Dodaj do ulubionych

Posłowie pożyją za 500 zł/m-c

IP: *.wrzos.wroc.pl 09.01.04, 09:07
Wybrańcy narodu bliżej narodu?:

www.superexpress.pl/Iso/dzisiaj/reportaz/teksty/reportaz_1.shtml
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwator Ich miejsce powinien zająć "zaradny" Piskorski! IP: *.wrzos.wroc.pl 09.01.04, 09:14
    • chaladia Re: Posłowie pożyją za 500 zł/m-c 09.01.04, 09:25
      Poczytajcie sobie tutaj...

      druid.if.uj.edu.pl/~janek/fin0529.htm
      Już Seneka zalecał takie "ćwiczenia"...
      • Gość: Obserwator Re: Posłowie pożyją za 500 zł/m-c IP: *.wrzos.wroc.pl 09.01.04, 09:52
        Łudzisz się, że nasi czytają Senekę? Dobre sobie! :-D
        Obawiam się, że najczęściej studiują swoje książeczki czekowe. Bo jakość ustaw
        przez nich uchwalanych wskazuje, że ich też nie czytają...
      • w_v_w Re: Posłowie pożyją za 500 zł/m-c 09.01.04, 10:01
        Najbardziej podoba mi sie ten kawałek:(

        >W służbie publicznej już wtedy główne źródło dochodów warstwy urzędniczej
        stanowiły korupcja i nadużycia, którym sprzyjał m.in. system zamówień
        publicznych<

        czyżbysmy żyli w starożytnym Rzymie?
        Co zastąpi Wezuwiusza?
        Pzdr!
        Wawerka
        • Gość: Lancia Re: Posłowie pożyją za 500 zł/m-c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 10:26
          szkoda,że tylko dwóch!
          • Gość: kixx Piep**enie kota w bambus IP: *.acn.waw.pl 09.01.04, 10:40
            "posłowie oceniają swoje sztywne wydatki na 2,5-3 tys złotych.Te rachunki będą
            mogli opłacać.W tej sumie zawierają się czynsze ,raty i rachunki.500 złotych ma
            im starczyć na jedzenie i inne codzienne wydatki".
            Ja w takim razie podejmuję się wyżyć (ale tylko przez jeden m-c) za 100 złotych
            Durna demagogiczna akcja ,która nic pozytywnego nie wnosi w życie
            najbiedniejszych,a daje naszym elytom do ręki argument,że za 500 złotych można
            wyżyć
            • Gość: Robal Gnidy IP: *.aster.pl 09.01.04, 11:32
              Poncyliusz to śliska obła gnida, zamieszana wg Julii Pitery w aferę lokalowo-
              gruntową w śródmieściu (sprawa sprzed paru lat). W kampanii wyborczej do Sejmu
              bezprawnie rozplakatował całe miasto swoimi podobiznami (bez zgody komitetu
              wyborczego), za co Kaczor chciał go wyj...ć na zbity pysk, ale było już za
              późno na zmiany na listach. Wszedł do Sejmu wyłącznie na grzbiecie Kaczki jako
              któryś tam kolejny z listy, na którego rozłożyło się prawie 150 tys. głosów
              oddanych na Kaczora.

              Teraz to bezczelne zero chce sobie zrobić tanią publicity wśród kucharek i
              bezrobotnych udając życie za 500 złotych. Rzyg rzyg rzyg....
              • Gość: Obserwator Re: Gnidy IP: *.wrzos.wroc.pl 09.01.04, 14:07
                Paweł Poncyljusz
                Data i miejsce urodzenia: 18.05.1969, Warszawa
                Stan cywilny: żonaty
                Wykształcenie: średnie policealne
                Nazwa szkoły: Policealne Studium Ekonomiczne
                Staż parlamentarny: brak
                Wybrany dnia: 23.09.2001
                lista: Prawo i Sprawiedliwość okręg wyborczy: 19 Warszawa
                liczba głosów: 1138
                Klub parlamentarny: Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość

                A ten "poseł" to maturę chociaż ma, czy teraz robi pod ławką (sejmową)?
                • Gość: bloombergowicz Re: Wszy i gnidy ! ot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 06:19
    • Gość: Obserwator "Chłopcy, przestańcie, bo się źle bawicie, ... IP: *.wrzos.wroc.pl 09.01.04, 12:36
      dla was to jest zabawa, nam chodzi o życie"

      "[...]w Polsce nie ma posłów gotowych do takiego eksperymentu."

      Dla bardzo wielu ludzi w tym kraju ten "eksperyment" zwie się po prostu ŻYCIEM!

      "Posłowie mają na utrzymaniu rodziny i rachunki do opłacenia. Graś swoje
      sztywne wydatki ocenia na około 2,5 tysiąca złotych. Tysiąc to rata za
      samochód, reszta - rachunki. Poncyliusz ma zaciągnięty kredyt mieszkaniowy.
      Razem z rachunkami daje to miesięczne ok. 3000 złotych. [...] Ustaliliśmy, że
      rachunki i raty pozwolimy im opłacać. Nie ma sensu wpuszczać posłów w długi.

      Co za gest! :-)))))))))))))))))))

      Pseudowyczyn; taniutki chwyt pod publiczkę!!
      • w_v_w Re: "Chłopcy, przestańcie, bo się źle bawicie, .. 09.01.04, 13:05
        ten patent to chłocy stosując bez wzgędu na opcję,
        np. dzielny Premier na wózku...
    • Gość: Obserwator Link już nieaktualny, ale temat tak IP: *.wrzos.wroc.pl 10.01.04, 09:18
      Link odsyła do aktualnego artykułu w SE.
      • garma Re: Link już nieaktualny, ale temat tak 10.01.04, 09:29
        Gość portalu: Obserwator napisał(a):

        > Link odsyła do aktualnego artykułu w SE.

        No, właśnie. Pod podanym przez Ciebie linkiem znalazłam dziś informację
        zupełnie nie pasującą do tytułu Twojego wątku:

        >Niemen walczy ze śmiertelną chorobą. Lekarze nie chcą się wypowiadać na temat
        >stanu zdrowia pacjenta, jednak wiadomo, że jest krytyczny.
        • Gość: Obserwator Uwaga! Tutaj jeszcze raz cały artykuł: IP: *.wrzos.wroc.pl 10.01.04, 12:38
          Posłowie posmakują biedy. Będziemy żyć tak jak wy

          Paweł Graś i Paweł Poncyliusz postanowili sprawdzić, czy uda się im związać
          koniec z końcem
          Paweł Graś (40 l.) z Platformy Obywatelskiej i Paweł Poncyliusz (35 l.) z Prawa
          i Sprawiedliwości bronią honoru polskiego Sejmu. Sprawdzą, jak żyje się za 500
          zł miesięcznie. Będziemy kontrolowali ich wydatki i pisali o tym na
          łamach "Super Expressu".
          Wszystko zaczęło się na Słowacji. Tamtejsza parlamentarzystka, Anna Zaborska,
          postanowiła przez miesiąc żyć za minimum socjalne. Chciała sprawdzić, jak to
          jest, gdy na przeżycie ma się kilka groszy, a z półek zabiera się tylko serki
          topione, owoce i mleko. Kibicowała jej cała Słowacja. Tym bardziej że pod
          koniec miesiąca zabrakło jej na jedzenie i musiała pożyczać od rodziny.
          - Teraz mogę zrozumieć tych, którzy nie wiedzą, jak trafić do pomocy
          społecznej - mówiła we wczorajszej rozmowie z "SE".
          Kiedy Zaborska zaczynała akcję, sprawdziliśmy, czy wśród polskich posłów
          znajdzie się bohater, który spróbuje wyżyć za 500 zł miesięcznie. Chętnych nie
          było. Wiadomo: trudno odzwyczaić się od luksusu, gdy co miesiąc na koncie
          ląduje około 7,5 tys. zł.
          Odważni znaleźli się dopiero, gdy udało nam się porozmawiać z Zaborską, a ta
          bardzo się zdziwiła, że w Polsce nie ma posłów gotowych do takiego eksperymentu.

          500 zł wystarczy
          - Powinni spróbować - skwitowała i tym samym podrażniła ambicję dwóch naszych
          posłów.
          Pierwszy zdecydował się Paweł Graś. - W końcu czemu nie?... To może być ciekawe
          doświadczenie - stwierdził.
          Wkrótce skontaktował się z nami Paweł Poncyliusz. - Ja też spróbuję! -
          oświadczył.
          Posłowie mają na utrzymaniu rodziny i rachunki do opłacenia. Graś swoje sztywne
          wydatki ocenia na około 2,5 tysiąca złotych. Tysiąc to rata za samochód,
          reszta - rachunki. Poncyliusz ma zaciągnięty kredyt mieszkaniowy. Razem z
          rachunkami daje to miesięczne ok. 3000 złotych.

          Zaczniemy od 1 lutego
          Ustaliliśmy, że rachunki i raty pozwolimy im opłacać. Nie ma sensu wpuszczać
          posłów w długi. Nie bierzemy również pod uwagę wydatków na podróże służbowe.
          500 zł ma starczyć parlamentarzystom na jedzenie, ubranie i inne codzienne
          wydatki.
          Eksperyment zaczynamy 1 lutego. Posłom zostanie wtedy w portfelu odliczona
          kwota, z której będą musieli się rozliczyć. Wtedy spiszemy także stan ich
          rachunków bankowych, żeby nie było wątpliwości, że na boku z nich korzystają.
          Co kilka dni będziemy sprawdzać, jak panowie sobie radzą.
          Dlaczego właśnie 500 zł?
          Minimum socjalne wynosi w Polsce około 780 zł w przypadku gospodarstwa
          jednoosobowego. Po odjęciu przeciętnych miesięcznych wydatków statystycznego
          Polaka za mieszkanie i media, które w 2002 roku GUS obliczył na 124 zł i 40 gr,
          przeciętnych opłat za transport (81 zł 90 gr), abonamentu RTV (ok. 16 zł) i
          ryczałtowo 60 zł za telefon, na przeżycie zostaje właśnie ok. 500 zł.
          "SE" Karol Manys, DOM
          • rubeus Re: Uwaga! Tutaj jeszcze raz cały artykuł: 10.01.04, 15:44
            Co ciekawe - oni mają za te 500 zł, utrzymać tylko siebie.
            A 500 zł, na jedną osobę - z opłaconymi wszelkimi rachunkami i ratami
            to całkiem sporo...
    • Gość: LALA Poncyliusza to mogę "przygarnąć" pod dach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 15:48
      wart grzechu...
    • Gość: LALA Poncyliusza to mogę "przygarnąć" pod dach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 15:48
      wart grzechu...
      • Gość: Reks Re: Poncyliusza to mogę "przygarnąć" pod dach... IP: *.aster.pl 10.01.04, 22:29
        "Pod dach" to on ciebie może przygarnąć, a ty to go możesz wpuścić do stajenki
        z siankiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka