Dodaj do ulubionych

Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy

IP: *.chello.pl 02.11.10, 12:03
A tu 12.02, a listu jak nie było, tak nie ma ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: picolo Droga frajerko IP: 178.73.48.* 02.11.10, 12:23
      W każdym pociągu PKP na początku składu znajduje się tzw przedział konduktorski - miejsce zarezerwowane dla załogi pociągu - maszynisty, konduktora i kierownika pociągu. W pociągach dalekobieżnych złożonych z wagonów jest to cały przedział w pierwszym wagonie za lokomotywą, w pociągach podmiejskich, kiedyś żółto niebieskich , złożonych z tzw jednostek elektrycznych jest to przestrzeń wydzielona za kokpitem maszynisty , potocznie kiedyś nazywana kurnikiem. Dla osób korzystających regularnie z PKP jest oczywiste, że te przedziały są zarezerwowane dla obsługi pociągu, a dla matek z dzieckiem są wyznaczone specjalne miejsca w przedziałach dla podróżnych oznakowane naklejkami na ścianach wagonu.
      • Gość: passenger Re: Droga frajerko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.10, 13:00
        Człowieku, jesteś tak przyzwyczajony, że Cię dy...ją, że już tego nie czujesz...
        Cały przedział dla "obsługi pociągu"??? Ostatnio jechałem EN57 z rowerem - full ludzi, wbijam się do pierwszego przedziału za "kokpitem maszynisty" w którym siedzi 1 (JEDNA) osoba z obsługi. Teoretycznie jest to przedział dla rowerów, więc naiwnie wchodzę - ale niestety ta JEDNA osoba do mnie, że "to przedział służbowy, proszę wyjść". Więc stałem z rowerem na korytarzu, utrudniając przechodzenie ludzi, bo pan z PKP musiał mieć cały "kurnik" dla siebie. Ale jak piszesz "dla osób regularnie korzystających z PKP jest oczywiste, że te przedziały są zarezerwowane dla obsługi pociągu". Wciskają Ci kit, ale regularnie, więc to oczywiste.
        • Gość: Podrózniczka KM Re: Droga frajerko IP: *.um.warszawa.pl 02.11.10, 13:09
          Drogi rowerzysto
          Przedział za kokpitem maszynisty i owszem, jest również przedziałem rowerowym. ale tylko w przypadku, kiedy ów przedział nie znajduje się na czole pociągu. Kazda jednostka takie pomieszczenie ma z przodu i z tyłu. Przedziałem służbowym jest tylko wtedy, kiedy w kokpicie FAKTYCZNIE znajduje się maszynista.
          • Gość: kohol Re: Droga frajerko IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.10, 14:52
            Gość portalu: Podrózniczka KM napisał(a):

            > Drogi rowerzysto
            > Przedział za kokpitem maszynisty i owszem, jest również przedziałem rowerowym.
            > ale tylko w przypadku, kiedy ów przedział nie znajduje się na czole pociągu. Ka
            > zda jednostka takie pomieszczenie ma z przodu i z tyłu. Przedziałem służbowym j
            > est tylko wtedy, kiedy w kokpicie FAKTYCZNIE znajduje się maszynista.

            Przejrzałam Regulamin KM, nie znalazłam odpowiedniego przepisu.
            Znalazłam jedynie coś takiego:
            "2. W pociągach KM obowiązują następujące zasady wyznaczania miejsc:
            1) dla podróżnych z dziećmi w wieku do lat 4 oraz kobiet w ciąży – dwa miejsca w każdym wagonie;
            2) dla inwalidów (osób niepełnosprawnych) – dwa miejsca najbliżej każdych drzwi wejściowych do wagonu;
            3) dla podróżnych z większym bagażem, rowerem, wózkiem – przedział w pierwszym i ostatnim wagonie każdego elektrycznego zespołu trakcyjnego (ezt).
            Wyznaczone miejsca oznacza się w sposób trwały za pomocą piktogramów, a przedziały – za pomocą napisów."
            Nic tu nie ma o tym, że działa to inaczej, gdy przedział znajduje się na czele pociągu.
            Jeśli masz jakiś aktualniejszy regulamin - proszę o info.
            Nie znalazłam też nic o przedzale służbowym w KM.
            • Gość: picolo Re: Droga kohol IP: 178.73.48.* 02.11.10, 15:16
              Podstawą prawna dla obsługi pociągu jest "Regulamin przewozu osób, rzeczy i zwierząt" , natomiast przepis o rezerwacji przedziału służbowego dla załogi pociągu i zakazie przebywania w nim podróżnych w czasie pracy załogi reguluje instrukcja PR1. Od razu Cie uprzedzą , że nie znajdziesz jej w sieci, ale zapewniam Cię, że istnieje.
              • Gość: kohol Re: Droga kohol IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.10, 15:27
                Wrzucaj, w dobie skanera i serwisów typu fotosik - zaprezentowanie jej to żaden problem.
                Nalezy to upowszechnić, skoro reguluje przewóz osób w KM poza oficjalnym regulaminem.
                • Gość: picolo Re: Droga kohol IP: 178.73.48.* 02.11.10, 15:37
                  Nie jestem kolejarzem i nie mam nic wspólnego z PKP. Jeśli chcesz mieć dokumenty od PKP to się do nich zwróć z oficjalną prośbą i może Ci udostępnią regulaminy i instrukcje wewnętrzne regulujące ich warunki pracy. Ja wiem że takie przepisy są. Co do regulaminu, który przytoczyłaś to jest to regulamin kolei mazowieckich - jednej ze spółek operujących na terenie Mazowsza. Przepisów odnośnie zapewnienia odpowiednich warunków pracy maszynisty czy konduktora nie reguluje regulamin KM.
                  Tak jak przepisów pracy pilota nie reguluje regulamin LOT-u ani Lufthansy.
                  • Gość: kohol Re: Droga kohol IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.10, 15:48
                    Po pierwsze - co to ma do rzeczy, czy masz coś wspólnego z PKP? Bo wiesz, ja na przykład nie mam nic wspólnego z Pocztą Polską, a nie nadmieniam o tym w swoich postach.
                    Po drugie - mnie nie interesują przepisy regulujące warunki pracy kolejarzy. Mnie - jako pasażera - interesują przepisy regulujące przewóz mnie :) I jeśli regulamin mnie dotyczący rzecze, że mogę przewozić rowery w takim a takim miejscu, to ja się nie muszę dopytywać, czy aby na pewno.
                    Jeżeli w regulaminie LOTu albo Lufthansy byłoby napisane "pasażer może zająć miejsce, które mu się tylko podoba", to raczej LOT czy Lufthansa nie mogliby się zasłaniać w przypadku zajęcia takiegoś miejsca przez pasażera tym, że w ich regulaminie pracy jest inny paragraf.
                    • Gość: picolo Re: Droga kohol IP: 178.73.48.* 02.11.10, 16:19
                      > Po pierwsze - co to ma do rzeczy, czy masz coś wspólnego z PKP? Bo wiesz, ja na
                      > przykład nie mam nic wspólnego z Pocztą Polską, a nie nadmieniam o tym w swoic
                      > h postach.


                      Ma do rzeczy to, że chcesz od mnie wewnętrzną instrukcje regulującą pracę obsługi pociągu. Ja nie jestem pracownikiem kolei więc Ci takiej instrukcji nie zeskanuje. Podobnie jak nie jestem kapitanem samolotu, wiec Ci nie zeskanuje instrukcji dotyczących pracy pilota, ani pracy kierowcy autobusu, bo tez nim nie jestem.

                      > Po drugie - mnie nie interesują przepisy regulujące warunki pracy kolejarzy.

                      I nie muszą. Wystarczy że interesują kolejarzy i kolejarze ich nie łamią, czyli nie wpuszczają podróżnych do przedziału, w którym pracują. Gdyby doszło do wypadku pociągu, bo ktoś nieuprawniony przebywał w przedziale dla załogi pociągu to byłby wrzask, że kolejarze złamali przepisy dopuszczając postronnych podróżnych do przedziału służbowego.

                      Mn
                      > ie - jako pasażera - interesują przepisy regulujące przewóz mnie


                      I zgodnie z tymi przepisami w każdym pociągu są wyznaczone dla Ciebie i Twoich dzieci specjalne miejsca oznaczone specjalnymi naklejkami i napisami. Jeśli ktoś zajmuje takie miejsce możesz się zwrócić do kierownika pociągu i on wyprosi nieuprawnioną osobę i udostępni Tobie takie miejsce.

                      Jeżeli w regulaminie LOTu albo Lufthansy byłoby napisane "pasażer może zająć mi
                      > ejsce, które mu się tylko podoba", to raczej LOT czy Lufthansa nie mogliby się
                      > zasłaniać w przypadku zajęcia takiegoś miejsca przez pasażera tym, że w ich reg
                      > ulaminie pracy jest inny paragraf.

                      Możesz w pociągu zając sobie miejsce które ci się podoba (jeśli nie ma rezerwacji miejsc), ale nie możesz zajmować miejsca osób obsługi pociągu. W samolocie nie możesz usiąść na miejscu nawigatora, czy stewardessy, a w pociągu nie możesz zajmować miejsca maszynisty, konduktora ani kierownika pociągu. W samolocie nie wchodzisz do kokpitu, do pomieszczenia służbowego stewardess, a w pociągu nie wchodzisz do pomieszczenia służbowego załogi pociągu w czasie wykonywania ich pracy. Proste i logiczne, podparte prawnie regulaminem przewozu osób i instrukcjami regulującymi warunki pracy osób odpowiadających za bezpieczeństwo przewożonych pasażerów.
                      • Gość: kohol Re: Droga kohol IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.10, 16:47
                        O, a kiedy przeszliśmy z rozmowy o KM do rozmowy o PKP? Mnie się wydawało, że sprawa dotyczny KM, ale mogę jeszcze raz sprawdzić. Podobnie regulamin, który cytowałam, dotyczy KM.

                        > I zgodnie z tymi przepisami w każdym pociągu są wyznaczone dla Ciebie i Twoich
                        > dzieci specjalne miejsca oznaczone specjalnymi naklejkami i napisami. Jeśli kto
                        > ś zajmuje takie miejsce możesz się zwrócić do kierownika pociągu i on wyprosi n
                        > ieuprawnioną osobę i udostępni Tobie takie miejsce.

                        Więc jeśli jestem np. rowerzystą, a widzę, że wygania się mnie z przedziału, który wg Regulaminu jak najbardziej mi przysługuje (zgodnie z tym, co zacytowałam), mam się zwrócić do kierownika pociągu, żeby wywalił zeń siebie i swoich współpracowników, żeby udostępnić mi to miejsce?

                        > Możesz w pociągu zając sobie miejsce które ci się podoba (jeśli nie ma rezerwac
                        > ji miejsc), ale nie możesz zajmować miejsca osób obsługi pociągu.

                        Ależ w moim Regulaminie, który mnie się tyczy, jak najbardziej mi i mojemu rowerowi przysługuje miejsce na początku pociągu. Nic tam nie ma o tym, że mam go komukolwiek ustąpić. Żadnych dodatkowych paragrafów ani nic.

                        Logika mówi, że jeśli pozwala mi się tam zajmować miejsce, to mam prawo tam być i już. A regulamin tako rzecze. Jeśli są jakieś inne ustalenia, to powinny być dostępne. A nie są. Zresztą - ktoś już napisał, że nie ma czegoś takiego, jak przedziały służbowe w KM.
                        I jeszcze raz, bo chyba nie załapałeś - więc pomalutku.
                        Regulamin rzecze:
                        "...3) dla podróżnych z większym bagażem, rowerem, wózkiem – przedział w pierwszym i ostatnim wagonie każdego elektrycznego zespołu trakcyjnego (ezt). "
                        Nie ma tam nic "o ile nie jest to pierwszy wagon" ani "o ile nie siedzi tam kierownik pociągu". Nie ma żadnego warunku. To tak, jakby ktoś Ci powiedział np. "Możesz usiąść w dowolnym miejscu na ławeczce", a potem powiedział "Ej, tylko nie na początku ani na końcu, debilu!". "Dowolne" znaczy "dowolne". Podobnie jak "przedział w pierwszym i ostatnim wagonie każdego elektrycznego zespołu trakcyjnego" znaczy "przedział w pierwszym i ostatnim wagonie każdego elektrycznego zespołu trakcyjnego".
                        • Gość: picolo Re: Droga kohol IP: 178.73.48.* 02.11.10, 17:22
                          Nie ma znaczenia czy sprawa dotyczy kolei mazowieckich, czy wielkopolskich. Przepisy regulujące prace obsługi pociągu regulują przepisy, których nie ustala ani kolej mazowiecka, ani wielkopolska, ani małopolska. Kwestie te regulują ustawy, zarządzenia i instrukcje które dotyczą pracy konkretnych osób i których te osoby przestrzegają:

                          "3. Prawo przejazdu w wagonie bagażowym, brankardzie lub w przedziale dla kierownika pociągu w innych pojazdach po uprzednim uzyskaniu zgody kierownika pociągu posiadają następujące osoby:
                          1) drużyny konduktorskie i trakcyjne udające się do odbioru pociągu lub po jego zdaniu, wpisane do raportu z jazdy, gdy jest on prowadzony;
                          2) kierownicy pociągów jadący dla zapoznania się z warunkami miejscowymi na stacjach i szlakach, wpisani do raportu z jazdy, gdy jest on prowadzony;
                          3) osoby posiadające pisemne zezwolenie, wystawione przez upoważnione do tego jednostki organizacyjne;
                          4) osoby, których przejazd dopuszczają inne przepisy.

                          4. W pomieszczeniach wymienionych w ust. 3 może znajdować się jednocześnie tyle osób, aby obecność ich nie, utrudniała kierownikowi pociągu w wykonywaniu jego czynności.
                          Jeżeli kierownik pociągu znajduje się w budce hamulcowej, przebywanie w niej innych osób jest niedozwolone."
                        • Gość: picolo Przeczytaj dokładnie swój cytat IP: 178.73.48.* 02.11.10, 17:36
                          ""...3) dla podróżnych z większym bagażem, rowerem, wózkiem – przedział w pierwszym i ostatnim wagonie każdego elektrycznego zespołu trakcyjnego (ezt). " "

                          Przedział w pierwszym i ostatnim wagonie elektrycznego zestawu trakcyjnego etz- zestaw etz składa się z 2 jednostek - 2 wagonów. Zarówno w pierwszym wagonie znajduje się wolny przedział bagażowy - na końcu tego wagonu, jak i w drugim wagonie - na początku i na końcu drugiego wagonu. Zatem przepis KM nie jest sprzeczny z przepisami zabraniającymi wchodzić podróżnym do przedziału za kabiną maszynisty, bo w pierwszym wagonie zespołu trakcyjnego jest wolny przedział na końcu tego wagonu.
                    • Gość: picolo Re: Droga kohol IP: 178.73.48.* 02.11.10, 17:03
                      Przewóz pasażerów w przedziale służbowym nie reguluje regulamin KM, ale instrukcje wydawane obsłudze pociągu:

                      Punkt 3i 4 paragraf 85 instrukcji R1

                      3. Prawo przejazdu w wagonie bagażowym, brankardzie lub w przedziale dla kierownika pociągu w innych pojazdach po uprzednim uzyskaniu zgody kierownika pociągu posiadają następujące osoby:
                      1) drużyny konduktorskie i trakcyjne udające się do odbioru pociągu lub po jego zdaniu, wpisane do raportu z jazdy, gdy jest on prowadzony;
                      2) kierownicy pociągów jadący dla zapoznania się z warunkami miejscowymi na stacjach i szlakach, wpisani do raportu z jazdy, gdy jest on prowadzony;
                      3) osoby posiadające pisemne zezwolenie, wystawione przez upoważnione do tego jednostki organizacyjne;
                      4) osoby, których przejazd dopuszczają inne przepisy.

                      4. W pomieszczeniach wymienionych w ust. 3 może znajdować się jednocześnie tyle osób, aby obecność ich nie, utrudniała kierownikowi pociągu w wykonywaniu jego czynności.
                      Jeżeli kierownik pociągu znajduje się w budce hamulcowej, przebywanie w niej innych osób jest niedozwolone.
                      • kriis.borowski Re: Droga kohol 03.11.10, 21:46
                        Ja nie widziałem oznaczenia "przedział służbowy" w pierwszym/ostatnim (w zależności od kierunku jazdy pociągu) przedziale w KM (składy EN-57).
                    • kriis.borowski Re: Droga kohol 03.11.10, 21:42
                      Dobrze prawi, dać mu ..... herbaty :D
                      Nie ma zapisu w regulaminie przewozu osób, przepis nie istnieje.
              • pavle mili 02.11.10, 15:31
                Kochani specjaliści (nie odróżniający PKP od KM) oraz podróżnicy,

                Po aferze sprzed kilku lat, gdy konduktor KM z obelgą na ustach wyrzucił
                z przedziału "służbowego" rowerzystę, KM zrezygnowały z utrzymywania
                wynalazku "przedziału służbowego".

                forum.zm.org.pl/viewtopic.php?p=12449#p12449
                (polecam również lekturę całego wątku)

                Podróżnych mało interesuje jakaś instrukcja PR1, która rzekomo jest, ale nie
                można jej poznać :-))) nawiasem - niezły dowcip, prawie jak paragraf 22 :-)
        • three-gun-max Re: Droga frajerko 02.11.10, 13:11
          Facet miał racje. Gdyby zaczął się litować i wpuszczać tam ludzi to by mu pewnie nawet czajnik ukradli.
        • Gość: picolo Drogi frajerze rowerzysto. IP: 178.73.48.* 02.11.10, 14:47
          W jednostkach elektrycznych możesz wstawić rower do "kurnika" na końcu jednostki. "Kurnik" znajduje się na obu końcach jednostki. Pociąg osobowy (podmiejski) zwykle składa się z dwóch jednostek elektrycznych, zatem oprócz przedziału za pomieszczeniem maszynisty, które jest zarezerwowane dla załogi pociągu, masz jeszcze 3 puste kurniki do których możesz wstawić rower. Przedział służbowy służy obsłudze pociągu i jest niedostępny dla pasażerów. Dla pasażerów dostępne są pozostałe przedziały bagażowe w pociągu (na końcu i początku każdej jednostki elektrycznej). W przypadku pociągów dalekobieżnych i pośpiesznych do przewozu rowerów i dużych przedmiotów w składach znajduje się specjalny wagon towarowy, pocztowy w którym można zostawić rower i przejść do części pasażerskiej.
          • pavle Re: Drogi frajerze rowerzysto. 02.11.10, 15:37
            > Przedział służbowy służy
            > obsłudze pociągu i jest niedostępny dla pasażerów. Dla pasażerów dostępne są po
            > zostałe przedziały bagażowe w pociągu

            OMG, gdzieżeś Ty się uchował przez ostatnich kilkanaście lat? Koleje
            Mazowieckie uważają inaczej:

            informuję, że zgodnie z obowiązującymi w Spółce "Koleje
            Mazowieckie - KM" przepisami, przedział w czole składu pociągu za czynną
            kabiną maszynisty udostępniany jest podróżnym bez żadnych ograniczeń.
            Za ewentualne niedogodności uprzejmie Pana przepraszam.


            > W przypadku pociągów dalekobieżnych i pośpiesznych do przewozu rowe
            > rów i dużych przedmiotów w składach znajduje się specjalny wagon towarowy,

            OMG, ostatnie wagony towarowe przestały jeździć, zdaje się, w latach
            90 ubiegłego wieku :-o
            • Gość: picolo re IP: 178.73.48.* 02.11.10, 15:51
              Zrób sobie wycieczkę na jakiś większy dworzec z którego odjeżdżają pociągi pośpieszne i ekspresowe. Najpierw jest lokomotywa, za lokomotywą są wagony pasażerskie zielone i czerwone) a wśród nich jest wagon w kolorze brązowym tzw kurierski (towarowy) - w którym często nawet są zainstalowane specjalne stojaki do rowerów. Często takie wagony można spotkać w sezonie wakacyjnym na trasach w góry lub nad morze. Oprócz rowerów przewożą także pocztę i przesyłki kurierskie.

              Co do kwestii przedziałów służbowych, to ich nie reguluje regulamin spółki obsługującej teren jednego województwa (regulamin kolei mazowieckich) , ale regulaminy i przepisy pracy pracowników. Tak jak murarz ma swoje przepisy, kierowca autobusu ma swoje przepisy, pilot samolotu ma swoje przepisy, tak maszyniści mają swoje wewnętrzne przepisy regulujące ich warunki pracy.
              I nic na to nie poradzisz.
              Rowerzysta w pociągu elektrycznym ma wolne przedziały bagażowe na rower i tam powinien wstawić rower, a nie pakować się maszyniście na plecy.

              • pavle Re: re 02.11.10, 16:09
                > Najpierw jest lokomotywa, za lokomotywą są wagony pasażerskie
                > zielone i czerwone) a wśród nich jest wagon w kolorze brązowym tzw kuriersk
                > i (towarowy)

                Naprawdę bardzo dawno nie jeździłeś koleją, oj daawno :-)
                A wiesz, lada moment zaczną po Polsce jeździć Push-pulle, i wtedy Twoja wiedza
                bazująca na tym że najpierw jest lokomotywa, w ogóle upadnie z kretesem

                Tak się składa że własnie przejrzałem instrukcję R-1, i paragraf 85 owszem
                mówi co to jest przedział służbowy, ale w żadnym punkcie nie określa kiedy
                ten przedział służbowy ma być wyznaczony (gdzie i na jakich zasadach).

                > Rowerzysta w pociągu elektrycznym ma wolne przedziały bagażowe
                > na rower i tam powinien wstawić rower, a nie pakować się maszyniście
                > na plecy.

                W EZT EN-57 (i pokrewnych) Kolei Mazowieckich przedziałem bagażowym
                i na rower jest KAŻDY przedział przed pierwszym i za ostatnim przedsionkiem
                składu, czy Ci się to podoba, czy nie. Nalezy nauczyć się odróżniać pomieszczenie
                maszynisty od przedziału dla osób z większym bagażem.
                • Gość: picolo Re: re IP: 178.73.48.* 02.11.10, 16:24
                  www.koloroweru.pl/strony/tr_pociag_zdjecia.html
                  Specjalnie dla ciebie - tak wyglądają wagony towarowe dołączane do pociągów osobowych służące do przewozu rowerów, zapewniam cię że wciąż jeżdżą i jeszcze długo będą jeździć po polskich torach.

                • Gość: picolo Re: re IP: 178.73.48.* 02.11.10, 16:40
                  www.starejuchy.pl/kolej/z/os-ex-gi/ex6.jpg
                  Najpierw lokomotywa , za lokomotywą brązowy wagon towarowy, za nim czerwony wagon osobowy I klasy, za nim wagon WARS, za nim zielone wagony osobowe II klasy. Takie pociągi jeszcze długo nie znikną z polskich torów.
                  • pavle Re: re 04.11.10, 11:29
                    Rozmowa z Tobą to jak grochem o ścianę.

                    Owszem, istnieje jeszcze kilka (dosłownie) wagonów z wielkim przedziałem do przewozu rowerów, drugie kilka z przedziałem mniejszym, oraz są ciężkie setki EZT EN-57, o których toczy się dyskusja.

                    Mądralo, właź na intercity.pl - tam są składy wagonowe pociągów (z obrazeczkami), i policz mi ile tych wagonów "bagażowych" widzisz. A następnie zamilknij, bo prezentujesz zarówno wiedzę, jak i zdjęcia, z końca XX wieku.
                    • pavle Re: re 04.11.10, 11:32
                      oto link:

                      intercity.pl/?page=rozklad_jazdy
                      Wskaż teraz, w których pociągach jedzie ten Twój "bagażowy". I jaki procent całości to stanowi. Mi się nie udało znaleźć jeszcze ani jednego takiego.
                • Gość: rodzina kolejarza Re: re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.10, 14:44
                  pavle napisał:
                  > > Najpierw jest lokomotywa, za lokomotywą są wagony pasażerskie ...

                  Do jasnej cholery jaka lokomotywa? Od kiedy to niby wagony są za lokomotywą patrząc wspak do tyłu, hę?
                  Może trochę się zastanów nad sobą a potem pisz, dobra? Hę?
                  Co nie?
        • Gość: aktak Re: Droga frajerko IP: *.radom.vectranet.pl 04.11.10, 19:07
          rowerzysto passenger tu ktoś Ci wytłumaczył że jest to przedział służbowy dla drużyny konduktorskiej i to było dla Ciebie najkrótsze wytłumaczenie, ale wytłumaczenie jest dużo dłuższe przedział znajdujący się bezpośrednio za kabiną maszynisty w EN-57 jest to według ogólnych przepisów przewozowych tzw. przedział ochronny żeby w razie wypadku poszkodowani nie byli pasażerowie a obsługa pociągu ma to wliczone w swoje obowiązki tak jak policjant ponosi ryzyko zawodowe wykonując swoją pracę tylko pasażerowie nie przyjmują tego do wiadomości ale jak się coś stanie wtedy winne są koleje, trzeba zajmować miejsca przeznaczone dla podróżnych a nie mdla obsługi, proszę podać mi prywatnego maila to prześlę Panu pare fotek z wypadków gdzie tzw. przedział służbowy był zmiażdżony, pozdrawiam Andrzej
      • Gość: Warszawiak ;) Mylisz się IP: *.matrix.pl 04.11.10, 10:56
        picolo - może u Ciebie na rodzinnej wsi tak jest - w PKP PR. W Kolejach Mazowieckich (KM) NIE MA przedziałów służbowych. Także ten na początku składu, za kabiną maszynisty jest dostępny dla pasażerów. Jak nie ma miejsc - kierownik w pociągu stoi razem z pasażerami, ewentualnie ma własne składane krzesełko, lub na dłuższych odcinkach przechodzi do kabiny maszynisty.
        I tym właśnie różni się podejście do klienta w stolicy od waszych zapadłych dziur.
    • Gość: gdzie jest krzyż ? Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.10, 12:28
      Oczywiście zachowanie kolejarza mało kulturalne i uprzejme ale ...

      jest w pociągu coś takiego jak "Przedział służbowy", może być to przedział lub wydzielona strefa np. jedna przestrzeń pomiędzy siedzeniami. W miejscu tym mogą znajdować się jedynie osoby upoważnione (drużyna konduktorska, inni upoważnieni pracownicy) oczywiście poza momentem nadawania/odbioru przesyłki konduktorskiej. Przebywanie tam innych osób jest zabronione i co więcej zdarzają się regularne kontrole z Urzędu Transportu Kolejowego które to weryfikują. Kierownik pociągu może zostać ukarany za przewóz pasażerów w służbówce oidp mandatem 500pln i takie mandaty są wystawiane.
      • pavle Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War 02.11.10, 15:40
        Masz nieaktualne informacje, w pociągach KM nie ma już przedziałów służbowych.
        • Gość: picolo Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: 178.73.48.* 02.11.10, 16:47
          Regulamin przedsiębiorstwa jakim jest spółka KM nie reguluje tego w jakich warunkach załoga pociągu wykonuje swoja pracę. Tak jak regulamin firmy, w której ja pracuję nie reguluje przepisów BHP , których muszę przestrzegać w swojej pracy.
          • kriis.borowski Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War 03.11.10, 21:50
            Koleje Mazowieckie:

            "informuję, że zgodnie z obowiązującymi w Spółce "Koleje
            Mazowieckie - KM" przepisami, przedział w czole składu pociągu za czynną
            kabiną maszynisty udostępniany jest podróżnym bez żadnych ograniczeń.
            Za ewentualne niedogodności uprzejmie Pana przepraszam."
    • Gość: Monoekann Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.11.10, 12:29
      Dokladnie.. mentalnosc bez zmian. Narzekamy na wszystko, na wszystkich.. bez wyjatku.
      Bez poznania szczegolow, nie zwazajac ze sami moglismy sie pomylic... Wszystko to wina 'ich' (ukladu, cyklistow, pieszych, zydow, samochodziarzy, deskorolkarzy, dresiarzy, brudasow, czysciochow, hindusow, romow, ZOMO, masonow, informatykow, tuska, deszczu, slonca, kaczynskiego, windowsa, batonikow mars i spluczki w toalecie) - kolejnosc dowolna.
    • Gość: SZ Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy IP: 193.105.75.* 02.11.10, 12:33
      Rzeczywiście, porażający news :>
      Może TVN film o tym nakręci z serii "Prawdziwe historie"
    • Gość: shaqu przejaw równouprawnienia IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.11.10, 12:43
      feminazistki skutecznie upowszechniają idee równości

      Bo przecież matka z dzieckiem mogłaby poczuć się urażona, gdyby ktoś jej ustąpił miejsce. Bo według feministek kobiety są równe mężczyznom. Żaden facet nie może ustępować miejsca kobiecie z dzieckiem, bo krzywdzi kobietę i pokazuje, że kobieta jest słabsza (przynajmniej fizycznie).

      Ja jednak należę do osób, które ustępują miejsca osobą słabszym, starszym, delikatniejszym ode mnie. Feministka nazwałaby nie szowinistyczną świnią.
      • Gość: wdr zapisz się do talibów IP: 62.233.175.* 02.11.10, 13:17
        dlatego w komunikacji zbiorowej są wyznaczone miejsca dla ludzi z dziećmi, żeby nie trzeba było nikogo o nic prosić. niestety podstawowym problemem jest mentalność. często wsiadając z wózkiem trzeba kilka razy powtórzyć prośbę o zwolnienie miejsca dla wózków. a jadąc pociągiem i prosząc o udostępnienie przedziału dla prodróżnych z dzieckiem konduktor się pyta o miejscówkę (na taki przedział w polsce nie da się jej kupić!!!)
      • Gość: kohol Re: przejaw równouprawnienia IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.10, 14:20
        Gość portalu: shaqu napisał(a):

        > feminazistki skutecznie upowszechniają idee równości
        >
        > Bo przecież matka z dzieckiem mogłaby poczuć się urażona, gdyby ktoś jej ustąpi
        > ł miejsce. Bo według feministek kobiety są równe mężczyznom. Żaden facet nie mo
        > że ustępować miejsca kobiecie z dzieckiem, bo krzywdzi kobietę i pokazuje, że k
        > obieta jest słabsza (przynajmniej fizycznie).
        >
        > Ja jednak należę do osób, które ustępują miejsca osobą słabszym, starszym, deli
        > katniejszym ode mnie. Feministka nazwałaby nie szowinistyczną świnią.

        Oczywiście. Wszyscy równi, każdy różny.
        Nie, nie obraziłabym się, gdyby ktoś mi i mojemu dziecku ustąpił miejsca. Podobnie jak zdarzyło mi się ustąpić miejsca mężczyźnie z dzieckiem (tak, faceci też potrafią zajmować się dziećmi! ;)).
        I kobiety są równe mężczyznom, nie tylko według feministek. Według Ciebie nie są? Nie pytam, czy są różne - bo i Ty na przykład jesteś różny od mojego męża - tylko czy są równe.
      • bene_gesserit Re: przejaw równouprawnienia 02.11.10, 16:43
        Straszna, okropna feminazistka. Chciala wyrwac siedzenie torbie pana konduktora. To sie do prasy nadaje, to skandal.

        Ja bym na miejscu tej pani spokojnie zestawila Swiętą Torbę i usiadla.
    • Gość: ujumuju Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 12:45
      a wsiadlam kiedys do autobusu, stal na petli i bylo tylko jedno miejsce wolne, z samego przodu, wiec je zajelam, bylo niewygodne, bo nie bylo miejsca na nogi za duzo, i nie bylo gdzie postawic wozka i uchwyt taki był za duzy okragly i zle przykrecony bo sie krecil, ale trudno, siedze i sie ciesze a tu przychodzi pan z logo mza i mowi ze musze mu ustapic miejsca bo to jego, ze on tu pracuje, a co mnie obchodzi ze jest jakims kierowca, a mlody byl i mogl przeciez postac, chamstwo nie zna granic w tym kraju.
      • Gość: Laila Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.acn.waw.pl 02.11.10, 12:55
        Nawet jeśli to było miejsce służbowe, to czy "kierownik" lub jego włazidupny podwładny doznali by strasznego usczerbku na honorze ustąpiwszy matce z dzieckiem????
        • Gość: M Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.11.10, 13:18

          Ujumuju uzyla zartu... Miejscem ktore 'zajela' w swoim poscie bylo miejsce kierowcy...

        • mmena Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War 02.11.10, 14:43
          Gość portalu: Laila napisał(a):

          > Nawet jeśli to było miejsce służbowe, to czy "kierownik" lub jego włazidupny po
          > dwładny doznali by strasznego usczerbku na honorze ustąpiwszy matce z dzieckiem
          > ????
          Kierownik moze nie, ale pewnie torba by ucierpiala.
          Nie wspominajac o reszcie wlazidupkow. Dowcip dorownuje wychowaniu.
    • Gość: pasazer Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.centertel.pl 02.11.10, 12:54
      Po pierwsze pasazer nie musi tego wiedziec, ze to jest przedzial sluzbowy, zwlaszcza ze w nowych wagonach KM nie jest to w zaden sposob nigdzie napisane. Po drugie w owym przedziale jezdza pracownicy kolei, ktorzy do tego nie sa wcale uprawnienie, bo nie pracuja w owym pociagu.

      A po trzecie, najwazniejsze, to to ze panu kierownikowi pewnie nog by nie urwalo, jesliby troche postal a pani z dzieckiem by usiadla. W koncu pociag jest przede wszystkim dla pasazerow, a nie dla chamskich panow kolejarzy, ktorym sie w glowach poprzewracalo.

      • Gość: A. Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: 129.241.254.* 02.11.10, 13:08
        Zwracam uwagę, że na miejscu kierownika pociągu podróżowała torba. kierownik pociągu czy tez inny pracownik kolei siedział na miejscu, które zwolniła pasażerka.
        Naprawdę torba musi zajmować miejsce siedzące? Na torby są w pociągu półki, a i na kolanach potrzymać ją można.
    • Gość: w Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 13:06
      Kolejny raz GW schodzi na poziom FAKT-u.
      Szuka sensacji tam gdzie jej nie ma.

      A co to przedziałów służbowych, to z racji codziennego korzystania z pociągów KM wiem, że jest często tak, że kierownik pociągu siedzi zaraz obok kabiny maszynisty. Gdy pociąg staje na stacji to kierownik podchodzi do pierwszych drzwi, obserwuje czy wszyscy wsiedli, daje sygnał przez krótkofalówkę do odjazdu (lub gdy jej nie ma krzyczy) i wraca na swoje miejsce.
      Nie spotkałem się z sytuacją, aby nawet w najciaśniejszym pociągu ktoś podsiadł kierownika pociągu - miejsce wolne zawsze czeka na jego powrót. I tak stacja po stacji.
      Ludzie to wiedzą i rozumieją. A tu nagle paniusia z dzieckiem myśli że jej wszystko wolno, i wylewa żale. Trochę obycia w świecie.
      • Gość: kohol Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.10, 14:22
        Czy Ty w ogóle przeczytałeś artykuł?
        • bene_gesserit Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War 02.11.10, 16:45
          Nie przeczytal. W dodatku nie zorientowal sie, ze w watku wyjasniono juz jakies piec razy, ze w pociagach KM nie ma pociagu sluzbowego.
    • naczelny_frustrat Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy 02.11.10, 13:20
      cham będzie chamem, na wieki wieków, amen
      bo gdzie taki ćwok bez szkoły mógłby pracować?
      • Gość: pasazer Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.centertel.pl 02.11.10, 14:10
        > cham będzie chamem, na wieki wieków, amen
        > bo gdzie taki ćwok bez szkoły mógłby pracować?

        otoz to.
    • vader2010 a czemu tak skromnie? czemu tylko na miejscu kiero 02.11.10, 13:36
      wnika jasnie pani chciała usiąść? trzeba było od razu iść do kabiny maszynisty, tak było jeszcze więcej miejsca i on też przeciez mógł sobie postać !!! - czy w robocie tez każdy u jaśnie pani może sobie siadac na miejscu kogoś innego? a może petenci jak przychodzą, to tez z racji braku miejsc siadają na fotelach obsługi???
      • bene_gesserit Re: a czemu tak skromnie? czemu tylko na miejscu 02.11.10, 16:46
        Jasnie pani chciala usiasc na miejscu Jasnie Torby Pana Kierownika. Zabraklo jej jaj, zeby szurnac Jasnie Torba tam, gdzie jej miejsce i usiasc - a szkoda. Moze nastepnym razem odwazy sie.
      • Gość: JoAsia Re: a czemu tak skromnie? czemu tylko na miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.10, 13:09
        vader2010 napisała:

        > a czemu tak skromnie? czemu tylko na miejscu wnika jasnie pani chciała usiąść?

        Nie kierownika, tylko jego TORBY!!!
        > trzeba było od razu iść do kabiny maszynisty,tak było jeszcze więcej miejsca

        Skąd wiesz?

        > i on też przeciez mógł sobie postać !!!

        Tam są DWA miejsca siedzące.

        > czy w robocie tez każdy u jaśnie pani może sobie siadac na miejscu kogoś innego?

        Nie, ale na wolnym lub zajetym tylko przez RZECZY tak - po ich usunięciu, ofkors

        > a może petenci jak przychodzą, to tez z racji braku miejsc siadają na fotelach
        > obsługi???

        Cos w tym jest. Dawno temu mój szef na egzaminie po aplikacji administracyjnej z upodobaniem zadawał pytanie "ile krzeseł powinno byc w pokoju biurowym?" i wyjasniał: "przynajmniej jedno, żeby było na czym interesanta posadzić". Fakt, to było "za komuny", teraz mamy "wolność" i byle chamidło może zlekcewazyć nie tylko dobre wychowanie, ale i bezpieczeństwo kobiety i dziecka; a zapewniam cię ,że taka podróż nie jest bezpieczna dla stojacej osoby trzymajacej wózek.
        • vader2010 przeczytaj jeszcze raz 04.11.10, 12:44
          miejsce zajmował kierownik - torba stała tam "na chwilę" a kierownika w tym czasie nie było (nie sziedział obok -a przynajmniej tak wynika z tekstu)-
          co do miejsc dla petentów to o ile się orientuję to poza miejscem dla maszynisty i obsługi cała reszta jest przeznaczona właśnie dla nich?
      • Gość: lemista1 Re: a czemu tak skromnie? czemu tylko na miejscu IP: *.ip.netia.com.pl 03.11.10, 20:42
        Bo zapłaciła za to, (...)
        • vader2010 zapłaciła za miejsce maszynisty? czy może 04.11.10, 12:45
          kierownika? - nie znam regulaminu KM - jeśli tam stoi, że kupiując bilet ma się zapewnione miejdce siedzące to powinna złożyć reklamację, że takowego nie miała. Jesli nie, to kupując (płacać) miała świadomość że może podróżować na stojąco.
      • Gość: woj Re: a czemu tak skromnie? czemu tylko na miejscu IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.10, 13:42
        zebys tu przy mnie stal pokazalbym tobie "miejsce" .przepracowali sie ......kultury nie wyczytasz z ksiazek ,a mama spala obok taty wcieta nie??
        • vader2010 autopsyjno-depresyjne wspomnienia z dzieciństwa 04.11.10, 14:07
          zostaw dla siebie
    • Gość: Sympatyk Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy IP: 213.17.253.* 02.11.10, 13:38
      Za to marszałek Struzik obiecał z jakim to nowym taborem a ten z jaką prędkością pojadą pociągi i ludzie. Glosujcie na ludzi z PSL, będzie więcej obietnic.
    • Gość: cv Trzeba powołać spółkę "PKP-Miejsca dla Kierownika" IP: *.acn.waw.pl 02.11.10, 14:14
      Powołać prezesa,wice-,2 dyrektorów,6 wice-,12 kierowników,24 zastepców,36 managerów,rzecznika prasowego i zastepce rzecznika!Oczywiście,na to wszystko dotacja ze Skarbu Państwa.
      Przecież takie poblemy moga sie powtarzać!
      Aaa,to nie PKP-to Koleje Mazowieckie?
      No to tam też powołać taką spółkę!Za dotację z województwa!
    • wombaciak Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War 02.11.10, 14:15
      miałam niemal identyczną sytuację w mińsku w sobotę. tam jest tragedia z rozkładem, nie jest aktualny ani ten na tablicach nad kasami, ani na wyświetlaczach, a pań w kasie lepiej nie pytać. z rodziną zdążyłam na pociąg o 16:50 do Łowicza, którego nie było na tablicy, za to wyświetlił się, kasjerka stanowczo powiedziała, że on od dawna nie kursuje i biletu na niego nie sprzeda, aż dróżniczka ruchu go ogłosiła i ludzie polecieli pędem na peron. pociąg był, a jakże, bez opóźnień i wg kierownika pociągu, u którego byłam zmuszona kupić bilet, dowiedziałam się, że pociąg jeździ od dawna i żeby tych z kas nie słuchać. ja rozumiem, nie jest informacją, może nie wiedzieć, ale niech nie wprowadza w błąd! i gdyby nie ten pociąg to też jechałabym tym o 17:16, który wg innych źródeł i rzeczywistości jest o 17:28. informacja w mińsku i rozkłady są tragiczne, lepiej sprawdzać w necie i nie słuchać tych bab i tablic.
    • Gość: picolo Drogi tt IP: 178.73.48.* 02.11.10, 14:57
      Swoim sposobem myślenia i wypowiedzi potwierdzasz tylko swoja umysłowa ułomność. Nie ma nic wspólnego z PKP poza tym , że kiedyś często korzystałem z ich usług jako pasażer i znam realia jazdy w przedziałach służbowych. Przedział służbowy w pociągu jest jak kokpit w samolocie, przepisy dokładnie określają kto i kiedy ma prawo w nim przebywać. W czasie jazdy pociągu pasażer nie ma prawa przebywać w przedziale przeznaczonym dla obsługi pociągu, bo może się to skończyć podobnie jak w przypadku pewnego samolotu prezydenckiego. Załoga ma swoje pomieszczenie w którym ma mieć zapewnione warunki do wykonywania swojej pracy, tak by nie narażać życia i zdrowia pasażerów. Dla matek z dzieckiem w pociągach są wyznaczone specjalne siedzenia oznakowane naklejkami i napisami. Jeśli nikt nie chciałby ustąpić frajerce takiego miejsca, wówczas może przyjść do przedziału służbowego i poprosić kierownika pociągu o pomoc w znalezieniu jej odpowiedniego miejsca w pociągu, ale nie ma prawa w przedziale służbowym podróżować w czasie pracy załogi pociągu. A poza tym trochę kultury by ci się przydało.
      • mkur Re: Drogi tt 02.11.10, 15:30
        Podobieństwo do samolotu - to chyba ze słynnym tu-154.
        Tam też nikt nie mógł wchodzić ale tak nie do końca ;-)

        Podobne wieśniactwo i "homo sovieticus" w jednym.
        • Gość: picolo Re: IP: 178.73.48.* 02.11.10, 15:58
          Typowo polska upierdliwość. Jedzie w pociągu maszynista, konduktor i kierownik pociągu. Mają swój przedział służbowy w którym trzymają swoje rzeczy osobiste (ubrania, buty, posiłek), dokumenty, papiery służbowe, pieniądze. Ale wpuśćmy tam matki z dzieckiem i rowerzystów , zróbmy przedszkole dla dwulatków, albo imprezkę dla rowerzystów przedziale służbowym na plecach maszynisty, która odpowiada za bezpieczeństwo podróżnych. Na pewno będzie miał komfortowe warunki pracy.
          • bene_gesserit Re: 02.11.10, 16:51
            Wlasciciel pociagu o przedziale sluzbowym.

            Az zal sciska, ze kontrolerzy nie maja w autobusach sluzbowki z ubraniem, posilkiem, dokumentami, laptopem w sieci, pieniedzmi i cala reszta biura, niezbednego kanarom. Wszak komfortowe warunki pracy nalezasię, a pasazer to cos w rodzaju przeszkody w pracy, zwlaszcza z wozkiem i maluchem na ręku.
            • Gość: picolo Przepis regulujący jazde w przedziale służbowym IP: 178.73.48.* 02.11.10, 17:15
              3. Prawo przejazdu w wagonie bagażowym, brankardzie lub w przedziale dla kierownika pociągu w innych pojazdach po uprzednim uzyskaniu zgody kierownika pociągu posiadają następujące osoby:
              1) drużyny konduktorskie i trakcyjne udające się do odbioru pociągu lub po jego zdaniu, wpisane do raportu z jazdy, gdy jest on prowadzony;
              2) kierownicy pociągów jadący dla zapoznania się z warunkami miejscowymi na stacjach i szlakach, wpisani do raportu z jazdy, gdy jest on prowadzony;
              3) osoby posiadające pisemne zezwolenie, wystawione przez upoważnione do tego jednostki organizacyjne;
              4) osoby, których przejazd dopuszczają inne przepisy.

              4. W pomieszczeniach wymienionych w ust. 3 może znajdować się jednocześnie tyle osób, aby obecność ich nie, utrudniała kierownikowi pociągu w wykonywaniu jego czynności.
              Jeżeli kierownik pociągu znajduje się w budce hamulcowej, przebywanie w niej innych osób jest niedozwolone.


              Aż żal ściska, że nie odróżniasz pracy kanara w autobusie, od pracy konduktora czy kierownika pociągu.
              Widziałeś kiedykolwiek kanara, który jedzie autobusem przez pól Polski w oficjalnym mundurze i kontroluje bilety co kilka stacji, albo wystawia bilety podróżnym ? Uświadomię Cie - załoga pociągu spędza w pracy wiele godzin i zabiera ze sobą kanapki, ubrania na zmianę a nawet przybory toaletowe, gdyż nocują poza miejscem zamieszkania. Poza tym konduktor wystawia w pociągu bilety podróżnym, którzy nie maja biletu, lub nie zdążyli ich kupić w kasie. W nocy nie wszystkie kasy są czynne, nie na wszystkich stacjach są dworce i kasy. W związku z tym wozi ze sobą saszetkę z pieniędzmi i blankietami, z których musi się później po wypełnieniu stosu papierków rozliczyć. I po to m. in. ma zapewnione miejsce w przedziale służbowym, by miał gdzie wykonywać swoja pracę bez wrzasku 2-latków i przewracających się rowerów. A jak ma ochotę to może wyjąć kanapki, owoce i napić się herbaty z termosu, albo zmienić koszulę bo jedzie 8 godzinę pociągiem przez Polskę.
              • mkur Re: Przepis regulujący jazde w przedziale służbow 02.11.10, 18:13
                Od rzeczy brzmią argumenty na temat zmieniania koszul itp jeżeli mówimy
                o KM. To firma mająca słuzyć dojazdom podmiejskim dla W-wy i to wszystko.

                To jednak nie istotne dla jej pracowników.
                • Gość: picolo Re: Przepis regulujący jazde w przedziale służbow IP: 178.73.48.* 02.11.10, 18:30
                  KM to nie tylko dojazdy podmiejskie dla W-wy, bo np KM obsługują połączenia z W-wy do Skarżyska Kamiennej (świętokrzyskie) , do Kutna (łódzkie), czy do Iłowa (warmińsko-mazurskie). Poza tym wiele pociągów jest ustawionych tak że jadą np z Siedlec przez Mińsk , Warszawę, Sochaczew, Łowicz, Kutno do Płocka. Załoga konduktorska może się zmienić np. w połowie trasy ale maszynista i kierownik jedzie ciągle ten sam. Po takiej trasie w lipcowe upały pociągiem złożonym z jednostek elektrycznych z człowieka leje się pot. Pasażerka z Mińska po godzinie wysiądzie w Warszawie, ale obsługa pociągu jedzie dalej i musi mieć miejsce na swoje rzeczy w przedziale służbowym. Taki pociąg nie ma wagonu restauracyjnego, klimatyzacji, a w toaletach woda kończy się po 3 pierwszych stacjach.
                  • mkur Re: Przepis regulujący jazde w przedziale służbow 02.11.10, 18:52
                    To ja wybieram opcję żeby nie było konduktora a za to woda w toaletach - zawsze.
                    A do Iłowa czy do Skarżyska to daleko że ho ho.
                    • Gość: picolo Re: Przepis regulujący jazde w przedziale służbow IP: 178.73.48.* 02.11.10, 19:00
                      Jak złomiarze zwiną w nocy trakcję to można i 2 dni jechać ;-)
                      • mkur Re: Przepis regulujący jazde w przedziale służbow 02.11.10, 19:08
                        To chyba nie pojadę ;-)
                        Wybiorę auto ;-)))
              • bene_gesserit Re: Przepis regulujący jazde w przedziale służbow 03.11.10, 01:35
                Maly problem w tym, ze mowa o KM - na przyszlosc radze przeczytac, co sie komentuje. Caly przedzial uciech dla stachanowcow z linii Sulejowek - Płochocin, wliczajac w to miejsce siedzace dla torby Pana Kierownika to zbyt wiele - jest o tym nawet w regulaminie i praktyce firmy. O rowerach i wozkach tez.
    • Gość: kixx bo ludziom to sie,panie,w dupach poprzewracalo IP: *.acn.waw.pl 02.11.10, 15:13
      chcieli by zgodnie z rozkladem,informacje w przypadku opoznienia,,lub zmiany peronu,uprzjemej odpowiedzi ,nawet odmownej ,obslugi pociagu i innych tym podobnych dydrdymalow
      rownie dobrze mozecie se na poczcie prosic o cokolwiek
      ...i w jeszcze paru instytucjach
      to tak gwoli przypomnienia prawdy,ze za komuny wcale nie bylo tak rozowo
    • Gość: olo Z Dęblina, Pilawy, Otwocka identycznie IP: *.mofnet.gov.pl 02.11.10, 15:30
      każdego dnia. Jadący Kolejami Mazowieckimi pasażerowie i pracownicy tych kolei miejsca dla kobiet ciężarnych, z dzieckiem uznają w pierwszej kolejnośći dla sibie. Wywieszone plakaty ustąp miejsca kobiecie ciężarnej Zachęcają pracowników Kolei Mazowieckich do zajmowania ich. Chamstwo, bydło... Może po wyborach samorządowych coś się zmieni na normalne. W pociągach SKM-ki Otwock-Warszawa Wschodnia inna zupełnie kultura obsługi pociągu i pasażerów inny szef nie Struzik i już inaczej normalniej.
    • Gość: Piotr to i tak dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 15:43
      To i tak dobrze zdarza się że "kierownik" zajmuje 4 miejsca
      • bene_gesserit Re: to i tak dobrze 02.11.10, 16:53
        Zajmuje, bo ludzie sie godzą.
        On to pod napieciem trzyma? Bedzie bicie, jak sie torbe wlozy na gore i usiadzie? Aresztuje?
    • Gość: to ja Pozostaje tylko liczyć na nowe jednostki IP: 194.181.224.* 02.11.10, 16:19
      Oczywiście nie wszystkie załogi to bezinteresowne chamy, bo widziałem stojącego kierownika w pełnym ludzi "przedziale służbowym". Na szczęście technika idzie do przodu, a stare przyzwyczajenia do "czapki i pieczątki" do tyłu i nowe pociągi już tego nie mają, kierownik siada sobie skromnie gdzieś na siedzeniu z przodu. I wiecie co - jakoś daje radę.
    • Gość: monia Polskie Koleje konserwą PRLu IP: *.159.7.66.static.crowley.pl 02.11.10, 17:00
      Polskie Koleje konserwą PRLu
    • Gość: hehe ciężarne tez szans nie mają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 17:39
      hehe, wtoczyłam się w zaawansowanej ciąży z wyraźnym brzuchem do pierwszego wagonu i przedziału, miejsce wolne, więc usiadłam, nagle ktoś mnie pyta, a Pani w jakiej sprawie? ja na to, że jadę do P., a facet w ubraniu kolejowym mówi, że to przedział dla kierownika pociągu, więc wstałam i poczłapałam dalej. Może i dobrze, bo siedziały tam 3 nalane gęby rodem z PRL i dialogi były jak spod budki z piwem.

      szkoda słów
      • Gość: picolo Re: ciężarne tez szans nie mają IP: 178.73.48.* 02.11.10, 18:46
        Ciężarne i matki z dziećmi mają specjalnie wyznaczone miejsca w pociągach oznaczone specjalnymi piktogramami.
        • Gość: gosc Re: ciężarne tez szans nie mają IP: *.lsanca.fios.verizon.net 03.11.10, 17:17
          mnie zastanowilo ze ten przypadek jest jednym z tysiecy kazdego miesiaca na polskich kolejach i wcale nie drastyczny ale znalazl sie w GW. Czyzby znajomosci z pania Agata -dziennikarka pomogly. A jak nie masz znajmosci to co wtenczas robisz?
          • Gość: picolo Re: ciężarne tez szans nie mają IP: 178.73.48.* 03.11.10, 18:31
            Wtenczas mówisz do pana kolejarza:
            Przepraszam najmocniej, nie znam przepisów określających zasady przejazdu w przedziale służbowym przeznaczonym dla osób obsługujących pociąg i grzecznie opuszczam przedział służbowy, udając się do przedziału z miejscem, nad którym przyklejona jest naklejka przedstawiająca matkę z dzieckiem i zajmuję przysługujące mi miejsce. Miejsca te znajdują się zwykle tuz przy przedsionku, wiec nawet nie muszę wprowadzać wózka do przedziału (jeśli jest duży tłok). Wózek może stać w zasięgu wzroku w przejściu między przedziałami.
            Ale jeśli ktoś jest pier.... to wpadnie na pomysł napisania listu do GW, chociaż nie racji.
            • Gość: miecio Re: ciężarne tez szans nie mają IP: *.raciborz.vectranet.pl 03.11.10, 21:49
              wystarczyło,żeby ten p... cham zabrał ta jeb..ną torbę i dał możliwość kobiecie usiąść w spokoju,i nie byłoby sprawy, posądzania o kumoterstwo z dziennikarzami i takie tam, wystarczyłoby,że jeden facet zachował się jak kulturalny, na poziomie człowiek, no ale czego można od takich ludzi wymagać?:/
              ktoś kiedyś powiedział,że nie trzeba w tym świcie byc mądry, wystarczy znac przepisy
            • bene_gesserit He he he 05.11.10, 12:30
              Dziwne, ale KM nie przyznalyby ci racji, specjalisto.
    • sar11 Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy 03.11.10, 17:23
      A co robili ci trzej panowie na miejscach służbowych? Nawet jeżeli byli kolejarzami to po pracy te miejsca nie były dla nich.Przy tym temacie warto jeszcze by było zapytać dlaczego kolejarze jeżdżą bez biletów a ich rodziny za symboliczną złotówkę?
      • Gość: picolo Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: 178.73.48.* 03.11.10, 18:21

        > A co robili ci trzej panowie na miejscach służbowych? Nawet jeżeli byli kolejar
        > zami to po pracy te miejsca nie były dla nich


        Poczytaj sobie powyżej o przepisach określających kto ma prawo jechać w przedziale służbowym i ile osób może w nim przebywać, bo nie chce mi się kopiować ponownie ustawy i rozporządzeń.

        Przy tym temacie warto jeszcze by
        > było zapytać dlaczego kolejarze jeżdżą bez biletów a ich rodziny za symboliczn
        > ą złotówkę?


        Z tych samych powodów dla których piekarz ma za darmo bułki, górnik - węgiel (deputat), a przedstawiciel handlowy browaru - zgrzewkę piwa co miesiąc.
        • Gość: piekarz nie górnik Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.10, 01:00
          co do bułek dla piekarza i browaru dla ph to nic mi do tego, pracują w prywatnych firmach i tyle, a bydlaków z koleji państowowych i buraków spod ziemi są seti tysięcy, pracują w nierentownych firmach i maja to z naszych podatków, a zanim powiesz, że nie oni kieruja tymi przedsiębiorstwami to ... po pierwsze kierują i wpływają na nie przez związki zawodowe a po drugie jest wolny rynek i mogą zmienić pracę ! ale ich na to nie stać bo sa nieudacznikami w zdecydowanej większości
        • sar11 Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War 04.11.10, 14:37
          Gość portalu: picolo napisał(a):

          >
          > > A co robili ci trzej panowie na miejscach służbowych? Nawet jeżeli byli k
          > olejar
          > > zami to po pracy te miejsca nie były dla nich

          >
          > Poczytaj sobie powyżej o przepisach określających kto ma prawo jechać w przedzi
          > ale służbowym i ile osób może w nim przebywać, bo nie chce mi się kopiować pono
          > wnie ustawy i rozporządzeń.
          >
          > Przy tym temacie warto jeszcze by
          > > było zapytać dlaczego kolejarze jeżdżą bez biletów a ich rodziny za symbo
          > liczn
          > > ą złotówkę?

          >
          > Z tych samych powodów dla których piekarz ma za darmo bułki, górnik - węgiel (d
          > eputat), a przedstawiciel handlowy browaru - zgrzewkę piwa co miesiąc.
          Biedny kolejarzu,Każdy obywatel RP dokłada do utrzymania Waszej firmy.Marnujecie pieniądze jak się tylko da.Przerost administracji chyba największy ze wszystkich zawodów.Po drugie ,co ma z pracy nauczyciel,policjant,księgowa,sprzątaczka? Więcej wymieniał nie będę..Na trasie z Siedlec do Hajnówki w szynobusie na kilkudziesięciu pasażerów jedzie dwie osoby spoza resortu.Pozostali to kolejarze.Piszę o sezonie grzybowym.Czy takie przewozy będą rentowne?
        • Gość: Glonojad Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.home.aster.pl 04.11.10, 20:30
          Nie żadna ustawa czy rozporządzenie, tylko wewnętrzna (poufna?) instrukcja firmy, której ważność w tym zakresie firma oficjalnie (na piśmie) podważyła.
    • Gość: Shepherd Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 03.11.10, 17:57
      Też coś. Mi się ostatnio 2 razy zdarzyło, że maszynista porzucił na Warszawie Zachodniej pociąg jadący do Otwocka i poszedl do domu. Ponieważ jego zmiennik spóźniał sie pociąg stał sobie 40 min na stacji...
    • Gość: gosc Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.10, 22:03
      bo Warszawiakowi poza Warszawa nikt grzenie nie odpowie ani nie udzieli wyjasnienia (zwalszcza na dworcu), bo Warszawaikow nik nigdzie nie lubi jak Polska dluga i szeroka. zreszta nie tylko w Polsce, Warszawiakow nikt nigdzie nie lubi jak cala UE dluga i szeroka.

      Dlaczego? Bo Warszawiacy sa nieuprzejmi i niekulturalni, rozmowe zaczynaj od sformulowania "Jestem z Warszawy", jak znajda sie gdziekolwiek na prowincji, to od razu sie wywyzszaja - krytykuja dane miejsce (ze dziura, prowincja, to tamto...) - to nie ma sie co dziwic, ze nikt nigdzie ich nie lubi.

      Mieszkam w Londynie, ale nie mowie kazdemu napotkanemu Warszawiakowi na samym poczatku rozmowy ze jest "Bambus z zadupie w Europa Wschodnia" - bo to po prostu niegrzecznie (mimo ze to prawda).
      • pavle Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War 04.11.10, 11:39
        Jakieś niezaleczone kompleksiki? Frustracje?
    • Gość: Pff Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do Warszawy IP: *.chello.pl 04.11.10, 00:37
      A potem płacz przed kamerami i palenie opon, że zwalniają. Ja bym tego kolejarza wywalił na zbity pysk bez prawa do zasiłku. Jak sobie będzie musiał poszukać porządnej roboty to może zacznie ludzi szanować.
      • Gość: pkp Re: Frajerka i kierownik w pociągu o 17.28 do War IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.10, 00:54
        dokładnie tak, zwolnić bydlaka, i całą tą bandę rozgonić, nie mam zamiaru dopłacać do 200 tysięcznej armii darmozjadów z pkp, zwolnić, zaorać a po kilku miesiącach najdalej pojawią sie prywatne firmy, które zagospodarują wolne miejsce na rynku ! a taki kolejarz niech szuka roboty, płacze przed kamarami u redaktor Jaworowicz, i pisze listy i petycje ....
        na wymity zbiera mi się jak widze reklamy pkp, ze bezpieczeniej, taniej, ekologiczniej .... żałość ogarnia jak się na to patrzy, w ostateczności będę fundował swoim bliskim takie atrakcje ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka