Dodaj do ulubionych

Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustki?

IP: *.cust.wildblue.net 30.11.09, 13:42
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: zenek wszystkie wrozki to oszustki... IP: 217.153.242.* 30.11.09, 13:58
      ze tez w XXI wieku nadal ludzie wierza w takie bzdety
      • Gość: ferning Re: wszystkie wrozki to oszustki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 14:27
        Wystarczy pamiętać, że za udowodnienie że powiada się zdolności "paranormalne"
        jest nagroda, Milion dolarów. Nikomu się nie udało.
        Dziękuję za uwagę.

        "Starożytna pomoc rybami" to najlepsze hasło jakie słyszałem od kilku lat -
        brzmi jak u Monty Pythona - za to też powinna być nagroda. Sam chętnie się zrzucę.
        • tetlian Naciągaczki ostrzegają przed naciągaczkami... 30.11.09, 19:04
          Naciągaczki ostrzegają przed naciągaczkami... no większego idiotyzmu to jeszcze
          nie widziałem. A one to niby naprawdę potrafią przewidzieć przyszłość? Dziwne,
          że jeszcze nie mają milionów dolarów.
          • szarak_44 W Polsce podobno 01.12.09, 00:35

            Policja korzysta z usług jasnowidzów, a sądy z opinii różdżkarzy :/

            ---
            - Co to ? -
            zapytałem, wstrząśnięty rozciągającym się na wiele godzin marszu
            obrazem. - Tur stepowy. - Ciernik wskazał ogromne, mierzące w kłębie
            dobre trzy metry stworzenie.

            • Gość: alex ___ Zlodzieje ostrzegaja przed zlodziejami.... ___ IP: *.radom.vectranet.pl 01.12.09, 06:34
              A zlodzieje caloroczni z wieloletnim stazem ostrzegaja przed zlodziejami
              sezonowymi, kradnacymi tylko przy okazji wiekszych swiat.
              ;-))

              Nie chodzcie do wrozek, bo to grzech i otwieranie sie na moc szatana, ktora
              wczesniej czy pozniej w Was mocno uderzy.

              A jak juz idziecie, to wezcie ze soba obrazek Matki Bozej oraz rozaniec i
              sprobujcie sie razem z wrozka (lub bez niej, ale w jej obecnosci) sie na nim
              pomodlic. Obserwujcie jej reakcje, bo moze nie bedzie wam juz mogla nic
              wywrozyc, albo was od razu wyrzuci mowiac, ze jej przeszkadzacie. Oczywiscie tym
              rozancem. ;-))

              Darujcie sobie smiechy, ze jestem zacofany itd, bo zacofani to sa ci, co w
              istnienie Boga, diabla i istot nadprzyrodzonych nie wierza. Bo trzeba byc
              strasznie zacofanym, zeby nie brac pod uwage kilku tysiecy lat ludzkiego
              doswiadczenia w tej materii.
              • Gość: duch swiety Re: ___ Zlodzieje ostrzegaja przed zlodziejami... IP: *.chello.pl 01.12.09, 06:55
                Nie zacofany tylko obłąkany.
      • Gość: MichalBajoro Re: wszystkie wrozki to oszustki... IP: 77.79.220.* 02.12.09, 12:26
        Przecież wystarczy rzucić okiem na autora tego "artykułu". Grzegorz
        Miecznikowski, to ten sam koleś co rok temu ścigał się w
        nielegalnych wyścigach po KEN-ie między dwiema stacjami metra
        osiągał 300 km/h... Nie mogę pojąć czemu w redakcji Faktu zabrakło
        dla niego etatu.
    • Gość: MARC A wiec wrozka twierdzi, ze sa wrozki-oszustki..taa IP: *.acn.waw.pl 30.11.09, 14:22
      Normalnie, az sie czlowiek szeroko usmiecha:
      "Jeszcze 10 lat temu całe środowisko wróżbiarskie się znało. Należało do niego kilkadziesiąt naprawdę wykwalifikowanych osób. Teraz pojawili się naciągacze i oszuści - podkreśla wróżka."

      10 lat temu tez byli naciagacze i oszusci, tylko, ze wykwalifikowani. Teraz robic to moze kazdy, wiec tylko czekac, az zaloza zwiazki zawodowe, a potem wprowadza panstwowe egzaminy dajace prawo wykonywania zawodu.
    • kapitan.kirk Niesamowity artykuł :-D 30.11.09, 14:44
      Wynika bowiem z niego jasno, że istnieją wróżki o wysokich
      kwalifikacjach potwierdzonych dyplomami (ciekawe kto takie wydaje i
      na jakiej podstawie...?), z gwarantowaną jakością przepowiedni oraz
      wróżki-naciągaczki, które bezczelnie oszukują klientów, gdyż - jak
      można zrozumieć - ich wróżby się nie sprawdzają, a klątwy są
      nieskuteczne. No normalnie jak wśród hydraulików, laryngologów i
      radców prawnych :-DDD

      Ci ciekawe, sztandarowa polska gazeta laickiego racjonalizmu pisze o
      tym najwyraźniej całkiem na poważnie... Quo vadis, rozsądku ludzki?

      Pzdr
      • Gość: Kakura Starożytna pomoc rybami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 15:10
        a może chodzi o zjedzenie starożytnej ryby i pooglądanie potem stolca po spożyciu.
        • Gość: Andriej Szujski Re: Starożytna pomoc rybami IP: 194.159.99.* 30.11.09, 18:01
          Cholera, a ja sie tak zaciekawilem o co z tymi rybami starozytnymi,
          a tu nic. Co to za dziennikarstwo, ja sie pytam??? Wybiurcza schodzi
          na psy!
      • le.chujarek mam rozwiązanie problemu 30.11.09, 15:30
        > Niesamowity artykuł :-
        > Wynika bowiem z niego jasno, że istnieją wróżki o wysokich
        > kwalifikacjach potwierdzonych dyplomami (...) oraz
        > wróżki-naciągaczki, które bezczelnie oszukują klientów, gdyż - jak
        > można zrozumieć - ich wróżby się nie sprawdzają, a klątwy są
        > nieskuteczne.

        stanowczo należy wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie OC od
        nietrafionych przepowiedni i nieskutecznych klątw. oszukany klient
        łatwo będzie mógł wtedy uzyskać rekompensatę dotyczącą np.
        utraconych korzyści z sobotniego losowania lotto.
        • jeg_vil_ha_loff Re: mam rozwiązanie problemu 30.11.09, 20:38
          le.ch...arek napisał:

          > stanowczo należy wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie OC od
          > nietrafionych przepowiedni i nieskutecznych klątw. oszukany klient
          > łatwo będzie mógł wtedy uzyskać rekompensatę dotyczącą np.
          > utraconych korzyści z sobotniego losowania lotto.

          Dokładnie tak. Wróżka z kwalifikacjami musi odpowiadać za swoje przepowiednie.
          Coś się nie spełni - płacić odszkodowanie.
          • le.chujarek Re: mam rozwiązanie problemu 01.12.09, 09:42
            > Wróżka z kwalifikacjami musi odpowiadać za swoje przepowiednie.
            > Coś się nie spełni - płacić odszkodowanie.

            jak każdy inny podmiot na rynku. jeśli nie stać jej na rekompensaty
            dla klientów, albo nie potrafi prawidłowo wytypować wyników
            losowania jakie jej wskażę to niech spada z rynku - oszustka!

            jeśli po takich zabiegach na rynku zostaną jakieś "wróżki z
            długoletnim stażem", będę pierwszym broniącym je przed zalewem
            naciągaczek.
      • janek0095 Re: Niesamowity artykuł :-D 30.11.09, 23:11
        kapitan.kirk napisał:

        > Wynika bowiem z niego jasno, że istnieją wróżki o wysokich
        > kwalifikacjach potwierdzonych dyplomami (ciekawe kto takie wydaje i
        > na jakiej podstawie...?)

        Jak to kto? Szkoła dla czarodziejów Hogwart!
    • m0cna Drogi autorze artykułu 30.11.09, 15:09
      Czy mógłbyś mi wyjaśnić czym się różni wróżka od naciągaczki?

      m.
      • Gość: art tym, że naciąga legalnie IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.11.09, 22:16
        podobnie jak politycy. Dzięki czemu ani ci ani ci nie ponoszą żadnych
        konsekwencji. Takie prawo - bezprawne.
      • jhbsk Re: Drogi autorze artykułu 01.12.09, 08:52
        m0cna napisała:

        > Czy mógłbyś mi wyjaśnić czym się różni wróżka od naciągaczki?
        >
        > m.

        Niczym. To są synonimy.
    • w.i.l Niejaki Donald - mag cudotwórca 30.11.09, 15:10
      Grasuje w okolicach Urzędu Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich.
      Trzeba bardzo uważać.
      • Gość: motorniczy Re: Niejaki Donald - mag cudotwórca IP: *.chello.pl 01.12.09, 06:59
        To uważaj jak będziesz na wycieczce w Warszawie.Wieśniaku.
        • w.i.l Jak jestem w centrum to tramwajami nie 01.12.09, 08:59
          jeżdżę.
          Na motorniczych uważać nie muszę.
          Cha, cha.
    • Gość: garion Groźny artykuł.. nie wróżki IP: 193.164.157.* 30.11.09, 15:29
      Nie wiem jakim cudem można mówić, że jedne "wróżki" do naciągaczki... i
      sugerować jednocześnie, że inne są rzetelne i nie "naciągają". ... Wszystkie
      czary, wróżby, wróżki, czarnoksiężnicy, krokodyle podwieszone pod sufitem i
      inne cuda na kiju to ciemnota i zabobon i nie powinno się sugerować (w
      normalnej a nie "nadprzyrodzono- branżowej" gazecie), że może być inaczej.

      Sugerujecie ludziom, że wśród właściwych wróżek są naciągacze, gdy tym czasem
      naciągaczami są WSZYSTKIE... bo nie ma czegoś takiego jak czary i wróżby-
      tylko sposoby na sprytne (mniej lub bardziej) podejście człowieka i
      uwłaszczenie się na jego krwawicy ;).
      • Gość: zwierz Re: Groźny artykuł.. nie wróżki IP: *.spray.net.pl 30.11.09, 16:10
        Ja się setnie ubawiłem czytając artykuł. Cały jest mocno ironiczny więc nie wiem
        drodzy internauci o co wam chodzi. Inteligentne wypowiedzi chcecie szerzyć, a
        jak każda szara masa nie zauważa, że całość napisana z dystansem i ironią.
        • Gość: KLM Re: Groźny artykuł.. nie wróżki IP: *.chello.pl 30.11.09, 17:12
          autor się zreflektował i usiłuje ratować twarz?
      • Gość: Hubi110 Re: Groźny artykuł.. nie wróżki IP: *.warszawa.mm.pl 30.11.09, 18:08
        No a udowodnił ktoś że magii NIE ma ? Są na to jakieś dowody ??
        Macie je ? Ktokolwiek próbował magii żeby twierdzić że jej nie ma ?
        ktokolwiek z Was ma odpowiednią wiedze, żeby twierdzić że magii nie
        ma ?
        • Gość: garion Re: Groźny artykuł.. nie wróżki IP: *.chello.pl 30.11.09, 18:27
          tia, myślę że wystarczającą wiedzę miałem już po podstawówce ;)...
        • jeg_vil_ha_loff Re: Groźny artykuł.. nie wróżki 30.11.09, 20:35
          Słusznie!! Nie ma dowodów, że magii nie ma!

          Nie ma też dowodów, że nie istnieją smoki, dżinny z butelki, krasnoludki i inne
          hobbity.
        • adkalin Re: Groźny artykuł.. nie wróżki 30.11.09, 22:04
          Słyszałem też, że nikt nie udowodnił, że między pierścieniami Saturna nie lata
          Żółty Potwór Spaghetti.
    • Gość: kiki haha prawdziwe wrozki IP: *.dyn.optonline.net 30.11.09, 17:38
      Moim zdaniem jak taka wrozka nie ma jednego albo dwoch krasnoludkow
      to nie jest prawdzia wrozka tylko oszustka.
      Co najwyzej mozna je zastopic skrzatami domowymi ale tych to musi
      byc przynajmniej pieciu.
    • Gość: Baba Jaga Wróżka czy oszustka - bez różnicy IP: *.chello.pl 30.11.09, 17:49
      W kraju, w którym 99% społeczeństwa deklaruje się jako katolicka,
      nadal wierzy się w przesądy, wróżby i przepowiednie bab w zapaskach,
      Cyganki i inne szkarady, które jakoby potrafią przewidzieć nasz los.
      Na nic tłumaczenie, że to od nas w dużej mierze zależy, jak nam
      przyjdzie przejść przez życie. A najgorsze, że ludzie naprawdę
      wierzą w te brednie. Proponuję następujące forum GW :
      forum.gazeta.pl/forum/w,468,35867858,35867858,WROZKA_AIDA_moze_zna_ktos_kontakt_PROSZE_o_pomoc.html
      gdzie zdesperowane niewiasty poszukują quasi-szamanko-
      przepowiadaczki, która za jedyne 300 PLN-ów (stawka aktualna jakieś
      4-5 lat temu) podczas 45-minutowego seansu "potrafi" przewidzieć los
      i doradzić klientce (nie słyszałam o facetach, ale pewnie wstydzą
      się przyznać, że chodzą), co ma zrobić np. z niepewnym związkiem.
      Moja koleżanka, która po długim okresie oczekiwania na sesję u tejże
      pani (zapisała się u asystenta tej wróżki, który długi okres
      oczekiwania tłumaczył wielkim prestiżem owej damy jasnowidzącej i
      cholera wie, co jeszcze "ącej"), usłyszała, że ma się rozstać z
      narzeczonym i rzucić aktualną pracę - do dziś pracuje w tej samej
      firmie, narzeczony jest mężem, a rzekome kłopoty z ciążą okazały się
      totalną bzdurą (miała poronić i to z komplikacjami), a tymczasem ma
      zdrową córeczkę i udane życie rodzinne. Tylko tych trzech stówek
      żal, bo nawet gdyby je przepiła lub przejadła, to i tak pożytek
      byłby jakiś, a z wróżb pani, którą wylansował swego czasu "Polsat"
      jako poetkę, pieśniarkę i wieszczkę, do której chodzą tzw. vipy i
      Bóg wie, kto jeszcze, nijakiego pożytku nie było i nie ma. Kolejnym
      oszustwem i żerowaniem na naiwnych jest usługa tzw. jasnowidza, co
      to poszukuje zaginionych i zmarłych, koleś z Człuchowa to z kolei
      lanser made in TVN. No i mój ulubieniec - dziecko "Polsatu", niejaki
      Nowak, co to wodę elektryzował czy coś w tym stylu, kolejna głupota
      i niezły biznes. Bo pożytek z takiej działalności mają jedynie jej
      usługodawcy. Niestety, nawet ja dałam się nabrać i byłam raz u
      wróżki, stówka pękła, a na koniec "tarocistka" jak gdyby nigdy nic
      spytała, czy przypadkiem nie mogę jej na dworzec podwieźć, bo jestem
      ostatnią klientką, a ona jest spoza miasta i się spieszy do męża i
      dzieci. Dziwne, że nie wsiadła na latający dywan, uprzednio
      zaczarowany, o napędzie atomowym.
      • Gość: osłupiony Re: Wróżka czy oszustka - bez różnicy IP: *.chello.pl 01.12.09, 11:46
        W zeszłym roku Polacy na małe AGD wydali 1.4 mld złotych. Na wrózki
        ponad 2 mld.... O czym to świadczy. I pomyśleć, że zaglądają do nich
        managerowie spółek giełdowych...
    • Gość: Baba Jaga Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustki? IP: *.chello.pl 30.11.09, 17:56
      W kraju, w którym 99% społeczeństwa deklaruje się jako katolicka,
      nadal wierzy się w przesądy, wróżby i przepowiednie bab w zapaskach,
      Cyganki i inne szkarady, które jakoby potrafią przewidzieć nasz los.
      Na nic tłumaczenie, że to od nas w dużej mierze zależy, jak nam
      przyjdzie przejść przez życie. A najgorsze, że ludzie naprawdę
      wierzą w te brednie. Proponuję następujące forum GW :
      forum.gazeta.pl/forum/w,468,35867858,35867858,WROZKA_AIDA_moze_zna_kt
      os_kontakt_PROSZE_o_pomoc.html
      gdzie zdesperowane niewiasty poszukują quasi-szamanko-
      przepowiadaczki, która za jedyne 300 PLN-ów (stawka aktualna jakieś
      4-5 lat temu) podczas 45-minutowego seansu "potrafi" przewidzieć los
      i doradzić klientce (nie słyszałam o facetach, ale pewnie wstydzą
      się przyznać, że chodzą), co ma zrobić np. z niepewnym związkiem.
      Moja koleżanka, która po długim okresie oczekiwania na sesję u tejże
      pani (zapisała się u asystenta tej wróżki, który długi okres
      oczekiwania tłumaczył wielkim prestiżem owej damy jasnowidzącej i
      cholera wie, co jeszcze "ącej"), usłyszała, że ma się rozstać z
      narzeczonym i rzucić aktualną pracę - do dziś pracuje w tej samej
      firmie, narzeczony jest mężem, a rzekome kłopoty z ciążą okazały się
      totalną bzdurą (miała poronić i to z komplikacjami), a tymczasem ma
      zdrową córeczkę i udane życie rodzinne. Tylko tych trzech stówek
      żal, bo nawet gdyby je przepiła lub przejadła, to i tak pożytek
      byłby jakiś, a z wróżb pani, którą wylansował swego czasu "Polsat"
      jako poetkę, pieśniarkę i wieszczkę, do której chodzą tzw. vipy i
      Bóg wie, kto jeszcze, nijakiego pożytku nie było i nie ma. Kolejnym
      oszustwem i żerowaniem na naiwnych jest usługa tzw. jasnowidza, co
      to poszukuje zaginionych i zmarłych, koleś z Człuchowa to z kolei
      lanser made in TVN. No i mój ulubieniec - dziecko "Polsatu", niejaki
      Nowak, co to wodę elektryzował czy coś w tym stylu, kolejna głupota
      i niezły biznes. Bo pożytek z takiej działalności mają jedynie jej
      usługodawcy. Niestety, nawet ja dałam się nabrać i byłam raz u
      wróżki, stówka pękła, a na koniec "tarocistka" jak gdyby nigdy nic
      spytała, czy przypadkiem nie mogę jej na dworzec podwieźć, bo jestem
      ostatnią klientką, a ona jest spoza miasta i się spieszy do męża i
      dzieci. Dziwne, że nie wsiadła na latający dywan...
      • mirekmm Re: Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustk 30.11.09, 19:54
        > W kraju, w którym 99% społeczeństwa deklaruje się jako katolicka,
        > nadal wierzy się w przesądy, wróżby i przepowiednie bab w zapaskach,
        > Cyganki i inne szkarady, które jakoby potrafią przewidzieć nasz los.

        Ujemna korelacja jakoś mnie nie dziwi.
    • Gość: Czarodziej Wróżby są dla leni i nieudaczników IP: *.chello.pl 30.11.09, 18:05
      Wiara w przeznaczenie, bo przecież do tego sprowadzają się te
      głupawe przepowiednie i przesądy, to nic innego jak tłumaczenie
      lenistwa i braku pomysłu na życie, z góry narzuconą wolą (może być
      boża albo diabelska, albo jakaś tam, wszystko jedno) i zerowym
      wkładem własnym zainteresowanego, bo jaki sens jest się starać,
      skoro z góry i tak wszystko przesądzone? Pierwszy ksiądz "z łapanki"
      powie, że wiara choćby w zwykły horoskop jest grzechem, a duchy i
      inne mary to raczej dobre wymówki dla małych dzieci, które boją się
      spać w nocy przy zgaszonym świetle. No, ale po co myśleć, skoro
      można sobie wywróżyć (także samemu, z kart).
    • Gość: graf Uczciwa wróżka z długoletnim stażem? IP: *.gorzow.mm.pl 30.11.09, 18:52
      Uczciwa wróżka z długoletnim stażem? To jakaś kpina.
    • Gość: babajaga Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustki? IP: 77.208.126.* 30.11.09, 19:28
      w kraju, w ktorym weneruje sie szarlatanow w czarnych sukniach nie
      jest dziwne, ze ludzie wierza w klatwy i we wrozki
    • Gość: Kwapiszon Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 20:28
      No dobra, wszystko pięknie ładnie - ale co z tymi rybami?
      • Gość: pani gieniuchna Re: Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustk IP: *.acn.waw.pl 30.11.09, 20:34
        uhum, a te z "wieloletmim stażem" to "naprawdę" wróżą buhahahahhaa
    • Gość: Astromaria Idiotyczny artykuł. Jestem od dawna wrórzką! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 21:18
      Nie wierzcie w ani jedno słowo tego artykułu finansowanego przez koncerny
      globalistyczne!

      Zapraszam do mnie, do prawdziwej jasnowidzki, astrolorzki:
      www.astro.eco.pl/
      Tu o ważnych sprawach luckości piszę:
      astromaria.wordpress.com/
      A tu można omawiać ze mną najważniejsze, nie cierpiące zwłoki problemy:
      blip.pl/users/astromaria/dashboard
      ZAPRASZAM! Nie wierzcie mediom na pasku koncernów!!!
      • stara_dominikowa Re: Idiotyczny artykuł. Jestem od dawna wrórzką! 30.11.09, 21:59
        Gość portalu: Astromaria napisał(a):
        > Tu o ważnych sprawach luckości piszę:

        I może dla luckości to faktycznie masz zasługi...
      • Gość: heh Re: Idiotyczny artykuł. Jestem od dawna wrórzką! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.11.09, 22:10
        > Tu o ważnych sprawach luckości piszę:
        O ludzkości piszesz no no jak tak wróżysz jak piszesz to chyba się na to nie piszę :)
    • adkalin Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustki? 30.11.09, 21:57
      Trzeba uważać na naciągaczy - ostrzegają oszustki z długoletnim stażem.
    • Gość: gosc Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustki? IP: *.devs.futuro.pl 30.11.09, 22:10
      Cyniczne oszustki z wieloletnim stazem rywalizuja z poczatkujacymi oszustkami.
      Naciagaja kolejnych naiwniakow. Ale wlasciwie czemu nie?
    • architect73 Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustki? 30.11.09, 22:32
      A czy jest cos takiego jak WROZKA - NIE OSZUSTKA????
      Co za ciemnota w tej Polsce! Na nic bezplatna nauka! Ludzie dalej wierza w
      magie, hihihihihi
      OBCIACH!!!
    • Gość: b0b Oszusci ostrzegaja przed oszustami... IP: *.chello.pl 30.11.09, 23:08
      no no, a to ciekawe...
    • ck_rts Kula plazmowa 30.11.09, 23:14
      Wpiszcie w wyszukiwarce hasło "kula plazmowa" i porównajcie z tym zdjęciem. Z
      tego artykułu można się nauczyć przynajmniej trochę fizyki, zachęcam ;)
      • piotrns Re: Kula plazmowa 01.12.09, 11:56
        Mam taką kulę plazmową. Jest dosyć niebezpieczna dla urządzeń elektronicznych w
        jej sąsiedztwie. Uszkodziła mi diody w latarce LED (którą zbliżyłem do kuli).
        Nagrywałem też tę kulę kamerą, na szczęście z większej odległości i nic się
        kamerze nie stało.
    • guru133 Naciągaczy ci u nas dostatek. Wróżki, politycy, 01.12.09, 00:37
      kapłani. To jest profesjonalne wyciąganie kasy od naiwnych.
    • Gość: Otis Tarda Starożytna pomoc rybami, czyli wróżki-oszustki? IP: 89.174.109.* 01.12.09, 00:59
      Że dziennikarz jest ignorantem, który nie słyszał o różnych -mancjach, to mnie
      nie dziwi jakoś. Że nie umie korzystać z gugla i wyszukać

      en.wiktionary.org/wiki/ichthyomancy
      - trochę mnie dziwi. Wydawałoby się, że dzieci neostrady powinny mieć
      jako-taką wiedzę o internecie.
    • Gość: i&I ja mam swoje zdanie i doswiadczenie IP: *.chello.pl 01.12.09, 01:45
      znam dwie osoby które stawiają Tarota.
      Mozna sie zdziwic ogolnie.
      Trafnoscia ich wypowiedzi. I to nie ogolnych. Ale szczegolnych.
      nie chce mi sie czytac wypowiedzi tutaj (za pozno, zbyt zmeczony) ale
      trafienie na prawdziwego tarociste/tarocistke to naprawde duzy zastrzyk wiedzy.
      Sa rzeczy o ktorym filozofom sie nie snilo.
      Nie chodzi mi tutaj o "naciagczy", tacy tez sa.
    • erroid hahaha 01.12.09, 01:49
      rozbawił mnie początek, dalej już nie czytałem bo to jakaś roprawa o pierdołach zapewne:

      "trzeba uważać na naciągaczy - ostrzegają wróżki z długoletnim stażem"
      : )) to zupełnie jak kościół który ostrzega przed sektami :) i inni złodzieje z wieloletnim doświadczeniem ostrzegający przed drobnymi złodziejaszkami
    • Gość: Mag Wroze z kart kredytowych IP: *.lightspeed.hstntx.sbcglobal.net 01.12.09, 05:33
      Tudziez kluczy i kluczykow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka