Dodaj do ulubionych

Podlewanie ??!!

07.07.10, 11:59
Mam pytanie, po co zamontowano system zraszaczy automatycznych skoro
jest nie używany??!! Rozumiem, wiosna był mokra ale teraz zaczynaja
się upały i za chwilę będziemy mieli suszki zamiast roślin.
Tak trudno jest to właczyć??!! Czy może w zeszłym roku za dużo wody
poszło, bo trawniki podlewały się nawet po deszczu?? Po prostu
zamiast deszczomierzu zamontowanego na ścianie za garażem trzeba
było zainstalować wilgotnościomierz w ziemi zainstalowany w trawniku
wystawionym na południe lub nawet kilka takich czujników bo nie
wszystkie miejsca są tak samo suche po kilku dniach bez deszczu - a
automaty i tak podlewają odcinkami. I to rozwiąże problem lania wody
bez sensu i potrzeby, za to wszędzie gdzie można.
Obserwuj wątek
    • nina1234560 Re: Podlewanie ??!! 08.07.10, 14:13
      Zgłoś to, powiedz, napomknij. Nie wiem skąd tyle pretensji w poście.
      Rozna jest pogoda, rozne pory roku, rożna wilgotność trawnika......
      • kielonek2301 Re: Podlewanie ??!! 08.07.10, 23:53
        wreszcie jakas madra odpowiedz :]
    • note-pad Re: Podlewanie ??!! 10.07.10, 20:42
      Skąd tyle pretensji... Otóż jakbyś nie zauważyła to rok temu
      zamontowano automatyczne podlewanie za twoje pieniadze, prezes ze
      swoich nie wyłożył. Po co wydawać pieniądze jak się czegoś nie
      używa... Idź zobacz jak wygląda trawnik lub liściaste krzewy od
      strony kościoła - ledwo zipią zaraz zaczną tracić liście.

      Oczywiście trawnki jest podlewany - ta część pod garażem gdzie i tak
      zawsze jest najbardziej wilgotno około godziny 16, super godzina w
      upały do podlewania. A dlaczego nie podlewa się całość - po prostu
      ktoś odkręcił tylko wodę, nie ustawił czasu podlewania na godziny
      nocne i nie podłaczył wszystkich sekcji podlewania. Może trzeba było
      coś prostszego zamontować bez pełnej automatyki - wtedy wystarczy
      przesunąć wajchę.

      I jeszcze jedno, skąd wiesz, że nie zwracałem uwagi czy o tym nie
      mówiłem? A z drugiej strony ja nie jestem od tego aby komuś o czym
      przypominać... Co do różnych pór roku, to chyba napisałem że wiosna
      była mokra i nie było potrzeby podlewania.
      Zresztą jak krzewy uschną to wymienią je za twoje pieniądze...

      Jeszcze jedno czepiałem się też o to uschnięte drzewo przy
      Garwolińskiej. Ale jak widać mam słabą siłę przebicia... To może Ty
      zadzwonisz, poinformujesz zanim komuś spadnie na głowe i zrobi
      krzywde... Ale, ja się czepiam, nie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka