Dodaj do ulubionych

Szpital na Solcu zarabiał kosztem pacjentów. Ni...

03.07.10, 15:21
A co ? Żyje się. Obrotny dyrektor-menadzer to interesik się kręci ! Wsadziłbym
drania do pierdla a tych ortopedów, dla towarzystwa także. Co za kuu...,
dranie, łobuzy !! Aż się trzęsę ze złości. Bo kto ze złamaną nogą bedzie
sprawdzał ceny "lekkiego gipsu" ? I te dranie wiedzą o tym !! Do pierdla
sukinsynów !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: qulqa a może by tak uważnie przeczytać? IP: *.siedlce.vectranet.pl 03.07.10, 16:58
      Nie SZPITAL NA SOLCU, nie ORTOPEDZI, a GIPSIARZ w szpitalu na Solcu
      zarabiał nielegalnie.

      Ale lepiej dać zachęcający tytuł. Klik - klak, i już używanie na
      dyrekcji, lekarzach itp.

      Z drugiej strony w państwowym szpitalu NIE MA MOŻLIWOŚCI, by
      legalnie założyć za opłatą lekki gips. Super, no nie ?
      • Gość: dladobra A jednak szpital, ordynator i personel, gipsiarz.. IP: *.chello.pl 03.07.10, 17:21
        bo wszyscy wiedzą i przymykają oko.
        A kto dostaje te pieniądze?
        Tylko gipsiarz?
        Człowiek płaci zamiast 60 zł 280zł za 10 min?
        to 4 krotnie więcej !!!
        niezły zarobek nawet dla dwóch osób.
        • slav_ Re: A jednak szpital, ordynator i personel, gipsi 04.07.10, 09:59
          > Człowiek płaci zamiast 60 zł 280zł za 10 min?

          Jak ci "gipsiarz" źle założy gips to możesz stracić nogę.
          Ceń więc jego umiejętności wyżej niż blacharza bo blachę można wylepiać ponownie
          a nogę tylko amputować.
        • palim.psest pozwalniać tych kretaczy 05.07.10, 12:36

          "Być może nie będziemy już zakładać lekkiego gipsu - mówi."

          brawo! rozwiazanie godne szpitala miejskiego! to tak jaby po przepaleniu żarówki, wyrwać ze ścian wszystkie przewody elektryczne :D

          pozwalniać tych krętaczy! jeśli lekki opatrunek jest drożysz od zwykłego gipsu, pacjent powinien dopłacić, ale nie tyle, i nie do kieszeni gipsiarza tylko do kasy szpitalnej i powinien dostać rachunek
          • slav_ Re: pozwalniać tych kretaczy 05.07.10, 16:17
            > pozwalniać tych krętaczy!

            To znaczy kogo?

            jeśli lekki opatrunek jest drożysz od zwykłego gipsu,
            > pacjent powinien dopłacić,

            Obecne przepisy pod groźbą kary nie pozwalają na żadne dopłaty w szpitalu
            publicznym.
      • maciejkozlowski a moze by tak uważni.... pewnie masz rację . 03.07.10, 18:43
        Może masz rację, że gipsiarz wszystkim kręcił, choć nie bardzo w to wierzę bo
        "od łba" zarabiał od 250-450 zł. I co ? Pan dyrektor nic o tym nie wiedział ?
        Ortopedzi też nie ? Hej, hej, drogi Panie ja jestem lekarzem, wiec trochę znam
        tzw. realia i nie wierzę aby wszyscy w tum bajzlu nie ubrudzili sobie łapek. Że
        niby Gipsiarz to kanalia a wszyscy kryształowi ? Hola, wolne żarty !!!!!
        • Gość: ed Re: a moze by tak uważni.... pewnie masz rację . IP: *.chello.pl 03.07.10, 18:57
          jasne, lekarze nie mają co robić, tylko wchodzić w szemrane interesy za śmieszne
          pieniądze. Lekkimi gipsami "od zawsze" zajmowali się gipsiarze, na swoją
          odpowiedzialność.
        • Gość: qulqa Re: a moze by tak uważni.... pewnie masz rację . IP: *.siedlce.vectranet.pl 03.07.10, 22:27
          Maciejukozłowski, ja też jestem lekarzem i nie widziałam, żeby w
          jakimkolwiek szpitalu lekarz zajmował się gipsowaniem prostych
          przypadków. Woła gipsiarza i mówi 'gips udowy' albo pisze to na
          kartce i wychodzi. A już dyrektor na pewno nie ma pojęcia, co się w
          gipsowni dzieje, dopóki nie dostanie informacji od kogoś.

          Salowa (nie każda!!!) też potrafi wyciągnąć rękę po kasę za podanie
          basenu, czy to znaczy, że dyrektor jest też w to umoczony ?
          • Gość: ja 24 Re: a moze by tak uważni.... pewnie masz rację . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 23:39
            Ja ostatnio miałam gipsowana nogę w szpitalu MON przy ul. Szaserów. Gips
            zakładał lekarz. W zasadzie gips zakładało dwóch lekarzy. Jeden trzymał nogę,
            drugi zakładał gips.

            Niestety nie było możliwości założenia lekkiego gipsu, powiedzieli mi, że jak
            sie nie zgadzam na tradycyjny, sama muszę kupić sobie inne akcesoria (lekki
            gips, stabilizator, cokolwiek) i zamontować to na własną odpowiedzialność, a w
            nocy, w weekend i tak wszystkie sklepy z tego typu artykułami są zamknięte i
            dopiero w poniedziałek moglabym cokolwiek kupić (była sobota...).

            W takiej sytuacji już nie protestowałam. Teraz mój rehabilitant załamuje ręce a
            moja noga odmawia posłuszeństwa i nie mogę normalnie chodzić:(

            W szpitalu nie mozna kupić nawet kul. Zostałam wystawiona przez lekarza, który
            służył mi ramieniem na korytarz, pielęgniarz przywiózł mi wózek i tyle. Byłam
            sama, bez kul, z całą nogą w gipsie. Trudno tak dotrzeć do domu...

            Oczywiście to nie jest wina lekarzy. Robią, co mogą i starają się zabezpieczyć
            pacjentów jak najlepiej, ale w szpitalu z ostrym dyżurem, oddziałem
            traumatologii powinna istnieć możliwość zakupienia kul czy lekkiego gipsu,
            ortez, innych akcesoriów.
            • slav_ Re: a moze by tak uważni.... pewnie masz rację . 04.07.10, 08:58
              > traumatologii powinna istnieć możliwość zakupienia kul czy lekkiego gipsu,
              > ortez, innych akcesoriów.

              Prawo nie dopuszcza a nfz bardzo tego pilnuje żeby szpital publiczny cokolwiek sprzedawał pacjentowi. Grozi kara finansowa z nfz i kary do cofnięcia kontraktu włącznie a nawet ryzyko sprawy karnej.

              Może sprzedać "podmiot zewnętrzny" - np. sklep a te nie dyżurują, może gipsiarz mający działalność gospodarczą.

              W wielu szpitalach by nie narażać się na podobne idiotyczne oskarżenia (artykuł jest głownie dowodem kompletnej ignorancji dziennikarza i zerowej wiedzy na temat o którym pisze ale to standard) po prostu nie zezwalają na taką działalność.

              Taki zapewne będzie finał tej sprawy. Pacjent będzie mógł sobie taniej kupić "lekki gips" jak to się elegancko mówi "na mieście" i sobie go tanio założyć. Gdziekolwiek lub samodzielnie.
          • Gość: Ana Re: a moze by tak uważni.... pewnie masz rację . IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.10, 10:02
            odpowiedzialność przełożonego jest czasem dla niego przykrą niespodzianką,
            mianowicie odpowiada za działania/zaniechania podwładnego na zasadzie ryzyka
            (nie ma znaczenia czy jest winny czy nie), odpowiedzialność pracownika za własne
            czyny to zupełnie inna sprawa.
      • Gość: Ana Re: a może by tak uważnie przeczytać? IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.10, 09:54
        tego typu "biznes" przy założeniu, że gipsiarz jest głównym aktorem, nie
        zaistniałby, gdyby nie sprzyjające okoliczności; to chyba oczywiste, że
        konieczne było co najmniej nieme przyzwolenie, które chyba też ma swoją cenę, a
        tym samym może się okazać, że w tym przestępstwie było kilku(nastu) sprawców
      • Gość: Ana Re: a może by tak uważnie przeczytać? IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.10, 10:08
        jeśli gipsiarz prowadził działalność gospodarczą to też zupełnie inna historia,
        ale właściwie artykuł ma charakter sensacyjny, szkoda się wczytywać...
    • Gość: dladobra Zwolnić ordynatora za takie przekręty... IP: *.chello.pl 03.07.10, 17:09
      co za chamstwo, tak zarabiać na chorych?
      oni już się niczego nie boją,
      • Gość: gawa Re: Zwolnić ordynatora za takie przekręty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 17:16
        A czy za znieczulenie też w szpitalu trzeba płacić z własnej
        kieszeni czy obejmuje to ubezpieczenie?
    • Gość: pajac zajmie sie w poniedzialek..hahhaha IP: *.fbx.proxad.net 03.07.10, 19:17
      mam nadzieje, ze szybciej sie nim zajmie prokurator, bo on za ten
      balagan odpowiada wiec jak bedzie sroga kara to bedzie tez pilnowal
      interesu.A tak na marginesie to watpie zeby nikt nic nie wiedzial i nie
      mial pojecia jak dziala "gipsarz"
    • pis_to_pic Szkoda, że tak wyszło. 03.07.10, 19:59
      Z mojego przykładu, chciałem taki gips, tylko przewidujący ortopeda, zakazał
      sprzedaży na terenie jego placówki aby nie dochodziło do takich kuriozum. Więc
      dostałem wybór mogę iść i go sobie kupić, stwierdzenie iść po przywiezieniu
      karetką jest ciekawą perspektywą.. Więc miałem ciężki gips - jeden dzień bo
      następnego, kupiłem wersję light, a ten osobiście rozbiłem. Lekarze ponownie
      założyli mi gips tym razem lekki. I teraz pytanie NFZ zapłacił za usługę 2x,
      bo musiał, czas lekarza 2x, mój czas 2x. I to jest normalne ? Zamiast stworzyć
      cennik usług, który by normalnie obowiązywał i przestać się bawić w
      stwierdzenia każdy musi mieć tak samo to budujemy chorą służbę zdrowia. Tak
      zapłaciłbym 280 zł gdyby było to napisane w cenniku, tyle sobie życzy tyle
      dostaje, parę miesięcy i konkurencja szybko by zaczęła działać.
      • ww.66 Re: Szkoda, że tak wyszło. 03.07.10, 20:26
        Na Solcu urodziły się moje dzieci ( w liczbie 2). W odróżnieniu od innych
        szpitali w Warszawce poród rodzinny nie kosztował ani grosza a opieka była
        więcej niż dobra.
        A tutaj taki gips. Jasne że ordynator powinien wiedzieć co się dzieje na jego
        oddziale. Jeśli działo się to bez jego wiedzo t znaczy że jest pierdołą, jeśli
        wiedział to jeszcze gorzej. Szkoda.
        • Gość: gość Wolny rynek nie znosi próżni IP: *.bielanski.med.pl 03.07.10, 21:07
          Gipsiarz bez akceptacji lekarza nigdy nie założy gipsu na własną
          rękę.Lekarz przyzwalający na założenie gipsu dostaje "działkę" za
          jego założenie.Proste, jasne,logiczne.
          Inna sprawa,że założenie takiego gipsu wymaga umiejętności ,pacjent
          sam go sobie nie założy.Szpitale nie mają obowiązku zakładania
          plastikowych gipsów przynoszonych przez pacjentów. Jeśli pacjent
          chce mieć plastik musi dogadać się z gipsiarzem i koło się
          zamyka.Nie pasuje-może szukać pomocy gdzie indziej. Sytuację gmatwa
          fakt ,że proceder odbywa się w państwowym szpitalu, gdzie nie wolno
          pobierać pieniędzy od pacjenów.Ale pacjent sam doprasza się o
          założenie lekkiego gipsu ,akceptując każdą kwotę do zapłaty.
          • Gość: Piotrek Re: Wolny rynek nie znosi próżni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 21:25
            > Gipsiarz bez akceptacji lekarza nigdy nie założy gipsu na własną
            > rękę.

            Na własną rękę to rzeczywiście problem, bo musiałby jedną ręką zakładać. :)

            Przepraszam, tak mi się skojarzyło. Nie, żebym się czepiał, czy coś.
          • Gość: ........... Re: Wolny rynek nie znosi próżni IP: *.tktelekom.pl 04.07.10, 09:33
            ani proste, ani jasne, ani logiczne. Z reguły lekarze się nie zajmują
            zachciankami typu "a ja bym chciał lekki gips". Szkoda czasu i nerwów i nie ma
            to związku z leczeniem.
      • Gość: gość Hmmm, skarbówka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 21:48
        Brał pieniądze (duże, patrząc na różnicę 280 zł vs. 25 zł) i nie wystawiał rachunku.

        No panowie kontrolerzy, legalny biznes ("dopalacze") to umiecie nękać, a takich
        spryciarzy nie?
      • Gość: ed Re: Szkoda, że tak wyszło. IP: *.tktelekom.pl 04.07.10, 09:27
        ale to TY miałeś ochotę na lekki gips, prawda? Nie został przez nikogo zalecony.
        poza tym mitem jest że "lekki" gips jest taki lekki.
      • Gość: abc Re: Szkoda, że tak wyszło. IP: *.aster.pl 04.07.10, 11:01
        się z Panem całkowicie zgadzam :)
      • palim.psest Re: Szkoda, że tak wyszło. 05.07.10, 12:42
        no właśnie zamiast naprawic sytuację, lekarz straszy że szpital nie bedzie załadać lekkiego gipsu w ogóle. absurd. niech kosztuje i 500 ale niech będzie zgodne z prawem i niech kasa idzie na szpital, a nie... no właśnie dokąd?
    • incipit Lekarz to brzmi ostatnio wyjątkowo kiepsko 03.07.10, 20:50
      Lekarz to brzmi ostatnio wyjątkowo kiepsko.

      Byle się tylko nachapać, a interes pacjenta ? A co to takiego ?
      • Gość: Maciek Re: Lekarz to brzmi ostatnio wyjątkowo kiepsko IP: *.bielanski.med.pl 03.07.10, 21:11
        A gdy kupujesz samochód czy mieszkanie to komu płacisz prowizję? Bo
        przecież nie nabywasz tych towarów po kosztach ich wytworzenia.
      • Gość: nie wiesz Re: Lekarz to brzmi ostatnio wyjątkowo kiepsko IP: 85.222.87.* 03.07.10, 22:09
        to ja mój drogi, pacjencji ciągle mnie szanują i ciągle jestem z tego
        dumna, nie interes tylko zdrowie człowieka..... a gipsu nie zakłada lekarz
    • Gość: matka Szpital zarabiał kosztem pacjentów. Nielegalnie IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.10, 22:08
      hm..... jakies 5 lat temu zakładalam taki gips córce na zlamany obojczyk -
      zaplaciłam 300 zł :(
    • Gość: zen Szpital zarabiał kosztem pacjentów. Nielegalnie IP: *.retsat1.com.pl 03.07.10, 22:24
      Zwróciłem uwagę na marże w aptekach. Hurt 20zł - apteka 32-36zł. 60-80%
      marży. Tyz piknie.
      • slav_ Re: Szpital zarabiał kosztem pacjentów. Nielegaln 04.07.10, 10:04
        > Zwróciłem uwagę na marże w aptekach. Hurt 20zł - apteka 32-36zł. 60-80%
        > marży. Tyz piknie.

        Ale gipsiarz nie zajmuje się handlem opaskami tylko "sprzedaje" usługę jej założeniem (z materiałem).

        Idź do warsztatu samochodowego i zażądaj remontu po kosztach ceny hurtowej lub detalicznej części które wymienią. Chyba się nie uda.
    • Gość: gosc W szpitalu przy Barskiej zazadano 400 zl za lekki IP: *.net-serwis.pl 03.07.10, 22:24
      Mojej Mamie założono zwykły ciężki gips po złamaniu nogi na
      oblodzonym chodniku.
      Gdy przyjechałem do szpitala, lekarz prowadzący na ortopedii przy
      Barskiej powiedział o kwocie rzędu 400 zł za lekki gips.
      • Gość: gosc Re: W szpitalu przy Barskiej zazadano 400 zl za l IP: 89.68.176.* 13.09.11, 21:04
        Kłamstwo. Z takimi tekstami droga Pani to chyba pojdziemy do sadu
    • Gość: zofia Szpital zarabiał kosztem pacjentów. Nielegalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 22:28
      Mąż 4 lata temu też tam płacił koło 300 zł. Lekarze doskonale o tym wiedzieli
      - sami powiedzieli mu, że może za opłatą założyć sobie lekki.

      Nie wspomnę, że po skomplikowanym złamaniu uda 3 dni wisiał na wyciągu
      czekając na operację i wijąc się z bólu. Gdyby nie awantura pewnie czekałby
      jeszcze dłużej.
    • Gość: pacjent Szpital zarabiał kosztem pacjentów. Nielegalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 22:48
      Znam ten oddział bo leżałem tam prawie 4 tyg. Czy to normalne żeby
      ordynator przychodził rano w każdy weekend (sobota i niedziela)
      i "doglądał" pacjentów..zastępca ordynatora zresztą też. Wszyscy
      pacjenci z którymi rozmawiałem lubią go i szanują... więc BARDZO
      złoszczą mnie komentarze pieniaczy rzucających tak łatwo ciężkie
      oskarżenia na dobrych ludzi (nieładnie). A lekkie gipsy
      rzeczywiście zakładali (na mojej sali - przewinęło się w tym
      okresie jakieś 30 osób- chyba zdarzyły się 2) ale nigdy lekarz sam
      nie wychodził z propozycją, tylko pacjenci się dopytywali. Myślę,
      że lekarze zarabiają obecnie wystarczająco dużo, żeby nie bawić się
      w taki handel i wolą dorobić na dyżurach albo w przychodni a z
      kolei gipsiarze chyba nie dostają kroci.. Dlatego pewnie każdy
      sobie myślał, "a niech troche zarobi". Jeśli pacjent zapłacił 280
      zł za 2 opaski to zdecydowanie zdzierają. Rozwiązaniem w obecnych
      warunkach jest to, żeby rodzina pacjenta leżącego na oddziale
      przynosiła kupione w sklepie opaski lekkiego gipsu. Bardzo wysoko
      oceniam ten oddział i szkoda mi ludzi którzy np. codziennie
      zmieniają zafajdaną pieluchę babuleńce, noszą baseny, wielokrotnie
      wstają w nocy do pacjentów (taka była codzienność tego oddziału) a
      później czytają w gazecie że są bandą złodziei. Zastanówcie się
      ludzie 3 razy czy macie argumenty bo może kogoś bezpodstawnie
      oczerniacie!! To tyle na ten temat.
      • kuratoja Re: Szpital zarabiał kosztem pacjentów. Nielegaln 04.07.10, 12:49
        Absolutnie się z tym zgadzam. Też leżałam na ortopedii na Solcu
        (wprawdzie krócej) i widziałam, z jakim oddaniem wszyscy na tym
        oddziale opiekują się pacjentami. Ordynator jest niezwykle sumienny
        i kompetentny. Rzeczywiście pojawia się w szpitalu i w weekendy i w
        nocy, naprawdę trudno wymagać od niego, żeby stał nad gipsiarzem i
        pilnował, ile ten bierze za lekki gips. Warunki na oddziale nie są
        najlepsze, ale to nie dlatego, że gipsiarz zdziera z lekki gips. To
        kompletna bzdura! Szpital na Solcu od lat walczy o to, by nie upaść,
        to, ze działa, to zasługa personelu, który robi wszystko, co w jego
        mocy dla dobra pacjentów. Znam zagorzałych fanów, zarówno dr
        Jóźwiaka, jak i całego szpitala. Jeden gipsiarz naprawde nie stanowi
        o wizerunku oddziału czy tez całego szpitala.
        • Gość: Anna Re: Szpital zarabiał kosztem pacjentów. Nielegaln IP: *.chello.pl 15.07.10, 23:00
          Podpisuję się pod obroną. Leżałam tam po złamaniu wyrostka łokciowego. Wice ord.
          przyszedł w Wielką sobotę o 7.45, żeby sprawdzić czy rana się dobrze goi i
          zdecydować o wypisaniu na święta. Byłam ogólnie pod wrażeniem: lekarze,
          pielęgniarki i cała obsługa super. A anestezjolog Ewa Giza to po prostu lekarz
          ANIOŁ. Brak mi słów pochwały. Gorzej niestety z późniejszymi kontaktami w
          ambulatorium poza jednym wyjątkiem, ale to nie dziwne, bo na pieczątce tego
          lekarza przeczytałam "Jacek Giza". Poprzedni mój pobyt w szpitalu Orłowskiego 15
          lat temu-KOSZMAR. A za lekki gips wszędzie trzeba płacić. Świetnie ktoś tu
          napisał o blacharzach, fryzjerkach itp.
    • Gość: Paweł Szpital zarabiał kosztem pacjentów. Nielegalnie IP: *.intelink.pl 03.07.10, 23:15
      Witam wszystkich
      Moja żona, zapłaciła taką samą kwotę dwa latemu w szpitalu w
      Zakopanym.
      Oddajmy wszytkie szpitale, do Izby Skarbowej, za nie opodatkowany
      dochód.
      Jest to zgodne z prawem żaden NZOZ nie może pobierać dodatkowych
      opłat od pacjentów.
      To jest jedyna grupa społeczna, która ma pensje UE i nie płaci za
      nie podatków.
      • Gość: Nixa Zapomniałeś o prawnikach IP: 217.98.20.* 03.07.10, 23:22
        Hieny i złodzieje jakich mało. Nawet wprowadzenie kas fiskalnych od maja
        przyszłego roku niewiele zmieni w tej materii.
        • slav_ Re: Zapomniałeś o prawnikach 04.07.10, 10:07
          W przypadku gipsiarza chyba nie - podejrzewam że nie będzie miał obowiązku
          posiadania kasy fiskalnej.
    • liquid_force jak mechanik samochodowy 03.07.10, 23:28
      skasuje za obejrzenia auta stówkę, to jest git. jak fryzjerka weźmie za mycie
      + cięcie + modelowanie stówkę, to git, jak kafelkarz za wyłożenie brodzika
      pod prysznicem weźmie stówkę, to git, ALE JAK GIPSIARZ ZA ZAŁOŻENIE FAJNEGO
      OPATRUNKU WEŻMIE 280 ZŁ, TO ZŁODZIEJ.

      co to za kraj, w którym blacharz zarabia lepiej niż gispiarz i nikt mu na ręce
      nie patrzy, tylko każdy chwali za fach w rękach.

      lekki gips na nogę faktycznie kosztuje koło stówki, a 180 spokojnie można
      sobie policzyć za jego założenie (jak ktoś nie zakładał nigdy gipsów, to niech
      się nie wypowiada na temat poziomu trudności założenia standardowego gipsu, a
      epoksydowego opatrunku).

      Jak ktoś z Was uważa, że ceni bardziej blachy własnego auta od swoich kości,
      to ja już nie wiem...

      Aha - to, że szpital nie oferuje tego w ramach komercyjnych usług, to wina
      polityków, którzy nie pozwalają na to. Gdyby szpitale skomercjalizować, to
      miałyby to w cenniku i gipsiarz nie musiałby na lewo dorabiać ;)
    • Gość: Micho Na Lindleya mialem identyczna sytuacje IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.07.10, 07:10
      Po zlamaniu reki gipsiarz skasowal 300 PLN za lekki gips
    • osmanthus Re: Szpital na Solcu zarabiał kosztem pacjentów. 04.07.10, 08:48
      Zaraz, zaraz, to gipsiarz albo pacjent decyduja w PL o sposobie
      unieruchomienia zlamania?
      Fajnie macie...
      wound.smith-nephew.com/au/node.asp?NodeId=3745

      • slav_ Re: Szpital na Solcu zarabiał kosztem pacjentów. 04.07.10, 10:19
        Jedynym dostępnym "na nfz" materiałem służącym do wykonywania unieruchomień jest
        gips więc podjęcie decyzja o sposobie unieruchomienia złamania jaki może
        zaordynować lekarz już zapadła.

        portalwiedzy.onet.pl/76396,,,,gips,haslo.html
      • Gość: wrr Rtak wygląda kręcenie lodów na słuzbie zdrowia, IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.10, 10:29
        modelowe, wg zaleceń frontmenki KOpaczowej i machera Grzegorka.Lichwa,twu. narzut 800% to PO prostu pikuś. Sawicka też z tego cuś musi mieć, bowiem POtrzebuje kasiory by zwrócić swojem papudze chyba, że z klubowych POszło
    • Gość: jano Pomyślcie IP: 212.87.25.* 13.07.10, 19:32
      Zanim dalej będziecie kontynuować te puste i śmieszne dywagacje ,
      pomyślcie. Scotchcast czy jak wolicie "lekki gips" nie jest w żadnym
      stopniu refundowany przez NFZ tak więc założenie owych opasek nie
      jest świadczeniem refundowanym. Naturalnym działaniem logicznym z
      każdym prawem jest więc rozumienie całej sytuacji jako zapłata za
      opaski Scotchcast i usługę założenia owego gipsu syntetycznego.
      Świadoma zgoda pacjęta na tą usługę, niszczy znamiona waszej afery.
      W skrócie dla czytelników mniej myślących: Pacjęt chcąc usługi z
      poza koszyka świadczeń gwarantowanych musi mieć świadomość
      odpłatności tak owych działań.
      • Gość: mary Re: Pomyślcie IP: *.ip.netia.com.pl 19.08.11, 22:32
        Dzisiaj odebrałam syna z tego szpitala po operacji nogi. Jestem bardzo zadowolona z opieki nad nim. Zarówno dr.Giza, który go operował jak i panie pielęgniarki są bez zarzutów. Mimo, że wypadek zdarzył sie prawie 200km od domu to naprawdę byli pełni zrozumienia, a doktor jest bardzo ludzki, co w dzisiejszych czasach nie zawsze jest na porządku dziennym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka