowy oplot IP: *.205.c92.petrotel.pl 04.12.07, 14:38 polecam brembo !!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: stalowy oplot IP: 195.128.228.* 04.12.07, 15:05 tylko Lucas człowieku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azareth Re: stalowy oplot IP: *.gdynia.mm.pl 04.12.07, 15:51 tez podpisuje sie pod lucasem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: stalowy oplot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 20:35 a gdzie kupić te brembo bo nie znalazłem nawet w ofercie u nich przewodów a lukasy chyba będzie łatwiej dostać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azareth Re: stalowy oplot IP: *.gdynia.mm.pl 04.12.07, 22:01 lucasa dostaniesz bez problemu- chocby w larssonie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: stalowy oplot IP: 195.128.228.* 05.12.07, 09:46 Albo w intermotors Odpowiedz Link Zgłoś
dragon600 Re: stalowy oplot 05.12.07, 10:24 Jeszcze są do wyboru przewody GOODRIDGE. Odpowiedz Link Zgłoś
deviant.rr wyjek dobra rada... 05.12.07, 11:03 Nie będę marudził na temat czy zastąpienie standardowych przewodów na stalowe jest opłacalne bo każdy to chyba wie. Natomiast trochę śmieszy mnie dyskusja na temat części nie mechanicznych, nie wykonujących praktycznie żadnej pracy oprócz przenoszenia - transportowania płynów przy niezmiennym stanie wytworzonego ciśnienia przez pompę hamulcową. Jakiekolwiek przewody się wybierze (stalowe) to zawsze będą spełniały swoją rolę tak samo, więc dyskusja na ten temat jest zbędna. Natomiast warto wspomnieć, że przewody są dostępne 2 wersjach. Jedne z nich są otoczone cieniutka warstewką - otuliną. Inne tego nie mają. Ja mam te drugie i widzę, że mam od nich w niektórych miejscach porysowany lakier. Czyli jeżeli jesteście estetami to lepiej wybrać te z otuliną. Inna sprawa to prawdopodobnie delikatne różnice w masie. Jeżeli ganiać będziecie na torze to wskazana jest jak najmniejsza masa. Oczywiście różnica mas przewodów to pewnie minimalne części gramów. W myśl zasady ziarnko do ziarna jestem skłonny uznać, że nawet te lżejsze przewody hamulcowe wybrałby ktoś kto gania po torze - lub dysponuje motocyklem stricte torowym. Się rozpisałem... www.bikepics.com/members/deviant Odpowiedz Link Zgłoś
saracen1608 Re: wyjek dobra rada... 05.12.07, 11:40 >Jeżeli ganiać będziecie na torze to wskazana jest jak > najmniejsza masa. Oczywiście różnica mas przewodów to pewnie >minimalne części > gramów. W myśl zasady ziarnko do ziarna Tjaa -jak to mawial mój prmotor - To jest Panie kolego kwestia typu : o ile sie podniesie poziom morza kiedy do niego splune :D Trza by bylo dlugo pluc na te przewody zeby odczuc róznice. Co do jakosc przewodów jako takich to rzeczywiscie nie ma zbyt wielkiej róznicy - jezeli chodzi o zlaczki i jakosc polaczen - zdecytowanie tak . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akira77 Re: wyjek dobra rada... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 16:47 Dokładnie tak... Obniżanie masy może prowadzić do absurdów - kolega opowiadał mi kiedyś o swoim znajomym który celem zmniejszenia masy roweru wyczynowego nawiercał otwory w śrubach żeby pozbyć się nadwyżki niepracującego metalu - nie wiem - może to był żart taki... Wszystkim ścigantom i nie tylko przypominam że taniej, szybciej i zdrowiej jest odchudzić o 10 kg jeźdźca niż maszynę a i pożytek będzie większy - niżej umieszczony środek ciężkości zestawu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benek Re: wyjek dobra rada... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 18:09 ja mam znajomego który zajmuje sie układami hydraulicznymi.siłowniki, pompy itd. mi dorobił przewody za koszt samego szlaufika. końcówki ze starych przewodów. w sumie za 3 przewody zapłaciłem 50zł. PZDR Benek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benek Re: wyjek dobra rada... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 22:26 a skąd Jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: wyjek dobra rada... IP: *.subscribers.sferia.net 10.12.07, 22:40 > Obniżanie masy może prowadzić do absurdów - kolega opowiadał mi > kiedyś o swoim znajomym który celem zmniejszenia masy roweru > wyczynowego nawiercał otwory w śrubach żeby pozbyć się nadwyżki > niepracującego metalu - nie wiem - może to był żart taki... > To nie absurd ale dobrze znany i praktykowany sposób! Ważne w przewodach jest to by rurka w środku była z teflonu, (szczerze to nie wiem czy występują inne). Odpowiedz Link Zgłoś