sibeliuss
05.01.10, 16:30
W całym 2009 roku w wypadkach i kolizjach uszkodzono 10 karetek.
Dlaczego tak często dochodzi do wypadków? - Nie wnikam w przyczyny
wypadków, to należy do policji. Ale kierowcy nagminnie rozmawiają
przez telefony komórkowe i wówczas nie słyszą sygnału ambulansu -
mówi Niemirski, który sam na co dzień jeździ w zespole karetki
reanimacyjnej.
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7420987,Kolejna_rozbita_karetka__Tym_razem_z_pacjentem_w_srodku.html