sloggi
04.03.04, 08:52
"Życie Warszawy": Zważono mieszkańców Warszawy i okazało się, że jest
tragicznie - otyłość w stolicy to prawdziwa epidemia.
Nadwagę - według dziennika - ma trzech na czterech mężczyzn i co druga
kobieta.
"Jest tak źle, że w szpitalu przy Lindleya leczy się otyłych na stole
operacyjnym. Operuje się tylko tych, którym nie pomogły i nie pomogą żadne
diety czy kuracja specjalistycznymi lekami. Są to osoby, które np. przy
wzroście 165 cm ważą 207 kg.
Operacja polega na zmniejszeniu objętości żołądka. W kolejce - jak pisze
gazeta - czeka obecnie 60 pacjentów. Jest to ratowanie życia chorym z
cukrzycą, zwyrodnieniami kręgosłupa i stawów, chorobami serca. Aż 18 proc.
pieniędzy przeznaczonych na leczenie w Polsce idzie na pacjentów z
powikłaniami po otyłości. - informuje "Życie Warszawy" .
[onet.pl]