Gość: Gówniarz z Pragi IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.11, 08:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wj_2000 Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszawie 01.03.11, 08:56 W końcu lat 50-tych 107 jeździło pełne umundurowanych studentów spod Kolumny Zygmunta na ulicę Szwoleżerów, do Studium Wojskowego UW. To już ponad pół wieku. Ależ ten czas leci! Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszaw 01.03.11, 11:23 W końcu lat 50. to była już przedłużona linia trolejbusowa 53 (przedtem dochodziła tylko do Łazienkowskiej) i do Studium Wojskowego UW można było potem przez długie lata dojeżdżać trolejbusem... ech, to byly czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Ja pamiętam 107 z Placu Unii...Ale to mi przypomin IP: *.elartnet.pl 01.03.11, 16:11 a historię Jerzego Waldorfa który opowiadał że przed I wojną pojechał z ojcem do Wiednia i tam z Ostbahnhof (czy jakoś tak) trawajem numer 7 dojechał do hotelu Prudential (czy jakoś tak). Po 70 latach wybrał się ponownie do Wiednia i z Ostbahnhof tramwajem 7 dojechał do hotelu Prudential. W Warszawie co i raz cały awans społeczny nowozatrudniony w MZK i pokrewnych co kilka lat musi wymysleć cos innego żeby zostawić po sobie ślad... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasik Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszawie IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.11, 09:00 i tak mnie nie przekonacie że zbawieniem dla mieskzańców dwumilionowego miasta jest jeźdzenie po trzy przystanki i się przesiadanie. Apeluje o długie acz niezbyt pokręcone trasy przez całe miasto plus lokalne autobusy między szkołą, przedszkolem a ośrodkiem zdrowia. i konsultacji z mieszkańcami!! i żeby ZTM pamiętał że mieszkańcy Starej Miłosnej czy Rakowca nie muszą jeździć do centrum metrem!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeman Szkoda IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.11, 09:07 To była zakręcona linia ale sprawdzała się. Nie jeździła na pusto. Poza tym nawet w przewodniku czytałem że polecają ją jako linię turystyczną. A nie mamy ich za wiele. Szkoda że znikła...może wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vello Re: Szkoda IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.11, 09:15 Linię obsługują tylko najmniejsze pojazdy SU10 i nigdy nie ma w nich tłoku mimo że jeżdżą w szczycie co 20 minut. Problem z tą linią był taki, że z powodu totalnego zakręcenia trasy, nigdy nie trzymała się rozkładu. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Szkoda 01.03.11, 09:28 > Problem z tą linią był taki, że z powodu tot > alnego zakręcenia trasy, nigdy nie trzymała się rozkładu. Hmm, niech pomysle - rozklad byl zle wyliczony ? Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Szkoda 01.03.11, 09:41 Dla tak dużego miasta i tak długich tras nie da się dokładnie wyliczyć rozkładu. Dobrze, że ktoś na ten aspekt zwrócił uwagę, ponieważ w panującej obecnie modzie na narzekanie na ZTM liczne pozytywy zmian zupełnie giną. Tak jakby komunikacja miejska w Warszawie robiła się coraz gorsza, podczas gdy w mojej opinii jest odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Szkoda 01.03.11, 10:59 To co jest lepsze - brak dopasowania do rozkladu czy tez brak autobusu w ogole ? Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Szkoda 01.03.11, 14:17 Wydaje mi się, że nikt nie stawia takiej alternatywy. Nie manipulujmy. Czy mieszkańcy Ursynowa tracą połączenie z Muranowem? ci z Mokotowa z Czerniakowem? Nie wydaje mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Szkoda 01.03.11, 20:01 Mieszkancy Stegien straca polaczenie z Saska Kepa (na przyklad). Bo zabiera im sie 141 a w zamian daje 107 (gdzie indziej zabiera sie 107 i daje 141). Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Szkoda 01.03.11, 21:10 Popraw mnie, jeżeli się mylę, ale wydaje mi się, że mieszkańcy Stegien mają bardzo dobre połączenie z Saską Kępą: niemal dowolny autobus jadący Sobieskiego + dowolny autobus jadący Trasą Łazienkowską. Jeżeli to głębsza Saska Kępa, to 138 albo 151. Występuję tu w mało komfortowej roli adwokata ZTM, ale wydaje mi się, że mimo przesiadki, zyskuje się znacznie większą częstotliwość połączeń. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Szkoda 01.03.11, 22:38 Ale te polaczenia juz istnialy wczesniej, prawda ? Istnialo tez polaczenie bezposrednie 141, ktore teraz zniklo. Tak wiec wybrano brak autobusu. A co do polaczen z przesiadka: Wislostrada/Trasa Lazienkowska -> schody Pl. Na Rozdrozu -> schody Metro Politechnika - na szczescie nie ma schodow, ale do przejscia jest spory kawalek (jakies 200 m) Postaw sie teraz w sytuacji osoby na wozku, osoby starszej, osoby o kulach, osoby z bagazami, a nawet wycieczki szkolnej. Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Szkoda 01.03.11, 22:46 Niestety, ilość barier dla osób nie w pełni sprawnych fizycznie jest w Warszawie nadal bardzo duża. Jednak nie odpowiada za to ZTM, które w ramach swoich możliwości robi coraz więcej dla ułatwienia nam życia. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Szkoda 01.03.11, 22:58 > Niestety, ilość barier dla osób nie w pełni sprawnych fizycznie jest w Warszawi > e nadal bardzo duża. Jednak nie odpowiada za to ZTM, które w ramach swoich możl > iwości robi coraz więcej dla ułatwienia nam życia. Jednak nie w tym przypadku. Poza tym, ZTM to urzad miejski, wiec jego pracownicy, bedac urzednikami miejskimi rowniez odpowiadaja za likwidowanie tych barier. Polecam tez "misje" ZTM (prosto z ich strony): "Codziennie Zarząd Transportu Miejskiego działa na rzecz mieszkańców Warszawy oraz wszystkich odwiedzających nasze Miasto ułatwiając poruszanie się po nim" Wyjasnij mi wiec w koncu jak zabranie 141 z jej dotychczasowej trasy ulatwilo poruszanie sie po miescie mieszkancom Stegien. Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Szkoda 01.03.11, 23:14 > Poza tym, ZTM to urzad miejski, wiec jego pracownicy, bedac urzednikami miejski > mi rowniez odpowiadaja za likwidowanie tych barier. Od tego są inne urzędy, i może lepiej, żeby sobie nawzajem nie wchodziły w paradę, tylko zajmowały się tym, do czego są stworzone. ZTM jest stworzone do organizacji i sprawnej obsługi komunikacji miejskiej. > Wyjasnij mi wiec w koncu jak zabranie 141 z jej dotychczasowej trasy ulatwilo p > oruszanie sie po miescie mieszkancom Stegien. To nie do mnie, to do ZTM. Ja powtórzę tylko, że moim zdaniem suma zmian z ostatnich lat daje w efekcie coraz lepszą komunikację miejską. Pewne zmiany oceniane są lepiej, inne gorzej, ważne, że w sumie jest lepiej. Z tego zdania wynika wprost, że nie każda zmiana daje się obronić dla każdego konkretnego rejonu miasta. Na pewno nie oczekuj ode mnie interpretacji, tłumaczenia i obrony każdej pojedynczej zmiany. I pozwól, że ja również zadam pytanie: czy naprawdę uważasz, że komunikacja miejska zmienia się na gorsze? Jeżeli nie, to może pozwólmy działać ludziom, którzy się na tym choć trochę znają? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Szkoda 01.03.11, 23:30 "Codziennie Zarząd Transportu Miejskiego działa na rzecz mieszkańców Warszawy oraz wszystkich odwiedzających nasze Miasto ułatwiając poruszanie się po nim. Proponowane i wdrażane optymalne rozwiązania w komunikacji miejskiej zapewniają milionom pasażerów szybką, komfortową, bezpieczną i tanią podróż." "Zarząd Transportu Miejskiego działając w imieniu miasta stołecznego Warszawy: - dostosowuje przebieg tras pojazdów komunikacji miejskiej do oczekiwań pasażerów" Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Szkoda 02.03.11, 21:21 Nic już więcej nowego nie napiszę - ja zwracam uwagę na ogólną sytuację, którą oceniam jako dobrą, Ty trzymasz się szczegółu. Tak się niestety nie da. Tak, uważam że komunikacja jest szybka (do tego sporo zyskała w ostatnich latach dzięki buspasom, pojawiły się linie SKM), i tak, uważam, że jest tania. Warto porównać np. z Pragą, gdzie przy porównywalnych średnich zarobkach bilety są droższe. I tak, uważam że komunikacja, przy swoich wszystkich wadach jest dostosowana do oczekiwań rosnącej liczby pasażerów. Zaspokoić oczekiwań wszystkich się po prostu nie da. Jest mi przykro, że dla niektórych mieszkańców obecne zmiany są zmianami na gorsze. Byłem w wielu krajach, i w dużej części jeździłem komunikacją. Naprawdę uważam, że powinniśmy docenić to co mamy, i zauważać zmiany na lepsze w całym mieście, a nie tylko te na gorsze, dotykające nas osobiście. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Mój komentarz 02.03.11, 21:53 Aby się nie powtarzać, oto mój komentarz do ostatnich zmian układu tras na Mokotowie, w tym wycofania 107 z Górnego Mokotowa: wynurzenie.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
kpiarz Re: Szkoda 01.03.11, 10:48 Raczej były na tyle nieprzewidywalne miejsca i długości korków, że nie dało się tego uwzględnić przy tworzeniu rozkładu... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyn1 Re: Szkoda 01.03.11, 10:50 Gość portalu: vello napisał(a): > Linię obsługują tylko najmniejsze pojazdy SU10 i nigdy nie ma w nich tłoku mimo > że jeżdżą w szczycie co 20 minut. Problem z tą linią był taki, że z powodu tot > alnego zakręcenia trasy, nigdy nie trzymała się rozkładu. Z drugim zdaniem się zgodzę, z pierwszym nie. Jeździłem nią codziennie i od Rozbrat do Służewca, a nawet dalej , do Metra Ursynów była zwykle dobrze zapełniona. Przy KEN/Surowieckiego sporo pasażerów wysiadało, bo tylko nielicznym sprawiała przyjemność jazda meandrami ursynowskich ulic. Na odcinku ursynowskim była to zwykła "dowozówka" do metra, zwykle kursująca bardzo niepunktualnie. Kto tą pokręconą linią jeździł z Ursynowa na Muranów? Chyba nikt. Słusznie,że jej trasa została wyprostowana, ale teraz jest za krótka, powinna wrócić na Ursynów - najlepiej na Ursynów Południowy! Duże osiedla przy Jastrzębowskiego zostały pozbawione praktycznie bezpośredniej komunikacji autobusowej z Mokotowem i Śródmieściem. Odpowiedz Link Zgłoś
hammerdin Kolejny mądrzutki pomysł 01.03.11, 09:32 Gratuluję ! Linia pozostała na trasie, gdzie dubluje się z kilkunastoma innymi liniami, natomiast została wycofana ze "Służewca biurowego" i Ursynowa. Do tej pory, choć pokręcona, była jednak alternatywną metodą dotarcia lub powrotu z pracy sporej grupy ludzi. Teraz jeździ... znikąd do nikąd. Na jej obecnej trasie jest do wyboru naście innych połączeń. Odpowiedz Link Zgłoś
martica kolejna linia wypada ze sluzewca przemyslowego! 01.03.11, 09:43 czemu ZTM tak nie cierpi pracownikow biurowcow? Inna sparwa ze 107 rzadko jezdzilo 'na pelno', ale akurat na Sluzewcu sie przydawal, ale po co 'lemingom biurowym' ulatwiac dojazd z poludnia Warszawy do pracy, a szczegolnie z Ursynowa ? Kochany ZTM, wasz wynalazek 218 wozi powietrze, podobnie bedzie z 365 (czy 356, jedno dziwadlo) - NIE PERZESIADKOM CO TRZY PRZYSTANKI I DOJAZDOWI Z METRA WILANOWSKA!. i wbijcie sobie do glowy - metro nie jedzie na Sluzewiec Przemyslowy! Ulatwic dojazd z Metra Sluzew (ale tu sie zabiera 141 i na 90% 117 od wakacji!) i z Wierzbna. Nie chcemy autobusow z Wialnowskiej! Grupa ANTYZTM na fa cebooku:www.facebook.com/home.php?sk=group_185116484859300&ap=1 Odpowiedz Link Zgłoś
kpiarz Re: kolejna linia wypada ze sluzewca przemysloweg 01.03.11, 10:46 44 ukradli? > Kochany ZTM, wasz wynalazek 218 wozi powietrze Ale jak go skasują z tego powodu, pierwsza będziesz krzyczała, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
martica @kpiarz - 44 nie wyravia w godzinach szczytu 01.03.11, 11:18 ...mi akurat i nie tylko mi, ale 90% pracownikow niezmotoryzowanych w zaden sposob nie pomaga autobus z metra wilanowska. Za malo jest tramwajow, a 107 dawal mozliwosc dojazdu na Ursynow z pracy. Po zabraniu 141 z alei lotnikow utrudni sie dojazd z metra sluzew, brak 10 powoduje ze w 17 i 18 ciezko sie zmiescic w godzinachs zczytu. Nie potrzebujemy ani 218 ani kolejnego autobusu na wilanowska bo mamy bezplatny pracowniczy autobus na wilanowska, ktory wozi muchy :-). Odpowiedz Link Zgłoś
kpiarz Re: @kpiarz - 44 nie wyravia w godzinach szczytu 01.03.11, 11:28 > a 107 dawal mozliwosc dojazdu na Ursynow z pracy. Jest jeszcze 136 i 504 > Po zabraniu 141 z alei lotnikow utrudni sie dojazd z metra sluzew 117, a z Wilanowskiej 218 Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: @kpiarz - 44 nie wyravia w godzinach szczytu 01.03.11, 20:02 117 ponoc znika w wakacje z tego odcinka, mialo zniknac juz teraz, moze wiesz dlaczego nie zniklo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaloguj się Re: @kpiarz - 44 nie wyravia w godzinach szczytu IP: 62.29.163.* 01.03.11, 14:58 Codziennie jeżdżę 218 i nie wozi powietrza z Wierzbna, jest w nim taki sam tłok jak w tramwaju ale niektórym daje możliwość dojechania też od Wilanowskiej jeśli ktoś woli, wg mnie w obie strony był wykorzystany. Nie potrzebujemy ani > 218 ani kolejnego autobusu na wilanowska bo mamy bezplatny pracowniczy autobus > na wilanowska, ktory wozi muchy :-). Służewiec Przemysłowy to obszar biurowy i są też tacy którzy pracują w innych firmach nie fundujących autobusów - taka niespodzianka. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Zakręcona? Jaka znów zakręcona? 01.03.11, 10:04 W latach osiemdziesiątych jeździłem 107 do szkoły na Górnośląską. Autobus jeździł na trasie Konwiktorska - pl. Unii Lubelskiej. To w latach dziewięćdziesiątych wzięto się za "poprawianie" tej linii aż do dzisiejszego kuriozum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasik Re: Zakręcona? Jaka znów zakręcona? IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.11, 13:26 też jezdziłam na górnośląską ;p Odpowiedz Link Zgłoś
ursyn1 Przywróćcie 107 mieszkańcom Ursynowa! 01.03.11, 10:27 Na północnym Ursynowie nie ma 516. Nie ma 416 i 401. Od dziś nie jeździ 107 i 505. Czy nie można wydłużyć ze Stegien do Ursynowa Południowego przez Jastrzębowskiego i Herbsta linii 107? Na odcinku ursynowskim linia ta jeździła by jak zlikwidowane 416. Chcemy mieć w miarę normalne połączenie z resztą miasta, a nie jakiś kolejny tasiemiec w postaci linii 210 jeżdżącej co pół godziny! Odpowiedz Link Zgłoś
kpiarz Re: Przywróćcie 107 mieszkańcom Ursynowa! 01.03.11, 10:47 Masz 210 za 505 i za 107 Odpowiedz Link Zgłoś
ursyn1 Re: Przywróćcie 107 mieszkańcom Ursynowa! 01.03.11, 10:53 kpiarz napisał: > Masz 210 za 505 i za 107 Proszę Cię, kpiarz, Ty sobie lepiej nie kpij ... Odpowiedz Link Zgłoś
martica Re: Przywróćcie 107 mieszkańcom Ursynowa! 01.03.11, 11:23 ZTM sadzi ze poniewaz ursynow ma metro to mu autobusy niepotzrebne :-)). Wazniejsza jest Bialoleka i Goclaw. Juz sie nie dziwie ze mieszkajac na ursynowie nie da sie funkcjonowac bez samochodu. 210 to kretynska linia ktora najwyrazniej jest okresowa (jak 200tki) i bedzie stala w permanentnym korku. Nie rozumiem ZTM - jednoczesnie twierdzi ze 117, 507 i 501 sa za dlugie i dlatego je skraca (teraz albo od wakacji) i tworzy takie potworki jak 210 i nowe 422. ursyn1 napisał: > kpiarz napisał: > > > Masz 210 za 505 i za 107 > > Proszę Cię, kpiarz, Ty sobie lepiej nie kpij ... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Przywróćcie 107 mieszkańcom Ursynowa! 01.03.11, 11:30 Linie 2xx nie są okresowe, jest to kontynuacjia 1xx po dojechaniu z numerami do 199. Okresowe są 3xx i 4xx. Problemem jest natomiast częstotliwość kursowania 210. Co pół godziny, a 107 w dni powszednie kursowało co 20 minut. I jeszcze trzeba do tego dopchnąć pasażerów ze zlikwidowanej 505... Odpowiedz Link Zgłoś
kpiarz Re: Przywróćcie 107 mieszkańcom Ursynowa! 01.03.11, 11:34 >I jeszcze trzeba do tego dopchnąć pasażerów ze zlikwidowanej 505... Wszystkich czterech?:) Jakoś się zmieszczą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demokrata Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszawie IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.11, 10:37 tylko bydło jeździ autobusami ludzie kulturalni jeżdżą limuzynami i ja się do nich zaliczam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokotowianin Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.11, 10:48 PROTEST!!! Bardzo proszę o przywrócenie starej trasy !!!!Zabrano mi najlepszy dojazd do pracy !! To celowa polityka ,by się pięć razy przesiadać i więcej płacić. Ja dziękuję , przesiadam sie do auta. PRECZ Z RUTO- GALASOWYM PARALIŻEM WARSZAWY . BUSPAS NA TORY I W METRZE 48H. Odpowiedz Link Zgłoś
kpiarz Re: Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszaw 01.03.11, 11:29 > To celowa polityka ,by się pięć razy przesiadać Nie ma w Warszawie relacji, w której musiałbyś się przesiadać pięć razy, żeby dotrzeć na miejsce. Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszaw 01.03.11, 15:06 Ducha czepiania się nie gaście! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszaw IP: *.internettv.atman.pl 01.03.11, 13:54 Jeśli dojeżdżasz codziennie do pracy, to wykup bilet miesięczny. Nawet przy podróżach bez przesiadki się opłaca (20 dni w miesiącu x2 podróże dziennie x2,80 bilet jednorazowy = 112 zł, bilet miesięczny (pardon, 30-dniowy) kosztuje złotych 78.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszawie IP: *.warszawa.mm.pl 01.03.11, 11:33 Kiedyś jak jechałem 107 to kierowca faktycznie się zgubił i kierowałem go z inną pasażerką na właściwą trasę hehe ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
godgod Linia Dw.Wschodni-Dw.Wschodni 01.03.11, 11:40 Była kiedyś linia, która startowała z jednego końca Dw.Wschodniego, robiła nieprawdopodobne kółko po całej Warszawie i kończyła po drugiej stronie tego samego dworca. 12-coś tam. Może jeszcze jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Linia Dw.Wschodni-Dw.Wschodni IP: 217.33.154.* 01.03.11, 11:47 123 i bez przesady, nie robi całego kółka, tylko jedzie na gocław Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Linia Dw.Wschodni-Dw.Wschodni 01.03.11, 12:36 Robi prawie całe kółko. Nie jedzie "na Gocław", tylko "przez Gocław"; z Dworca Wschodniego na ten sam Dworzec Wschodni, tylko z drugiej strony torów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Linia Dw.Wschodni-Dw.Wschodni IP: 217.33.154.* 01.03.11, 12:58 chodziło mi o to, że nie robi kółka przez całą Warszawę... Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Linia Dw.Wschodni-Dw.Wschodni 01.03.11, 13:37 To jest taka typowa pętacka linia stanowiąca właściwie dwie osobne linie: Dw. Wschodni/Kijowska - Wiatraczna przez Saską Kępę i Gocław (i pętająca się po Gocławiu) oraz Dw. Wschodni/Lubelska - Wiatraczna przez Kamionek (i pętająca się po Kamionku) Oczywiście, nikt nie pojedzie tym z Kamionka na Saską Kępę, ale np. z Gocławia na Kamionek - dlaczego nie. Więc 123 wcale taką besensowną linią, jak to sugerował Przedmówca - nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emm Re: Linia Dw.Wschodni-Dw.Wschodni IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.11, 12:51 123, jezdzi dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasik Re: Linia Dw.Wschodni-Dw.Wschodni IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.11, 13:30 jest 123. też były na nią zakusy, ale niestety za dużo chętnych nią jeździ, gdyby ją skasować Gocław, i pół Grochowa zdemolowaliby siedzibę ztm jak nic ;) trasa głupia, ale linia dobra. świetnie komunikuje bliskie sobie osiedla, w trzech sumie dzielnicach. nikt normalny oczywiście nie jeździ od pętli do pętli, choć biorąc pod uwagę zakusy ztm to długo już nie pojeździ. Odpowiedz Link Zgłoś
makabrrr Re: Linia Dw.Wschodni-Dw.Wschodni 01.03.11, 13:32 oczywiście, że jest 123! super linia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara baba Re: Linia Dw.Wschodni-Dw.Wschodni IP: *.acn.waw.pl 01.03.11, 15:27 "super linia ku...!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zomo Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszawie IP: *.tim.com.pl 01.03.11, 12:37 107 byl calkiem niezle zapelniona linia. Byc moze dla ZTM zapelniony autobus to taki do ktorego nie da sie juz w jakikolwiek sposob wcisnac czegokolwiek lub kogokolwiek, ale tez nie wszystkie autobusy tak zapakowane jezdza. Linia kursowala tez calkiem punktualnie, a przynajmniej nie odbiegala od innych znaczaco. Prawdziwym problemem nie byl przebieg trasy, ale zenujaca czestotliwosc. Wieczorami autobus co 40 min lub nawet i co godzine! Chocby mial trase prosta jak strzala to i tak przy takiej czestotliwosci pasazerowie beda czekac na autobus za dlugo. Skadinad co pewien czas pojawiaja sie linie "eksperymentalne" kursujace co np. 2 godz. i jakos bez wzgledu na trase malo kto nimi jezdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
telimena30 szczerze mówiąc bałabym się jeździć z takim 01.03.11, 12:51 kierowcą nie wiadomo skąd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszaw IP: 217.33.154.* 01.03.11, 12:59 > Wieczorami autobus co 40 min lub nawet i co godzine! Poproszę przykład autobusu kursującego co godzinę. >Skadinad co pewien czas pojawiaja sie linie "eksperymentalne" kursujace co np. 2 godz. Przykład poproszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Engi Re: Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszaw IP: 193.111.166.* 01.03.11, 13:25 202 - muchowóz kursujący co godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszaw IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.11, 18:32 Całkiem punktualnie?! Wolne żarty. Codziennie jeździłam 107 do pracy i obsunięcia 10-40 minut względem planu w godzinach szczytu to była norma. Czekanie na 107 na mrozie - niezapomniane uczucie. Więc pomysł ze skróceniem trasy trafiony, ale wykonanie fatalne!!! ZTM miało poskracać połączenia, zlikwidować ścisk w autobusach, skrócić czas dojazdu... i przypadkiem udało im się jeszcze 2 linie zlikwidować. Cudotwórcy. Tylko ja jakoś w cuda nie wierzę. Bardzo przyjemnie wraca mi się z roboty pustym 141, ale już sobie wyobrażam miny mieszkańców Służewia, gdy muszą jeździć na sardynkę w wypchanych po brzegi 189, bo wycofano im inną obładowaną linię, nie dając nic w zamian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GW:/ Koniec najbardziej zakręconej trasy w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.11, 14:29 Autor artykułu niby wspomniał, ale jakoś za specjalnie się nie odniósł do faktu, że linia 107 wchłoneła kilka innych - na zasadzie "zabieramy tą, bo macie 107". Teraz zabierają także 107 na odcinku biurowym i już nie mówia "bo macie ..." tylko proponują jazdę po "kilka przystanków" i liczne przesiadki. Jeszcze wmawia się tępemu społeczeństwu, że tak jest szybciej i dzieki temu autobusy nie beda sie spoznialy. Pamietam czasy jak wybrane linie autobusowe objeżdżały ponad 1/4 miasta - jeden czas oczekiwania na zimnym przystanku, jeden bilet w jedną stronę i jeden STAŁY czas przejazdu - tak, tak, wbrew temu co wmawiają teraz usilnie przedstawiciele ZTMu czy autorzy takich artykułów, takie autobusy nie spóźniały się wcale po godzinie. I nie były to czasy gdy po stolicy jezdzily cztery samochody. Dzisiaj jak się nie kupuje misiecznego - co oznacza dla ZTMu gigantyczny przychód, bo niezależnie od tego czy ktoś faktycznie pojedzie autobusem czy nie płaci od razu całą sumę, bez kosztów ciągłej, jednorazowej sprzedaży, bez zwrotów gdy pójdziemy na zwolnienie - to można jedynie chodzić na piechotę. System "przesiadek" uniemozliwa stosowanie biletów czasowych - no oprócz tych kupwanych z "zapasem", czyli równiez nieopłacalnych w porównianiu z biletem np. dziennym. Ten sam sytem uniemożliwa stosowanie biletów jednorazowych - bo na jednym bilecie dzisiaj już nigdzie nie dojedziemy. Tak więc jak nie miesieczny to dzienny, lub tygodniowy - i za przejazd który kosztował kiedyś 2zł w jedną strone mamy 5 razy drożej. Czy jest 5 razy lepiej? Biorąc pod uwage ciągłe przesiadki na pewno nie... Odpowiedz Link Zgłoś