Dodaj do ulubionych

Droga hamowania

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 14:06
Hej, czy w w procesie egzaminowania na prawko kat. A zmieniły się przedziały
hamowania motocyklem? Jak to jest w stosunku do obecnej technologii, która
jakby na to nie patrzeć skróciła odległość hamowania. Jakie są teraz przyjęte
wartości na asfalcie mokrym, suchym, przy prędkości 50km/h i 100km/h ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtuś Re: Droga hamowania IP: *.idc.net.pl 11.07.09, 22:49
      W jakim procesie? Pewnie idzie Ci o długość drogi na której zatrzymać się zdołamy?
      Jest to dosyć mało dokładne wyliczenie. Najlepiej sprawdź doświadczalnie.
      Zauważ, że w praktyce mało kogo interesuje średnia wyliczona z kilku hamowań na
      idealnej drodze z najlepszym ogumieniem.
      I nawet nie bardzo interesuje droga hamowania. Interesuje droga zatrzymania
      pojazdu, a ta jest znacznie dłuższa, bo dochodzi to co przejedziemy zanim sami
      zareagujemy i zanim zareaguje pojazd.
      PS:
      Tak, że jest to tylko pewne przybliżenie, raczej dla wyobrażenia sobie
      długości drogi.
      Znasz kogoś, kto po hamowaniu sprawdza na jakiej drodze się zatrzymał? I
      gdzie ustalił punkt początkowy?
      • Gość: Adaś. Re: Droga hamowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.09, 10:41
        Dobra dobra, ja to rozumiem i też tak do tego podchodzę, ale w końcu na prawku
        było coś takiego ile drogi przebędziemy zanim się zatrzymamy. Chodzi mi o to
        jakie teraz wartości są podawane przez instruktorów :).
        • Gość: Wojtuś Re: Droga hamowania IP: *.idc.net.pl 12.07.09, 13:18
          Droga zatrzymania zależy od bardzo wielu czynników.
          Wbrew przekonaniu niektórych o znacznym postępie technicznym cudów nie ma. W
          dodatku po drogach jeżdżą pojazdy wyprodukowane w różnych latach i w różnym
          stanie technicznym. Ja odpowiedzi na omawiane przez Ciebie pytania traktuję jako
          orientacyjne. Bo, moim zdaniem, tylko takie mogą być. A reklama producentów o
          tym jaką krótką drogę zatrzymania ma ich pojazd jest reklamą. Drogę co prawda
          zmierzono, ale w warunkach, rzec by można laboratoryjnych. Można z tego
          wyciągnąć wnioski o oponach i układzie hamulcowym (tu tak trochę).
          I spokojnie je przemyśleć. Bo w rzeczywistości interesuje nas droga
          zatrzymania, a nie droga hamowania. W dodatku myślący kierowca dokłada zawsze
          jeszcze znaczną rezerwę na "nieplanowane okoliczności".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka