Dodaj do ulubionych

Do viki 1976

08.12.09, 15:42
Czytałem Twoje wypowiedzi i odniosłem wrażenie, że na siłę starasz
się rozpętać aferę. Po pierwsze nie pisz na forum, że płacimy za te
mieszkania tyle kasy. Wszyscy którzy choć trochę orientują się na
rynku nieruchomości zdają sobie sprawę, że cena m2 była bardzo
korzystna. Poczekaj do oddania budynku zanim zaczniesz
angażować "swoich" znajomych prawników. Co do usytuowania budynku w
pobliżu planowanej kolejki i trasy od strony WP to wszyscy lokatorzy
mieli wgląd w dokumentację, przy podpisywaniu umowy. Skoro nie
podoba Ci się mieszkanie, kolor elewacji czy coś innego to może
zrezygnuj z tego mieszkania. Napewno znajdzie się na nie wielu
chętnych. Swoją drogą jak można zrobić 4 pokoje na 63m2. Takie
klitki?. A tak wogóle to ja już odebrałem swój lokal i właśnie go
wykańczam. Nie mam żadnych uwag co do jakości wykończenia, w moim
mieszkaniu wszystko jest ok, chociaż jeszcze na prądzie budowlanym.
Teraz wystarczy czekać na możliwość przeprowadzki.
Pozdrawiam i zalecam herbatkę ziołową na ukojenie nerwów.
Obserwuj wątek
    • grazka_21_63 Re: Do viki 1976 08.12.09, 15:59
      A przepraszam, Pan 9kosmo9 to chyba nie z tej inwestycji:):):)...bo
      o ile wiem, to jeszcze nikt z nas nawet nie śni o odbiorze a co
      dopiero o wykończeniu...a TO forum jest do wyrażanie opinii na temat
      inwestycji na ul. Zaborowskiej i każdy z nas - inwestujących- ma
      prawo zgłaszać swoje uwagi, watpliwości nawet jeśli część z nas się
      z nimi nie zgadza...Więc proszę nie wprowadzać w błąd naszych
      przyszłych współmieszkańców o odbiorze mieszkań lub precyzyjniej się
      wysławiać; i raczej polecam zająć się meblowaniem własnego
      mieszkanka a komentarze na temat kto-jak-sobie-robi-mieszkanie
      zostawić właścicielom:)
      Acha! a ja polecam kieliszek czegoś mocniejszego:) w końcu idą
      mrozy:)
      • 9kosmo9 Re: Do viki 1976 08.12.09, 16:22
        Tak z tej inwestycji. Nie wiem o czym śnią inni lokatorzy, ale
        zazdroszczę Panu/Pani tej wiedzy. Bardzo dziękuję, za przypomnienie
        gdzie kupiłem mieszkanie. Zgadzam się z szanownym/ą Panem/Panią.
        Każdy z nas inwestujących ma prawo zgłaszać swoje uwagi, więc
        również ja. Nawet jeśli Pan/Pani nie zgadza się znimi. Co do
        komentowania poczynionych przez lokatorów własnych aranżacji
        mieszkań, to jeśli ktoś pisze o tym na publicznym forum, to ktoś
        inny ma prawo wypowiedzieć się w tym temacie. Co do wprowadzenia w
        błąd to jeśli Pan/Pani tak to odczuł/a to najmocniej przepraszam.
        Myślałem, że jesteśmy tu aby dzielić się informacjami i uwagami na
        temat naszego budynku. Nastepnym razem dołożę wszelkich starań aby
        mój tekst był bardziej zrozumiały.

        Kieliszeczek chętnie, może z szanownym/ą sąsiadem/sąsiadką? ;o)

        Pozdrawiam ;)
        • grazka_21_63 Re: Do 9kosmo9 08.12.09, 16:58
          Witam, niektórzy z nas już wiedzą kto jak się tu nazywa: z tej
          strony Grażyna -miło mi poznać sąsiada:)
          Przyznam się szczerze, że dwa tygodnie temu byłam i w spółdzielni, i
          na budowie, i nikt nawet nie wspomniał, że cokolwiek można będzie
          robić przed odbiorem kluczy, który ma nastąpić najwcześniej w
          sierpniu przyszłego roku t.j. i tak kwartał wcześniej niż się
          spodziewaliśmy.Więc proszę zrozumieć moje zdziwienie, że ktoś już
          może mieszkanko wykańczać:) Ja z viki jesteśmy sąsiadkami, stąd może
          taka solidarność sąsiedzka a i babska też chociaż jeszcze na oczy
          się nie widzałyśmy:):)A proszę nas łaskawie poinformować, w którym
          budynku jest Pana/Twoje mieszkanie?
          A na kieliszeczek nalewki zapraszam, zapraszam...W końcu lepiej,
          żeby ściany się nie rozeschły:):):)
          Pozdrawiam
          G.
          • 9kosmo9 Re: Do 9kosmo9 08.12.09, 17:48
            A witam, sąsiadkę. Miło mi poznać Karol jestem. Oczywiście, że nie
            odebrałem, naiwność ludzką sprawdzam. Czekam z utesknieniem tak jak
            koleżanki ;o), na dzień odbioru mieszkanka. To chyba razem się
            posolidaryzujemy bo ja również w budynku B. A na która stronę
            okienka macie bo ja od podwórka, ciszej bedzie ;o).
            Pozdrawiam i czekam na tę nalewkę ;o).
            Do napisania.
    • viki1976 Do sąsiada Karola 08.12.09, 22:56
      Witam sąsiada Karola! Jeżeli czytałeś to, co napisałam, to stwierdzam, że
      pieniądze, które płacimy to są duże, np. developer Volumetric w inwestycji przy
      Dywizjonu 303 sprzedawał mieszkania od ... 5900 zł! Cena prawie taka sama jak
      nasza. Wyjaśniałam w SM Wola, nawet dzisiaj różnicę w kolorze elewacji i
      stwierdzono (Pani, która sprzedawała nam mieszkania), że pierwszy raz takie coś
      miało
      miejsce, i że tak być nie powinno. Dla mnie kolor budynku, w którym chciałam
      mieszkać ma znaczenie. Stąd moja złość, frustracja i może bezsilność, na takie
      traktowanie kupujących. Mnie i pozostałych przyszłych mieszkańców NIKT z SM Wola
      nie uprzedził, że kolor budynku będzie zupełnie inny. Wycofać się w takim
      wypadku nie mogłam, jak poszłam na budowę to zobaczyłam budynek w burych
      kolorach, od razu wydawał mi się inny, porównałam z prospektem i stwierdziłam,
      że nie mam zgody na taką zmianę, gdyż wygląda dużo gorzej niż projekt. Czemu coś
      co przedstawiano, że ma być takie jest zupełnie inne??? Znajomi, którzy oglądali
      zdjęcia projektu i moje zdjęcia z budowy (robione w słoneczny dzień więc jeszcze
      nie wyszedł tak bardzo źle) stwierdzili, że nie jest możliwe, że kupiłam
      mieszkanie w budynku z prospektu, ponieważ ten nowy kolor elewacji przedstawia
      jakąś inną inwestycję. Każdy ma swoje zdanie, jednak podkreślam, nie uważam, że
      płacę mało lub z jakimś bonusem, gratis nie dostałam nic a wręcz wycofując się z
      umowy musiałabym ponieść koszty utraty 3%. Z własnego kapitału wpłaciłam 75% i
      stać mnie było na zakup innego mieszkania w budynku, który miałby elewację w
      kolorach, które by mi odpowiadały.
      Trasa i planowana kolejka mi nie przeszkadza, z V piętra w moim mieszkaniu
      (wychodzi na dwie strony) nie słychać zbytnio pociągu też to sprawdziłam. W
      kwestii lokalizacji nie mam zastrzeżeń, tylko liczę na chodniki w stronę
      Górczewskiej bo nie chciałabym chodzić na około np. do przystanków autobusowych.
      Zrobiłam 4 pokoje bo mam 2 komórki lokatorskie (łącznie 9 m kw) i nie mam
      zamiaru zagracić mieszkania zbędnymi rzeczami, z którymi trudno jest się
      rozstać, jak każda kobieta mam dużo babskich rzeczy. Mieszkanie (byłam w nim już
      kilka razy) jest całkiem spore, dwa pokoje mają 10 m kw, więc nie należą do
      najmniejszych, i będą głównie sypialniami. Co do jakości wykończenia to
      zapomniano w mojej łazience zrobić doprowadzenia do
      pralki i ściany w dużym pokoju miały inne wymiary więc będąc być może nadgorliwa
      wymierzyłam je wszystkie i sama znalazłam błędy podczas wykańczania. Sama
      znalazłam nie swoje błędy, będą poprawione. Architekt który projektował
      mieszkania również popełnił błąd na rzucie mieszkania np. drzwi do łazienki
      miały mieć 90 cm szerokości, co wprowadziło mnie w błąd, że mogę mieć inne drzwi
      też w tej szerokości. Nie ma drzwi 90 cm w żadnym innym mieszkaniu tylko w moim,
      niestety przez błędne wymiarowanie.
      Rozumiem, że sąsiad ma mieszkanie powyżej 63 m? To pewnie VI piętro w budynku B?
      Pokoje z pewnością w mieszkaniu o powierzchni 120 m. są dwukrotnie większe...
      Zapewniam, że nerwowa nie jestem, herbatki ziołowej nie potrzebuję. Nie znoszę
      sytuacji, gdy efekt końcowy różni się od obiecanego i wypada niekorzystnie. Nie
      lubię też, nie mieć wpływu na coś co mi nie odpowiada, oraz gdy traktuje się
      mnie przedmiotowo, nie licząc się zupełnie z moim zdaniem. Może jestem tylko 1 z
      200 osób zadowolonych akurat z szaro-żółtego koloru elewacji, nic na to nie
      poradzę, czuję się właśnie tak, jak napisałam: zlekceważona i pominięta odnośnie
      tak istotnej zmiany w inwestycji. Mam poczucie, że to jest niewłaściwe, jednak
      nie konsultowałam tej sprawy ze "swoimi" znajomymi prawnikami, ponieważ takowych
      <jeszcze> nie posiadam. Pisałam, że znajoma ma kontakt do prawnika, który siedzi
      w sprawach związanych z inwestycjami i wygrał na rzecz nabywających mieszkania
      sprawę odnośnie zagospodarowania terenu wokół inwestycji, zgodnie z
      przedstawianym podczas zakupu mieszkań projekcie.
      Lubię mocniejsze trunki, lecz w dobrym towarzystwie:-) A o takie niestety trudno.
      Serdecznie pozdrawiam moją sąsiadkę "zza ściany" !
      Pozdrawiam Karola, za poczucie humoru z tym "wykańczaniem mieszkania" w grudniu:-)
      Viki

      Viki
      • groszeck Re: Do sąsiada Karola 09.12.09, 21:43
        Gwoli wyjaśnienia- jak developer mówi "od 5900", należy rozumieć, że za tyle to
        może kosztować albo apartament 160 m albo zacieniona kawalerka na parterze ;-) A
        reszta po 6800 i więcej :P W praktyce mamy naprawdę bardzo dobrą cenę względem
        lokalizacji i jakości ;-) Szukałem długo mieszkania w tej okolicy i lepszej
        oferty nie znalazłem. Droższe bywają nawet mieszkania w tych prl-owskich blokach
        w okół w stanie nadającym się do kapitalnego remontu (czyli z większymi kosztami
        startowymi niż tu).

        Jako że kupiłem mieszkanie dość późno i elewację widziałem przed kupnem, nie mam
        prawa narzekać. No ale jakby się udało wywalczyć parę groszy obniżki za
        wprowadzenie w błąd, to czemu nie? :D

        Pozdrawiam wszystkich! ;-)
    • iwona.ladosz Re: Do viki 1976 09.12.09, 10:53
      Miło się sąsiadów czyta, widać spore poczucie humoru u wszystkich:)
      Pan Karol to najwyraźniej chciał podgrzać atmosferę forum, bo trochę
      nudno się tutaj zrobiło.
      Serdecznie pozdrawiam
      Iwona (też z B)
    • aklamka1 Re: Do viki 1976 09.12.09, 15:55
      Czesc wszystkim. Ja rozumiem Viki i jej działania oraz tą złość:D
      Sama bym o to powalczyła ale osttanimi czasy jestem zawalona takim
      tysiącem spraw i obowiązków ze nie mam siły brać kolejnych
      zobowiązań na barki. Bardzo bym chciała juz usiąść we własnym
      mieszkanku i miec wszstko z głowy. Mi tez sie przestała podobac ta
      elewacja, więc jak macie ochotę i czas to o nią walczcie :) Popieram
      Mam nadzieje ze zrobimy sobie w jakis słoneczny dzien podwórkowa
      parapetówę dla całej inwestycji :D
      • viki1976 :-) 09.12.09, 18:22
        Jestem za:-) też chcę już zamieszkać i liczę na to, że będzie nam się tam fajnie
        mieszkało:-)
        Też mam masę spraw na głowie, więc tyle, że sobie czasami napiszę co mi na sercu
        leży. Sprawa z pewnością trafiłaby do sądu, tam mogłaby trwać kilka lat... A nam
        zależy na szybkim wprowadzeniu się i wygodnym mieszkaniu:-)
        Pozdrawiam Sąsiadów:-)))
        • roswellek Re: :-) 09.12.09, 18:59
          No nie ma co wchodzic na droge sądową bo to szkoda zdrowia... Poza
          tym nikt raczej z nas nie ma podpisanej umowy przedwsteonej w formie
          aktu notarialnego (jak czasem robi sie w przypadku kupowania
          mieszkania od developera) i to mogloby ze tak powiem "zamknąc
          sprawę".

          Moze na koniec przed odbiorem trzeba by pogadac w spoldzielni badz
          zlozyc jakos petycje o to, zeby spoldzielnia obizyla jakos chocby
          symbolicznie koszty na m2 jako ze zmienila bez konsultacji z
          mieszkancami projekt elewacji w stosunku do tego co sprzedawala,
          zawsze byłaby to jakas rekompensata dla mieszkancow....
          • yaruu Re: :-) 09.12.09, 19:42
            Pozdrawiam sąsiadów moje M mieści się w B na 3 piętrze
            Mam do was pytanie, mianowicie czy wiecie może w jaki sposób mogę
            zobaczyć moje M, czy może będzie jeszcze jakiś "dzień otwarty"???!!
            • viki1976 Re: :-) 09.12.09, 22:02
              Witaj yaruu:-)w każdej chwili możesz podejść na budowę od 7 do 16 najlepiej jak
              będzie kierownik Bekier. Są wystawione u niego drzwi wewnętrzne i parapety, z
              tego co wiem to plan prac jest bardzo zaawansowany, już w zeszłym tygodniu w
              budynku A puszczano c.o., były takie próby. W każdej chwili można przyjść i
              obejrzeć efekt prac polecam pilnowanie swoich mieszkań, bo można jeszcze
              interweniować w przypadku nie wykonania przez cekom tego co zgłoszone było do
              planu mieszkania.
              Pozdrawiam:-)
          • rtemolik Re: :-) 09.12.09, 23:29
            To może od razu zaproponować, żeby te obniżkę SM zrekompensowała sobie np. w
            zieleni czy placu zabaw?
            Ludzie, dajcie spokój. Załącznikiem nr 1 do umowy jest "zakres rzeczowy robót".
            Nie ma tam mowy o kolorze elewacji. Są tam m.in. zieleń : trawa + nasadzenia"
            czyli ewentualny plac zabaw dla dzieci to dobra wola Woli? Nie mamy też nic
            napisane o wykończeniu klatek schodowych, komórek. Jest wiele miejsc gdzie gdyby
            chciano będzie można zwiększyć koszty końcowe.
            Załącznik nr 2 "zasady ustalania kosztów budowy lokalu" wśród nich mamy np.
            "koszty obsługi zadania ponoszone przez Spółdzielnię". Można w tym zmieścić np.
            koszty wykonania projektów zamiennych. Wiemy dobrze, że u developerów trzeba
            albo przynieść profesjonalny projekt albo zapłacić za niego. W SM inspektorzy
            pomagają robić to póki co za darmo.
            Do tego dochodzą roboty dodatkowe, które zapewne się pojawiają na każdej budowie
            i jak pokazuje historia (informacje z SM) to chyba nigdy SM nie podnosiła ceny
            końcowej m2 a ewentualne dopłaty pokrywała ze swojego "zysku".
            To jest moja opinia i dotyczy nie tylko koloru elewacji.
            • chmurek77 Re: :-) 12.12.09, 18:43
              Cena za mieszkanie, tzn za m2 jest śmieszna jak na tą okolicę, więc zupełnie nie rozumiem tych wszystkich narzekań. I z tego co widziałem to wykonanie jest na wysokim poziomie, więc z niecierpliwością czekam na odbiór. pozdrawiam
      • grazka_21_63 Re: Do viki 1976 21.12.09, 14:28
        Według mojej wiedzy istnieje coś takiego w spółdzielniach
        mieszkaniowych jak "końcowe rozliczenie inwestycji". Trzeba tylko
        pilnować terminów, żadać wglądu w dokumentację no i oczywiście ew.
        pilnować RN, która to rozliczenie zatwierdza...Damy radę:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka