Gość: Dexter
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
04.02.02, 17:46
Czy ktoś ma inne odczucia?
Płacimy największe podatki w Europie. Ceny dawno odpowiadają standardom unijnym
a jakoś nie widać, żeby coś miało drgnąć w inwestycjach.
Dla mnie to 75% podatków idzie na bzdety według widzi mi się kolejnych rządów.
Kolejny przykład z podatkiem drogowym.
Był najpierw płacony oddzielnie, potem wciągnęli go w cenę paliwa.
Sądzili, że naród już zapomniał o tym i usiłują wprowadzić niby nowy system
finansowania dróg.
A tymczasem bryk jest na drogach coraz więcej i na jakimś paliwie muszą
jeździć. A kasa z podatku drogowego idzie pewnie do wspólnego kotła
i znika w czeluści dziury budżetowej.