Gość: mistrz.prostej Panie Janie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.10, 15:18 ...zapraszam Pana na krótki, jeden semestr wystarczy, kurs podstaw fizyki budowli w aspekcie techniki cieplnej. Na IL lub IŚ PW na pewno miejsca się znajdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizjonom Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.10, 16:09 Niech szanowny student SGH sam sobie ociepli dom od środka. Ciekawe czy będzie zadowolony jak mu grzyb wyjdzie na ściany. Przy kładzeniu ocieplenia od wewnątrz może gromadzić się wilgoć przez nieprawidłowy rozkład temperatury w ścianie. Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szaleńs... 04.06.10, 17:09 "Domy zmieniają się w klocki, często pomalowane na pstrokate kolory charakterystyczne dla zdegradowanej komunizmem prowincji" coz... skoro zarowno projektujacy owe "elewacje", jak i zatwierdzajacy oraz w sporej czesci sami mieszkancy pochodza z owej prowincji, nie ma sie czemu dziwic... ze wsi polactwo wyszlo, wies za soba wszedzie ciagnie... Odpowiedz Link Zgłoś
nielenin Docieplajmy bo gaz ruski i drogi. 04.06.10, 17:52 To po co to komuchy niszczyli tyle lat dworki, wiejskie domy, kamienice i zabytki jako symbol zła?. Potem wykształcili nieludzkich architektów a dziś lamentują na GW o zabytkach. To nie ich te zabytki. Niech sobie socreal bloków ratują. Przeciez to też znak czasu. Docieplajcie bo kto za was bedzie za gaz płacił ? I Ruscy mniej sprzedadzą Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Zacietrzewiony głupek jesteś 06.06.10, 23:28 bo akurat po okresie stalinowskim (kiedy niszczono zabytki) PRL po 1956 r. bardziej o nie dbała, niż to się dzieje teraz. Niestety. PS. A dlaczego teraz nie dba się o plany przestrzenne, nie ma architektów wojewódzkich, a urbaniści są zawodem wymarłym, niczym naprawa sprzętu AGD? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szaleńs... IP: 94.75.67.* 04.06.10, 18:09 I tylko mała uwaga do określenia "zdegradowane komunizmem ..." - czasy powojenne to jedyny od 500-ciuset lat i najkorzystniejszy dla naszego kraju okres rozwoju. "Komunizm" pobudował ten kraj. Degraduje się go dopiero od 20-tu lat trwania gospodarki religijnej. "Komunizm" budował linie kolejowe, wyznaniowa III RP je likwiduje, likwiduje meliorację i retencję, likwiduje prawa pracownicze i polską naukę, likwiduje ... tak można w nieskończoność. Wracają wszystkie zjawiska z czasów saskich: "bram cztery ułomki, dziewięć klasztorów i jakieś tam domki". Już teraz w wielu wsiach jedynym wyremontowanym budynkiem jest kościół, reszta się wali. Pamiętajcie, że w najciemniejszych dla Polaków czasach byliśmy jedynym państwem, w którym liczba księży była większa, niż liczba wojska! I tamże właśnie na powrót zdążamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale IP: *.jf.intel.com 04.06.10, 20:33 Widac ze w poprzednim wcieleniu byles sekretarzem partii. Typowy belkot politruka nie majacy nic wspolnego z rzeczywistoscia Odpowiedz Link Zgłoś
nielenin Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale 06.06.10, 13:34 Jaki komunizm coś budował? A mógłby do mnie przyjść ten komunizm i coś pobudować ? Ludzie budowali nie żaden komunizm. I nie dla komunizmu tylko żeby zyć. Gdyby nie reglamentacja materiałów i gotowe projekty domów w gminach i bloki to by kraj wyglądał po ludzku. Co nagle zniknęła tradycja architektury? Siłą to zniszczyli. O koszty chodzi. Niech komunizm teraz dopłaci do ruskiego gazu jak mu urody tak szkoda. Teraz mu urody szkoda? To wczesniej po co to niszczyli? Obłuda obłudę pogania. O gaz chodzi i koszty. Niech komuniz odbuduje to co zniszczył i do gazu dopłaca to pomyślimy co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Austriak Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szaleńs... IP: *.21.11.vie.surfer.at 04.06.10, 18:10 Co to za IDIOTA takie bzdury pisze o ocieplaniu !!!!!!!!!! Na calym swiecie sie budynki ociepla !!! nawet w Wiedniu, a tam dopiero jest masa zabytköw !!!! Jezeli wszystko jest wykonane jak trzeba i (putz) ? polozony w dobrym kolorze to jak najbardziej i wszedzie ,czy to zabytek czy nia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale IP: *.chello.pl 04.06.10, 18:44 Pokaz mi to pakowanie zabytkow w 15+ cm styropian z jajecznicowa farba na zabytkach w Wiedniu bez odtwarzania pierwotnego wygladu na taka skale. Tu nie chodzi o zakaz ocieplania budynkow jezeli jest to wymagane? Mowa tu o szalenczym pakowaniu wszystkiego w gruby styropian a pozniej malowaniu wg gustu pani iwonki z sekretariatu ktora wlasnie wyszla z pod biurka prezesa i mowi ze lubi rozowy i pomaranczowy kolor a najlepiej jak sa w zestawieniu w dziwnym wzorku. Chodzi o zastosowanie innych metod obrony przed ucieczka energii lub metod ocieplania, tak by zachowac orginaly uklad elewacji i jej material. Jezeli ociepla sie blok z plyty to powinno sie nawiazac do pierwotnego wzornictwa, podzialow, moze do materialu, uzywac stonowanych barw bialy,szary itp ewentualnie z niewielkim akcentem mocniejszego koloru. W stollicy wsrod remontow pozytywnych przykladow jest promil, chociazby X przy lazienkowskiej i kilka budynkow na muranowie reszta to prostackie opakowanie budynku w tecze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cogito Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szaleńs... IP: *.OLOWEK.ds.uni.wroc.pl 04.06.10, 18:30 Czy autor tekstu był kiedykolwiek na budowie? Czym jest podyktowane to marudzenie? Co takiego jest wyjątkowego w modernistycznych elewacjach, że niszczy je zewnętrzna termoizolacja? Z tego co wiem zabudowa modernistyczna charakteryzuje się oszczędnością formy a więc jest najczęściej pozbawiona skomplikowanych detali, a ozdoby typowe dla elewacji tego stylu da się odtworzyć już na styropianie. Nie wiem gdzie tu jest problem odtworzyć gzymsy, wklęsłości i wypukłości w elewacji, tak typowe dla modernizmu, oraz szaroburą kolorystykę? Czy autor tekstu chciałby aby dla tak idiotycznie pojmowanego piękna modernizmu przez okres kilku, kilkunastu dni robotnicy instalowali w jego mieszkaniu wewnętrzną termoizolację? Czy chce, żeby jego mieszkanie było pomniejszone o kilka, kilkanaście cm od ścian zewnętrznych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale IP: *.chello.pl 04.06.10, 18:57 W modernizmie wazny jest minimalizm ale skladaja sie na to podzialy okienne, podzialy na elewacji tworzone przez barwe(ktore same w sobie tez sa wazne) czy wyzlobienie tynku itp itd a wszytko to jest ze soba powiazane. Istotne bardzo sa tez materialy. O ile wiekszosc tego mozna odtworzyc w styropianie, z kilkoma ulomnosciami to nie ma szans odtworzenia materialow. Druga sprawa to piszac tak udowadniasz ze chyba nigdy nie byles na miescie ogrom budynkow jest gwalcone splaszczeniem elewacji, typowym chropowatym tynkiem, chorymi barwami i wzorkowatymi podzialami w zupelnym oderwaniu od koncepcji pierwotnej czy nawet ogolnie pojmowanej estetyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor artykułu Odpowiedź na zarzuty IP: *.subscribers.sferia.net 04.06.10, 18:39 Chciałbym się ustosunkować do zawartych w komentarzach zarzutów. 1. Jeśli chodzi o docieplenie wewnętrzne, to przyznaję że nie jest to z wymienianych przez Was przyczyn dobry pomysł, dlatego popełniłem błąd używając tego argumentu. 2. Chodzi mi głównie o to, by dbać o estetykę przestrzeni publicznej. Dlatego sądzę, że powinno się zacząć od wymiany okien, drzwi, docieplenia dachu, stropów i fundamentów oraz modernizacji centralnego ogrzewania. Gdyby po tych zabiegach budynek nadal wymagał docieplenia, to uważam że można docieplić te jego elementy, które nie zawierają elementów ozdobnych, najczęściej boki i tył. Straty ciepła będą znacznie ograniczone, a estetyka ulicy zachowana. 3. Budynki, o których mówię projektowali często wybitni polscy architekci modernistyczni i należy uszanować ich pracę. Jeśli ktoś nie chce żyć w zabytkowym budynku,zawsze może się przeprowadzić. 4. Moim celem jest,by budynki figurujące w ewidencji zabytków były docieplane tylko po konsultacji z biurem stołecznej konserwator zabytków,który będzie miał prawo ocalić interesujące detale przed zniknięciem pod styropianem,jak to się dzieje teraz.Kolorystyka wszystkich innych budynków powinna być konsultowana z Wydziałem Estetyki Przestrzeni Publicznej UM. W przeciwnym razie,chaos przestrzeni publicznej na który tak wszyscy narzekają,będzie się pogłębiał. Przykład z Paryża:tam wszyscy marzną nawet w czerwcu,ale nikt jakoś nie wpadł na to,by docieplać styropianem.A każda wymiana okna,pomalowanie balustrady musi być konsultowane z odpowiednimi służbami.Efekt? Ludzie zachwycają się harmonią budynków we Francji,Niemczech,Holandii. 5. Flyer-gratuluję spostrzegawczości jeśli uważasz,że po dociepleniu styropianem nic się w budynku nie zmienia.A zapadnięte okna cofnięte o kilkanaście centymetrów? Jakoś nikt się nie martwi zmniejszeniem dopływu światła do mieszkań. Budynek ostyropianowany traci zgrabność,staje się przycięzki,lico wystaje ponad cokół,malowane na styropianie ozdoby są szczytem tandety.Poza tym, na styropianie dość szybko tworzą się brzydkie zacieki. A propos premii,to w oryginale mojego listu była nazwa "termomedernizacyjna",ale redakcja ją zmieniła. 6. Wielu z Was zarzuca mi,że nie wiem jak to jest zmarznąć.Otóż wiem,bo mieszkam w budynku z początku lat 50,wpisanym do rejestru zabytków. Nikomu nie przyszło do głowy ocieplać go styropianem.Ostatnio był wymieniany dach,ludzie wymienają też okna.A pieniądze zbiera wspólnota. 7. Wełna mineralna też niestety niszczy elewacje. Problem w tym,że audyt energetyczny konfrontuje kilkudziesięcioletnie budynki z obecnymi normami. 8. Redziu-ja właśnie bronię tych autentycznych warszawskich zabytków 9. p-Budynek przy Krajewskiego 4 to podoficerski dom z lat 30,na harmonijnym osiedlu FKW z szarej cegły z klinkierem w cokole i wzdłuż klatek schodowych.Polecam wszystkim obrońcom styropianu zobaczyć jak teraz wygląda.Znajduje się tuż obok cytadeli,na trasie autobusów objeżdżających wymieniany wiadukt na Mickiewicza. 10. Mój list powstał w trosce o wygląd Warszawy,która ma szansę stać się Europejską Stolicą Styropianu,jeśli tak dalej pójdzie.Nie chcę żyć w mieście kartonowych pudeł i uważam,że temu procesowi trzeba przeciwdziałać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: Odpowiedź na zarzuty IP: *.3s.pl 04.06.10, 19:22 cyt "Jeśli ktoś nie chce żyć w zabytkowym budynku,zawsze może się przeprowadzić." acha to właściciel kamienicy ma się wyprowadzić żeby sprawić takiemu altruiście przyjemność w podziwianiu elewacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Odpowiedź na zarzuty 04.06.10, 20:01 > 3. Budynki, o których mówię projektowali często wybitni polscy > architekci modernistyczni i należy uszanować ich pracę. Jeśli ktoś > nie chce żyć w zabytkowym budynku,zawsze może się przeprowadzić. Jeśli ktoś nie chce żyć w ciepłym mieszkaniu, też zawsze może się przeprowadzić. Na pewno znajdzie się wiele zdezelowanych, nieodnowionych dzielnic w mniejszych miasteczkach, gdzie autor artykułu będzie mógł z zachwytem kontemplować piękno architektury modernistycznej. Naprawdę, drogi autorze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inżynier Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szaleńs... IP: *.3s.pl 04.06.10, 19:09 Tylko ocieplanie od zewnątrz! chyba że chcecie chodować grzyba w ścianach. Ciekawe jakby napuścic ekoterorystów (tych od redukcji co2) na architektoterorystów (tych co każdą ruderę nazywają "cennym budynkiem", pozostają jeszcze do wyboru miłośnicy ptaszków srających po perłach budownictwa. A czy ktoś pomyślał 5 min o mieszkańcach i właścicielach tych budynków może oni powinni mieć najwiecej do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieprznik Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.10, 19:11 ja mam zazwyczaj 18* w skali Celsjusza i nie narzekam :) w ocieplonym budynku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stop CO2 Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szaleńs... IP: *.3s.pl 04.06.10, 19:18 Alarm dla warszawy Stop nadmiernej emisji CO2 "zabytkowe kamieniczki" powojenne powodują nadmierny wzrost emisji CO2, trezba z tym walczyć i wszystkie ocieplić styropianem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hit Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale IP: *.chello.pl 04.06.10, 19:35 Niby czemu ekoglabie? Cala banda ekoterrorystow nie ma zadnego dowodu na slusznosc swojego belkotu o wplywie co2(do czego sami przyznali sie w juz dosyc znanej sprawie) a przez nich pakuje sie miliardy w bzdurne przeswiadczenia i blokuje rozwoj. Odpowiedz Link Zgłoś
hel14 Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szaleńs... 04.06.10, 20:04 U nas najpierw podnosi się krzyk- przeważnie po głupim artykule dziennikarza- ciemniaka a później przychodzi chwila refleksji, że... może jednak mają rację ci co "coś" robią a nie tylko krytykują. Żeby przywrócić blask starym, zabytkowym budynkom do dyspozycji mamy przeważnie dwa sposoby (są i inne ale bardzo drogie- lepiej zburzyć i pobudować na nowo): jeden to naprawić tynki tradycyjnym sposobem i .... tak robić co 3- 4 lata, drugi obłożyć go właśnie styropianem. Jest to w zasadzie jedyny pewny sposób na nie marnowanie pieniędzy. A chodzi o to, że stare budynki prawie w 100%- tach nie mają odpowiedniej izolacji poziomej. Czym mocniejsze tynki tradycyjne tym szybsze odparzanie i zawilgocenie tynków (bo mury są cały czas wilgotne). W tych przypadkach nie chodzi tak bardzo o ocieplenie budynków ale właśnie o trwałość elewacji. Nie wymyślono jeszcze innego, lepszego i w miarę taniego, sposobu. Inna sprawa, że inwestorzy mogliby pokusić się o wierne odtworzenie zabytkowych elewacji. Styropian na to pozwala, detale są dużo tańsze i przy dobrym wykonaniu nawet trudno poznać, że to technologia "styropianowa". Można też wybrać inne sposoby jak np podcinanie budynku wokół i wykonanie izolacji albo wykonanie izolacji metodą iniekcji krystalicznej ale to są sposoby dla milionerów, którzy nie mają co robić z pieniędzmi. Tak że ludzie, przestańcie krytykować tych, którzy naprawdę coś robią, żeby nasze miasta wyglądały porządnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolf Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale IP: *.chello.pl 04.06.10, 20:41 Jeszcze beatyfikuj ich w ta niedziele bo jest okazja ze robia taka tandete ktora uwazasz za porzadny wyglad. Kolega chyba sam z branzy i kreci na tym wszystkim lody ze taki belkot wypuszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
marber7 Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale 06.06.10, 02:41 Niestety, aż szczypie w oczach od branżowej cepowalki!!! Oczywiście firmy, które teraz zarobią na uduszeniu budynków styropianie, za 10 - 15 lat będą pewnie okładały styropianem bambusowe chaty w Afryce, bo tez wmówią ich mieszkańcom jakies korzyści, albo przebranżowią się na firmy usuwające styropian z budynków tak urządzonych. W tym czasie. Co złego jest w temperaturze 18 stopni C? Przegrzane i uduszone mieszkania w plastikowych tapetach i panelach to otwarte drzwi do wszelakich chorób i szybszego starzenia się w nadmiernie ciepłych mieszkaniach. Człówiek budouje deomy w naszej strefie klimatycznej od tysięcy lat - i jakoś obywł się bez styropianu, alew wtedy nie działało lobby styropianowych firm... Dla nich każdy, kto widzi to nachalne wciskanie - pod pozorem nowoczesności i oszczędności w ogrzewaniu - styropianowej tandety - jest CIEMNIAKIEM. Pewnienimjest skoro nie korzysta z hojności syropianowego lobby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nic za darmo! O.K! ale takie domy powinny mieć niższe stawki za IP: *.magma-net.pl 04.06.10, 20:33 ogrzewanie. Dlaczego mam dopłacać do zabytku?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szaleńs... IP: 77.252.222.* 07.06.10, 23:52 Kamienice przedwojenne sa unikalne. Tak mało ich zostało, dlaczego wszystko ma wygladac jak tzw. "Epoka Gomułki i Gierka"? Precz ze styropianem ! Andy Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: Alarm dla Warszawy: stop styropianowemu szale 08.06.10, 00:39 Czytając tę dyskusję, odniosłem to samo wrażenie, co gość wolf i marber 7 - do klawiatur rzucili się hurmem "styropianiarze". Po poprzednich artykułach też wypowiadali się ludzie z branży, ale nie w takiej liczbie, a przede wszystkim spokojniej - starali się rzeczowo uzasadnić celowość ocieplania. Z obecnej nerwowości wnioskuję, że panom docieplaczom robi się gorąco. I bardzo dobrze... Po szybkim przejrzeniu tematu wyłapałem parę nieścisłości: - to, że "mocny" tynk odparzy się na wilgotnym murze, to nie argument za styropianem, tylko za stosowaniem tradycyjnych tynków oddychających; - skoro mowa o oddychaniu - ktoś tu napisał, że przez mur nie następuje wymiana powietrza. Nie chodzi o powietrze, tylko odprowadzanie z budynku pary wodnej; - gdyby docieplanie od wewnątrz nie miało sensu, to przeznaczonych do tego materiałów nie mieliby w ofercie znani producenci. Materiały te są reklamowane nie tylko do stosowania w zabytkach, ale także jako optymalne do szkół, przedszkoli, urzędów, obiektów sportowych, kościołów i innych obiektów, w których ludzie przebywają krótko - bo można je znacznie szybciej nagrzać i w ten sposób oszczędzić sporo energii. Oczywiście, mają i wady... - mówiąc o metodach alternatywnych, trzeba jeszcze dodać rekuperację - bo oszczędności z docieplania ładnie wyglądają na papierze, ale szczelne mieszkanie trzeba intensywniej wietrzyć, tracąc zaoszczędzone ciepło - albo siedzieć całą zimę w zaduchu, wdychając kurz i drobnoustroje. I jeszcze jedno - jak już pisałem w innym wątku, jest bardzo konkretny argument za utrzymaniem estetyki budynku. Brzydki budynek traci na wartości, a dokładniej - spada wartość rynkowa znajdujących się w nim mieszkań. Może jeszcze wyraźnie tego nie widać, ale niedługo będzie. To tak jak z remontowanymi przez developerów kamienicami - w budynku o elewacji z bogatym, historyzującym detalem taki sam apartament można sprzedać po cenie o kilka procent wyższej. Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Kapitulacja styropianu...? 13.06.10, 23:57 I co, panowie orędownicy styropianu? Nie będzie żadnej odpowiedzi, merytorycznej polemiki? Argumentów zabrakło? Tak się jakoś dziwnie składa, że już po raz drugi mój wpis kończy dyskusję na ten temat (poprzednia miała miejsce kilka miesięcy temu). Jeśli i teraz nie będziecie mieli nic do dodania, odbieram to jako kapitulację i uznanie moich racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flyer Re: Kapitulacja styropianu...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 03:29 Przychodnia Zdrowia psychicznego w każdej dzielnicy się znajduje i serdecznie zapraszam sądząc z maniakalnego tekstu napisanego parę dni po zakończeniu wątku. A co do przedmiotu wątku - w naszym klimacie ściana musi być ogrzewana [jeden z proponujących wewnętrzną izolację posunął się nawet do oferowania izolacji z ogrzewaniem ściany - jak inni nie wiem]. Nie po to, żeby odprowadzać wilgoć z wnętrza, bo do tego służą okna i wentylacja, ale po to, żeby odprowadzać wilgoć związaną z opadami. Renomowany przedsiębiorca z Hiszpanii, Portugalii czy Francji nie ma tu nic do gadania. Mogę Ci pokazać piękny blok na Ursynowie, w którym całe piony elewacji są zarażone grzybem [grzyb budowlany to "czerń", a nie "kapelusze"], prawdopodobnie związany z "tynkowaniem" ścian płytą gipso-kartonową. No chyba, że dla Ciebie szara elewacja, ewidentnie zarażona grzybem, jest piękna. Ale wtedy poradziłbym wyhodowanie własnego grzyba a ściani9e, a nie roszczenia wobec innych, ;> A co do piaskowca - na wydziale Inżynierii Lądowej PW, na chemii, powiedzą Ci, że piaskowcowe kule przed gmachem głównym PW były wymieniane już dwa razy. ;> NMie pozdrawiam, bo nie ma czego pozdrawiać Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: Kapitulacja styropianu...? 20.06.10, 00:00 Po pierwsze - nie ma czegoś takiego, jak "zakończeniu wątku". Fora internetowe mają to do siebie, że dyskusje toczą się tygodniami, czasem miesiącami i latami, czasem zamierają - aż trafi ktoś nowy, albo pojawią się nowe okoliczności... Jakbyś tu częściej bywał, to byś wiedział. Po drugie - sugerowanie rozmówcy potrzeby wizyty w "Przychodni Zdrowia psychicznego" świadczy tylko o Twojej niskiej kulturze osobistej. Po trzecie - zechciałbyś wyłuszczyć, co konkretnie w moim tekście uznałeś za "maniakalne"? Natomiast przyznaję, że drugi z moich postów miał na celu sprowokowanie zwolenników styropianu do podjęcia dalszej dyskusji. Po czwarte - cieszę się, że dyskusja została podjęta. Piszesz, że do odprowadzania wilgoci z wnętrza "służą okna i wentylacja" - teoretycznie pewno masz rację, ale mówimy o modernizacji starych budynków, w której odpowiednio efektywnej wentylacji nie ma (a wilgotność w mieszkaniach jest podobno dużo wyższa niż kiedyś - częstsze prania, kąpiele, nie suszy się już na strychu...), i przy okazji termomodernizacji raczej jej się nie przerabia. Natomiast wymienia się okna na szczelne, i oszczędni domownicy zimą niechętnie je otwierają... Co do ogrzewania ściany - czy wewnętrzna izolacja to wyklucza? Przecież ciepło i tak musi wyjść na zewnątrz, tylko dotrze do muru później. Ta izolacja z ogrzewaniem - czy na pewno chodzi o ogrzanie ściany, a nie także wnętrza? Ale na pewno potrzeba odparowania wilgoci z tynku jest czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę. Tynku, bo przy dobrej cegle czy okładzinie ceramicznej problem chyba nie wystąpi? I czy każdego tynku? Co do piaskowca - można łatwo wymienić elementy o prostych kształtach: gładkie płyty, kule itd, ale jeśli są obrobione ręcznie - jak to odtwarzać, żeby nie wyszła tandetna podróbka...? Ale poza tym - niech se wymieniają: zdejmą płyty z elewacji, położą izolację i na tym umocują płyty - stare po renowacji albo nowe, z tego samego materiału i dokładnie tak samo obrobione. Tylko żeby jeszcze stolarkę odpowiednio wysunęli do lica. Jak inwestora stać... Odpowiedz Link Zgłoś