Dodaj do ulubionych

pytanie o CRASH PADY

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 11:51
Głupie pytanie, ale nie widziałem jeszcze tego zamontowanego w motocyklu.
Mógłby mi ktoś powiedzieć gdzie sa montowane te CRASH PADY? Wymaga to
nawiercenia ramy czy wchodzi w otwory po śrubach mocujących silnik? Jeżeli
opcja druga, co wydaje mi się bardziej prawdopodobne, to co z owiewką (mowa o
plastikach)? Jeśli otwór mocowania silnika nie pokrywa się z wolnym miejscem w
owiewce to czy wówczas trzeba "zrobić dziurkę" w plastiku?
I ostatnia kwestia. Czy w przypadku dość poważnej kraksy nie dochodzi do
sytuacji, że "główka" CRASH PADA (nie wiem jak to się fachowo nazywa) zostaje
urwana i w ramie zostaje tylko kawałek śruby której później nie mozna
wykręcić? Czy z CRASH PADÓW można później bezproblemowo wrócić do opcji bez tego?

Sory za głupie pytanie ale naprawdę nie wiem jak to jest montowane i czy się
przy ślizgu nie wygina/łamie, dlatego wole zapytać, może ma ktoś z tym jakieś
doświadczenie.
Obserwuj wątek
    • pablo-se Re: pytanie o CRASH PADY 06.12.08, 12:11
      Jest sporo maszyn wyposażonych w krzsh pady fabrycznie ale są i takie gdzie tego
      nie ma. Co do instalowania ich to najlepszym wyjściem jest wykorzystywanie
      istniejących już połączeń śrubowych aby nie nawiercać ramy a tym samym jej nie
      osłabiać. Instalacja niektórych krasch padów niestety wymaga wykonania otworów w
      owiewce a sposobem na zamaskowanie takowego jest dopasowanie np. korka lub
      naklejenie ciekawej naklejki która zamaskuje otwór.
      Co do sposobu w jaki się niszczy to najczęściej one się gną lub dochodzi do
      zerwania śrub ale w tym drugim przypadku nie jest wielkim kłopotem wykręcenie
      takowej śruby jeśli posiada się np. "wykrętaki" (coś w rodzaju gwintownika z
      lewym gwintem).

      Dobrze by było jak byś podał dokładnie o jaki motocykl chodzi to może da radę
      ktoś powiedzieć konkretnie co i jak założyć.
      • Gość: Jacek Re: pytanie o CRASH PADY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 13:12
        Dzięki za wyczerpującą odpowiedz. Chodzi mi konkretnie o zx6r z 2001r Patrzyłem
        na ceny crash padów i jakby nie było, to jednak kupienie tych gadgetów wyjdzie
        taniej niż wymiana owiewek czy choćby klejenie i lakierowanie, dlatego
        pomyslałem, że może warto było by to nabyć. Tylko mam wątpliwości co do
        wiercenia ramy, bo wydaje mi się to dość drastycznym zabiegiem. Jeśli ktoś wie
        jak zamontować crash pady w zx6r to prosze o odpowiedz, jak to wygląda w tym
        przypadku
        • pablo-se Re: pytanie o CRASH PADY 06.12.08, 14:43
          Znalazłem takie coś:
          allegro.pl/item491807096_kawasaki_zx6r_ninja_2006_zx6_r_636_130_ps.html#gallery
          ze zdjęć wnioskuję, że te karsh pady zostały przymocowane do głowicy silnika i
          obeszło się bez wiercenia w plastikach.
          Może warto skontaktować się ze sprzedawcą i podpytać o sposób zamocowania.
        • pablo-se Re: pytanie o CRASH PADY 06.12.08, 15:07
          Myślę że jest mocowane do tego wspornika:
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d040976fee0a9470.html
          • Gość: Adaś Re: pytanie o CRASH PADY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.08, 09:32
            Dokładnie to jest to miejsce co pokazuje pablo-se, taki motór z zamocowanymi
            crashami widziałem w katowickim salonie kawy ;)
        • Gość: kajetan-rr Re: pytanie o CRASH PADY IP: *.kpn-gprs.nl 13.12.08, 21:47
          Crash pady nie uratuja owiewek.Sa po prostu odrobine za
          wysoko.Zazwyczaj sa montowane srubami ktore jednoczesnie mocuja
          glowice z rama.Dolna czesc owiewek na pewno bedzie miala kontakt z
          gleba.Zadaniem crash pada jest ochrona chlodnicy.W maju zaliczylem
          glebe w belgii na torze i oprocz plastikow nic wiecej sie nie
          stalo.Chociasz trudno tu mowic o jakis zasadach.Jesli moto chociasz
          raz przekoziolkuje.....
          Szkoda ze nie wiem jak wkleic fotke.Moglbys wtedy zobaczyc jak sie
          taki crash pad wygina.
    • Gość: F-14 Tomcat Re: pytanie o CRASH PADY IP: 82.112.134.* 08.12.08, 20:04
      Wlasnie zamontowalem takowe w Hornecie 900. Wydaje mi sie, ze do
      kazdego modelu produkuje sie inne crashe. Ja moje dostalem z
      instrukcja jak montowac. Trzeba bylo najpierw podeprzec silnik od
      spodu po czym odkrecic gorna srube mocujaca silnik do ramy, zalozyc
      pada i po wszystkim. To samo z drugiej strony. Do padow dolaczone
      byly sruby i podkladki wiec montaz byl prosty (ok 10 min). Trzeba
      dokrecic sruby kluczem dynamometrycznym do chyba 40Nm. To wszystko.
      Pozdrawiam
      • Gość: Adaś Re: pytanie o CRASH PADY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 22:06
        Do każdego rodzaju motocykla są inne crashe, a jak nie ma w standardzie do
        kupienia to są firmy które robią na zamówienie-wystarczy się po allegro
        rozejrzeć.. choć do kawy o której mowa są normalnie do kupienia bez zadnych
        problemów
      • Gość: lysout Re: pytanie o CRASH PADY IP: *.centertel.pl 09.12.08, 06:57
        Gość portalu: F-14 Tomcat napisał(a):
        "Trzeba bylo najpierw podeprzec silnik od
        spodu po czym odkrecic gorna srube mocujaca silnik do ramy"

        Wystarczy odkęcić najpierw jedną stronę i zamocować pada, a potem drugą ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka