Dodaj do ulubionych

Odpływ napływu

IP: *.acn.waw.pl 02.04.10, 17:38
Tłoczą się na wylotówkach i dworcach, nerwowo dzierżą w dłoniach torby podróżne i przebierają nogami. Koło przystanku busiarzy obok złotych tarasów ścisk i ruchawka niczym w mrowisku. A już za niedługo, gdy schowa się słońce, zapanuje spokój i porządek. Jutro będzie tak bardzo luźno na ulicach i chodnikach. Będzie można spokojnie pojechać do Wilanowa na spacer. Zniknie wiele samochodów parkujących na trawnikach, chodnikach i przystankach. Najbardziej ubędzie samochodów z rejestracjami typu LPA, BIA, ESI, TOS i nie będzie mi ich brakować. Ich właścicieli tym bardziej. Będzie chwila spokoju i wytchnienia. Niestety już w poniedziałkowy wieczór Warszawę zaleje ta sama fala, powracająca z pipidówków, bogatsza o wałówy i całus mamusi życzącej "Radź sobie synku w tej Warszawie!"
Obserwuj wątek
    • Gość: BUC Re: Odpływ napływu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 18:16
      jesli zobaczymy odpis twojego aktu urodzenia - bedziemy mogli podjac dyskusje.
      • Gość: Tomo Re: Odpływ napływu IP: *.merinet.pl 02.04.10, 18:30
        Zabolało i agreja wzrosła przed wyjazdem?
        • Gość: stick Re: Odpływ napływu IP: *.chello.pl 02.04.10, 19:19
          stolica jest dla calego kraju
          a jak ci sie to nie podoba to sie wyprowadz
          do korei pln iranu czy gdzies tam
          gdyby nie ten parczew czy sieradz
          to bys do fryzjera tydzien czekal
          a na kasie w kerfurze by chyba twoja
          wielkomiejska mamusia siedziala
          ktos powiedzial ze polakow nie szanuja bo sami sie
          nawzajem nie szanuja - i fakt
          poza tym z twojej wypowiedzi przebija jakis uraz
          prawdopodobnie cos ci sie w zyciu nie udalo
          masz wobec czegos/kogos kompleks
          moze ktos przyjezdny okazal sie lepszy w pracy i awansowal
          moze odbil ci dziewczyne
          radykalne postawy w 99% przypadkach sa posttraumatyczne ..

          • Gość: Tomo Re: Odpływ napływu IP: *.merinet.pl 02.04.10, 20:40
            Gość portalu: stick napisał(a):
            stolica jest dla calego kraju


            Zgadzam się.

            a jak ci sie to nie podoba to sie wyprowadz

            Nie widzę powodu. Tu się urodziłem, tu jest mój dom, rodzina i
            rodzinne groby.

            gdyby nie ten parczew czy sieradz to bys do fryzjera tydzien
            czekal a na kasie w kerfurze by chyba twoja wielkomiejska mamusia
            siedziala


            Wtedy okazałoby się, że na kasie w Carrefour płacą nie 1000zł
            desperatom mieszkającym po 10 osób w 2 pokojach, a godziwe pieniądze
            pozwalające na godne życie.

            ktos powiedzial ze polakow nie szanuja bo sami sie nawzajem nie
            szanuja - i fakt


            Zgadzam się. Napływ w większości nie szanuje mojego miasta, które to
            daje im pracę i pozwala żyć.

            poza tym z twojej wypowiedzi przebija jakis uraz prawdopodobnie
            cos ci sie w zyciu nie udalo


            Mam żonę, dwójkę dzieci, tworzymy szczęśliwą rodzinę. Oprócz tego 2
            mieszkania, 2 samochody, kasę na dalekie podróże. Ja uważam, że mi
            się w życiu powiodło.

            masz wobec czegos/kogos kompleks

            Jesteś w błędzie. Nie mam kompleksów. Jedynie nienawidzę ludzi,
            którzy przyjeżdżają do mnie w gości, osiedlają się, a równocześnie
            opluwają zarówno mnie jak i to miejsce, które ich przygarnęło.

            moze ktos przyjezdny okazal sie lepszy w pracy i awansowal

            Zonk.

            moze odbil ci dziewczyne

            Drugi zonk. Moja żona pochodzi podobnie jak ja z Warszawy i ma
            podobne zdanie na temat przyjezdnych.

            radykalne postawy w 99% przypadkach sa posttraumatyczne ..

            To nie jest radykalna postawa. Chyba, że dla ciebie. To po prostu
            moje poglądy. Mam do nich prawo. Oraz odwagę cywilną by je głośno
            wypowiedzieć.

            Psychologii się z internetu nie nauczysz. Diagnoza błędna.



            • Gość: kixx Re: Odpływ napływu IP: *.acn.waw.pl 03.04.10, 11:57
              pieprzysz gosciu
              skoro tak ci sie powiodlo,to czemu jest dla ciebie problemem,ze na
              kasie w Carreforze placa 1000?
              przeciez nienawdzisz naplywu,wiec im mniej im placa tym lepiej dla
              twojej nienawisci
              • Gość: Tomo Re: Odpływ napływu IP: *.merinet.pl 03.04.10, 14:26
                Gość portalu: kixx napisał(a):
                pieprzysz gosciu
                skoro tak ci sie powiodlo,to czemu jest dla ciebie problemem,ze na
                kasie w Carreforze placa 1000?


                A napisałem gdzieś, że to dla mnie problem?
                Na szczęście nikt spośród mojej rodziny i znajomych tam nie pracuje.
            • tyzswoj Nie karmić trola! 06.04.10, 20:40
              I właśnie przez takich zakompleksionych jak założyciel wątku
              będziecie w prawdziwych polskich historycznych miastach od razu
              rozpoznawani jako zakompleksione warsiawiaki i wyśmiewani (niestety
              już tak jest). Zwracanie uwagi na to kto skąd jest to cecha
              charakterystyczna dla ludności wiejskiej która niezbyt chętnie
              toleruje "obcych" czyli przyjezdnych. Miasto lub miejscowośc która
              nie może się poszczycić zbyt długą historią "dowartościowywuje" się
              czym się da czyli np: takim badziewnym myśleniem że ktoś skąd inąd
              jest gorszy niż ja. Przecież widać to gołym okiem że jest to
              dowartościowywanie się NEGATYWNE nieoferujące niczego w zamian!
              Typowe myślenie prowincjusza które niestety charakteryzuje w
              ogromnej części populację Warszawy - miasta które nie brało udziału
              w powstawaniu państwa w którym funkcjonuje włada językiem tegoż
              państwa i posiada jego kulturę, czyli miasto wtórne czyli
              skolonizowane. Ale żeby pojąć tak prosty banał to oczywiście trzeba
              być bezmózgiem dla którego jest to zbyt trudne. Być może takie
              zakładanie wątków to "niedźwiedzia przysługa" np kogoś z Krakowa
              który robi po prostu sobie z mieszkańców naszego miasta
              zwyczajne "jaja". Każde miasto z wielką historią i tradycjami będzie
              się przechwalać że odwiedziło je jak najwięcej turystów! Ktoś kto
              nie jest tolerancyjny dla przyjezdnycvh wszędzie na świecie
              kojarzony w sposób OCZYWISTY jednoznacznie z prowincjuszem i
              nie nieokrzesanym, oświeconym prostakiem! [/b]DLATEGO PROPONUJĘ NIE
              KARMIĆ TROLA, NO CHYBA ŻE INNYM TAK JAK JEMU TEŻ JEST WSZYSTKO JEDNO
              [/b]
    • Gość: a Re: Odpływ napływu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 19:41
      Tak. Mamy kilka dni spokoju. Potem dzicz wróci i znowu będzie
      rozpychac się łokciami i leczyć kompleksy chamstwem.
      Warszawa jest dla Warszawiaków. Prowincjonalny desant niszczy
      miasto, a buractwo rozlewa się wszędzie.
    • 0ffka Odetchnąć pełną piersią :D 02.04.10, 19:44
      Uwielbiam ten czas, gdy Warszawa wyludnia się :]
    • jan-w Re: Odpływ napływu 02.04.10, 20:34
      Pogarda dla ludzi z innych miejscowości jest objawem kompleksów związanych z niską samooceną. Jest zresztą typowa dla ludzi niepewnych swojej niedawno nabytej "wielkomiejskości".
      Wolę ciężko pracującego w Warszawie człowieka z Lublina, niż warszawskiego lenia uważającego że wszystko mu "się należy" nawet jeśli ma seksualny stosunek do pracy. A bezmózgi parkujące na trawnikach lub torach tramwajowych zdarzają się w każdej grupie ludności.
      • Gość: Tomo Re: Odpływ napływu IP: *.merinet.pl 02.04.10, 20:44
        A lubisz Janie gdy ktoś przyjedzie do Ciebie w gości, po czym zaraz
        po zamknięciu drzi od Twego domu zaczyna Cię opluwać?
        My o takim napływie mówimy.
        Nie mam nic do ciężko pracujących, kulturalnych ludzi, którzy
        urodzili się poza Warszawą, a w niej przyszło akurat im żyć.
        Nie znoszę natomiast takich, którzy piszą jak na sąsiednim forum,
        że "święta spędzone w Warszawie są żałosne i przygnębiające i
        dlatego jadę na wioskę". Tudzież takich, którzy mieszkają tutaj,
        korzystają z infrastruktury wybudowanej z moich i Twoich podatków, a
        swoje płacą w rodzinnych wsiach.
        • Gość: Wawiak Re: Odpływ napływu IP: 94.254.198.* 02.04.10, 21:08
          że o bitych chamicach, które po uchwyceniu kawałka waadzy w zarządach wspólnot - przenoszą swoje chamskie, nepotyczne obyczaje na grunt "prawa wspólnotowego" ;) nie wspomnę...

          forum.gazeta.pl/forum/w,160,105243806,108867820,Re_do_przyjezdnych_wsiokow.html
          • Gość: Q Re: Odpływ napływu IP: 212.180.165.* 06.04.10, 22:03
            Heh - niech zgadnę:

            "cwany warszawiak" nie wykupił miejsca postojowego, tylko planował waletować na miejscach dla gości.
            Wspólnota to ukróciła, więc teraz tylko żale po forach zostały ?
        • jan-w Re: Odpływ napływu 02.04.10, 21:11
          Za taką grupą oczywiście nie przepadam ;-)
          Ale to tylko żałosna część. Wśród Warszawiaków też takich nie brakuje.
      • Gość: allija Re: Odpływ napływu IP: *.2a.pl 02.04.10, 21:11
        ja tam, powiedzmy, nie mam nic przeciwko tzw. napływowi ale ucieszyłam
        się kiedy dziś mogłam zaparkować samochód przed domem zeby rozpakować
        zakupy.
        • Gość: Wawiak Re: Odpływ napływu IP: 94.254.198.* 02.04.10, 21:22
          No to byś się bardzo zdziwiła, gdybyś mieszkała tutaj :-D
          • kielonek-online Re: Odpływ napływu 02.04.10, 21:59
            Natomiast pije się wszędzie jednakowo. Wasze zdrowie.
            • krwe Re: Odpływ napływu 04.04.10, 23:38
              O, i to jest piękny post :)
              na zdrowie !
    • Gość: corgan wielki turkot małych walizkowych kółeczek IP: *.chello.pl 02.04.10, 22:06
      > Tłoczą się na wylotówkach i dworcach,
      Bo nie ma obwodnicy i nie ma rozbudowanych wylotówek to siem tłoczom. W ogóle
      nie wiem jakim cudem warszafska GDDKiA buduje obwodnice dla tych wiejskich
      przygłupów chyba po to żeby mogli szybciej i sprawniej wyjechać? Przecież
      prawdziwy rodowity Warszawiak nie musi nigdzie wyjeżdżać, bo wszystko oprócz gór
      i morza ma na miejscu.

      > nerwowo dzierżą w dłoniach torby podróżne

      Pudło mysza. Już prędzej walizki na kółkach bo do takich można załadować więcej
      wałówki i słoiczków z jedzonkiem. Turkot walizkowych kółek wte i wewte to
      nieodłączny dźwięk który kojarzy się ze świętami.

      > Niestety już w poniedziałkowy wieczór Warszawę zaleje ta sama
      > fala, powracająca z pipidówków, bogatsza o wałówy

      Ja co prawdą też dostanę wałówę ale jak tylko wjeżdżam do Warszawy to wyrzucam
      za Grójcem, także przepraszam jak ktoś oberwie słoikiem z bigosem, ale to wyższa
      konieczność żeby stolica pozostała czysta i nietknięta od śmierdzącego żarcia z
      prowincji które nie może się równać z pysznymi kebabami, pączkami zrobionymi z
      niczego nie mówiąc o pysznej, smacznej i odżywczej kiełbasie z marcpola za 8zł/kg.

      > i całus mamusi życzącej "Radź sobie synku w tej Warszawie!"

      Dobrze że w Warszawie mamusie nie całują swoje pociechy na pożegnanie tylko
      panuje tu zdrowy porządny ełropejski zimny wychów. To dzięki niemu tubylcy
      warszafcy mogą np. zatrudniać tych biednych i gupich przyjezdnych z prowincji za
      nieduże pieniądze bez żalu i wyrzutów sumienia obiecując w zamian rozwój i
      karierę dzięki czemu tubylcy mogą żyć na wyższym poziomie i stać ich na
      najdroższe w Europie mieszkania.

      Można narzekać na gupich i biednych tubylców ale prawda jest taka że rasowy
      tubylec nie może się bez nich obyć.
      • Gość: corgan Re: wielki turkot małych walizkowych kółeczek IP: *.chello.pl 02.04.10, 22:08
        > Można narzekać na gupich i biednych tubylców ale prawda jest taka że
        > rasowy tubylec nie może się bez nich obyć.

        errata: Można narzekać na gupich i biednych przyjezdnych ale
        prawda jest taka że rasowy tubylec nie może się bez nich obyć.
      • sammler Re: wielki turkot małych walizkowych kółeczek 02.04.10, 23:31
        Nie szkoda Ci palców i klawiatury na odpisywanie na takie beznadziejne posty?
        Żeby jeszcze były zabawne - można by się przynajmniej pośmiać.

        Ich autorzy chyba nie zdają sobie sprawy, jak głębokie frustracje wylewają z
        każdym kolejnym słowem...

        S.
        • Gość: corgan bo to są tematy niezniszczalne IP: *.idg.com.pl 03.04.10, 00:29
          Wylewanie frustracji przez frustratów i frustratki jest po prostu zabawne samo w
          sobie.

          Np. ta wizja że głupki ze wsi wwożą do Warszawy ziemniaki których kg kosztuje
          1zł i których opłacalność jest tak wieeeeeeeeeeeelkaaaaaaaaa że gupki ze wsi
          wożą te pyry tonami bo tu nie opłaca się kupować na miejscu.

          Albo ta obrzydliwa niechęć do żarcia w sloikach co nam matuś daje po świętach
          coby jej dziecko robiące w stolicy błyskotliwą karierę głodne nie było.
          • Gość: betty Re: bo to są tematy niezniszczalne IP: *.chello.pl 03.04.10, 11:02
            z tego co obserwuje na dolnym mokotowie
            to rodowity warszawiak to wygolony dresik
            (badz wygolone dresisko) + jego dziewczyna tipsiara
            nie mowiac juz o tym ze cala dzielnica wymalowana jest
            sprejem jak slums w pretorii
            nie wierze ze to ten naplyw tak wymalowal ..

            smieszne to z reszta
            londyn narzeka na polakow
            paryz na marokanczykow
            madryt na rumunow
            berlin na turkow
            a warszawiacy na naplyw z prowincji
            swiatowa jestesmy stolica nie ma co :)

            na miare kwietnikow na rondzie dmowskiego
            • Gość: wawiak Re: bo to są tematy niezniszczalne IP: 188.33.61.* 03.04.10, 11:47
              betti i corgan a wy co? rodzin nie macie (mata)?
              Sio,na wioche!
              Te "kwietniki" to na pewno jakiś wasz pociot pod remizą zobaczył i do Warszawy
              przywlókł.
            • Gość: corgan na Grochowie takich jest więcej IP: *.chello.pl 03.04.10, 12:36
              > z tego co obserwuje na dolnym mokotowie
              > to rodowity warszawiak to wygolony dresik
              > (badz wygolone dresisko) + jego dziewczyna tipsiara

              Z tym że słuchają jeszcze jakiegoś inteligentnego hiphopu z komórek. Oczywiście
              tak żeby cały tramwaj ich słyszał, bo nie można inaczej. Hiphop miejski w
              odróżnieniu od wiejskiego sypie mądrościami i warto te mądrości rozpropagować na
              cały świat nawet jeśli co 3 słowo to k..wa ale pozostałe 2/3 to sama słodycz. A
              dziewuszka młodego tubylca oprócz tipsów musi mieć na sobie coś różowego i
              koniecznie ostry makijaż. Najlepiej niebiesko-różowy.

              Ale może to taka miejska moda której my przygłupy ze wsi nie kumamy.

              > nie mowiac juz o tym ze cala dzielnica wymalowana jest
              > sprejem jak slums w pretorii

              A to nie napływ maluje te żygawiczne mazy na nowych inwestycjach? jeszcze nie
              oddanych do użytku? Bo rondo na Marsa jest jest pomazane sprejem ale mi się
              wydawało że to ktoś z Karczewa albo Łukowa nudzi się czekając na PKSa i marze
              sobie po murach bo u siebie nie może? Tym z Karczewa to nie ma co się dziwić,
              ale młodym Warszawiakom? którzy mają szacunek do swojego miasta, rozumieją jego
              historię albo co pewne - mają groby na Powązkach a dziadkowie brali udział w
              Powstaniu.

              wesołych świąt
              • Gość: wawiak Re: na Grochowie takich jest więcej IP: 109.243.51.* 05.04.10, 00:33
                a mnie, jak jakiś dresik z wczorajszym wyglądem i przedwczorajszym chuchem,
                poprosi o "złotóweczkie, bo mu do winka brakuje" - to jak prawidłowo odpowie na
                pytanie: a skąd jesteś?
                - zawsze dwa złocisze dostanie. :-)
    • znawca Re: Odpływ napływu 03.04.10, 12:31
      Właśnei wróciłem ze spaceru po mieście. Jest cudownie! Rodowici
      Warszawiacy pozdrawiają się przyjaźnie. Co i rusz któryś zagai na
      temat opery lub Prousta. Właściciele psów wyprowadzanych na smyczy i
      w kagańcu sprzątają dokładnie odchody swych pupilów. Samochody
      zaparkowane pod linijkę wyłącznie w miejscach do tego
      przeznaczonych. Wielbiciele ścigaczy zainstalowali tłumiki. Ludzi
      rzucający właśnie palenie niosą wypalone pety w rękach tak długo aż
      życzliwy sąsiad wskaże im najbliższy kosz.

      Żyć ni umierać!
    • Gość: he he he Re: Odpływ napływu IP: *.chello.pl 03.04.10, 12:38
      chamstwo z lubelskiego jest najgorsze

      ...i z Łomianek
    • hrderduch Re: Odpływ napływu 03.04.10, 13:07
      Generalnie z napływem powinno się zrobić porządek w sposób łatwy i prosty: Skoro
      już tu mieszkają, a są nam potrzebni, tak jak małe rybki wyjadające brud z zębów
      wieloryba, czy jak Meksykanie na Florydzie, muszą się dostosować.
      - Nie parkować z odstępem dwumetrowym od innego samochodu bo zajmuja tak dwa
      miejsca.
      - Używać jak nie mydła to przynajmniej dezodorantów, choćby tych z Tesco czy
      innej Biedronki.
      - Mieszkasz tu to płać podatki, nie w swojej pipiduwie.
      I tak:
      Wiadomo że gminy dopłacają do przedszkoli, nie masz meldunku, nie płacisz
      podatku płacisz 100% więcej.
      Parkometry, nie masz rejestracji Warszawskiej płacisz 100% więcej.
      Komunikacja miejska tez jest dotowana, napływ niech płaci więcej.
      Przykłady można by mnożyć.
      Najważniejsze. To co napisałem to nie jest niechęć do napływu, to zwykły
      pragmatyzm i uczciwość.
      • Gość: betty Re: Odpływ napływu IP: *.chello.pl 03.04.10, 13:22
        proponujesz rozwiazanie
        jawnie dyskryminujace
        wrecz rasistowskie

        jakby takim jak ty pozwolic
        to szybko bysmy tu mieli calkiem sympatyczny systemik
        obowiazek meldunkowy
        zamknieta stolica
        proponuje jeszcze opaski z jakims znakiem dla przyjezdnych
        2 ceny w sklepach
        oczywiscie godzina policyjna
        i wydzielona przestrzen publiczna

        dac malpie brzytwe ..
        • hrderduch Re: Odpływ napływu 03.04.10, 13:53
          Bzdury piszesz! Napisz gdzie nie mam racji:
          Przedszkola są dotowane przez Gminy. Tak czy nie?
          Dlaczego poniekąd moje, nasze pieniądze mają iść na napływ, podczas gdy ich
          podatki idą na ich pipidówę?
          Komunikacja miejska jest dotowana? Tak czy nie? j/w
          Samochodzik zarejestrowany na wsi u mamusi żeby pare złotych taniej OC zapłacić,
          jako że w większości jeżdżą jak paralitycy, co nie dziwi, podobnie traci
          ubezpieczyciel - my którym podniosa składkę.

          Gdzie tu rasizm? To że mam dośc okradania mojego miasta przez napływ nazywasz
          dyskryminacją? Jakim prawem?

          Mieszkasz tu buraku to płać podatki, nie płacisz twój wybór, na dotacje nie
          licz. Koniec i kropka.
          • Gość: wawiak Re: Odpływ napływu IP: 188.33.61.* 03.04.10, 14:14
            Szaconek dla pana hrabiego! ;)
            Z tem chamstwem albowiem tylko i wyłącznie przeważnie przez kasę trzeba rozmawiać.
            Bo dla kasy to tutaj przylazło i tylko $$$$$$ język pojmie.

            • Gość: Tomo Re: Odpływ napływu IP: *.merinet.pl 03.04.10, 14:35
              Rzadko zgadzam się z Derduchem, ale tu podpisuję się obiema rękami.
    • yavorius Re: Odpływ napływu 03.04.10, 14:58
      A mnie śmieszy wasze żenujące leczenie kompleksów przy okazji
      każdych świąt...
      • Gość: fanstonsów Re: Odpływ napływu IP: 109.243.202.* 03.04.10, 17:52
        A ja właśnie, kulturalnie bez zbędnego pośpiechu i przedzierania się przez
        wiejskomiejskie tłumy kupujących
        -uskuteczniłem świąteczne zakupy w miłej kulturaknej atmosferze kerfura w al.
        jerozolimskich.
        Kasjerek nie brakowało... ;)
        Dojazd i wyjazd - poezja!
        Wsioki won ze stolycy!
    • alfajet-777 Żeganjcie i nie wracajcie !!! 03.04.10, 18:24
      Wesołych świąt .....
      • Gość: victimus Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.147.35.106.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.10, 11:08
        Powyżej mamy przykłady chrześcijańskiej miłości bliźniego i tradycyjnej polskiej
        tolerancji i gościnności.
        Pokój z Wami! Alleluja!
        • Gość: Tomo Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.merinet.pl 05.04.10, 11:57
          Gość portalu: victimus napisał(a):
          Powyżej mamy przykłady chrześcijańskiej miłości bliźniego i
          tradycyjnej polskiej tolerancji i gościnności.
          Pokój z Wami! Alleluja!


          A tu masz powód:

          Jestem dumny, że jadę na wieś na święta.
          pcat 01.04.10, 14:56 Odpowiedz
          Trudno sobie wyobrazić bardziej przygnębiającą Wielkanoc niż w
          Warszawie.

          forum.gazeta.pl/forum/w,752,109512457,109515485,Jestem_dumny_ze_jade_na_wies_na_swieta_.html


          Rozumiesz już skąd takie reakcje?
          Jak ktoś przyjeżdża do ciebie w gości i równocześnie cię opluwa to
          zachowasz dla niego ciepłe uczucia?
          • Gość: chico Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.chello.pl 05.04.10, 12:36
            odnoszę wrażenie że na żywo byście mnie pogryźli :)
            • Gość: Tomo Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.merinet.pl 05.04.10, 13:36
              Bez obawy.
              Sprawa wygląda zupełnie inaczej, przynajmniej jeżeli chodzi o mnie.
              Nie mam nic do osób napływowych jako takich.
              Mam jedynie ogromne zastrzeżenia do tej części "cudzoziemców",
              którzy na codzień (najczęściej z przycyn ekonomicznych - brak
              perspektyw na pracę i godne życie w swojej okolicy) żyją w
              Warszawie, ale traktują to miasto jedynie jak hotel i za punkt
              honoru stwiają sobie by przy każdej możliwej okazji dołożyć zarówno
              jemu jak i jego mieszkańcom. Zacytowany powyżej post jest tego
              klinicznym przykładem. Jeżeli Warszawa jest tak przygnębiającym
              miastem, że spędzanie w niej świąt nie ma sensu to może autor wpisu
              zachowałby się konsekwentnie i pożegnał z tym miastem na dobre. Ale
              nie, on gdy jest mu to wygodne korzysta, a gdy tylko ma alternatywę
              zaczyna pluć jadem.
              W tym tkwi cały problem. Ja gdy jadę "gdzieś w Polskę" i jakieś
              miejsce mi się nie spodoba to po prostu je opuszczam, względnie
              więcej tam nie jadę. Ale nie robię tak, że np. wynajmuję gdzieś
              kwaterę, nie podoba mi się, pomimo to wracam za rok i ledwię wyjdę
              za próg to zaczynam opluwać gospodarzy.
              Ot i wszystko - odrobina kultury, zasad i konsekwencji wystarczy...
              • Gość: chico Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.chello.pl 05.04.10, 14:14
                juz nie pie-dol ...

                przed chwila jakis psychol postulowal porzadek
                oparty na segregacji i dyskryminacji:

                >Generalnie z napływem powinno się zrobić porządek w sposób łatwy i
                >prosty: Skoro
                >już tu mieszkają, a są nam potrzebni, tak jak małe rybki wyjadające
                >brud z zębów
                >wieloryba, czy jak Meksykanie na Florydzie, muszą się dostosować.
                >- Nie parkować z odstępem dwumetrowym od innego samochodu bo
                >zajmuja tak dwa
                >miejsca.
                >- Używać jak nie mydła to przynajmniej dezodorantów, choćby tych z
                >Tesco czy
                >innej Biedronki.
                >- Mieszkasz tu to płać podatki, nie w swojej pipiduwie.
                >I tak:
                >Wiadomo że gminy dopłacają do przedszkoli, nie masz meldunku, nie
                >płacisz
                >podatku płacisz 100% więcej.
                >Parkometry, nie masz rejestracji Warszawskiej płacisz 100% więcej.
                >Komunikacja miejska tez jest dotowana, napływ niech płaci więcej.
                >Przykłady można by mnożyć.
                >Najważniejsze. To co napisałem to nie jest niechęć do napływu, to
                >zwykły
                >pragmatyzm i uczciwość.

                ty go wielce popierales

                a teraz mieszasz sie w jakichs pseudo-socjologicznych
                wynurzeniach ...
                • Gość: wawiak Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: 94.254.166.* 05.04.10, 17:14
                  no właśnie. sam widzisz, że łagodne tłumaczenie nie na wiele się zdaje.
                  napływ sie nie pie-doli, tylko wali prosto z mostu.
                  z czikenami trzeba po hrabiosku:
                  w kieszeń chama, to zrozumie.
                • Gość: Derduch Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.hostgator.com 05.04.10, 17:27
                  Gość portalu: chico napisał(a):

                  > juz nie pie-dol ...
                  >
                  > przed chwila jakis psychol postulowal porzadek
                  > oparty na segregacji i dyskryminacji:

                  Sam jesteś psychol, do tego rzecz jasna wiejski.

                  Jaka segregacja? Jaka dyskryminacja? To że masz płacić za to co dostajesz to już
                  jest segregacja? Ja płacę na moje miasto podatkami, ten co nie płaci podatków
                  tutaj niech płaci gotówką skoro mu tak wygodniej. Z jakiej paki masz jednak miec
                  darmo coś, za co ja płacę?
                  Wiem że wy, wieśniaki macie łby zakute dam więc przykład:
                  Jesteśmy w hotelu, ja opłaciłem opcję ALL i za napoje czy alkohole nie płacę ani
                  grosza, wieśniak zapłacił za BB i mordę piłuje "że un musi płacić a uny nie".
                  Dotarło?

                  PS. Kartofli metr już od łojców swoją fabią przywiozłeś? A koguta i jajka też?
                  • Gość: chico Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.chello.pl 05.04.10, 18:41
                    nie pomylilem sie - z wypowiedzi niejakiego "derducha"
                    ewidentnie wynika ze jest psychopata

                    nie jest w stanie w swym zacietrzewieniu pojac
                    ze warszawa (i zadne inne miasto) nie jest zamknieta
                    ze obowiazek meldunkowy, jak krew z nosa co prawda,
                    ale zanika
                    ze rp jest terytorialnie integralna
                    a system fiskalny jest ogolnopanstwowy

                    po prostu nie mozna zabronic
                    komus z parczewa czy poznania
                    osiedlenia sie -
                    czy to w warszawie czy na helu
                    a tym bardziej zadac jakichkolwiek dodatkowych oplat
                    "za pochodzenie"

                    w zadnym demokratycznym
                    albo inaczej - w zadnym cywilizowanym
                    kraju takie "rozwiazania"
                    nie beda mozliwe (na szczescie)

                    a jak sie to komus nie podoba
                    to niech nie rzuca obelg na internetowym forum
                    tylko zalozy partie z programem zmiany pewnych kwestii
                    a po wygranych wyborach zmienia ustroj ...


                    PS. porownywanie zasad dzialania demokratycznego panstwa
                    do zasad rezerwacji w prywatej firmie (tj. hotelu) swiadczy o tym
                    ze niejaki "derduch" prawdopodobnie ukonczyl jedynie
                    szkole podstawowa
                    • Gość: wawiak Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: 94.254.166.* 05.04.10, 19:05
                      > w zadnym demokratycznym
                      > albo inaczej - w zadnym cywilizowanym
                      > kraju takie "rozwiazania"
                      > nie beda mozliwe (na szczescie)



                      a juesofej, to jest cywilizowany kraj czy już nie?
                    • Gość: Tomo Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.merinet.pl 05.04.10, 20:03
                      Derduch wszystko trochę uprościł, a ty próbujesz palić głupa udając,
                      że nie rozumiesz (lub naprawdę tego nie rozumiesz, co w ogóle byłoby
                      tragedią). Pisząc o pobieraniu dodatkowych opłat od osób
                      przyjezdnych, zamieszkałych w Warszawie i niepłacących tu podatków
                      ma na myśli np. przedszkola. Podam ci tu konkretny przykład -
                      urodziłem się w Warszawie, tu jestem zameldowany (co ma akurat
                      znaczenie drugorzędne) i tu płacę podatki (i to jest najważniejsze).
                      Z tych podatków buduje się żłobki, przedszkola, finansuje ich
                      remonty, etc. Nie uważasz, że szczytem sqrwysyństwa jest fakt, że
                      mam takie same (a nawet mniejsze jeżeli weźmie się pod
                      uwagę "samotne matki") szanse na przyjęcie mojego dziecka do
                      przedszkola jak ktoś urodzony, zameldowany i płacący podatki we
                      wspomnianym przez ciebie Parczewie czy Poznaniu? Nie uważasz, że
                      osoby płacące podatki we wspomnianych wsiach/miastach powinny
                      ponosić wyższe koszty utrzymania dziecka w przedszkolu, a ich dzieci
                      powinny być do niego przyjmowane w ostatniej kolejności? W końcu NIC
                      na to nie płacą! Podobnie jest z komunikacją miejską. Jak wiadomo
                      jest ona dotowana z budżetu Warszawy (czyli z podatków takich osób
                      jak ja czy np. derduch). Z jakiej racji z moich podatków ma być
                      dofinansowywane poruszanie się po mieście osób, które swoje podatki
                      płacą w Parczewie czy Poznaniu???
                      Nie uważasz, że dla tych którzy współfinansują tą komunikację
                      powinna być ona tańsza?
                      Chwytasz, czy nadal będziesz czepiał się słówek i palił głupa?
                      • Gość: chico Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.chello.pl 05.04.10, 21:39
                        no to staraj sie o zmiane prawa
                        np. obowiazek rejestracji w tym samym us co pracodawca ..
                        dopoki nie ma jasnych regulacji
                        nikt nie ma prawa na wprowadzanie zadnych sankcji
                        dodatkowych oplat ani utrudnien
                        wszyscy obywatele na calym terytorium rp sa rowni
                        a meldunek za ktorym tak tesknicie
                        to wymysl systemu totalitarnego

                        do znudzenia bede powtarzal

                        i to ty palisz glupa
                        (albo tak sie zapiekles w swojej frustracji
                        co cynicznie mi przypisujesz ..)

                        problem jest stary i dosc dobrze poznany
                        hiszpania i wlochy to najbardziej jaskrawe przyklady
                        i tam tez byli tacy ktorzy najchetniej wprowadziliby
                        aparthaid albo secesje


                        • Gość: Tomo Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.merinet.pl 05.04.10, 22:10
                          Bemowo już to wprowadziło (przedszkola)
                          Tak więc prawo jest.
                          Tak więc już możesz zacząć trząść d... złodzieju.
                        • Gość: wawiak Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: 109.243.209.* 06.04.10, 01:05
                          cziken,
                          to jak to jest z tą cywilizacją w juesofej?
                          Wiesz czy nie?
                          Bo pojechałbym tam na miesiąc poarbajtować, ale nie wiem
                          czy w razie czego będę miał tam leczenie za friko albo z ubezpieczenia jak inne
                          amerykany, czy będą coś mendzić, że niby na ten przykład przyjezdny jestem.
                          Arbajtować bede na czarno, bo żadnych taxów frajerom nie zamierzam becalować... ;)
                          • Gość: chico Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.chello.pl 06.04.10, 08:24
                            to ze tak stylizujesz "na wiesniaka"
                            i z zaciekloscia atakujesz te legendarne sloiki
                            swiadczy ze czujesz sie konkretnie zagrozony

                            i tu rzeczywiscie ci sie nie dziwie

                            kazdy moze do warszawy przyjechac
                            to i wieksza konkurencja

                            miernotom ciezej
                            ________________________________________
                            sloiki taki op-erdoli i heja liebensraum
                            rodowitym warszawiakom zabierac :)
                        • tom_aszek Rejestracja w US pracodawcy 06.04.10, 10:00
                          Gość portalu: chico napisał(a):

                          > no to staraj sie o zmiane prawa
                          > np. obowiazek rejestracji w tym samym us co pracodawca ..

                          Po pierwsze primo - coraz więcej ludzi pracuje na umowy-zlecenia i umowy o dzieło więc choć faktycznie pracują, to prawnie nie mają pracodawców
                          Po drugie primo - zdaje się, że np. wszyscy pracownicy Tesco mieliby swój US w Krakowie. Nie za dobrze by było smoczemu grodowi i jego cnym mieszkańcom? :)
                      • Gość: fatboy Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: *.centertel.pl 06.04.10, 00:11
                        A ja się pozwolę nie zgodzić. To w moim rodzinnym miescie dostałem edukację
                        podstawową i średnią, to tam stawiałem swoje pierwsze kroki.
                        W tym roku rozliczam swojego pierwszego PITa i tam odprowadzę swoje podatki.
                        Gdy będę wiedzał że z Warszawą zwiążę swoją przyszłość na dłużej to i rozliczać
                        będę się tutaj.

                        PS. Ale przyjemny zapach wiejskiej kiełbaski roztaczał się dziś w przedziale
                        pociągu, mniam :)
                        • Gość: wawiak Re: Żeganjcie i nie wracajcie !!! IP: 109.243.209.* 06.04.10, 00:49
                          gość portalu: fatboy napisał(a):
                          PS. Ale przyjemny zapach wiejskiej kiełbaski roztaczał się dziś w przedziale
                          > pociągu, mniam :)




                          Precz z wsiokami!!! :-(((

                          A kiełbaska z nami! ;-)
                          • tom_aszek Długo tak będziecie się szczuć nawzajem? 06.04.10, 09:56
                            Gość portalu: wawiak napisał(a):

                            > Precz z wsiokami!!! :-(((
                            >
                            > A kiełbaska z nami! ;-)

                            No i wyszło szydło z worka: wg ciebie
                            przyjezdni ludzie = be, przyjezdny prowiant = cacy? :)
                            • Gość: wawiak Re: Długo tak będziecie się szczuć nawzajem? IP: 188.33.6.* 07.04.10, 00:25
                              bo mi kiełbaska na ten przykład nie robi tłoku na ulicach i nie zajmuje miejsc
                              na parkingach.
                              a jak będzie kozakować to ją zjem! ;-)
    • Gość: Karol Re: Odpływ napływu IP: *.171.171.84.static.crowley.pl 06.04.10, 09:53
      Nie ma co sie nawzajem obrazac i pluc na siebie. Trzeba sie zastanowic nad
      problemem. Ludzie zawsze sciagaja do stolicy - tu jest praca, tu sa konkretne
      pieniadze. Gorzej kiedy takie osoby nie chca placic podatkow w miejscu
      zamieszkania, a placa je w miejscu zameldowania. W koncu korzystaja z
      warszawskich drog, przedszkoli i calej infrastruktury. Znam kilku Krakowiakow,
      ktorzy mieszkaja i pracuja w Warszawie, jednoczesnie nienawidzac Warszawy i
      placac podatki w Krakowie, bo sa "lokalnymi patriotami" (sic!)
      • Gość: fatboy Re: Odpływ napływu IP: *.cdma.centertel.pl 06.04.10, 14:04
        No ale mają prawo tam oddać tą kasę i co więcej to jest nawet uzasadnione.
        Proste obliczenie:
        - 19 lat życia w rodzinnym mieście (edukacja, transport itd)
        - 5 lat studiów w Krakowie (j.w.)
        - 1 rok pracy w Warszawie gdzie płacę za mieszkanie, transport, wydaję większość
        pieniędzy.

        Gdzie tutaj będzie sprawiedliwość jeśli cały swój podatek odprowadzę do US w
        stolicy? Proszę nie wciskajcie ludziom ciemnoty.
        • Gość: Karol Re: Odpływ napływu IP: *.171.171.84.static.crowley.pl 06.04.10, 14:13
          Za studia wyższe nie płaci miasto, tylko budżet państwa.
          Korzystasz z komunikacji w Warszawie, korzystasz z warszawskich parków, muzeów,
          więc nie rozumiem dlaczego płacisz podatek w Stefanówku Wielkim lub Sędziszowie
          Małopolskim. Absurd.
          • Gość: fatboy Re: Odpływ napływu IP: *.centertel.pl 06.04.10, 17:46
            Dla mnie to żaden absurd. To przez 24 lata korzystałem z tych usług NIE w
            Warszawie ale innych miastach. Nie wiem, ale ja czuję że mam jakiś dług do
            spłacenia. Nie podoba się to ok, ale póki co mam prawo tak zrobić.
    • Gość: corgan i znowu napływ napływu IP: *.chello.pl 06.04.10, 16:38
      i znowu te terkoczące na kółkach walizki, te torby wypchane jedzeniem, to
      wiejskie powietrze zamknięte w szczelnych autobusach podążających Al. Krakowską,
      Traktem Brzeskim albo Radzymińską... wypuszczane na Zachodnim i Stadionie o
      mieszaninie wódki, piwa, perfjum, siana, słomy i kiełbasy.

      Cykl powtórzy się podczas długiego weekendu i w okresie Bożego Ciała.
      • Gość: karolak Re: i znowu napływ napływu IP: *.chello.pl 06.04.10, 17:41
        i znowu jedyne co możesz cielepaku
        to sobie o tym na forum gw popisać
        • Gość: betty Re: i znowu napływ napływu IP: *.chello.pl 06.04.10, 17:51
          rodzice korgana 40 lat temu na wozie
          drabiniastym z jedną pierzyną przyjechali

          i to go tak boli

          patrzy na te autobusy i swą rodzinną historie widzi :)

    • Gość: jaho już jestem w wawce, palancie, i co teraz? IP: *.jmdi.pl 06.04.10, 17:03
      napisz coś
      • Gość: Tomo Re: już jestem w wawce, palancie, i co teraz? IP: *.merinet.pl 06.04.10, 18:12
        Gość portalu: jaho napisał(a):
        napisz coś


        Po pierwsze nie ma takiego miasta "Wawka" wieśniaku.
        Dyskutować dalej możemy gdy nauczysz się podstaw.
      • Gość: Derduch Nie jesteś w Warszawie tylko na Białołęce IP: *.hostgator.com 06.04.10, 22:46
        Tam Warszawiacy praktycznie nie mieszkają, sama wiocha w slumsach na raty. Do
        Warszawy to rano masz od półtorej do dwóch godzin.
        Napisz czy więcej masz na korytarzu worków ze śmieciami wystawionych czy butów?
        buahahahaha.
        • Gość: mera verdad Re: Nie jesteś w Warszawie tylko na Białołęce IP: *.chello.pl 06.04.10, 23:00
          tym buahahahaha mnie utwierdziles ze jestes psycholem
          nikt normalny tak nie traci czasu
          • Gość: Derduch Re: Nie jesteś w Warszawie tylko na Białołęce IP: *.hostgator.com 06.04.10, 23:06
            Być nazwanym per psychol przez osobę o rozdwojonej osobowości to komplement.
            Przypomnij który to już twój nick w tym wątku? Szósty? Siódmy? Nie gubisz się w tym?

            Śpij słodko psychologu-amatorze. Niech ci się przyśni kredyt spłacony i urlop.
            Robolu ze wsi.
            • Gość: mec Re: Nie jesteś w Warszawie tylko na Białołęce IP: *.chello.pl 06.04.10, 23:32
              sam widzisz

              nie masz zadnych innych argumentow niz
              sie przypiedrolic ze kilka nikow

              wspomnienia kredytow i urlopu
              swiadcza o silnych doswiadczeniach z w/w

              (a obelgi o tym ze jestes psycholem -
              ale to juz ustalilismy :)
        • Gość: corgan a jak sie kupi mieszkanie za gotówkę na Mokotowie IP: *.idg.com.pl 07.04.10, 03:21
          gdzie do roboty ma się 10 minut (tak też bywa) to jest się już Warszawiakiem?
          czy jeszcze nie?

          Na czym polega egzamin/test na bycie Warszawiakiem? I jak go można zdać?
    • Gość: soso Re: Odpływ napływu IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.10, 00:00
      Napływ przyjezdza tu dla kasy. Zero zwiazkow z miastem, zero szacunku dla
      historii. Dlatego na drogach takie chamstwo, chodniki zasrane, chamstwo w
      komunikacji miejskiej. Bo to nie jest ich miasto, oni tu tylko kase robia.
      • Gość: a Re: Odpływ napływu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 01:20
        Wypowiadamy się dość ostro, bo mówimy o problemie dla nas dotkliwym.
        Ale jest moda na poprawność i można nam zarzucać agresję,
        nietolerancję i inne podobne bzdury. Za to buractwo, "broniąc się",
        ma już prawo do chamstwa i agresji w wypowiedziach? To własnie takie
        wyemancypowane buractwo z komórką, netem i starym golfem szkodzi
        nam, a zagrożone kąsa i kryje się za tą cholerną poprawnością, która
        ma nam zamknąć usta. Odburaczanie trwa przez pokolenia i nic tego
        nie zmieni. W sytuacjach konfliktowych buractwo zawsze wylezie
        pomimo ciuchów, kosmetyków i wyuczonego poprawnego słownictwa.
      • Gość: corgan Re: Odpływ napływu IP: *.idg.com.pl 07.04.10, 03:30
        > Napływ przyjezdza tu dla kasy.

        Podobnie jak napływ warszawski jeździ po Polsce i po świecie w sprawach
        biznesowych. No też dla kasy.

        > Zero związków z miastem, zero szacunku dla historii.

        Nie każdy. Czy rodowici Warszawiacy mają jakieś głębokie związki z miastem i
        szacunek do historii? Osobiście

        No chyba że też się skłaniasz do mojej tezy ze miasto jest zas.rywane wyłącznie
        przez psy które trzymają tylko przyjezdni jak i po murach i nowych budowlach
        mażą sprejem wyłącznie przyjezdni. Przecież ktoś kto się tu urodził i ma
        szacunek do historii miasta nie pozwoliłby aby jego pies za..srywał chodniki
        albo jego pociecha mazała sprejem albo niszczyła przystanki, prawda?

        > chamstwo w komunikacji miejskiej

        Eee.. to końcu buractwo ze wsi jeździ autobusami czy samochodami? zdecydujta
        się, przecież w powyższych postach kwękacie że Wam te wiejskie golfy miejsca
        parkingowe zajmują.
        • Gość: burak Odpływ napływu IP: *.chello.pl 07.04.10, 08:36
          Samochód saab lub honda ,mieszkanie tylko w apartamentowcu !!!!
          (bloki to chyba domy do 2005 r) tylko wilanów ,mokotów ,żoliborz.
          Laptop ,komóra i transport po mieście na KOSZT FIRMY (voucher ).
          To jest obraz nowego warszawiaka ,który na święta jedzie do domu
          (miejscowośc której nazwę ciężko wymówić ),gdzie chodzi do
          wygódki .............ale nie zapomi pochwalić sie rodzinie i
          sąsiadom JAKI ON WIELKI .
          tylko zapomina dodac że jakby banki dały nakaz natychmiastowej
          spłaty kredytu (zwrot w ciągu 14 dni)to z wielki płaczem wróciłby
          do mamusi.
          Arystokracja "psia mać " (jakby napisął to WIECH ) łapiąca się na
          darmowe kanapki w pracy i na darmową wyżerkę na róznego rodzaju
          spędach typu pokazy ,prezentacje ,imprezy integracyjne .A w pracy to
          jeden drugiego w łyżce wody ???
          Szkoda gadać .Koleżeństwo ,uczciwośc ????ZAPYTAJCIE tych których
          zwolniono z korporacji --ilu tzw kolegów utrzymuje kontakt lub
          ilu/ile pomogło w znalezieniu nowej pracy.
          Zapytajcie czy ci Warszawiacy w tych APARTAMENTOWCACH wiedzą z kim
          jadą windą w bloku ?? czy znają sąsiadów z piętra ????
          CZY KTOŚ Z NICH ZOSTAWI KLUCZE SĄSIADOWI NA CZAS URLOPU ,CZY KTOŚ
          ZOSTAWI NA KILKA DNI KOTA -PSA ,CZY KTOS ZAOPIEKUJE SIĘ DZIECKIEM
          KILKA GODZIN LUB PRZEZ NOC BEZINTERESOWNIE ???
          Taka jest właśnie róznica miedzy warszawiakami a przyjezdnymi .
          • Gość: snickers Re: Odpływ napływu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.10, 11:27
            na tym polega wielkomiejskość m.in. ze się jest anonimowym
            więc tu bym sie tak nie użalał
            zażyłości z sąsiadami z piętra są mi potrzebne jak dziura w moście


            • Gość: romo Re: Odpływ napływu IP: *.171.171.84.static.crowley.pl 07.04.10, 11:48
              Ale dzień dobry mógłbyś mówić na klatce, wieśniaku.
              • Gość: snickers Re: Odpływ napływu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.10, 12:12
                mówię

                a wieśniakiem jestes ty i twoja stara co krowy doi

                i choć jej smród obory jak mnie mija na schodach jakoś znoszę

                to do tych waszych sapogów na korytarzu trudno mi sie
                przyzwyczaić ..
          • kamilo_82 Re: Odpływ napływu 07.04.10, 12:14
            Gość portalu: burak napisał(a):

            > Samochód saab lub honda ,mieszkanie tylko w apartamentowcu !!!!
            > (bloki to chyba domy do 2005 r) tylko wilanów ,mokotów ,żoliborz.
            > Laptop ,komóra i transport po mieście na KOSZT FIRMY (voucher ).
            > To jest obraz nowego warszawiaka ,który na święta jedzie do domu
            > (miejscowośc której nazwę ciężko wymówić ),gdzie chodzi do
            > wygódki .............ale nie zapomi pochwalić sie rodzinie i
            > sąsiadom JAKI ON WIELKI .
            > tylko zapomina dodac że jakby banki dały nakaz natychmiastowej
            > spłaty kredytu (zwrot w ciągu 14 dni)to z wielki płaczem wróciłby
            > do mamusi.
            > Arystokracja "psia mać " (jakby napisął to WIECH ) łapiąca się na
            > darmowe kanapki w pracy i na darmową wyżerkę na róznego rodzaju
            > spędach typu pokazy ,prezentacje ,imprezy integracyjne .A w pracy to
            > jeden drugiego w łyżce wody ???
            > Szkoda gadać .Koleżeństwo ,uczciwośc ????ZAPYTAJCIE tych których
            > zwolniono z korporacji --ilu tzw kolegów utrzymuje kontakt lub
            > ilu/ile pomogło w znalezieniu nowej pracy.
            > Zapytajcie czy ci Warszawiacy w tych APARTAMENTOWCACH wiedzą z kim
            > jadą windą w bloku ?? czy znają sąsiadów z piętra ????
            > CZY KTOŚ Z NICH ZOSTAWI KLUCZE SĄSIADOWI NA CZAS URLOPU ,CZY KTOŚ
            > ZOSTAWI NA KILKA DNI KOTA -PSA ,CZY KTOS ZAOPIEKUJE SIĘ DZIECKIEM
            > KILKA GODZIN LUB PRZEZ NOC BEZINTERESOWNIE ???
            > Taka jest właśnie róznica miedzy warszawiakami a przyjezdnymi .
            >



            Smutne ale taka jest prawda.

            ______________
            Napływ STOP !!!
            • Gość: romo Re: Odpływ napływu IP: *.171.171.84.static.crowley.pl 07.04.10, 12:18
              Oto jest wlasnie kultura wiesniakow ze wschodu:

              wieśniakiem jestes ty i twoja stara co krowy doi

              i choć jej smród obory jak mnie mija na schodach jakoś znoszę

              to do tych waszych sapogów na korytarzu trudno mi sie
              przyzwyczaić ..

              Ciekawe co to sa sapogi.
    • Gość: romo Re: Odpływ napływu IP: *.171.171.84.static.crowley.pl 07.04.10, 12:21
      Jeszcze 15 lat temu znalem wszystkich swoich sasiadow, glownie sympatycznych
      emerytow. Teraz w moim bloku w wiekszosci mieszka przyjezdna swolocz. Nie ma juz
      "dzien dobry" na klatce, drzwi do windy sa niezamykane (na wsi nie ma wind),
      przy drzwiach do zsypu pojawily sie worki ze smieciami. Bydlo nie wie, ze smieci
      wrzuca sie do zsypu, a nie kladzie obok.
      • Gość: fatboy Re: Odpływ napływu IP: 217.116.101.* 07.04.10, 18:06
        Dobra, ale co ty zrobiłeś żeby walczyć z takim stanem rzeczy?
        Najłatwiej to narzekać. Ja na twoim miejscu taki worek ze śmieciami bym wywalił
        gościowi pod drzwiami i od razu by się oduczył.
        Chyba proste i skuteczne środki. Oczywiście pomijam standardową drogę eskalacji
        czyli argumenty słowne, bo to rozumiem juz było przerabiane.
        Swoją drogą to jestem znowu ciekaw skąd PRAWDZIWY WARSZAWIAK wie jak zachowuje
        się w swoim mieście przyjezdny. Przecież prawdziwy warszawiak jest tak zakochany
        w swoim mieście że nosa z niego nie wychyla :)
        Co do imigracji zarobkowej to chyba jest to oczywista oczywistość. Nie zam
        nikogo kto osiedlił się w Warszawie z miłości do tego miasta itd. Dla mnie
        Warszawa jest ok, ale nie oszukujmy się głowy powód osiedlania sie jest praca.
        • Gość: micro w-wa IP: *.chello.pl 07.04.10, 23:45
          no to se pany pogadaly
    • naprawpsyche Odpływ rozumu 08.04.10, 22:25
      Skąd biorą się tacy zakompleksieni ludzi jak miejscownik - kto w
      Paryżu, Rzymie czy Londynie śmieje się z przyjezdnych??? Tylko w
      prowincjonalnej dziurze gdzie każdy przybysz jest traktowany jak
      wróg i który przyjechał z "gorszego" miasta bo... no właśnie bo
      co??? I tu kończą się argumenty a zaczynają się schody, bo jest z
      miasta bez tradycji, hostorycznej wartości.... nie bo jest z innego
      miasta i wszystko.... Takie miasta jak Łódź czy GOP pewnie w swoim
      czasie podobnie się dowartościowywały z okazji przypływu ludności...
      z braku laku... każde poprawienie samopoczucia jest dobre. Szkoda
      tylko że wypisując takie posty jeszcze bardziej zdradzają i
      uwypuklają niektórzy swoje kompleksy i frustracje przenosząc je na
      swoje miasto.
      • ritzy A skad wiesz, ze sie spytam 08.04.10, 23:37
        jaki jest stosunek "prawdziwych", wielopokoleniowych londynczykow,
        rzymian i paryzan do przyjezdnych migrantow? Masz znajomych, albo
        jeszcze lepiej przyjaciół wsrod nich? Rozmawiales choc raz w zyciu z
        jednym z nich?
        • Gość: majk riki-tiki-tavi IP: *.chello.pl 09.04.10, 00:17
          to zalezy ktorych ..

          ale w anglii unik na takie dyskusje
          bo i tak bo predzej czy pozniej dochodzisz do II-wś
          a wtedy konsternacja :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka