Dodaj do ulubionych

Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.04.04, 21:56
Gazeto opamiętaj się. Dość już tej promocji kultury śmierci.
Dlaczego niszczycie to co ma jakąś wartość. Dobrze, że są
jeszczeludzie niezłomni, którzy nie dają
się wam manipulować!
Obserwuj wątek
    • Gość: Rexio Zabóstwo, to zabójstwo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 22:23
      Nie jestem "dobrym chrześcijaninem". Uważam jednak, że unicestwianie życia w
      każdym jego momencie to zbrodnia. Ludzie, którzy są urobieni na ideologii
      aborcyjnej zatracili wrażliwość na wszelkie formy bytu, upajając się nic nie
      znaczącą kulturą pseudowolności (A.Gide klutywował ją w stopniu do życia
      ludzkiego w każdymmomencie, tzn. że człowiek w imię wolności może zabić
      drugiego).
      • Gość: xm Re: Zabóstwo, to zabójstwo. IP: 217.153.47.* 20.04.04, 09:23
        Ile potencjalnego życia unicestwiłeś, trzepiąc sobie gruchę?
        • wendor Potencjalność XtraMuł 21.04.04, 19:03
          `
        • wendor Potencjalność XtraMule - oto schemat 21.04.04, 19:16
          Tu nie chodzi o żadną potencjalność bejbe. Czy ktoś kiedykolwiek bronił życia
          potencjalnego? Jeśli poczęty został nowy człowiek, nie można go zabijać
          pozbawiając go szansy, aby miał 5,10, 20 lat. Można zuważyć podobną tendencję
          ludzi niedorozwiniętych. Próbują życie bagatelizować.
          Z drugiej strony aborcję przeprowadzają kobiety zwyrodniałe, nie zasługujące na
          miano matki. Legalizując zbijanie dzieci zmniejszymy nieco i tak bardzo
          nieliczne, choć rozgłaśniane, protesty owiniętych w sweterki i przebrane za
          ofiary wyprzedażowego szaleństwa kobietony i homoseksualistów.

          Oto fragment mojej rozmowy z człowiekiem pokroju XtraMatołka (mój nick to
          ururasek):

          Re: Kto jest największym zagrożeniem dla katolicyzmu
          Autor: Gość: Marek
          Data: 18.03.2004 14:28 IP: *.icpnet.pl

          Największym zagrożeniem dla katolicyzmu w Polsce są na szczęście sami katolicy.
          I to zarówno ci, którzy mówią innym jak powinni głosować i robią to wszystko
          czego zabraniają innym i prześladują takich jakimi sami są, jak i ci, którzy
          obrzucają kamieniami pokojowy pochód kobiet, i obrzucają kamieniami statek,
          który przywiózł do Polski kaganek oświaty, której rozpowszechnianie napotyka
          stale na problemy. No i bardzo dobrze, że oni sami to wszystko rozwalają, bo
          jakiekolwiek przemawianie im do rozsądku i jakakolwiek krytyka
          ich "nieomylności" powoduje to, że zwierają szeregi i stają się jeszcze
          bardziej radykalni w czynach i poglądach.

          CIEMNOGRÓD
          Autor: Gość: ururasek
          Data: 18.03.2004 14:42 IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl

          Owszem, to właśnie katolicy są największym zagrożeniem dla samych siebie.
          Pocieszeniem jest jednak dla mnie myśl, że zawsze znajdzie się ktoś, z kogo
          można się ponabijać za jego poglądy ;). Pokojowa demonstracja kobiet (i nie
          tylko) niosła wyjątkowo niepokojowe (przynajmniej nie dla siebie) hasła
          (transparenty gwoli ścisłości). Ta pokojowa demonstracja nie "kobiet", bo wiele
          jest takich o czystym sumieniu o ile je mają, ale feministek domagających
          się "prawa do zabijania". Zabijania płodu. Czymże różni się człowiek
          nienarodzony od narodzonego? Czy jeśli zabijemy go zanim się narodzi nie
          pozbawimy go szansy, aby miał roczek,5,10,18 lat? [To pytania retoryczne.
          Byłbym wdzięczny, jeśli nie będziesz na nie odpowiadał. Dziękuję]
          Bardzo "łoryginalne" jest też twoje pojęcie kaganka oświaty. Tak oryginalne, że
          aż nieprawdziwe. To hasło "oryginalni, aż nieprawdziwi" mogę zanieść (na
          transparencie) każdej feministce i gejowi bez wyrzutów sumienia, że ktoś nie
          będzie mógł ponaśmiewać się z tego typu rewelacji [To aluzja do nienarodzonego
          dziecka. Proszę, pomyśl chwilę nad tym i posłuchaj, co mówi logika. Twój
          prowodyr, ururasek]

          Re: CIEMNOGRÓD
          Autor: Gość: create
          Data: 18.03.2004 15:05 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          to może chrońmy wszystkie plemniki i komórki jajowe, bo potencjalnie i one mogą
          dać życie.

          Re: CIEMNOGRÓD
          Autor: Gość: ururasek
          Data: 18.03.2004 15:09 IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl

          Tu nie chodzi o potencjalność. Dla wygody człowieka stworzono antykoncepcję.
          Ale ona nie dopuszcza do zapłodnienia, a nie zabija poczęty organizm...

          Albo, wiesz, co, wprowadźmy prawo do zabijania "połączeń plemników i komórek
          jajowych" do 18-go roku życia, bo dzieci głosu nie mają? Albo do 55, bo to taki
          wiek, że każdy już wszystko rozumie. Łał. To by był "jasnogród"...

          Re: CIEMNOGRÓD
          Autor: create@poczta.gazeta.pl
          Data: 18.03.2004 15:20

          Antykoncepcja - i tu się kryje klucz - dopóki w Polsce nie będzie łatwego
          dostępu do środków antykoncepcyjnych w połączeniu z (pozbawioną ideologii)
          edukacją seksualną, taką która daje uczniom wiedzę której przed lekcją jeszcze
          nie posiadali - dopóki aborcja na skalę masową w PL będzie faktem, niezależnie
          czy legalna, czy nie.

          Tyle, że nielegalna, dyskryminuje kobiety najuboższe, bo muszą one korzystać z
          bardzo kiepskiej jakości "usługi", co nieżadko kończy się komplikacjami.

          Ale co do zasady także uważam, że najlepiej by było, aby do aborcji dochodziło
          jak najrzadziej.

          Re: Ciemnogród
          Autor: Gość: ururasek
          Data: 18.03.2004 15:53 IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl

          ORTOGRAFIA!!!
          Uważam, że edukacja seksualna powinna być udostępniana. Pytanie brzmi - w
          jakiej formie? Jeżeli ma polegać na wysyłaniu do młodzieży stręczycieli albo
          namawianiu do aborcji to możemy sobie darować. Natomiast
          edukacja "soft": "Dzieci, wyobraźcie sobie pszczółkę. Albo nie, nic sobie nie
          wyobrażajcie!!" również nie ma większego sensu bo przecież dzieciaki wiedzą o
          co chodzi...;)
          Legalizacja aborcji ze względu na jej obecność w postaci podziemia jest czystą
          hipokryzją i kiepską wskazówką moralną. Zaraz zgłosi się Osama: "Uważam, że
          terroryzm jest w podziemiu. Proszę bardzo! Teraz nikt się go nie wstydzi."
          Podobne przepisy w nieco mniej groteskowej formie mają otwartą furtkę do akt i
          tak pogmatwanej polskiej konstytucji.
          Poza tym: "Tyle, że nielegalna, dyskryminuje kobiety najuboższe, bo muszą one
          korzystać z bardzo kiepskiej jakości "usługi", co nieżadko kończy się
          komplikacjami." - Kobiety nic nie muszą! Dzieci nie biorą się z powietrza.
          Jeżeli komuś szybciej dorastają "narzędzia" ;) niż umysł to nie jest temu winne
          państwo. Nie przywołuj teraz przypadków gwałtu, bo to naprawdę sprawa nie warta
          uregulowania legislacyjnego, a mąci walkę z aborcją. Poza tym dzieci z gwałtów
          również są ludźmi. Powiązanie losu dziecka i matki w ciąży nie jest problemem,
          który rozwiązuje się w ten sposób. Z aborcją trzeba w takim razie walczyć, a
          nie ją wspierać, pomimo, że dużo trudniej jest ścigać dobrze nieraz ukrytych
          ginekologów niż wydać papierek.

          A teraz spójrz egoistycznie i odpowiedz sobie: czy chciałbyś żeby Twoja matka,
          będąc z Tobą w ciąży, miała prawo do legalnej aborcji? No właśnie...

          FORUM

          Re: Ciemnogród
          Autor: create@poczta.gazeta.pl
          Data: 18.03.2004 16:47

          ) ORTOGRAFIA!!!

          Przepraszam, ale używając klawiatury nie umiem jeszcze naraz patrzeć na
          monitor, więc musisz mi wybaczyć moje błędy ortograficzne.

          ) Uważam, że edukacja seksualna powinna być udostępniana. Pytanie brzmi - w
          ) jakiej formie? Jeżeli ma polegać na wysyłaniu do młodzieży stręczycieli albo
          ) namawianiu do aborcji to możemy sobie darować. Natomiast
          ) edukacja "soft": "Dzieci, wyobraźcie sobie pszczółkę. Albo nie, nic sobie nie
          ) wyobrażajcie!!" również nie ma większego sensu bo przecież dzieciaki wiedzą o
          ) co chodzi...;)

          Więc jedyne słowo jakie mi przychodzi w tej kwestii do głowy to : rzetelność,
          tak jak się chce aby dziecko było dobrze nauczane historii czy geografii, tak i
          rodzice powinni oczekiwać np. braku zażenowania i wstydu które może towarzyszyć
          nauczycielowi w trakcie prowadzenia demonstracji z bananem. Poza tym uważam że
          sprawą pierwszoplanową jest żeby to szkoła była pierwszym miejscem w którym
          dziecko się o tym dowiaduje a nie z rozmowy z kolegami/koleżankami, czy pism
          pornograficznych.

          ) Legalizacja aborcji ze względu na jej obecność w postaci podziemia jest
          czystą
          ) hipokryzją i kiepską wskazówką moralną. Zaraz zgłosi się Osama: "Uważam, że
          ) terroryzm jest w podziemiu. Proszę bardzo! Teraz nikt się go nie wstydzi."

          Tak tylko że terroryzm jest kontr-kulturowy, zwalcza naszą kulturę, chce ja
          unicestwić, natomiast aborcja to cześć naszego życia społecznego, wpisana w
          naszego życia, naszych znajomych, jest problemem społecznym.

          ) Podobne przepisy w nieco mniej groteskowej formie mają otwarta furtkę do akt
          i
          ) tak pogmatwanej polskiej konstytucji.

          –Nie rozumiem, nie jestem gorącym entuzjastą naszej konst. jednak nie rozumiem

          ) Poza tym: "Tyle że nielegalna, dyskryminuje kobiety najuboższe, bo muszą one
          ) korzystać z bardzo kiepskiej jakości "usługi", co nieżadko kończy się
          ) komplikacjami." - Kobiety nic nie muszą!

          Oczywiście że nie muszą chodziło mi o ogół kobiet które decydują się na aborcję

          Dzieci nie biorą się z powietrza.
          ) Jeżeli komuś szybciej dorasta
          • wendor Oto schemat - final force ;) 21.04.04, 19:22
            Pisze dalej "krijejt":

            Tak tylko że terroryzm jest kontr-kulturowy, zwalcza naszą kulturę, chce ja
            unicestwić, natomiast aborcja to cześć naszego życia społecznego, wpisana w
            naszego życia, naszych znajomych, jest problemem społecznym.

            > Podobne przepisy w nieco mniej groteskowej formie mają otwarta furtkę do akt
            i
            > tak pogmatwanej polskiej konstytucji.

            –Nie rozumiem, nie jestem gorącym entuzjastą naszej konst. jednak nie rozumiem

            > Poza tym: "Tyle że nielegalna, dyskryminuje kobiety najuboższe, bo muszą one
            > korzystać z bardzo kiepskiej jakości "usługi", co nieżadko kończy się
            > komplikacjami." - Kobiety nic nie muszą!

            Oczywiście że nie muszą chodziło mi o ogół kobiet które decydują się na aborcję

            >Dzieci nie biorą się z powietrza.
            > Jeżeli komuś szybciej dorastają "narzędzia" ;) niż umysł to nie jest temu
            winne
            > państwo.

            Ależ oczywiście że państwo jest "winne" poprzez swoją zachowawczą politykę
            edukacyjną oraz "zdrowotną" kształtuje naszą rzeczywistość.

            Nie przywołuj teraz przypadków gwałtu, bo to naprawdę sprawa nie warta
            > uregulowania legislacyjnego, a mąci walkę z aborcją. Poza tym dzieci z
            >gwałtów
            >również są ludźmi. Powiązanie losu dziecka i matki w ciąży nie jest problemem,
            >który rozwiązuje się w ten sposób.

            Zakazując kobiecie zgwałconej i poniżonej prawa do aborcji , nie
            tylko "ratujesz" jej przyszłe dziecko, ale także łączysz ją nierozerwalnie
            wbrew jej woli z tym dzieckiem. I niezależnie od tego jak dalej potoczą się
            losy dziecka, zawsze ona będzie jego biologiczną matką. Kobieta w ciąży po
            gwałcie ma prawo do legalnej aborcji nie po to aby zabić płód, lecz po to aby
            wrócić do swojego życia i zapomnieć o nieszczęściu jakie ją spotkało.

            Z aborcją trzeba w takim razie walczyć, a
            > nie ją wspierać, pomimo, że dużo trudniej jest ścigać dobrze nieraz ukrytych
            > ginekologów niż wydać papierek.

            Walka z wiatrakami

            > A teraz spójrz egoistycznie i odpowiedz sobie: czy chciałbyś żeby Twoja
            matka,
            > będąc z Tobą w ciąży, miała prawo do legalnej aborcji? No właśnie...

            Moja matka będąc ze mną w ciąży miała prawo do legalnej aborcji. Ale chyba
            mówienie że świat by stracił tak wiele gdybyś Ty lub ja się na nim nie pojawił,
            byłoby zbytnią pychą :).

            Re: Ciemnogród
            Autor: Gość: ururasek
            Data: 18.03.2004 17:22 IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl

            Na przyszłość - nie rozpieprzaj tak tych odpowiedzi, bo się ciężko czyta.
            Owszem - rzetelność to bardzo ważna wartość, szczególnie w edukacji (wolne od
            niej były podręczniki z komunizmu z bohaterskim żołnierzem Armii Czerwonej).
            Nie popadajmy jednak z jednej skrajności w drugą. O czym ma informować szkoła?
            O tym, w jaki sposób dochodzi do zapłodnienia? Szkoła nie może wręcz być
            pierwszym źródłem na ten temat- to rodzice powinni nim być. Oni (przynajmniej
            powinni) mają najlepszy stosunek do dziecka (wyjątkiem są dzieci z sierocińca,
            ale darujmy sobie). No dobra, szkoła mówi o tym, jak "trafić" ;) i o środkach
            antykoncepcyjnych. Czy rozpowszechnianie tych wiadomości jest tak zaniedbywane,
            aby przeprowadzać rewolucję? Nie czuję się w żaden sposób uboższy ani
            pokrzywdzony tym, że to mama i tata powiedzieli mi o tych sprawach, a nie
            zakonnica albo jakiś ekshumowany kociak z poczuciem misji.
            Terroryzm jest antykulturowy, ale tylko dla kultury, którą zwalcza. Dla innych
            jest źródłem inspiracji, jest nawet utrwalony w religii. Nie o to mi jednak
            chodziło, aby przestrzegać przez legalizacją terroryzmu. Chodziło tu o model
            postępowania - jest jakiś problem, legalizacja go załatwi albo przynajmniej
            wmówimy sobie i innym, że inaczej nie można i odetchniemy z ulgą. Tym bardziej
            więc jeżeli aborcja, jej problematyka, dotyczy wszystkich to potrzeba
            tu "armat" ("poważnych środków", dla czepialskich), a nie "kamyczka" (lekkich
            środków -||-, w tym przypadku edukacja seksualna - chodź też jest potrzebna,
            albo legalizacja, bo oba przypadki nie są rozwiązaniem).
            Zauważ, że legalizacja (tym bardziej w nienazywającej rzeczy po imieniu formie
            proponowanej przez posłanki SLD) jest bardzo niesprecyzowana, w jakich
            przypadkach można stosować aborcję. Skoro nie jesteś entuzjastą polskiego
            prawa, to masz na myśli, że ma w sobie wiele luk i niedorzeczności i nie
            wskazane jest, aby wprowadzać nowe. Jasne?
            Nie można też upraszczać- kobiety, decydujące się na aborcję- muszą. To jest
            według mnie niedorzeczne. "Kobiety, chociaż nie muszą, jeśli chcą to muszą."
            "Ależ oczywiście, że państwo jest "winne" poprzez swoją zachowawczą politykę
            edukacyjną oraz "zdrowotną" kształtuje naszą rzeczywistość.” -??? Jeśli szuka
            się winnego to się go znajdzie, ale państwo nie jest tu odpowiednim kandydatem.
            Znajdź sobie winne jabłko. :D
            Nawet, jeśli walka z aborcją jest walką z wiatrakami trzeba z nimi walczyć, bo
            są one złe, nie da się tolerować zła, to droga donikąd. Wiatraki kojarzą się z
            Holandią - to dobre skojarzenie. Legalizacja marihuany (i nie tylko) ani nie
            zmniejszyła procederu, ani nie uspokoiła sumień narkomanów - teraz zachodzą
            obawy, czy nie przywrócić tamtego przepisu. W Danii likwiduje się ostatnią
            osadę hipisów. Dobro, choć tak szeroko pojęte, znowu zdaje się zwyciężać...
            I teraz czas na najważniejszy argument przeciw aborcji - matka ma prawo do
            własnych decyzji- jaką ma pracę, z kim sypia itd. Nie ma natomiast prawa do
            życia dziecka, do jego zniszczenia. Chodź są oboje tak blisko i razem dzielą
            problemy, dziecko jest autonomiczną jednostką - jest innym człowiekiem!. Nie
            jest ani ręką ani łechtaczką kobiety, którą może sobie wyciąć. Nie podważysz
            tego...
            Co do tego, że Twoja matka miała prawo do aborcji. Nie wiem jak Ty, ale ja nie
            zgadzam się, aby ktokolwiek był upoważniony do odbierania mi życia i nie mogę
            zgodzić się, aby inne kobiety decydowały o życiu lub śmierci swoich dzieci. To
            tak oczywiste, a jednak trzeba to przytaczać. Poza tym, być może, jeśli nie
            byłoby Cię teraz na forum, nie przekonałbyś jakiejś kobiety do aborcji? To ma
            wbrew pozorom wielkie znaczenie :)


      • Gość: Art Monty Python Re: Zabóstwo, to zabójstwo. IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 21.04.04, 14:29
        Pamiętacie "Sens Życia" Monty Pythonów? "Every sperm is saint"!!
      • Gość: To tylko ja Re: Zabóstwo, to zabójstwo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 18:18
        Bez przesady... to czemu nie wysłał listów do kiosków zakazujących sprzedazy
        papierosów?? A może niby nie zabijają?? I niech tak przy okazji wyśle pare do
        sklepów spozywczyach, bo jedzenie zawiera konserwanty, które też zabijają..
        Wiele jest przykładów..
    • Gość: Zdegustowany Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 00:11
      Jak napisano w artykule Postinor Duo jest środkiem dopuszczonym do obrotu w
      Polsce i może być prowadzona jego sprzedaż w aptekach. Kolejnym ważnym faktem
      jest to że jest to środek wydawany na podstawie recepty którą jak wiemy
      wystawia lekarz. Te dwa fakty powoduja ze wyksztalcony farmaceuta otrzymujac
      recepte na Postinor nie ma podstaw do odmowy wydania tego srodka a juz sam
      pomysl zglaszania takiej sytuacji gdziekolwiek zakrawa o absurd i powinno byc
      traktowane jako pomysl osoby niezrownowazonej a do tego nie majacej pojecia o
      zasadach wydawania lekow oraz o dzialaniu Postinoru.A największym dramatem jest
      to, że osoba która wyslala to pismo podpiera swoje prywatne pomysly autorytetem
      urzędnika państwowego, oraz bezpodstawnie grozi aptekarzom wiezieniem.
      Pozostaje tylko zadac pytanie za czyje pieniadze wyslano ponad 1000 listow do
      aptek i hurtowni??? Coz absurd od poczatku do konca.
      • slodkoslony Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek 20.04.04, 00:18
        Być może podobnemu idiocie - mój Zdegustowany - zawdzięczasz nieporownywalną z
        niczym rozkosz obcowania z tym światem .... i nami na tym forum .
        • Gość: zdegustowany Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 00:28
          Niewątpliwie każdy zawdziecza to że się urodzil naszym wspanialym wladzom az
          strach pomyslec co by bylo gdyby ich nie bylo.Jednakowoż jeśli komuś nie
          podoba sie Postinor niech udowodni jego dramatyczny wpływ na zmiejszenie
          populacji a wówczas środek ten napewno nizwłocznie zostanie wycofany. Absurd
          absurd i niedouczenie podparte stanowiskiem. I jeszcze raz zapytam za czyje
          pieniadze?
          • slodkoslony Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek 20.04.04, 00:34
            Jak sam widzisz aby udowadniać skuteczność[?] lub nieskuteczność [?] leku
            trzeba mieć najpierw szansę aby go nie zażyć przedwcześnie .

            A zwierzchności przeciwiać się - niedobrze ...
            • Gość: Studio Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: 213.17.161.* 20.04.04, 09:07
              Zastraszanie bo to nic innego jest przestępstwem. A popaprany marszałek niech
              zabiega o zmianę listy leków a nie za moje pieniądze straszy ludzi.
    • Gość: Pat i Mat Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.hostplus.net 20.04.04, 03:49
      Zrubcie z polski drugie chiny , debile z lpr niewiedza jak utrzymac dwojke
      dzieci w roku 2004 , oni mysla ze to jest prosta sprawa, a podstawowa sprawa to
      pieniadze ktorych nie ma w polsce zawiele , miec dzieci to luksus , na ktory
      niewszyscy moga sobie pozwolic, ja mam pytanie sdo panow z lpr jak mozna
      utrzymac rodzine za 1000 zl mc-e , bo tylko jedna osoba pracuje druga jesst na
      urlopie wychowawczym,, prosze o odpowiedz , dalej nie chce mi sie pisac bo
      szkoda slow na ten temat choc mam wiele do powiedzienia naten temat, mam 27 lat
      i wiem cos an ten temat, a ludzia co sieja takie hasla jak zabicie dziecka
      niepoczetegfo dam do wyboru, poczekac z dzieckiem do odpowiednieje pory , czy
      urodzic bachora i zostawic go nasmietniku, aby trafilo do domu dsiecka i
      przezywalo koszmar dziecinstwa, a gdzie kosciol
      • Gość: kate Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.sympatico.ca 21.04.04, 15:08
        Pat i Mat - dziecko zostawione na smnietniku najczesciej wyladuje zupelnie gdzie
        indziej niz w domu dziecka. Ostatnie dwa przypadki pokazaly ze ze smietnika
        wywieziono je na wysypisko.A ile takich dzieci pracownicy sortujacy smieci nie
        odkryli? Uwazam ze Postinor jest lepszym wyjsciem niz donoszenie ciazy i dziecko
        umiera w wielkich meczarniach - z glodu, zimna i strachu.
        A ci obroncyu zycia poczetego niech tez beda tacy aktywni w obronie zycia juz
        narodzonego.
    • Gość: west Zasiłki wychowawcze IP: *.proxy.aol.com 20.04.04, 06:18
      Spojrzyjcie w Rocznik Statystyczny. Zobaczycie kiedy urodziło się w Polsce
      najwięcej dzieci. To lata osiemdziesiąte, kiedy istniała ustawa zezwalająca na
      aborcję.
      Problem nie jest w zakazie czy nakazie, lecz w poziomie życia.
      Młodzi ludzie chcą mieć dzieci, ale nie mogą wraz z nimi przymierać głodem.
      Zamiast wydawać bezsensowne zarządzenia należałoby pomyśleć o zasiłkach na
      wychowanie dzieci.
      Problem jest poważniejszy niż z pozoru wygląda. Niepokojące jest zmniejszenie
      liczby ludności w Polsce, któremu należałoby jak najszybciej zapobiec.
      Zmniejsza się liczba dzieci w klasach i zamykane są szkoły.
      Czy nikt w Sejmie i w Rządzie tego nie widzi?
      Trzeba wpłynąć na ustanie przyczyn, a nie walczyć ze skutkami.
      W każdym działaniu musi być logika.
      • d.z Re: A wogóle to kim ten marszałek jest??? 20.04.04, 07:55
        Lekarzem???? żeby do aptek pisać???
        A może ministrem zdrowia?
        Albo może choćby jakąś komisję do spraw badania leków reprezentuje?
        Powiem tak.
        Każde tego typu zapędy odnoszą wręcz przeciwny efekt.
        Dzięki panu marszałkowi wielu ludzi dowiedziało się bowiem, że taki lek
        istnieje i że jest no w Polsce dostępny w aptekach.
        Brawo!
      • Gość: kzk - ultra libera Re: Zasiłki wychowawcze IP: 62.29.253.* 21.04.04, 16:08
        Słuchając Ciebie dochodze do wniosku, że najwyższy poziom życia był w latach 80-
        tych ;-). A więc i w Indiach jest duży wyższy niż we Francji.
        Zasiłki wychowawcze!!! - dlaczego ja mam utrzymywać cudze dzieci!
    • Gość: pigula Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: 217.153.47.* 20.04.04, 09:07
      Halo... mnie sie wydaje, ze to sprawa sumienia kobiety, która danego leku
      używa... I nic żadnemu facetowi do tego... Najłatwiej jest naklepać dzieciaków
      co niemiara i stanąć po zasiłek... biadoląc... jak jest źle...
    • Gość: m Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: 80.51.237.* 20.04.04, 09:28
      Facet. Zajmij sie swoimi sprawami czyli rób swoje. Zdecydowanie jesteś
      zapóźniony tak ze 300 lat myślowo. pozdrowienia.
    • Gość: eve Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.04.04, 09:39
      Zdelegalizujmy herbatki malinowe!!! Powodują skurcze macicy i mogą przeszkodzić
      w zagnieżdżeniu się zarodka. Precz z malinową kulturą śmierci!
    • Gość: MZ Re: LPR i wszystko jasne IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 20.04.04, 09:53
      Wniosek jest prosty. Protestuje zawsze w takich sprawach ten, kto mam z tym
      probem. Jak widac pan marszalek dawno nie dostal... albo ma brzydka zone...
    • Gość: jarek To wicemarszałek popełnił przestępstwo IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.04.04, 15:40
      To wicemarszałek popełnił przestępstwo. Skoro lek jest dopuszczony do urzycia
      przez to znaczy że w rozumieniu przepisów nie jest środkiem wczesno poronnym.
      Jego sprzedaż jest legalna, a wicemarszałek wysyłając takie pismo (pismo z
      pogróżkami) popełnił przestępstwo.
    • Gość: Zenon Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 16:27
      A ja naiwny sadzilem,ze prawo w krainie nad Wisla stanowione jest przez
      parlament nie zas przez neo-bolszewikow probujacych nam urzadzac zycie na wzor
      swych chorobliwych majaczen.
      Wicemarszalkiem powinien sie zajac prokurator lub psychiatra.
    • Gość: jacek 'kultura smierci' i polskie realia IP: *.u.mcnet.pl 20.04.04, 16:32
      700 tys dzieci niedozywionych

      drugie tyle ponizej granicy ubostwa

      500 tys dzieci utrzymywanych (bylo) z funduszu alimentacyjnego ...

      to jest kultura zycia - taka skrajna nieodpowiedzialnosc ????


    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Moze... 20.04.04, 16:49
      Moze jednak ludzie, ktorzy gwalca i torturuja niemowlaczki (powszechna
      zbrodnia, w katolickiej antyaborcyjnej Polsce) powinni miec dostep do srodkow
      antykoncepcyjnych?
      Moze tragedie wiekszosci dzieci biora sie z niekontrolowanych narodzin?
      Moze panu vicemarszalkowi blizsza jest komorka jajowa niz bity niemowlaczek?
      Ludzie, zachowajcie hierarchie.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek 20.04.04, 17:38
      Brawo za odwage panie marszałku! Takich ludzi kjak pan potrzeba Polsce by ją
      reprezentowali w europarlamencie! Życzę sukcesu w eurowyborach w których pan
      startuje
      • Gość: JPIII Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.aster.pl 20.04.04, 18:29
        Ciekawe jakie grzechy ma na sumieniu pan marszałek, że daje taki popis
        kabotyństwa?
    • Gość: jerber. CZY KTÓRAŚ APTEKA MA ŚRODEK NA GŁUPOTĘ ? IP: *.chello.pl 20.04.04, 20:27
      Przydałby się taki środek do zaaplikowania panu wicemarszałkowi - i to nawet
      bez recepty.
      • hki Re: CZY KTÓRAŚ APTEKA MA ŚRODEK NA GŁUPOTĘ ? 20.04.04, 20:45
        Niestety na głupotę ludzi pokroju vicemarszałka lekarstwa nie ma.
        Jedyną nadzieja jest to, że normalni nie będa przejmować się podrygami
        szaleństwa uprawianymi przez ludzi zaślepionych idiotyzmem.
        Aptekarze-nie dajcie się oszołomowi z lpr!!!
      • Gość: monika Re: CZY KTÓRAŚ APTEKA MA ŚRODEK NA GŁUPOTĘ ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.04, 10:10
        Najgorsze jest to, ze PAn Marszalek pracuje za pieniadze podatnikow. Jakim
        prawem reprezentuje swoj swiatopoglad na stanowisku panstwowym, dodatkowo
        wysylajac korespondencje do aptek rowniez za nasze pieniadze. Dlaczego nikt nie
        wyciaga zadnych konsekwencji.
        Postinor przyjelam po peknieciu prezerwatywy w 2 godziny po. Zagescil on sluz i
        uniemozliwil plemnikom doplyniecie do ewentualnego jajeczka, jesli byla juz
        owulacja. Nie polknelam pigulki wczesnoporonnej, nie popelnilam aborcji. Ale
        pan Wierzejski jakby swiadomie manipuluje informacjami, zeby osiagnac swoj,
        religijny chyba ce. Przeciez nikt nie zmusza jego zony czy kogo tam ma do
        stosowania tego. Ale niech nie narzuca swoich idealow innym ludziom,
        wykorzystujac przy tym pieniadze podatnikow!!!!!!!!!!
      • Gość: ania Re: CZY KTÓRAŚ APTEKA MA ŚRODEK NA GŁUPOTĘ ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 17:02
        I to najlepiej podawany doodbytniczo!
    • Gość: jg Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.rz.uni / *.rz.uni-passau.de 21.04.04, 14:16
      skandal!!! odwolac tego ciemniaka wicemarszalka!!
    • Gość: :P Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.ceramika.agh.edu.pl 21.04.04, 14:38
      i wcale sie nie dziwie.Gdyby matki czlonkow LPR mialy dostep do tych
      srodkow,pewnie polowy partii nie byloby dzis na swiecie.
    • Gość: BL Życie IP: *.proxyplus.cz / 217.8.167.* 21.04.04, 16:09
      Tylko dla obłudników może miec znaczenie, czy jajeczko się już zagnieździło czy
      jeszcze nie. Życie ludzkie zaczyna się w momencie zapłodnienia, a nie
      zagnieżdżenia.
      Prawo do sprzedawanie takich środków jest chyba niejszej wagi niż prawo do
      życia?
      • Gość: Seksior Re: Życie LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 16:50
        Jak w starym dowcipie o plemnikach w akcie homoseksualnym cyt.,,panowie zdrada
        jestesmy w d..pie''.Poniwwaz jestesmy w Unii to mozna tez po francusku
      • Gość: aaa Re: Życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 17:11
        Zagniezdzenia drogi BL, zagniezdzenia. Znakomity wiekszosc zaplodnionych komorek
        ginie, bo z roznych przyczyn (mam na mysli czysto bilogiczne) nie zagniezdza sie.
        Mysle, ze idac Twoim tokiem rozumowania nalezy karac kobiety za to, ze
        miesiaczkuja, marnujac bezczelnie komorki jajowe. O facetach i ich samotynych
        czynnosciach nie wspomne.
        To juz jest naprawde jakies szalenstwo. Mozna walczyc i potepiac aborcje i OK.
        Ale ludzie, nie popadajmy w absurd!
        Jesli chce sie zlikwidowac aborcje to chyba nie tedy droga.
        Druga rzecz jest taka, ze czlowiek reprezentujacy rzad nie moze robic takich
        rzeczy! Przecierz to sie w glowie nie miesci. Nasi kochani politycy wszelkich
        opcji przyzwyczaili nas do wyskokow nie z tej ziemi i pojecie "wszystko ma swoje
        granice" zmienilo znaczenie w Polsce, ale od tego manewru rece opadaja.
    • Gość: amen Re: ten kabotyn giertych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.04, 16:12
      był ze mna na studiach. nie wiem jakim cudem zrobił aplikację. chyba tylko
      dzięki koneksjom rodzinnym.
      Ta cała LPR i ich pomysły...błagam, to jakieś nieporozumienie.
      amen.
    • Gość: aii Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 16:16
      Dobrze Marszalek robi. Jak widze te kobity, ktore tak bardzo chca tej aborcji,
      to sobie mysle, czy tak bardzo chcą zeby ich dzieci pieprzyly sie na prawo i na
      lewo bez opamietania...
      • Gość: Kiepski Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 16:47
        Przy okazji tego pieprzenia dobrze by bylo pieprznac Ciebie w leb.
      • Gość: aaaa Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 17:17
        i niech sie pieprza na prawo i lewo (dzieci znaczy). Przynajmniej sa zdrowe na
        umysle, nie odjechane z powodu frustracji i nerwic. i na pewno nie wypisuja
        listow do aptek tak jak z przeproszeniem pan wice.
        a moze chlopu tez przydalby sie zdrowy seks bez myslenia o zagniezdzeniach i
        zaplodnieniach.
      • Gość: praptak Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.04, 18:48
        > Dobrze Marszalek robi. Jak widze te kobity, ktore tak bardzo chca tej aborcji,
        > to sobie mysle, czy tak bardzo chcą zeby ich dzieci pieprzyly sie na prawo i na
        > lewo bez opamietania...

        No tak... zawsze mi się wydawało, że obrońcom życia poczętego chodzi o
        uczynienie z ciąży kary za uprawianie seksu, a nie o jakieś tam zawiłe etyczne
        problemy.
    • Gość: bbb Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.icpnet.pl 21.04.04, 18:32
      ten facet pt Wicemarszałek jest kretynem i powinien się cieszyć , że jeszcze
      dostaje wypłatę.Jest na tym stołku z uwagi na porządek prawny obowiązujący w
      Polsce. Ale nikt nie dał mu prawa do interpretacji tegoż prawa zwłaszcza, że z
      pewnością nie zapłacił z własnej kieszeni za te wszystkie listy do aptekarzy
    • indris Wicemarszałkowi coś się pomyliło 21.04.04, 18:46
      Jezeli uważa, że dystrybucja jakiegoś środka farmaceutycznego jest
      przestępstwem, to powinien zwrócić się do organu, który dopuszcza jego
      rozpowszewchnianie. Ewentualnie do organów ścigania ze skargą na ów organ.
    • Gość: aptekarka Re: Wicemarszałek Mazowsza pisze do aptek IP: *.icpnet.pl 21.04.04, 19:04
      Jestem jaknajbardziej za. Proponuję następne kroki:
      1.Absolutny zakaz sprzedaży doustnych środków antykoncepcyjnch.
      2.Zakaz sprzedaży mechanicznych srodków typu prezerwatywy, spirale
      antykoncepcyjne.
      3. Zakaz sprzedaży leków-a właściwie jakie to"leki"-Viagra-sprzeczne z prawami
      natury i Boga-jak nie stoi to po co go zmuszać.
      4.Restrykcjami objąć nie tylko apteki, również kioski ruchu, zielarnie i stacje
      benzynowe, o lekarzach nie wspomnę.
      5,Polska dla Polaków a Żydzi do Izraela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka