Yamaha FJR - EUROEXPRESS

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 23:05
Jeżdżę FJR od 2 lat i jest to czysta przyjemnosc. Zrobienie ponad
1000 km w ciagu jednego dnia nie stanowi problemu. Dodatkowe
wyposazenie w postaci Power Commandera czyni cuda z silnikiem. Sam
miód, choć faktycznie manewrowanie parkingowe nie jest latwe i
panowanie nad motocyklem przychodzi z czasem. Po ruszeniu cala
waga "znika" i banan pod kaskiem jest od ucha do ucha.
    • cbol37 Yamaha FJR 08.01.08, 16:20
      cool, tylko FJ1200 miał co nieco wspólnego ze sportem, FJR'a jest
      wielka jak autobus. Noszę się z zakupem tego moto od jakis 4 lat,
      ale nie mogę przemóc się do jej wagi i gabarytów. Pomęcze jeszcze
      Gixera aż Honda wypuści VFR 1000.
      • szymon.dziawer Re: Yamaha FJR 09.01.08, 10:42
        cbol37 napisał:
        > cool, tylko FJ1200 miał co nieco wspólnego ze sportem, FJR'a jest
        > wielka jak autobus.
        Moje odczucia co do tych motocykli są dokładnie odwrotne. Naprawdę
        tak sądzisz? Dla mnie FJ to wielka, turystyczna kanapa, reagująca
        niesamowicie ospale na wszelkie reakcje kierowcy, a FJR jest zwinna
        i aż trudno uwierzyć, że to motocykl turystyczny. Może warto, żebyś
        sprawdził to jeszcze raz?
        ;)
        Szymon
        • Gość: risto1200 Re: Yamaha FJR IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 16.01.08, 04:51
          Dawno nie jezdzilem moja FJ-ta(ostatnio jakies 6 lat temu),ale o
          ile pamietam,to nie byla to"niesamowicie ospala turystyczna kanapa"
          Co do FJR,to jest to moj motocyklowy cel.
          • Gość: Marcus Re: Yamaha FJR IP: *.eranet.pl 06.03.08, 13:42
            Moim zdaniem (mam FJR od roku) jest o wiele lepiej niz sie pisze!!
            Jezeli juz sie czlowiek przyzwyczai, ze to nie CBR 600 albo inne
            lzejsze cudo - to sam miodek! oczywiscie nie jest to sprzet na
            pierwsze moto, ale po miescie tez da sie jezdzic bardzo ok. I
            faktycznie da sie zrobic ponad 1000km dziennie i mozna isc jeszcze
            na bro! i jeszcze jedno - jest to moto dla leniwych od 50 km/h
            zapominasz o skrzyni biegów i sobie lecisz!
            pozdrawiam
    • Gość: sradas Yamaha FJR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:25
      Musze sie zgodzic z kolega RFK i Szymonem. Mam FJR-ke od 2 lat i jak
      do tej pory nie mialem lepszego motoru (komfort, przyspieszenie :D).
      Wymienilem wszagrze na koniec zeszlego sezonu wersje ze sprzeglem na
      AS, ale to tak na prawde jeszcze zwiekszylo przyjemnosci z jazdy
      (pogorszylo manewrowanie na parkingu). pozdr. Radek
      • Gość: Andrzej Re: Yamaha FJR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 19:43
        Na trasy jak najbardziej ale jak ktos lubi przeciskac sie w korkach to sa lepsze
        sprzety do tego :>
        • Gość: sradas Re: Yamaha FJR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 20:07
          rzeczywiscie, ruch miejski (szczegolnie w godzinach szczytu) nie
          jest jego zywiolem i z pewnoscia pod tym wzgledem lzejsze, a tym
          samym bardziej zwrotne sprzety sa niezastapione. jednak moc jaka ten
          sprzecik posiada powoduje, ze daje on rade i w takim tloku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja