Dodaj do ulubionych

Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzyk

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.08.04, 12:17
Przedpremiera była w teatrze Wybrzeże, premiera klubowa w wawie w klubie Le
Madame(extra miejsce) no i szykuje się premiera w którymś z teatrów
warszawskich. W Le Madame jeszcze dzisiaj grają.

Ewa Kasprzyk przechodzi samą siebie!

Warto sobie uświadomić, że te wyznania byłej gwaizdy porno (w Hiszpanii
wszyscy tak myśleli, że te felietony pisze była gwiazda porno, a potem wyszło
na jaw, że to reżyser Almodovar) powstały w pofrankistowskiej Hiszpanii,
kiedy wszyscy bwszystko odreagowywali. Teraz przeniesione na nasz grunt -
kraju katolickiego, z którego jakiś mały procent ludzi (ja też) chcą zrobić
kraj postkatolicki - pokazują, gdzie jesteśmy mentalnie, my, Polska.
Otóż jesteśmy tam, gdzie Hiszpania 20 lat temu, kurcze blade.
I bardzo fajne to jest, że można w tym procesie uczestnoczyć.

Pytanie do producentów spektaklu - gdzie program????
Kto to wyreżyserował? kto zaadaptował, kurcże blade?!
Obserwuj wątek
    • axur Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy 31.08.04, 13:14
      www.pattydiphusa.ewakasprzyk.com

      tam jest wszystko

      ale że programu nie ma to skandal
    • Gość: Pedro Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: 213.17.240.* 31.08.04, 13:31
      Byłem w Le Madame na obu pokazach. Patty Diphusa jest geniuszem! Kurczę,
      mógłbym zrobić dla niej wszystko byle tylko móc zjeść z nią śniadanie. Ona jest
      jak wstrzyknięcie whisky prosto do żył! Patty Diphusa czyli Kasprzyk.
      Przedstawienie super w tym miejscu.
      • Gość: Alfonso Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.08.04, 14:22
        Buuuuu...
        Jaka szkoda,że nie będę mógł tego zobaczyć!
        Jestem garbaty,chodzę w okularach ,mam zeza,a więc przenigdy nie przecisnę się
        przez surowe sito bezwzględnego selekcjonera.
        Mości Panie Selekcjonerze!Jeśli Szanowny Pan to czyta,błagam o przymknięcie
        wymagającego oka jeden jedyny raz!
        Ja też chciałbym się zabawić w modnym klubie!
        Please!!!
        Jestem gotów nawet wypożyczyć jakieś odpowiednie ciuchy ,a nawet mogę włożyć
        perukę,żeby ukryć swoje wiecznie przetłuszczone włosy.
        Ja też ,kurcze, marzę,żeby choć raz znaleźć się w środku!!!
        Please!!!
        • Gość: mixplus Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.arto.com.pl 31.08.04, 15:32
          tym razem wystarczy, ze zaplacisz. Kto placi oglada, a kazdy moze zaplacic... :-)
          • Gość: Alfonso Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.08.04, 15:45
            Ojejku!Dziękuję.Jesteś cudownym selekcjonerem!
            Czyli nie muszę się przebierać?Naprawdę wystarczy,że zapłacę?
            Ale będę mógł zostać w srodku po spektaklu???
            Jestem szczęśliwy!
            Jestem szczęśliwy!!
            Jestem szczęśliwy!!!
            JA W MADAME!!!
            WOOOOOW
            • Gość: Rex Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.08.04, 20:50
              No przestań, ja jetsem starym 40 letnim facetem, mam niemodne oprawki od
              okularów a mnie wpuścili, bo kupiłem bilet. Przecież to jeste normalny teatr.
    • Gość: Belafonte Re: Patty Diphusa według Almodovara - Ewa Kasprzyk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.08.04, 22:27
      Byłem znów. Kasprzyk wychodziła dzisiaj cztery razy!!! A przed Le Madame
      tłumy...
    • Gość: Belafonte Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.08.04, 22:33
      Zapytam jeszcze, czy ktoś był na ostatnim przedstawieniu w Le Madame i jakie
      wrażenia?
    • Gość: brokatisdead Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.chello.pl 01.09.04, 00:00
      no rewelacja jakas to to nie jest
      choc kawalek wieczoru mile spedzony - takich rzeczy powinno byc w tym miesce
      pelno

      szkoda tylko ze pod final zaczyna sie pretensjonalny swadek roznosic, a ta
      lacrimosa to juz nadto-przeciez wszyscy wiemy ze lzy sie leja

      rex, co miales na mysliu piszac o tych postkatolach? bo jakos trudno mi sie tam
      dopatrzyc ostrza wymierzonego w post- czy nei postcokolwiek

      a ewa kasprzyk iscie fajna :)
      • Gość: Belafonte Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.04, 00:12
        Cztery bisy i nie rewelacja? Dawno nie widziałem w tym mieście takich reakcji,
        a chodzę sporo. Co do Lacrimosy to mnie się osobiście podoba. Daje to może
        kiczowaty finał, ale totalnie Almodovarowski. Tak jak ta piosenka Belafonte o
        Marii i Józefie w Beverly Hills. A Kasprzyk? Zgadzam się: iście... iście...
        • Gość: brokatisdead Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.chello.pl 01.09.04, 00:48
          bisy? nie zauwazylam
          zreszta dal mnei cztery bisy nie znaczy rewelacja ;))

          i mnei sie podoba ze ludziom sie podoba. toz i ja klaskalam dosc glosno

          gdybym wiecej troch wiedziala o almodovarze, toby sie posprzeczala o ten efekt
          lacrimosy. bo kicz kiczowi nierowny, tak jak stary almodovar nierowny nowemu. i
          to mnie wlasnie uwiera, ze ten kicz taki troche malo szlachetny w tym spektaklu
    • Gość: brokatisdead Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.chello.pl 01.09.04, 00:01
      aj, wybacz rex
      nie o tym pisales :)
      • Gość: całe życie chciała Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 01:46
        kasprzyk fajna byla w bellissimie to i moze byc dobra w patty... a co do
        pierwszego postu to tylko sie zalamac i umrzec ze smiechu- gdzie polska a gdzie
        hiszpania, czloeku co ty poownujesz, to juz daisy von pless pisala ze ja macali
        w kosciele w salamance podczas podniesienia... a co do samej ksiazeczki ti w
        patty duzo bylo mielizn- duzo dobrej zabawy i 'spiewki' ale i duzo pierdolenia
        i braku pomyslow fabularno-stylistycznych ...
    • Gość: Belafonte Kiedy znów zagra??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.04, 08:42
      Czy ktoś wie, kiedy najbliższe przedstawienia. W Le Madame byłem trzy razy, a
      chcę jeszcze!!!
    • Gość: P Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: 213.17.240.* 01.09.04, 14:10
      A na wczorajszym spektaklu Jarzyna świecił latarką...
      • voytashek Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy 01.09.04, 21:35
        O rany, to niesamowite! Jarzyna świecił latarką!!! No coś podobnego!!!!!! Co
        nam jeszcze opowiesz?
      • axur Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy 02.09.04, 10:43
        A według mnie to było okropne przedstawienie, nie dość że cena nieco wygórowana
        jak na warunki, w których spędza się tę godzinę (bo sorry, ale chyba nie musze
        płacić za to, że wpuścili mnie do LE MADAME - i dlaczego wszyscy uparcie mówią
        LA Madame???!!! I że na biletach miałam pieczątkę "TAJNE" - tego lansu nie
        akceptuję)
        PRzeczytałam scenariusz i uważam, że został zepsuty; sensowną dramaturgię
        zastapiono nierównym show, tak naprawdę nie wiem, o jakiej kobiecie opowiadał
        spektakl. Reżyserka i aktorka skoncentrowały sie tylko na wyeksponowaniu co
        śmieszniejszych kwestii, które inaczej wypowiedziane (ach, te kabaretowe
        zawieszenia głosu!!) mogłyby być nawet poruszające. A tak, budziły ryki
        zachwyconej publiczności. Czym zachwyconej? Że ich wpuścili do klubu?
        Rozumiem, że Almodovara cechuje pewien rodzaj bezguścia, ale perfekcyjnie
        zaplanowanego. Tutaj też próbowano to osiągnąć. A wyszło bezguście zwyczajne.
        Zupełnie pospolite. Szokować perwersją też nie umiemy. Burgeois u nas nie
        takie, to i prowokacji nie ma, i szoku. I nie mozna się w tym burżuazyjnym
        zgorszeniu popławić. Bo nie ma się czym gorszyć. Ani czym zachwycać.
        • Gość: elwirka Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.09.04, 11:14
          A gdzie Ty Kochana przecztałaś scenariusz, bo ja szukałam, ale istnieje tylko
          zbior felietonów Patty Diphusa, wydanych w Polsce, i one nie mają specjalnie
          żadnej dramaturgii, nie wiem, kto to adaptował, bo programu niet, ale właśnie
          wydało mi się, że ożywiono te teksty świetnie.
          Tego lansu nie akceptujesz, a w ogóle siebie samą, Kochana, akceptujesz?
          O jakiej kobiecie opowiadał spektakl?
          O Tobie.

          • Gość: brokatisdead Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.chello.pl 02.09.04, 11:37
            elwirka, zapewniam Cie ze axur nie jest patty diphusa

            buaaaaaaaaaahaahahahahahahahaahaahahaha

            (wystrzegaj sie argumentow w stylu nie akceptujesz sie zlotko, bo to brzydko o
            Tobie swiadcz, wiesz?)

            to ja bym poprosila o argumenty za tym ze kazda kobieta sie moze odnalezc i w
            bohaterce i w tym spektaklu
          • Gość: xyz Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.arto.com.pl 02.09.04, 11:43
            jak to kto adopotował
            Remigiusz Grzela
            • axur Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy 02.09.04, 13:08
              a to jakieś dziecko było?
            • Gość: kik Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 11:35
              a po ile były bilety?
              • axur Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy 03.09.04, 11:55
                a po 30
          • axur Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy 02.09.04, 13:03
            Właśnie dlatego, że siebie akceptuję, nie musze się identyfikowac z bohaterką.
            I tym badziej, chętnie bym była świadkiem wprowadzenia elementów efektu
            obcości, żeby podkreslić indywidualność Patty.
    • Gość: a jednak Patty to ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.09.04, 12:59
      Na jednym z blogów znalazłam:
      Probuje doszukac sie "defektu" w grze Ewy K. i nie moge.
      Jestem od niedzieli zachwycona Patty, ktora napewno drzemie w mojej osobie.
      Gdybym tylko mogla zafundowac sobie codziennie zakonczenie dnia z Patty
      odważyłabym sie na wiecej niż obecnie ;)
      • Gość: graża Re: Patty to ja IP: *.wan.pol.pl 03.09.04, 12:55
        Byłam w poniedziałek. Spektakl bardzo fajny! Skromny, oszczedny a jednak bardzo
        mnie poruszyl. Polecam, naprawde, warto zobaczyc!I niech każdy sam oceni.
    • Gość: Belafonte Re: Patty Diphusa według Almodowara - Ewa Kasprzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 20:42
      A Ewa Kasprzyk mówiła dziś o tym spektaklu na czacie w wirtualnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka