IP: *.range81-154.btcentralplus.com 17.01.08, 13:21
Witam
Mam pytanie odnosnie bandita 1200s, czy to normalne ze bardzo dlugo trzeba czekac az zagrzeje sie silnik, szczegolnie gdy temperatura jest nie za wysoka na zewnatrz? I jeszcze jedno nawet na ssaniu po jakims czasie gasnie i plywa na obrotach. Czy w takiej sytuacji konieczna jest synchronizacja gaznikow? Dzieki za odp, pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: baba_zanetti Re: pytanie?? IP: *.subscribers.sferia.net 18.01.08, 10:39
      przy takich temperaturach silnik ma prawo długo "grzać się" nawet do
      kilku minut na postoju. Ciężko to jakoś skonkretyzować, jest to
      bardzo zależne od obrótów silnika, temp otoczenia tego czy
      nagrzewasz go w garażu czekasz i jedziesz, czy od razu jedziesz itp.
      Także ciężko to określić. CO do ssania, po jakimś czasie trzeba je
      wyłączyć bądź częśćiowo przymknąć bo silnik zacznie sie zalewać.
      jeśli nie ma złotego środka i silnik gaśnie w każdej pozycji to
      naturalnie trzeba wyrególować gaźniki i samo synchro może nie pomóc.
      Natomiast zasada jest tak że gaźniki synchornizuje sie co około 10-
      15tyś km, nie jest to drogi zabieg bo samo synchro kosztuje 50zł,
      chociaż nie zawsze rozwiazuje problem. Chociaż na falowanie obrotów
      powinno akurat pomóc. Nie da sie skutecznie tego ocenić na
      odległość. Jeśli moto gaśnie w każdym położeniu ssania to podjedź do
      serwisu.
      • Gość: gsf Re: pytanie?? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 18.01.08, 11:22
        Dzieki wielkie. pzdr
        • saracen1608 Re: pytanie?? 18.01.08, 16:45
          Do niedawna pracowalem z gosciem ktory dojezdzal do pracy streecie
          na gixerze 1100 - prawie ten sam silnik. Jako ze mial do
          przejechania krotki dystans zakrywal czesciowo chlodnice oleju.
          Mowil ze ten silnik ma troche za mocne chlodzenie w zimniejsze dni.

          pozdr
          • Gość: baba_zanetti Re: pytanie?? IP: *.subscribers.sferia.net 18.01.08, 18:18
            ogólnie to wszystkie motocykle nie są stworzone do jazdy w zimne dni
            i przez to mają problem niedogrzewaniem sie, za niska temp. ma zły
            wpływ na żywotność silnika, ale nie powinno sie odbijać na jego
            nierównej pracy.
            • Gość: gsf Re: pytanie?? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 18.01.08, 21:27
              Ja akurat mieszkam nie w Polsce tylko w Hiszpanii a tu akurat temperatura w granicach 15 st., takze moge smigac:)
              Pozdrawiam i dzieki za fachowe porady.
            • saracen1608 Re: pytanie?? 19.01.08, 13:22
              nie jest tak zle -
              U mnie wczoraj w nocy bylo +6 a hornet zlapal przyzwoita temperature
              ( pow 70 st) zanim zdazylem ubrac kask i rekawice. Tylko na
              autostradzie musialem mu trzymac pow 6000 rpm przez pierwsze pare
              mil bo temperatura spadala ponizej 60 st.

              Jezeli silnik jest niedogrzany to spada jego sprawnosc, pogarszaja
              sie osiagi, wzrasta zurzycie paliwa oraz toksycznosc spalin. Do tego
              w komorach odklada sie wiecej nagaru. Co do nierównej pracy to jest
              to kwestia zbilansowania tego jak bogata jest mieszanka z
              temperatura poczatkowa komory spalania.

              Moze zalozyciel watku nie ma jeszcze wprawy w operowaniu dlawikiem.

              szerokosci
              • Gość: peefjot Re: pytanie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 16:44
                Mój GSX posiada osłonę chłodnicy oleju z drucianej siatki w ramce.
                Przymocowana jest do chłodnicy dwoma wkrętami. Późną jesienią
                znajduję odpowieni kartonik i wsuwam pod osłonę. Przy temperaturach
                w okolicy zera zasłaniam całą chłodnicę, przy pięciu stopniach
                kartonik składam na pół. Chyba powinienem zainwestować w termometr w
                korku wlewu oleju, bo aktualnie temperaturę silnlka oceniam na
                czuja. Motocykl trzymam w nieogrzewanym garażu. Na pełnym ssaniu
                startuje bez problemu. Czasem nie na wszystkich cylinrach,ale po
                chwili pracują wszystkie. Zamykam garaż wbijam się w kask, rękawice
                i mam ok 4000 tys. obrotów. przymykam ssanie do połowy, wsiadam,
                jadę. Po ok kilometrze daje się zamknąć ssanie całkowicie.
    • Gość: rider Re: pytanie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 09:38
      www.suzi-rider.freehost.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka