Dodaj do ulubionych

Bal pod orłem

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.10.03, 14:13
Jestem ciekaw,czy trafi tu ktoś,dla kogo jest to ważne przedstawienie,czy
może na tym forum swoimi spostrzeżeniami dzielą się ludzie,których PRL nie
dotyczy w najmniejszym stopniu,i którzy mają w nosie sprawy,podejmowane w
tym niezwykle ciekawym spektaklu Zbigniewa Brzozy.Widziałem go wczoraj,ale z
pewnością wybiorę się jeszcze raz,są tam bowiem niejasne dla mnie
momenty,które domagają się uważnego spojrzenia.
Obserwuj wątek
    • nueva-conchita Re: Bal pod orłem 26.11.03, 17:05
      Tutaj, to ja już od jakiegoś czasu jestem, ale wczoraj trafiłam na "Bal pod
      orłem". Wyszłam z niego z bardzo pozytywnymi wrażeniami, mimo iż momentami
      oscylował na granicy kiczu. Jednak uważam, że jej nie przekroczył, a wczorajsze
      przedstawienie miało, jak mi się wydało, wyjątkową aurę.

      Dzisiaj przeczytałam natomiast recenzje panów Kowalczyka i Gruszczyńskiego o
      blamażu i wymiotach i jestem mocno skonfudowana. Oj łatwo zjechać ten spektakl
      zarzucając mu kiczowatą rewiowość, czy nierzetelną retrospektywę historii PRL-
      u. Tymczasem ta rzekoma rewiowość ma miejsce tylko na pierwszym planie - w
      świetle reflektorów, a siłą tego przedstawienia jest całe tło, cały zespół. To
      nie jest spektakl o mechanizmach historii, a o ludziach. I jeśli ktoś miał
      okazję (powiedziałabym nawet, że szczęście!) pożyć w tamtych czasach, to na
      pewno w przedstawieniu znajdzie odbicie tamtej rzeczywistości.

      Z pewnością najbardziej grząskim punktem jest scena z aktorami w maskach
      rzeczywistych postaci. Stylistyka tej sceny zupełnie nie przypadła mi do gustu
      i stanowiła ostry dysonans z resztą spektaklu. Niemniej w moich oczach całość
      się obroniła. Może dlatego, że nie jest to scena finałowa, jak chciałby
      recenzent Kowalczyk, tylko jeden z epizodów.

      Bardzo dobrze, że powstał taki spektakl, który pozwala nie zapomnieć - nie
      dziejów narodu, roli Kościoła, walki o wolność i całej martyrologii, czego
      domaga się recenzent Gruszczyński (o to już zadbają historycy) - ale nie
      zapomnieć siebie.
      • axur Re: Bal pod orłem 26.11.03, 22:02
        a ja słyszałam, że tym spektaklem Brzoza wywinął orła...
    • jasiek_natolin Re: Bal pod orłem 26.11.03, 23:25
      Powinnaś sama obejrzeć ten,moim zdaniem,bardzo ciekawy spektakl.Nie będę tutaj
      rozpisywał się o jego zaletach - Conchita zrobiła to bardzo ciekawie.Chcę
      wspomnieć o krytykach teatralnych,a przede wsystkim o P.Gruszczyńskim,który
      już od dłuższego czasu wywołuje we mnie zniechęcenie.To jest w ogóle temat na
      dłuższą dyskusję:po co potrzebni są tacy krytycy,którzy właściwie nie umieją
      rozmawiać,bo potrafią wyłącznie gnoić lub wynosić pod niebiosa.Taki jest
      właśnie Gruszczyński.Mam czasem wrażenie,że jest wytresowanym pieskiem
      Krystiana Lupy,Warlikowskiego i Jarzyny.Cokolwiek by oni nie
      wyreżyserowali,Gruszczyński rozpływa się w zachwytach,nie zdając sobie sprawy
      z tego,że szybko stają się one nieświeżą i śmierdzącą zupką,która pozostawia
      po sobie tylko niesmak.Bo czy Krystianowi Lupie jest potrzebny taki spolegliwy
      krytyk,który potrafi wyłącznie bez końca kadzić? Piszę to wszystko w
      kontekście absurdalnej recenzji "Balu pod orłem",jaka spłynęła spod pióra tego
      pisarczyka.Gruszczyński,oprócz innych absurdalnych zarzutów,pisze np.,że
      Brzoza w swym spektaklu nie wyjaśnia skąd wzięli się "tacy panowie jak
      Grotowski,Kantor,Wajda"!!! Niech te wykrzykniki wystarczą za komentarz.Jeśli
      przedstawienie Brzozy było wstrętnie kiczowate,to dlaczego kiczowatość
      dworcowego spektaklu Jarzyny jest oceniana przez niego z takim aplauzem?
      Przykłady można mnożyć,lecz nie będę tego czynił,lecz proponuję z większym
      sceptycyzmem czytać recenzje Gruszczyńskiego,no i koniecznie obejrzeć "Bal pod
      orłem"
      • Gość: misiek_koala Re: Bal pod orłem IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 27.11.03, 00:09
        Mi się podobało :] W sumie nie mam się do czegoś większego przyczepić. Może
        tylko muzycy chodzili po scenie "swoim" krokiem i troche mnie to w oczka
        poraziło :P ocena: 5- :)
        pozdr.
      • axur Re: Bal pod orłem 27.11.03, 09:53
        ale ja nie czytuje Gruszczynskiego

        słyszałam od naocznych świadków i nasze wspólne, trudne doświadczenia w Teatrze
        Studio potwierdzałyby moją opinię.

        jak znajdę czas, oczywiście pójdę. jak znajdę czas
        • transza Re: Bal pod orłem 05.12.03, 09:11

          nie idź, szkoda kasy, a Ty teraz te obiadki na kredyt...
          widzialam. 40 minut - wiecej się nie dalo.
          Najlepszą recenzję wygłosił jakiś mlodzieniec, juz w pierwszych minutach (na
          ścianie z tyłu wyświetlane sa nazwiska osob pomordowanych i prześladowanych),
          rzucił hasło; CO TO, DOPIERO SIE ZACZEŁO A ONI JUŻ NAPISY KONCOWE PUSZCZAJA?
          i to by było na tyle.

          a.. Jasiek, czy ty nie pracujesz przypadkiem w budynku przy Defilad?

          _______________
          Nie rób gestów, gry Ci nieba zręcznych rączek poskąpiły.
          • jasiek_natolin Re: Bal pod orłem 05.12.03, 12:42
            Bądź spokojny(a)- gdybym pracował,to na pewno trzymałbym gębę na kłódkę i nie
            szastałbym pochwałami.
          • axur Re: Bal pod orłem 05.12.03, 17:38
            to chyba nie pójde, bo juz nas za dahmoche nie wpuszczają

            może w takim razie powinno się to nazywać "bal pod pawiem"?

            a może się mylę

            wybiłas mię thansza z hytmu
          • nueva-conchita Re: Bal pod orłem 05.12.03, 20:38
            > a.. Jasiek, czy ty nie pracujesz przypadkiem w budynku przy Defilad?

            Kurczę... niektórzy to mają szczęście. Ja też uwielbiam Wymazywanie, a Bal pod
            orłem bardzo mi się spodobał, ale nikt tak absurdalnych wniosków wobec mnie nie
            wyciąga. :( Jak Ty to robisz, Jaśku? :)
            • jasiek_natolin Re: Bal pod orłem 06.12.03, 12:15
              Jak to wobec Ciebie !?!?
              • nueva-conchita Re: Bal pod orłem 06.12.03, 12:52
                > Jak to wobec Ciebie !?!?

                Nie rozumiem pytania.
                • jasiek_natolin Re: Bal pod orłem 07.12.03, 00:02
                  Napisałaś,że nikt nie wyciąga tak absurdalnych wniosków wobec Ciebie,jak
                  ja.Jeśli moje wnioski były absurdalne,a przecież mogły takie być,to odnosiły
                  się do Gruszczyńskiego,a nie do Ciebie.A tak a propos - przed chwilą
                  dowiedziałem się,że w czwartek w Teatrze Dramatycznym odbędzie się spotkanie z
                  Krystianem Lupą.Kto będzie je prowadził? Oczywiście,Piotr Gruszczyński.Więc
                  może nie jest taki najgorszy???Ha,ha,ha
                  • nueva-conchita Re: Bal pod orłem 07.12.03, 11:20

                    > Napisałaś,że nikt nie wyciąga tak absurdalnych wniosków
                    > wobec Ciebie,jak ja.

                    Nie, niczego takiego nie napisałem. Przeczytaj jeszcze raz. Postaraj się
                    zrozumieć, to nie jest trudne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka