Dodaj do ulubionych

PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH

28.05.10, 10:43
WSZYSCY PRZYZWYCZAILIŚMY SIĘ DO IGNORANCJI NASZEGO DEWELOPERA

CAŁY CZAS JEST PRZEKŁADANY TERMIN PODPISANIA UMÓW SPRZEDAŻY
KIEDYŚ PROBLEM Z ZAKOŃCZENIEM BUDOWY, UZYSKANIEM POZWOLENIA NA
UŻYTKOWANIE, TERAZ POMIARY, CO JESZCZE WYMYŚLĄ

KWESTIA TA JEST DLA NAS ISTOTNA

PROPONUJĘ ŻEBYŚMY UMÓWILI SIĘ NA SPOTKANIE Z ZARZĄDEM
MOŻE NIE BĘDZIE EFEKTÓW ALE MUSIMY PRÓBOWAĆ
Obserwuj wątek
    • kortland Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 28.05.10, 11:35
      jestem za
      • monikam1981 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 28.05.10, 12:06
        Jestem za.

        Kontaktowałam się ostatnio z P.Wojtkiem , który powiedziała, że pod koniec
        czerwca powinni zacząć podpisywać akty w kolejności podpisywania umów i braku
        zaległości w płatnościach. Mam ogromną nadzieję, że tym razem dotrzymają słowa i
        otrzymamy nasze długo oczekiwane papiery na własność naszego M.

        Pozdrawiam
        • kortland Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 28.05.10, 12:09
          a mówił dlaczego dopiero pod koniec czerwca? wszak maj dopiero mamy
          • ruda015 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 28.05.10, 15:32
            Podpisywanie aktów miało się zacząć na początku czerwca, ciekawe co
            stoi znowu na przeszkodzie.
    • taras.m Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 28.05.10, 18:54
      Ci co mają przedwstępne w formie aktów mogą sądownie przenieść tytuł własności.
      Pozwolenie na użytkowanie jest. Hipoteka czysta. Ja się chyba w końcu
      zdecyduję... Wprawdzie procedura może potrwać, ale zważywszy co i rusz
      oddalający się termin aktów może warto.
      • elzbietan1 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 31.05.10, 13:40
        właśnie o tym co kolega poniżej myślałam.
        Jeśli do jesieni akty się nie ruszą złożę pozew do sądu.

        Można to chyba również zrobić w formie pozwu zbiorowego.
        Będzie to chyba wygodniejsza i tańsza opcja. Z tego co pamiętam potrzebnych jest
        10 zainteresowanych którzy mają podpisane umowy w formie aktów notarialnych.

        Pozdr. Ela



        taras.m napisał:

        > Ci co mają przedwstępne w formie aktów mogą sądownie przenieść tytuł własności.
        > Pozwolenie na użytkowanie jest. Hipoteka czysta. Ja się chyba w końcu
        > zdecyduję... Wprawdzie procedura może potrwać, ale zważywszy co i rusz
        > oddalający się termin aktów może warto.
        • taras.m Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 31.05.10, 21:52
          Ja chyba się prędzej na ten krok zdecyduję. Trochę mnie już męczy przedłużanie
          umowy z bankiem, nie wspominając o kosztach. Wg deklaracji P Łukasza, do końca
          czerwca powinniśmy akt podpisać. Jeśli pod koniec czerwca nie będę miał terminu
          u notariusza (potwierdzonego przez notariusza = deweloper dopełnił wszystkich
          formalności), to na przełomie czerwca i lipca będę chciał założyć sprawę. Przy
          dobrych wiatrach na jesieni może będę właścicielem. Podobno procedury są
          przewlekłe, choć dużo zależy od właściwości miejscowej sądu.

          Ciekawe, czy pozwy zbiorowe da się tu zastosować... w każdym razie jest nas już
          dwoje. Czekamy na innych chętnych. Termin dogadamy.
          • an1974 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 10:11
            Ja też jestem za.

            Pozdrawiam.





          • elzbietan1 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 11:27
            myślę, że chętny będzie wielu ale nie koniecznie publicznie na forum. Wystarczy
            chyba przejść się po osiedlu z pozwem i zebrać podpisy do zbiorówki - jeśli
            można ją zastosować.
            Zastanawiam się jeszcze nad e-pozwem. Nie wiem tylko czy byłby rozwiązaniem
            naszego problemu, bo są tam głównie kierowane sprawy gospodarcze.
            • moni-nomi Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 13:56
              My chętnie dołączymy do pozwu zbiorowego w sprawie przeniesienia prawa
              własności. Namawiałabym jednak, żeby równolegle złożyć zbiorowe roszczenie z
              tytułu rękojmi.

              Poniżej wklejam link do artykułu, który pokrótce informuje jakiej wartości
              napraw mogą się spodziewać pojedynczy mieszkańcy, a ile większa część
              mieszkańców osiedla:

              new-arch.rp.pl/artykul/618107_Najlepiej_zlozyc_pozew_zbiorowy.html
              Nasz deweloper robi wszystko, żeby przeciągnąć termin rękojmi i umyć ręce od
              wszystkich usterek. Pamiętajmy, że wziął pieniądze za to, żeby wybudować nam
              osiedle bez usterek i wad, które ma stać się formalnie naszą własnością i takie
              nam się należy.

              Czy ktoś ma doświadczenie w przygotowywaniu takich pozwów (jest prawnikiem z
              wykształcenia i/lub zawodu)?
              • mariapolo Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 15:03
                Pani moni-nomi zanim zabierze sie pani za pisanie pozwu, moze najpierw panie
                stanie sie posiadaczem formalnym wlasnego mieszkania, a potem moze najpierw
                skontaktuje sie pani z zarzadem wspolnot na 2 innych osiedlach Anluku. Na ul
                Orlej i ul Legionow. A nie na forum robi pani mieszkancom wode z muzgu. Wiele
                ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec wlasnie w sprawach reklamacji i napraw
                dokonywanych przez Anluk na w/w osiedlach. I to nie na zasadzie jak cos powinno
                wygladac teoretycznie wg. jakiegos artykulu tylko jak sprawy realnie dokonuje
                Anluk. Zreszta temat napraw deweloperskich byl wiele razy walkowany na tym forum
                i moze zamiast po raz enty pisac ,,bzdety,, wystarczy siegnac do archiwum forum.
                • moni-nomi Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 17:28
                  Nie wiem jak reklamacje egzekwowaly tamte wspolnoty, wiem tylko, ze robily to
                  ostatecznie przez sad. A jesli nie byly skuteczne, to mozemy wyciagnac wnioski z
                  ich bledow? Gdyby byla prostsza (szybsza) droga napewno bym sie na nia
                  zdecydowala. Zakladam, ze w prawie sa ustalone procedury dla spraw, wiec nie
                  widze pola dla rozbieznosci pomiedzy teoria i praktyka.

                  A to, ze naprawy byly walkowane nie oznacza, ze temat jest juz nieaktualny, bo
                  nic nie zostalo zrobione. Ponadto, pojawily sie nowe usterki.

                  Moze Pani nie przeszkadza, ze Pani wydala pieniadze na mieszkanie, w budynku,
                  ktory mial miec jakis standard, a nie ma go wogole i oglada Pani fuszerke na
                  kazdym kroku, placac za to jeszcze co miesieczny haracz deweloperowi. W
                  kapitalizmie to klient rzadzi i nawet jak trzeba bedzie czekac na decyzje sadow
                  latami to w koncu kiedys nadejda. Dlatego mozemy sie juz zaczac domagac aktow i
                  napraw.

                  Nawiasem mowiac, kiedys podalam do sadu faceta ktory sprzedal mi wadliwe botki i
                  nie chcial ich naprawic. Po 3 latach sadzenia jak odwiedzil go w koncu komornik
                  i zajal samochod zamiast 300zl. za buty musial oddac 3500zl. Mala skala
                  problemu, ale warto bylo traktowac klienta jak smiecia?
                  • mariapolo Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 18:25
                    pani moni-nomi widocznie odwrotnie do pani ja osobiscie swego czasu udalam sie
                    na rozmowy z zarzadca os. Orla i Legionow rozmawialam tez z osobami ktore byly w
                    zarzadach tamtych wspolnot. Tel do tych osob i e-maile sa albo na stronie os
                    Orla albo wisza na ich klatkach schodowych. Wniosek jest jeden Os Legionow sadzi
                    sie z firma Anluk o niedorobki deweloperskie sprawa ciagnie sie juz 3 lata i
                    konca nie widac, mieszkancy skladali sie dodatkowo po 1 tys zlotych od
                    mieszkania bo nie starcza im na bierzace naprawy budynku gdyz Anluk stwierdzil
                    ze jesli sie toczy sprawa sadowa to on nie ma obowiazku do jej zakonczenia robic
                    napraw w budynku, adwokat powolany przez wspolnote Legionow pobral kupe kasy ale
                    zapomnial uswiadomic mieszkancow ze taka sprawa moze ciagnac sie latami moze
                    trwac nawet kilkanascie lat i nie ma gwarancji ze jakies pieniadze trafia do
                    wspolnoty bo w tym czasie firma Anluk moze zakonczyc dzialalnosc. W czasie gdy
                    ja rozmawialam sprawa byla na etapie powolywania bieglych, bieglych powolala
                    wspolnota za wlasne pieniadze, bieglego powolal Anluk, czekali na powolanie
                    bieglego sadowego ktory obejrzy budynek i juz mieli watpliwosci gdyz kazdy
                    biegly moze podwazac opinie innych bieglych lub wnosic jakies inne wnioski ze np
                    uszkodzenia powstaly z winy mieszkancow itp itd. I tak moze to trwac latami w
                    kolo Macieju. Prosze udac sie na osiedle Legionow zobaczy pani jak to wszystko
                    wyglada klatki brudne tynki luszczace sie i pekniecie i nic nie mozna z tym
                    zrobic do czasu jak biegli tego nie zobacza i sie nie dogadaja, moze to tak
                    trwac latami a w tym czasie budynek niszczeje. TEGO CHCE PANI NA OSIEDLU
                    WIOSENNA ???????? I druga wspolnota na os Orla tam jakos nikt sprawy Anlukowi
                    nie zaklada co wiecej to Anluk zalozyl sprawe wspolnocie o jakies niedoplaty i
                    przegral sprawe bo sad oddalil pozew Anluku jako bezzasadny, co wiecej
                    mieszkancy nigdy nie skladali sie na jakies dodatkowe doplaty a w tym czasie
                    odmalowany zostal plot naprawione zostaly klatki schodowe i w tym roku
                    odmalowane zostaly wszystkie korytarze i klatki, oswietlenie i pewnie inne
                    rzeczy o ktorych mozna dowiedziec sie u zarzadu tamtej wspolnoty, czyli jednak
                    mozna w jakis sposob od firmy Anluk wyegzekwowac naprawy / przyklad os Orla/ Ja
                    dodam od siebie kupilam mieszkanie zaplacilam raz i nie mam zamiaru
                    najmniejszego dokladac jakies pieniadze dodatkowe na adwokatow bieglych naprawy
                    / jak to ma miejsce na osiedlu Legionow/ A jesli pani chce sie sadzic bo lubi
                    pani gardlowac i ma czas na bieganie po sadach to nic nie stoi na przeszkodzie
                    by robila to pani w swoim imieniu i za swoje pieniadze. Bo ja nie mam zamiaru
                    potem czekac latami na to czy sad zmusi firme Anluk do napraw, a w tym czasie
                    blok sie rozsypie / przyklad os Legionow/ AMEN
                    • rafalfloyd1 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 18:50
                      Heh, Mariapolo MOCNE ALE PRAWDZIWE... Polska po prostu. Ja też
                      przestrzegam przed lataniem od razu do sądu. Ale każdy ma odmienne
                      zdanie... Jednak póki nie jesteśmy wszyscy właścicielami na papierze
                      może nie strzelajmy sobie od razu samobója... Usterki owszem są, też
                      mnie to wnerwia, ale może zacznijmy je lawinowo zgłaszać najpierw do
                      Admina i Anłuka, co? Coś tam jednak już poprawili i może pójdzie to
                      wszystko w dobrym kierunku. Przypominam, że jeszcze pół roku temu na
                      forum krzyki były że nie będzie komórek, placu zabaw, pozwolenia na
                      użytkowanie że anłuk zaraz upadnie itp. Radzę tonować emocje.
                      Trzeba też oddać sprawiedliwość że głównym winowajcą tych fuszerek
                      jest niestety nie Anłuk a Global. Z tego co wiem, Anłuk ma
                      zabezpieczoną jakąś tam sume pieniędzy, które Global otrzyma po
                      naprawie usterek. Podsumowując, skupmy się może narazie na tym aby
                      otrzymać w końcu nasze akty. Ponoć jest już jakiś projekt umowy.
                      Mają być one podpisywane u jakiejś Pani Notariusz (nie pamiętam
                      imienia, deweloper mi je podawał) na ul. Siennej w Warszawie. Może
                      warto byłoby tam zadzwonić i dopytać się kiedy wedle nich ruszą?
                      Skoro robią im umowę to pewnie mają już jakieś orientacyjne
                      terminy...
                      • kriis.borowski Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 20:20
                        Witam, jako że jestem świeżo po rozmowie z p. notariusz Jamróz-Wiśniewską namiary podzielę się informacją.

                        Pani notariusz nadal czeka na brakujące dokumenty od developera (z tego co pamiętam są to dokumenty związane z pomiarami - wydzieleniem części wspólnych). Otrzymała ona informację od developera (słowną) że przez problemy z pomiarami (podobno nie wszyscy chcieli udostępnić lokale do pomiarów) tak sprawa się ciągnie. Developer zapewnił ją również (słownie) że dokumenty dostarczy w drugiej połowie czerwca.

                        Poinformowała mnie, że po otrzymaniu dokumentów zostaną sporządzone umowy notarialne które będą przesłane do zainteresowanych (czyli nas) abyśmy się z nimi zapoznali w domowym zaciszu, aby docelowe podpisywanie aktów przebiegało szybko i sprawnie.

                        Także w mojej opinii notariusz jest przygotowany tylko czeka na ruch developera. Czy tak się stanie? Czas pokaże...
                    • kriis.borowski Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 20:39
                      mariapolo napisała:

                      "...Wniosek jest jeden Os Legionow sadzi sie z firma Anluk o
                      niedorobki deweloperskie sprawa ciagnie sie juz 3 lata i konca nie
                      widac, mieszkancy skladali sie dodatkowo po 1 tys zlotych od
                      mieszkania bo nie starcza im na bierzace naprawy budynku gdyz Anluk
                      stwierdzil ze jesli sie toczy sprawa sadowa to on nie ma obowiazku do
                      jej zakonczenia robic napraw w budynku, adwokat powolany przez
                      wspolnote Legionow pobral kupe kasy ale zapomnial uswiadomic
                      mieszkancow ze taka sprawa moze ciagnac sie latami moze trwac nawet
                      kilkanascie lat i nie ma gwarancji ze jakies pieniadze trafia do
                      wspolnoty bo w tym czasie firma Anluk moze zakonczyc dzialalnosc..."

                      Nikt nie twierdzi, a nawet wszyscy wiedzą, że sprawy sądowe nie
                      trwają miesiące a lata.
                      A skąd jest Pani pewna że Anłuk szybciuteńko będzie naprawiał usterki
                      jeżeli pozwu nie będzie? Z dotychczasowego doświadczenia widać że nie
                      palą się do napraw. Przykłady? Zalane i zawilgocone garaże (w
                      garażach na -2 od zeszłego roku po każdym deszczu zgłaszam
                      administratorowi i developerowi żeby w końcu zrobili porządny odpływ,
                      a oni dalej swoje - coś tam pracownicy Globala się pokręcą i przy
                      następnym deszczu jest to samo), stojąca woda na patio, zalane i
                      wilgotne klatki (Wiosenna 5 kl A (już od zeszłego roku) a w tym roku
                      Wiosenna 5 kl C).

                      "...Ja dodam od siebie kupilam mieszkanie zaplacilam raz i nie mam
                      zamiaru najmniejszego dokladac jakies pieniadze dodatkowe na
                      adwokatow bieglych naprawy / jak to ma miejsce na osiedlu
                      Legionow/..."

                      Hmm czyli mam rozumieć, że po zakupie np. samochodu jeździ Pani aż
                      się rozkraczy? Bo przecież po co łożyć na naprawy? Nie popadajmy w
                      skrajność - niestety nie żyjemy w rzeczywistości gdzie raz kupiona
                      rzecz nigdy się nie niszczy, nie zużywa :(

                      Reasumując, też chciałbym uniknąć konfrontacji w sądzie, ale gdy
                      strony nie potrafią się dogadać, a ja nie zamierzam zostać
                      właścicielem mieszkania gdy będę dziadkiem, zostaje sąd.
                      • mariapolo Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 20:50
                        Panie borowski prosze jesli juz mnie pan cytuje :) to podac jeszcze przyklad 2
                        osiedla Orla ktore jakos potrafi egzekwowac od dewelopera naprawy i nie robi
                        tego kosztem lokatorow. A jesli pan chce sie sadzic z Anlukiem o poprawki
                        deweloperskie to czy zagwarantuje pan mnie i innym mieszkancom tego osiedla ze
                        Anluk nie wstrzyma prac poprawkowych do zakonczenia sprawy sadowej / czyli na
                        cale lata/ wszak zrobil tak juz na jednym ze swoich osiedli /Legionow/ chyba nie
                        trzeba byc wielkim filozofem by domyslec sie jak wyglada osiedle gdy przez kilka
                        lat nie wykonuje sie na nim napraw i remontow, pan bedzie dokonywal tych napraw
                        ze swojej kieszeni czy jak???????
                        • rafalfloyd1 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 21:45
                          Ja myślę Sąsiedzi, że trzeba znaleźć kompromis. Wg. mnie nie dobrym
                          pomysłem jest lecieć do sądu z pozwem o usterki, kiedy nikt z nas
                          nie jest właścicielem, z drugiej na pewno nie ma co ślepo wierzyć,
                          że poprawki pojawią się nagle w takim stopniu jak byśmy tego
                          chcieli. Moje zdanie jest takie- podpiszymy najpierw Akty, wybierzmy
                          władze wspólnoty i siądźmy do rozmów z Anłukiem jak równy z równym.
                          Jeśli to nie przyniesie skutku, trzeba będzie pomyśleć o innych
                          rozwiązaniach. Ale przede wszystkim trzeba wszystko przemyśleć na
                          zimno, żeby nie porwać się z motyką na słońce... Zakończę
                          cytatem: ,,Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej
                          stronie!'' :) I tego sobie i Państwu życzę!
                          • taras.m Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 01.06.10, 23:06
                            Czuję odpowiedzialność za sprowokowanie dyskusji o sądach, więc zabiorę głos :-)
                            Otóż, mój post dotyczył sądownego przeniesienia własności, a nie dochodzenia
                            roszczeń w postaci niewykonanych napraw, odszkodowań itp... Daleki od tego
                            jestem. Na razie chodzi mi o znacznie przekroczony termin zawarcia umowy
                            przyrzeczonej, co można załatwić zgodnie z art 390 KC, o którym poinformował nas
                            notariusz przy podpisywaniu tzw umowy przedwstępnej.

                            Co do ewentualnych usterek i problemów, to mam nadzieję, że z Anłukiem da się
                            sprawy załatwić polubownie. Na pewno warto dać szansę deweloperowi. Jak będzie
                            robił problemy, albo sobie nie będzie radził, to cóż - niechętnie, ale trzeba
                            będzie dochodzić swego na drodze sądowej. Gwoli informacji, moja opinia n/t
                            polskiego sądownictwa powoduje niechęć do takich rozwiązań.

                            Ktoś niepotrzebnie pomieszał obie sprawy i jak zwykle wyszedł galimatias i stek
                            nieporozumień.... i po co to wszystko? Przecież każdy z nas chce mieszkać w
                            swoim mieszkaniu, na osiedlu bez wad i problemów (trochę utopia, ale medialna :-).
                        • kriis.borowski Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 08:45
                          Primo: cytuje rzeczy do których chcę się odnieść

                          Secundo: Pani wcale nie musi się sądzić, gdyby Pani przeczytała linki wcześniej podawane na forum to by Pani wiedziała że można się sądzić każdy z osobna, lub jako całość (wszyscy mieszkańcy). W pierwszym przypadku wysokość spornej kwoty to 1/x udziału osoby/osób które domagają się swoich praw.

                          Tertio: przykłady "egzekwowania" są w mojej ocenie śmieszne.

                          "...a w tym czasie odmalowany zostal plot naprawione zostaly klatki schodowe i w tym roku odmalowane zostaly wszystkie korytarze i klatki, oswietlenie i pewnie inne rzeczy o ktorych mozna dowiedziec sie u zarzadu tamtej wspolnoty..."

                          Przytoczone przez Panią sprawy opłacane są z czynszu który płacimy. Mnie (i pewnie innym mieszkańcom) chodzi o rzeczy które przytoczyłem wcześniej.

                          Quatro:
                          "...A jesli pan chce sie sadzic z Anlukiem o poprawki deweloperskie to czy zagwarantuje pan mnie i innym mieszkancom tego osiedla ze Anluk nie wstrzyma prac poprawkowych do zakonczenia sprawy sadowej / czyli na cale lata/ ..."

                          To ja odbiję piłeczkę - czy Pani zagwarantuje mi że przed upływem rękojmi Anłuk naprawi fuszerkę która teraz na osiedlu jest? Po roku mieszkania to co zrobili jest "kroplą w morzu potrzeb".
                          • mariapolo Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 11:16
                            Panie borowski dla mnie wazne jest to ze jednak anluk cos robi i poprawia
                            fuszerki osiedlowe, byc moze dla pana to malo zbyt wolno lub niefachowo, dla
                            mnie wazne ze jednak cos robi, zapomnial juz pan o jazgocie na forum w stylu ,,
                            kiedy komorki,, ,,kiedy opswietlenie patio,, ,,kiedy poprawia pekniecia na
                            korytarzach,, itp itd i jakos to zrobili, byc moze nie w tempie jaki by pan
                            widzial ale moze wychodza z zalozenia ze maja na to 3 lata to po co sie
                            spieszyc??? :). To wie tylko pewnie prezes i byc moze administrator, chyba
                            jednak Pan przyzna ze osiedle Wiosenna obecnie wyglada zdecydowanie lepiej niz
                            rok temu gdy ludzie wprowadzali sie do budynku.
                            • gw-15 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 12:22
                              Pan Borowski z pewnością by więcej zrozumiał, pojął, a także odczuł
                              na własnej (za przeproszeniem) dupie, gdyby kilka lat temu los go
                              pokierował do innego budującego (już piąty rok) opodal "z pasją"
                              developera. A tak to jest ślepy na pewne fakty i kwestie
                              • jozef.balcerek Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 14:24
                                czyzbysmy mieli nastepnego tepego trolla wyslanego przez dewelopera? gowno mnie obchodza inni i ich problemy, co ma wspolnego to ze komus deweloper z koziej wolki nie potrafi zakonczyc inwestycji. mnie interesuje to gdzie mieszkam. a moze w gescie solidarnosci z powodzianami zatopmy nasze osiedle? przeciez powodzianie nie maja gdzie mieszkac to czemu my mamy nasze mieszkania nietkniete.

                                ZAL...
                            • jozef.balcerek Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 14:27
                              tak dla mnie tez jest wazne ze dlubie w nosie no i czasem podrapie sie po dupie..... kobieto puknij sie w - tu cytuje twoje slowa "muzg" i dopiero pozniej sie odzywaj

                              a odnosnie "zartu" ze czekaja 3 lata, to co sie stanie jezeli jednak sie nie wyrobia i po tych 3 latach nie naprawia POWAZNYCH usterek (zalanie, grzyb)? oj wtedy to juz bedzie za pozno i bedziesz sama musiala wyskakiwac z pieniedzy zeby w ogole moc mieszkac.
                              • mariapolo Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 15:58
                                balcerek :) jaki problem??? idz do sadu i zakladaj sprawe deweloperowi o
                                niedorobki ale rob to w swoim wlasnym imieniu i za wlasne pieniadze / wszak taka
                                mozliwosc jest wlasnie przewidziana/
                              • mariapolo Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 16:06
                                balcerek nic nie stoi na przeszkodzie bys za wlasne pieniazki zalozyl sprawe
                                sadowa anlukowi i sadzil sie z nim o poprawki deweloperskie/ wszak wlasnie taka
                                mozliwosc jest prawnie przewidziana/ jesli masz czas i kase na adwokatow
                                bieglych ekspertow i booog wie kogo jeszcze, i lubisz ten sport :)
                                • rafalfloyd1 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 16:28
                                  Sąsiedzi, targetem wątku miało być zainicjowanie spotkania większą
                                  grupą z developerem w sprawie podpisania aktów. Czy założyciel wątku
                                  lub inna z zainteresowanych spotkaniem osób kontaktowała się w tej
                                  sprawie z deweloperem? Można by przy okazji poruszyć temat usterek
                                  na osiedlu. Administrator też mógłby nas zaszczycić, większość
                                  pewnie nawet Go nie widziała. Moim zdaniem obrzucanie się błotem
                                  nic tu nie da.
                              • arwena84 Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 16:54
                                Hm.. a czy rękojmia nie działa przypadkiem tak, że obejmuje wszystkie wady które
                                zostaną zgłoszone PRZED upływem jej terminu? Czyli jeśli zgłosimy usterkę w
                                okresie trwania rękojmi, to musi ona zostać naprawiona, niezależnie od tego jak
                                mocno ślimaczyłby się developer.
                                • mariapolo Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 17:07
                                  Drodzy forumowicze ja opisalam dokladnie sprawy 2 innych inwestycji firmy anluk,
                                  i to w jaki sposob prowadzone sa sprawy poprawek deweloperskich, 2 osiedla i
                                  dwie inne drogi, nic nie stoi na przeszkodzie by osiedle wiosenna uczac sie na
                                  bledach innych wspolnot anlukowych wybralo 3 droge / nie wiem jaka ale zawsze
                                  uczono mnie by uczyc sie na bledach innych bo to zdecydowanie taniej / Drazniace
                                  jest tylko to ze na forum udzielaja sie osoby ktore chca powielac bledy innych i
                                  zachowuja sie tak jakby mialy patent na nieomylnosc/
                                  • kriis.borowski Re: PODPISANIE AKTÓW NOTARIALNYCH 02.06.10, 21:42
                                    Miałem już nie odnosić się do Twoich postów, bo nic z nich nie wynika
                                    , niestety, brak Ci jakichkolwiek argumentów. Ale jako że nie lubię
                                    gdy ktoś mi w kaszę dmucha, to odpowiadam. Nie lubię się też
                                    powtarzać, ale jeżeli do niektórych to nie dociera, ugnę karku i
                                    napiszę raz jeszcze.

                                    Po pierwsze: nikt Cię nie zmusza do tego abyś zakładała sprawę
                                    Anłukowi

                                    Po drugie: nikt nie mówi że już jutro jakąkolwiek sprawę Anłukowi
                                    ktokolwiek założy (tu się kłania nauka czytania ze zrozumieniem)

                                    Po trzecie: Na forum udzielają się osoby które chcą aby to osiedle
                                    funkcjonowało, a nie było budowlanym bublem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka