31.08.10, 06:37
... a właściwie 2 młoty: (definicje wg PWN)
1. «duży i ciężki młotek»
2. pogard. «o kimś nieobytym lub tępym»

"Pozdrawiam" młota pkt. 2 który używał dziś młota pkt. 1 o godz. 0:10
wbijając jakieś kołki czy gwoździe w ścianę, który obudził całą naszą
rodzinę i zafundował godzinny spektakl ponownego usypiania dzieci.
Obserwuj wątek
    • 7kevin Re: Młot 31.08.10, 08:14
      dobrze że u mnie narazie sąsiad na górze, na dole i obok niepowują
      tego typu rzeczy.
      A swoją drogą to masz ciekawych sasiadów..... jeden za ścianą
      prowadzi lekcje muzyki, drugi na górze w nocy wbija gwoździe,
      pytanie tylko jacy będą pod tobą :)
      • marcin.kaminski Re: Młot 31.08.10, 08:36
        Moze sie okazac ze to wszystko zawdzieczam jednemu i temu samemu sasiadowi. W
        nocy nie zidentyfikowalem, ktory to walil tym mlotem. Podejrzanych jest trzech:
        lokal 17, 25 lub 3-pokojowe z klatki B na 7-mym pietrze.
        Walilo tuz nad glowami wiec musial byc blisko, albo po pustych scianach ponioslo
        z wyzszych, nizszych pieter.
        • dyzio_01 Re: Młot 01.09.10, 11:44
          Ja mieszkam na 9 i wydawało mi się że to z 10 ktoś stukał pukał ale mogło się nieść.
          • 7kevin Re: Młot 01.09.10, 14:00
            Jak by się jeszcze okazało że to właściciel szarego Seata który
            parkuje jako jedyny na przeciwnej stronie chodzika niż wszyscy w
            dodatku na łuku - to mamy wroga publicznego NR. 1
            • dyzio_01 Re: Młot 01.09.10, 14:24
              Ten koleś od Seata to nie mieszka chyba w naszym bloku tylko w Bryły 4.
              • marcin.kaminski Re: Młot 03.09.10, 08:49
                dyzio_01 napisał:

                > Ten koleś od Seata to nie mieszka chyba w naszym bloku tylko w Bryły 4.

                no to niech uważa ... od jutra wchodzą nowe przepisy
                biznes.onet.pl/pod-supermarketami-ruszaja-mandatowe-zniwa,18497,3581749,1,prasa-detal
                Myślałem pod jaki paragraf podciągnąć to jego(jej) parkowanie, bo niby znaku
                zakazu żadnego nie ma, ale myślę że podpada pod Art. 49 ustawy Prawo o ruchu
                drogowym:.
                1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:
                na przejeździe kolejowym, na przejeździe tramwajowym, na skrzyżowaniu oraz w
                odległości mniejszej niż 10 m od przejazdu lub skrzyżowania;

                Zgodnie z Taryfikatorem mandatów za naruszenie powyższego zakazu przewidziane są
                sankcje:
                1 pkt karny
                Mandat 300 zł
                • 7kevin Re: Młot 03.09.10, 09:19
                  tylko czy niepotraktują tego jako dróg wewnętrznych nie podlegający prawu o ruchu drogowym
                  jak parkingi po supermarketami, itd.

                  chociaż jakiś czas temu na Bryły straż miejska wlepiała mandaty parkującym na przejściach dla
                  pieszych.... więc jakaś szansa jest.
          • marcin.kaminski Re: Młot 01.09.10, 15:12
            To jakiś nocny majsterkowicz musi być. Wczoraj też po godz. 22-ej wiercił dziury
            i stukał młotkiem. (mniemam ze to ten sam) Na szczęście było to tylko kilka
            warknięć i parę walnięć. Ale ile by nie było to ja nie mogę pojąć że można być
            tak aspołecznym typem i borować ściany po nocach.
            • marcin.kaminski Re: Młot 01.09.10, 21:26
              godzina 21:24 Młotek zaczyna wbijanie. Na razie delikatnie ... może się
              krępuje.
              • 7kevin Re: Młot 02.09.10, 08:28
                trzeba było odrazu po klatce pochodzić posłuchać czy to na naszej
                czy może obok.....
                • moka_l2 Re: Młot 03.09.10, 21:21
                  A propos młota od seata i kilku innych młotów parkujących na drodze p.pożarowej:
                  biznes.onet.pl/pod-supermarketami-ruszaja-mandatowe-zniwa,18497,3581749,1,prasa-detal
        • marcin.stepniak15 Re: Młot 23.09.10, 13:24
          Marcinie, chyba zostałem wywołany do odpowiedzi :-)

          To nie ja...
          Też mnie to wkurza, bo w ostatni poniedziałek lub wtorek nasz przyjaciel zaczął napier...ać już o 7:30 rano. Boję się jednak, że żadne odezwy, listy itp. nie pomogą, bo głośny sąsiad powie, że cisza nocna kończy się o 6:00. Chamstwa i głupoty przeskoczyć się nie da. No chyba że są jakieś przepisy wewnętrzne spółdzielni, że np. można walić w ściany wyłącznie między 10:00 a 17:00. To trzeba by sprawdzić w spółdzielni. No i co gorsza, tak będzie pewnie jeszcze co najmniej przez rok, dopóki większość lokatorów się nie sprowadzi.

          Pozdrowienia,

          Marcin Stępniak, klatka A, VI piętro, lokal 17

          • 7kevin Re: Młot 23.09.10, 13:46
            Administracja na bryły jakiś czas temu wiesząła że w regulaminie czy jakąś uchwałe podjęli że prowadzenie głośnych prac remontowych jest dozwolone wyłącznie w godzinach 8-18.
            zobacze jak dzisiaj zajrze do mamy.

            cham to jest napewno i to perfidny, bo kartki z windy same nieznikają.......
            tym bardziej że po południu.....
            musicie zlokalizowac go i tym jego młotkiem pier....w głowe
          • marcin.kaminski Re: Młot 23.09.10, 13:57
            marcin.stepniak15 napisał:
            > ... chyba zostałem wywołany do odpowiedzi :-)
            > To nie ja...

            A witam sąsiada. Mieliśmy okazję się już poznać i zapowiada się że z powodu niezidentyfikowanego przecieku jeszcze będziemy mieli okazję się spotkać nie raz. Mam nadzieję że żona przekazała że to co już myślałem że zidentyfikowałem źródło przeciekania nie ma jednak nic z tym wspólnego. Tak przy okazji .... uważajcie jakie farby kupujecie i czym malujecie ściany bo może się okazać że farba będzie zbyt AGRESYWNA! Okazuje się że Nobiles jest tak agresywny że po pomalowaniu tworzą się purchle i gładź odpada płatami. Oczywiście nie kwalifikuje się to jako usterka do poprawy ....
            Nie ważne że na 99% powierzchni ściany farba nie była agresywna i nic się nie dzieje a tylko przy podłodze przy drzwiach do łazienki gdzie pewnie albo ktoś położył gładź na niezagruntowany albo mokry tynk odpadają płaty. Mam sam sobie gipsować ścianę bo to nie podchodzi pod "usterki" ... żenada.

            A co do "młota". Absolutnie nie mam do nikogo pretensji ze ktoś sobie remontuje urządza mieszkanie i pewnie nie miałbym żadnych ansów gdyby co jakiś czas warknął nawet o tej 20-ej. Ale maksymalnie wnerwiła mnie akcja wiercenia i walenia młotem 10 minut po północy kiedy to brutalnie zostaliśmy my i dzieci wyrwani ze snu. Tym bardziej że następnego dnia wiercenie było parę minut po 22-ej. Od tego czasu jestem strasznie wyczulony na wieczorne borowania.

            Ps. Z góry przepraszam sąsiada z dołu jak czasem moje 2 młode wrzaskuny mogą zakłócać cisze nocną. Ostatnio mają fazę budzenia sie przed szóstą i pierwszą rzeczą po wyjściu z łózka jest wywalenie z pudełka klocków. Mam nadzieję że stropy mamy solidnie zaizolowane akustycznie ;-).
            • marcin.stepniak15 Re: Młot 23.09.10, 15:01
              Witam ponownie,

              Agresywna farba, ciekawe... Gładź odpada, a mówią Ci, że to nie jest usterka do poprawki. To w takim razie co jest? Przyjdą coś naprawić dopiero wtedy, jak nam, nie daj Bóg, ściana się rozpadnie? Tak, jak napisałeś: ŻENADA.
              Moja plama na suficie niestety nie chce wyschnąć, więc zgłosiłem to do spółdzielni. Ewidentnie jest w tym miejscu wilgoć i tak do końca nie skreślałbym połączenia tego z Twoim odpadającym tynkiem. Może rzeczywiście istnieje pojęcie agresywnej farby, może schrzanili coś tynkarze, ale wszystko to dzieje się zbyt blisko siebie. Na pewno będziemy jeszcze o tym nie raz rozmawiać.
              Wrzaskami dzieciaków w ogóle się nie przejmuj, bo moja ukochana parka skutecznie je zagłusza. Oczywiście nie chcę robić zawodów, czyje dzieciaki wrzeszczą głośniej :-)))))))))

              Pozdrowienia,

              Marcin
    • marcin.kaminski Re: Młot 19.09.10, 20:46
      Niedziela godzina 20:45. Yes! Yes! Yes! To jest najlepszy czas na napieprzanie udarem w ściany!
      • tobiaty Re: Młot 19.09.10, 21:46
        Z tego co piszesz to zawsze ta sama osoba - nie możesz jej znaleźć i dać żółtej kartki ?
        P.S.
        Może ktoś wie kto między sobotą rano a niedzielą wieczorem stłukł szybkę z kluczykiem do hydrantu na 5 piętrze klatka A a później otworzył drzwi hydrantu na 6 piętrze - może ktoś coś słyszał widział ??? Chętnie bym poznał.
        • 7kevin Re: Młot 20.09.10, 08:04
          a własnie zastanawiałem się skąd to szkło na schodach między 4 a 5 piętrem. ....
        • marcin.kaminski Re: Młot 20.09.10, 08:31
          tobiaty napisał:
          > Z tego co piszesz to zawsze ta sama osoba - nie możesz jej znaleźć i dać żółtej
          > kartki ?

          Takie zachowanie od razu kwalifikuje się na czerwoną, bo dla mnie to czysta złośliwość już jest. Tak jakby cały dzień się wpatrywał w ścianę i obmyślał plan gdzie by tu wieczorem wywiercić dziurę. A jak już sąsiedzi będą dzieci kłaść spać albo będą chcieli wieczorem sobie w spokoju posiedzieć przed TV to bierze udar i nawala w ścianę .. ale nie za długo .. jedna dwie dziury .... minuta max dwie tak aby sąsiedzi nie zdążyli naciągnąć gaci i wyjść na klatkę go zlokalizować. Z mieszkania niestety nie jestem w stanie go namierzyć bo po ścianach niesie się podobnie i z kuchni i z łazienki. Ale nie podejrzewam żeby to było kilka pięter różnicy tak więc najbardziej podejrzani są sąsiedzi z piętra VI , VIII albo 3-pokojowe sąsiadujące przez ścianę z klatki B piętra VI, VII, VIII.
          • moka_l2 Re: Młot 20.09.10, 11:50
            Ja mieszkam na Vi w klatce B. U mnie to bardzo słychać, ja obstawiam,że to w mojej klatce. też nie jestem w stanie zlokalizować. Wczoraj klęłam na czym świat stoi - chore dziecko wreszcie zasnęło, a tu jakiś debil nawala.
            • 7kevin Re: Młot 20.09.10, 12:10
              myslę że warto rozwiesić ogloszenia na klatkach z prośbą o prowadzenie prac w mozliwie ludzkich godzinach. a nie wieczorami i w nocy......
              u nas na klatce A już wisiały ale ktoś zdarł.....
              może opamieta się.

              ekipa remontowa mojej sąsiadki głośne prace zaczyna grubo po 10 - jak miałem urlop 1 dzien to aż przyjemnie, można się wyspać, a jak wróciłem po 17 to już cisza, więc aby więcej takich ekip :)
              • marcin.kaminski Re: Młot 20.09.10, 12:26
                Naszykowałem już karteczkę może pomoże.
                Kierowcy szarego Seata pomogła ;-)
                Parkuje w bardziej cywilizowany sposób a nie na środku skrzyżowania.
                • 7kevin Re: Młot 20.09.10, 12:56
                  ja ciągle zapominam karteczne naszykowac dla kierowcy srebrnego BMW w garazu na poziomie -1 ktory parkuje skuter przed autem przez co jego auto wystaje ok 1 metr za stanowisko ..... i którego kilkanaście razu juz o mało co nieprzytarłem....... bo się zapomina....
                • marcin.kaminski Re: Młot 20.09.10, 15:45
                  > Naszykowałem już karteczkę może pomoże.

                  Szanowny Sąsiedzie, który po raz kolejny wierciłeś po nocach dziury w ścianach.

                  Ponownie proszę – myślę że nie tylko w swoim imieniu – o zaprzestanie borowania w późnych godzinach wieczornych i nocnych. Być może nie zdajesz sobie sprawy jak jedna wiertarka udarowa może uprzykrzyć życie innym. Huk roznoszący się po ścianach jest naprawdę nie do zniesienia.

                  Oczywiście rozumiem potrzebę wykańczania mieszkań i mam świadomość uciążliwości hałasów z tym związanych, jednak wydaje mi się że wykonywanie tych prac o godzinie 21-ej w niedzielę albo 10 minut po północy jest delikatnie pisząc niestosowne i niekulturalne.

                  Jeśli ta prośba Cię przerasta i chciałbyś o tym porozmawiać … zapraszam.

                  Sąsiad z lokalu nr 21
                  • tobiaty Re: Młot 20.09.10, 22:42
                    Byłem dzisiaj w mieszkaniu wieczorem - słyszałem twojego przyjaciela. Podpowiem tylko że na 5 pietrze w twoim pionie słychać też bardzo wyraźnie jakby z nad mieszkania - ale 100% nie mam dlatego nie chcę nikogo oskarżać.
                    • marcin.kaminski Re: Młot 21.09.10, 08:14
                      Wczoraj zwlokłem się z kanapy i pochodziłem po piętrach nasłuchując nieco. Mam wrażenie że to jednak klatka B, ale zanim się tam przemieściłem borowania ucichły.
                      Listu "miłosnego" wczoraj nie wywiesiłem gdyż wydrukowany został w worku ale dziś już zawiśnie w windach.
                      • 7kevin Re: Młot 22.09.10, 07:59
                        ten mlot chyba jednak na naszej klatce mieszka...... bo tylko wywiesiłeś a godzinę później zjeżdzałem winda i w małej windzie było zerwane.......
                        widac tego chama niestać nawet na poszanowanie spokoju sąsiedzkiego. trzeba go zlokalizować i również uprzykrzać życie...... może podziała....
              • mag_01 Re: Młot 22.09.10, 13:20
                :-) . To dobrze ze dali Ci sie wyspać...

                7kevin napisał:
                >
                > ekipa remontowa mojej sąsiadki głośne prace zaczyna grubo po 10 - jak miałem ur
                > lop 1 dzien to aż przyjemnie, można się wyspać, a jak wróciłem po 17 to już cis
                > za, więc aby więcej takich ekip :)
                • 7kevin Re: Młot 22.09.10, 13:48
                  jezeli chodzi o kulture pracy naprawde masz fajną ekipe, i nierobią pier..... na korytarzu, i głośne prace tylko w rozsądnych godzinach.
                  jednym słowem dają żyć innym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka