Dodaj do ulubionych

JA CHCĘ TEGO CHLOPAKA!!!:)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 00:31
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=12226974
dzieki z góry :)
Obserwuj wątek
    • j_karolak Re: JA CHCĘ TEGO CHLOPAKA!!!:) 05.05.04, 09:44
      Daj mu dowód miłości. hi hi hi
      • Gość: Peppers Hehe IP: *.acn.pl 05.05.04, 11:30
        1. Tutaj nie trzeba kalsycznej gadki tylko mowy ciala. Musisz zniewolic go
        swoim cialem i dostarczyc mu takich przezyc aby chcial juz tego i tylko tego co
        noc. Wtedy bedzie Twoj. Klasyczna gadka nic nie zdzialasz a nawet mozesz go do
        siebie zniechecic jesli bedziesz za bardzo nudzic. A nie wiesz czy nie
        bedziesz, bo go nie znasz i nie wiesz o czym lubi gadac a o czym nie.

        2. Nie czekaj na zadne tam imprezy. Znasz jego przyjaciela to wez od niego
        (legalnie lub podstepem) jego numer telefonu i umow sie z nim. Jesli naprawde
        mu zalezy to nie odmowi.

        3. Prawda jest natomiast, ze on bedzie musila z czegos zrezygnowac. W
        dizsiejszych czasach gdy czas biegnie tak szybko mozna posiwecic sie tylko
        jednej prawdziwej milosci. Jesli on chodzi do szkoly (zajecia srednio do
        15tej). Potem musi pokazac sie w domu rodzicom (juz mam 16-17), potem idzie
        spotkac sie z chlopakami i na trening koszykowki do dla Ciebie bedzie uchwytny
        najwczesniej kolo 20tej. Do tego bedzie smiertelnie zmeczony po terningach.
        Opdowiada Ci to? Jesli chcesz miec go dla siebie to musisz wykazac trzoszke
        egoizmu i dostarczyc mu takich wrazen aby przynajmniej na pewien czas zapomnial
        o koszykowce i kolegach. Powinien myslec tylko o zblizeniach z Toba.

        Pozdarwiam!
        • j_karolak Re: Hehe 05.05.04, 11:55
          Gość portalu: Peppers napisał(a):

          > 1. Tutaj nie trzeba kalsycznej gadki tylko mowy ciala. Musisz zniewolic go
          > swoim cialem i dostarczyc mu takich przezyc aby chcial juz tego i tylko tego
          co
          >
          > noc. Wtedy bedzie Twoj.

          Peppers - zaskoczyłeś mnie. Twoje drugie oblicze jest stanowczo bardziej
          interesujące. :)

          >
          > 2. Nie czekaj na zadne tam imprezy. Znasz jego przyjaciela to wez od niego
          > (legalnie lub podstepem) jego numer telefonu i umow sie z nim. Jesli naprawde
          > mu zalezy to nie odmowi.

          Ale kto przyjaciel chłopaka, czy chłopak?
          >

          > 3. Prawda jest natomiast, ze on bedzie musila z czegos zrezygnowac. W
          > dizsiejszych czasach gdy czas biegnie tak szybko mozna posiwecic sie tylko
          > jednej prawdziwej milosci. Jesli on chodzi do szkoly (zajecia srednio do
          > 15tej). Potem musi pokazac sie w domu rodzicom (juz mam 16-17), potem idzie
          > spotkac sie z chlopakami i na trening koszykowki do dla Ciebie bedzie
          uchwytny
          > najwczesniej kolo 20tej. Do tego bedzie smiertelnie zmeczony po terningach.
          > Opdowiada Ci to? Jesli chcesz miec go dla siebie to musisz wykazac trzoszke
          > egoizmu i dostarczyc mu takich wrazen aby przynajmniej na pewien czas
          zapomnial
          >
          > o koszykowce i kolegach. Powinien myslec tylko o zblizeniach z Toba.
          >
          > Pozdarwiam!


          O żesz k****. Peppers - to jest post roku!
    • Gość: od Jozka Re: JA CHCĘ TEGO CHLOPAKA!!!:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 11:35

      Gość portalu: POMOCY napisał(a):

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=12226974
      > dzieki z góry :)


      Weż tego!
      bi.gazeta.pl/im/2014/z2014050G.jpg
      • Gość: POMOCY Re: JA CHCĘ TEGO CHLOPAKA!!!:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 11:44
        hehe :)
        za tego podziękuje :)
        narazie zalezy mi w sumie tylko na tym...
        no i jeszcze jest ten mój chłopak , ale nie wiem czy to ma sens , skoro podoba
        mi sie ktoś inny
        no ale narazie jeszcze zobacze , bo moze to tylko zauroczenie
        ale i tak chce go miec :)
        poprzednie rady sa bardzo pomocne :)
        chyba rzeczywiscie musze mu zawrocic w glowie na poczatek wygladem, a dopiero
        ponziej charakterem , bo zawsze najpierw zwraca sie uwage na to , co jest
        zewnatrz...
        • Gość: Peppers Nawet ni o to chodzi. IP: *.acn.pl 05.05.04, 12:11
          Nawet nie o to chodzi, ze najpierw zwraca sie uwage na to co na zewnatrz.
          Pomysl co mozna zrobic z kobieta czego nie mozna zrobic z kolegami! Z tego co
          piszesz to jest to mlody chlopak zafascynowany koszykowka. I tak naprawde w tym
          wieku kobieta nie jest mu wcale potrzeba aby byl szczesliwy. Grac w kosza moze
          z kolegami, pojsc na piwo czy wodeczke moze z kolegami, pogadac moze z kolegami-
          i to z nimi na wspolne tematy. Tak naprawde wszystko oprocz jednej rzeczy moze
          zrobic (i to lepiej niz z kims innym) z kolegami. Z kolegami NIE MOZE JEDYNIE
          UPARWIAC SZEROKO POJETEGO SEKSU! I tylko tej jednej rzeczy potrzebuje on w tej
          chwili od dziewczyny. Na charakter itp prszyjdze czas pozniej gdy czlowiek sie
          ustatkuje, zacznie myslec o dzieciach....

          Pozdarwiam!
          • niech O w noge! 05.05.04, 12:18
            "Z kolegami NIE MOZE JEDYNIE UPARWIAC SZEROKO POJETEGO SEKSU!"
            No chlopcze, przenies sie lepiej do Krakowa, tam nawet heteroseksualny sex
            wzbudza obrzydzenie.
            PS. Szeroko pojety to znaczy jaki?
            • d.z Re: Kocham Pana Panie Sułku 05.05.04, 12:24
              Patrząc na "objawy" można z powodzeniem powiedzieć, że mamy kandydatkę i
              kandydata na kontynuatorów tego skeczu z lat 70-tych.
              • Gość: POMOCY Re: Kocham Pana Panie Sułku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 13:10
                sex?
                dobry dowcip...
                malo co znam chlopaka i isc z nim do lozka to jakis paradox, ktory niestety i
                tak czesto sie zdarza
                ale ja raczej nie zamierzam...
                moze cos innego ? :)
                • Gość: od Józka Re: Kocham Pana Panie Sułku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 13:15
                  > sex?
                  > dobry dowcip...
                  > malo co znam chlopaka i isc z nim do lozka to jakis paradox, ktory niestety i
                  > tak czesto sie zdarza
                  > ale ja raczej nie zamierzam...
                  > moze cos innego ? :)

                  Loda??
                  • Gość: POMOCY Re: Kocham Pana Panie Sułku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 14:20
                    tez nie !
                    ja chce jakiejs normalnej rady , jak zdobyć normalnego chlopaka, bez siegania
                    po ekstremalne sposoby
                    • pan_pndzelek Re: Kocham Pana Panie Sułku 05.05.04, 14:25
                      Bez loda nie razbieriosz...
                      • niech Re: Kocham Pana Panie Sułku 05.05.04, 14:55
                        Jesli masz pieniadze mozemy pogadac. O twoim chlopaku, oczywiscie...
                        • Gość: Peppers Normalnego? IP: *.acn.pl 05.05.04, 15:34
                          Co znaczy normalnego? Seks jest podstawa kazdego zwiazku. I kazdy normalny
                          facet prganie seksu. Jesli w zwiazku nie ma seksu to jest to co najwyzej
                          przyjazn. Jesli nie marzysz o zblizeniu z tym facetem, to nie mow ze chcesz go
                          jako chlopaka, bo jedno z drugim sie wyklucza. Nie mowie, ze masz od razu isc z
                          nim do lozka. Ale musisz mu pokazac, ze pociaga Cie jego cialo i ze go
                          pragniesz. Jesli chcesz go tylko gadki lub lazenia za raczke to zapomnij. Od
                          gadki i zabawy to on ma kolegow. I radze Ci sie pospieszyc, bo jesli on jest
                          przystojny to predzej czy pozniej wyrwie go jakas lala, ktora bedzie widziala
                          jak to sie robi. No chyba, ze chcesz miec przyjaciela a nie chlopaka. Wtedy nie
                          musisz sie spieszyc, mozesz sobie spokojnie wymyslic jakas gadke itp.
                          Przyjaciela niky Ci nie odbierze.

                          Pozdrawiam!
                          • niech Re: Normalnego? 05.05.04, 15:36
                            Od lazenie za raczke to on ma kolegow??? Peppers - ja ciebie juz zupelnie nie
                            rozumiem. To tak, to inaczej... Czy tobie orientacja zmienia sie wraz z
                            kierunkiem wiatru?
                            • j_karolak Re: Normalnego? 05.05.04, 15:41
                              :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                              Peppers jest dziś boski!
                          • kixx Peppers? 05.05.04, 15:38
                            Czy Ty czasem nie grasz w koszykowke?
                            a ile Ty masz lat tak w ogóle?
                            Czasem nie 22?
                            • Gość: POMOCY Re: Peppers? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 20:19
                              :)
                              no ten seks to niezla podpucha dla lal typu fancula la strada
                              takie kity to gdzies indziej wciskac :)
                              jakby chlopakowi zalezalo tylo na seksie to by mogl miec co tydzien inna
                              chodzac na kazda lepsza impreze
                              to by bylo za latwe ...
                              wiec seks nie jest najwazniejszy , a zaczyna sie od poczatkowo zwyklych rzeczy
                              papa :)
                              • Gość: omar1 Re: Do Pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 22:22
                                Powiedz co i gdzie ta impra to wpadniemy!
                                • Gość: POMOCY Re: Do Pomocy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 22:40
                                  Porter pub :)
                                  a zreszta wszedzie gdzie grają : "suczki" - jak dziewczynom sie to podoba , to
                                  juz wiesz , ze jest to latwa zdobycz
                                  • Gość: Peppers Nie IP: *.acn.pl 06.05.04, 16:00
                                    1. Latek mam troszke wiecej niz 22. Ale nie duzo.

                                    2. Nie gram w koszykowke. Wole pilke nozna.

                                    3. Seks jest integralna czescia zwiazku kobiety i mezczyzny. Jesli go nie ma to
                                    moze z tego wyniknac co najwyzej przyjazn. A faceci maja czasem stale
                                    partnerki, bo te ich dostatecznie dobrze zadowalaja. A poki nie sa zwiazani to
                                    uwierz mi- maja zbizlenia z wieloma kobietami. Ale zreszta co ja Ci bede
                                    tlumaczyl. W koncu to Twoj problem. Tylko potem nie placz na forum jak jakas
                                    kobieta co bedzie wiedziala jak sie zabrac za faceta bedzie od Ciebie szybsza i
                                    poderwie tego goscia.

                                    Pozdrawiam!
                                    • Gość: Peppers I jeszcze jedno IP: *.acn.pl 06.05.04, 16:01
                                      Co znaczy byloby za latwe? Przeciez o to chodzi aby bylo latwo i przyjemnie,
                                      prawda?

                                      Pozdrawiam!
                                      • Gość: POMOCY Re: I jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 16:06
                                        no zalezy komu :)
                                        dziewczyny wolą cos bardziej uczuciowego i silniejszego
                                        nie zalezy mi na tym zeby sie z nim tylko przespac tylko zeby z nim byc razem :)
                                        a sex przychodzi z czasem...
                                        • niech Re: I jeszcze jedno 06.05.04, 16:08
                                          Z czasem? Czyli jak kupi ci zegarek? Ty pewnie tez myslisz o Rolexie?
                                          • Gość: Peppers Dziewczyny.... IP: *.acn.pl 06.05.04, 16:42
                                            Dziewczyny moze i tak. Ale Ty chcesz wyrwac chlopaka a nie dziewczyne. Zreszta
                                            jak juz napisalem wczesniej- nie masz z nim isc od razu do lozka. Ale od
                                            pierwszej chwili musisz mu pokazac, ze pociaga Cie jego cialo, ze pragniesz
                                            jego cielesnej bliskosci. Zreszta jak sama napisaleas- on Ci sie podoba i
                                            chcesz go miec mimo, ze rozmawialas z nim tylko chwile. Czyz nie? A wiec co w
                                            takim razie Cie w nim urzeklo jesli nie jego cialo i sposob w jaki sie porusza?
                                            Ty tez pragniesz zblizenia z tym chlopakiem tylko jako kobieta nie potrafisz
                                            lub ze wzgledu na wrodzona kobieca skromnosc nie chesz tego wprost wyjawic.

                                            Pozdrawiam!
                                            • Gość: POMOCY Re: Dziewczyny.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 17:48
                                              a to w takim razie jak pokazać
                                              ">ze pociaga Cie jego cialo, ze pragniesz
                                              > jego cielesnej bliskosci" wg ciebie ? :)
                                              i nie chodzi mi tez o zegarki itp :)
                                              z czasem tzn ja sie blizej poznamy
                                              zgadzam sie z tym ze podoba mi sie z wygladu bo nie mialam poprostu jak go
                                              jeszcze poznac
                                              tylko, ze niby jak zawladnać chlopakiem samym wygladem, jesli juz sie o siebie
                                              dba?
                                              przeciez nie da sie zrobic rzeczy niemozliwych...:)
                                              • niech Re: Dziewczyny.... 06.05.04, 17:50
                                                Naloz stroj z lateksu, maske gimpa, czarne wysokie buty na wysokich obcasach...
                                                I nie zapomnij o pejczu.
                                            • kixx no Peppers:) 06.05.04, 17:53
                                              sa dwie szkoly rwania:
                                              na cialo i na intelekt
                                              skad wiesz,ze ten rwie na cialo?
                                              • niech Re: no Peppers:) 06.05.04, 17:54
                                                Skoro Peppers wie ze on rwie na cialo to znaczy ze Peppers rwie na intelekt.
                                                • kixx Re: no Peppers:) 06.05.04, 17:55
                                                  teraz????
                                                  Chyba masz racje
                                              • sceptyk Re: no Peppers:) 06.05.04, 18:02
                                                kixx napisał:

                                                > sa dwie szkoly rwania:
                                                > na cialo i na intelekt


                                                Dolozylbym jeszcze kase. I bynajmniej nie na ostatnim miejscu.
                                                • niech Re: no Peppers:) 06.05.04, 18:03
                                                  Na trzecim od konca.
                                                  PS. Dziwne ale wiem ile Peppers ma kasy.
                                                • atob Re: no Peppers:) 06.05.04, 18:03
                                                  Na kase to juz chyba nie rwanie ...
                                                  • kixx Re: no Peppers:) 06.05.04, 18:09
                                                    macie racje
                                                    najlepiej jednak uzywac wszystkich trzech naraz
                                                    podobno:(
    • Gość: POMOCY Re: JA CHCĘ TEGO CHLOPAKA!!!:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 18:36
      komedia :)
      • Gość: Peppers Hehe IP: *.acn.pl 06.05.04, 18:55
        Musisz zwrocic jego uwage na siebie. Pzrytulic sie do niego troszke mocniej w
        tancu, otrzec bioderkiem itp. Po prostu musisz poczuc sie jak kobieta i zaczac
        dzialac jak kobieta.

        Pozdrawiam!
        • Gość: POMOCY Re: Hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 23:28
          to to raczej potrafie :)
          tylko wlasnie nie bede go jeszcze widziala bo maturka :(
          i nie mam czasu narazie ale mam wiecej czasu na pomyslenie jak by tu go... ;)
          • slodkoslony Re: Hehe 06.05.04, 23:35
            Przepraszam ale czy nie ma między wami zbyt dużej różnicy wzrostu ?

            On jest podobno koszykarzem .

            Jeśli w tańcu Twoje biodro będzie drażnić jego staw kolanowy a biust ocierał
            się będzie o hmmm... podbrzusze - może to wywołać łańcuch zgoła
            nieprzewidzianych reakcji ...
            • Gość: POMOCY Re: Hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 12:04
              :)
              mi nie przeszkadza wzrost a jemu nie wiem
              no ja jestem niska a on wysoki ale o tych nieprzewidzianych sytuacjach
              wczesniej nie myslalam :)
              • Gość: Peppers Powodzenia IP: *.acn.pl 08.05.04, 10:14
                1. Powodzenia na maturze!

                2. Wzrostem sie nie martw. Niskie kobiety sa sliczne. A faceci lubia czesto
                miec `mieciutkiego misiaczka` niz `plaska tyke na pomidory`

                3. A ile on ma lat? Moze zaproponujesz mu wspolna nauke. Jest teraz cieplo. Sam
                na sam w jakims parku czy cichej knajpce. Przyjemne z poztyecznym. Pouczysz sie
                w dobrym towarzystwie a do tego poznasz jego osobowosc na czym Ci zalezy.

                Pozdrawiam!
                • niech Re: Powodzenia 08.05.04, 10:17
                  Zamiast marnowac czas na przygototwywanie sie do matury mozesz nauczyc sie
                  chodzic na szczudlach. Albo przynajmniej wysoko podskakiwac.
                  • Gość: POMOCY Re: Powodzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 00:00
                    :) niestety ale wazniejsza w tym momencie jest nauka
                    nie dziekuje za zyczenia
                    mam nadzieje ze wszystko bedzie ok
                    on ma 22 lata wiec mature ma juz dawno za soba
                    niestety nie maialm okazji go ostatnio spotkac wlasnie przez mature a glupio by
                    mi bylo tak nagle zadzwonic i poprosic o wsparcie :)
                    dzieki za cieple slowa :)
    • Gość: y Re: JA CHCĘ TEGO CHLOPAKA!!!:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 00:51
      hmm
    • Gość: POMOCY Re: JA CHCĘ TEGO CHLOPAKA!!!:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 16:45
      jejku dzis sie z nim spotkam!!!!!!!!!!!AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!
      ja naprawde nie wiem co mam robic
      mi sie zdaje ze to nie ma sensu bo z tego i tak nic nie wyjdzie :(
      ostatnio stwierdzil ze jest gejem :) to byly zarty ale jakos zle wrozyly
      heh i co ja mam zrobic zeby bylo dobrze?
      • Gość: Peppers Gejem? IP: *.acn.pl 14.05.04, 19:28
        Jesli jest gejem to:

        a) albo naprawde jest gejem i wtedy to juz nie zrobisz nic.

        b) byc moze on tylko uwaza sie za geja, bo nigdy nie trafil na fajna kobiete co
        potrafilaby mu zrobic dobrze i sluchajac opowiadan kolegow o ich seksualnych
        podbojach czuje, ze jest cos z nim nie tak. Wtedy masz szanse go zdobyc. Musisz
        tylko postepowac bardzo delikatnie z maksimum wdzieku i kobiecego uroku tak aby
        on w koncu zrozumial, ze z kobieta moze byc dobrze a on nie jest zadnym gejem.
        • Gość: jaa_ga Re: Gejem? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.05.04, 22:12
          Za pierwszym razem zwykle nie wychodzi, bo za bardzo się chce
          i za bardzo się to przeżywa.
          PS. Uspokój emocje i powoli zacznijcie po raz drugi...
          na pewno się uda :)
          • Gość: POMOCY Re: Gejem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 18:43
            :) tu raczej nie chodzilo o sex ale dzieki za mile slowa dla tej pani :)
            ale impreza byla beznadziejna :(
            jego widzialam tylko przez chyba 10 min bo przyszedl tam dopiero pozno bo
            oblewali gdzies z kolegami urodziny
            a pozniej jeszcze ze mna nie gadal bo nawet w sumie nie bylo jak ale to juz
            mniej wazne
            a jak chlopak mojej siostry z nim gagal pozniej to on powiedzial ze w nim sie
            kochaja same brzydule no z 1 wyjatkiem a jak on sie spytal jakim to ten
            powiedzial ze oprocz mnie
            no to chlopak mojej siostry powiedzial ze w takim razie gdzie jest problem
            a ten powiedzial ze on sam nie wie czy chcialby miec teraz dziewczyne i wogole
            takie sranie w banie
            jejku czemu ja tak mam ze jak mi sie ktos zdarzy to jest kompletnym debilem :)
            i sie jeszcze w dodatku nie moge odkochac bo mi sie tacy debile podobają :)
            no cóż................ble
            • kixx Re: Gejem? 15.05.04, 18:54
              podobno tak jest,że kobiety podświadomie szukaja partnera podobnego do własnego
              ojca.

              to może przyjżyj się ojcu,a nuż znajdziesz jakies rozwiązanie
              albo spytaj sie mamy,jak to z tatusiem było
            • Gość: jaa_ga Re: Gejem? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.04, 18:54
              Nie wygląda mi na debila...
              Raczej na faceta, który nie chce zawracać w głowie dziewczynie,
              co do której nie jest pewien, czy to właśnie to uczucie,
              które determinowałoby jego życiowe działania....
              Pewnie czeka podświadomie na miłość od pierwszego wejrzenia:)
              Myślę, że nie chce konsumować ze świadonością, że może Cię
              emocjonalnie wypalić, nic w zamian nie dając.
              Cierpliwości - wygląda na odpowiedzialnego:)
              • Gość: POMOCY Re: Gejem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 19:58
                :)
                no tak ale z 1 strony lepiej by bylo gdyby powiedzial normalnie ze nie chce byc
                ze mna no chyba ze lepiej jakby powiedzial ze tak :)
                a nie z niego taka wata
                wogole nie ma zadnego swojego zdania
                ale kurcze zajebisty jest i strasznie mi sie podoba :)
                z tym szukaniem chlopaka na wzor taty to wg mnie prawda
                bo dotychczas mialam chlopaka z charakteru prawie takiego samego
                no w sumie jesli chodzi o odpowiedzialnosc to nie wiem
                bo z 2 strony po co wogole cos zaczynal i przez to zepsuly mi sie stosunki z
                chlopakiem
                ale z 2 strony lepiej bo zobaczylam ze moj chlopak jest beznadzieny i jest
                tysiac o niebo lepszych
                no pozostaje mi miec tylko nadzieje ... :)
                • Gość: jaa_ga Re: Gejem? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.04, 20:13
                  :) Fajna z Ciebie dziewczyna: otwarta i bystra:)
                  PS.Z Twojego postu wynika, że chłopak podobny charakterologicznie
                  do Ojca - jest beznadziejny...
                  PS2. Czy Tata aby nie zagląda do internetu?!
                  :))
                • Gość: Gieriek Słuchaj POMOCY... IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 15.05.04, 21:27
                  Weź się dziewczyno przyznaj do tego, że Ciebie po prostu z podniecenia nosi...
                  Nie kupuj kota w worku, oddaj się mu i sprawdź, jaki jest w tie klocky...

                  Jesteś tak samo niezdecydowana jak Twój obiekt pożądania. Z jednej strony to
                  ah,ah,ah, a z drugiej to ee,ee,ee, a z drugiej strony drugiej strony to
                  pierdzielisz od rzeczy... I chyba nigdy nie zrozumiem dziewczyn, które
                  zakochują się po 10 minutach rozmowy.

                  CZY TY TEGO DZIEWCZYNO NIE ZROZUMIAŁAŚ ?
                  ONA MA CIEBIE W GŁEBOKIM POWAŻANIU !
                  Znajdź sobie innego partnera...


                  Z robotniczym pozdrowieniem,
                  Gieriek...
                  • Gość: jaa_ga Re: Słuchaj POMOCY... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.05.04, 21:31
                    Jej chodzi o NIEGO :)
                    • niech Re: Słuchaj POMOCY... 15.05.04, 21:35
                      O ojca?
                      • Gość: POMOCY Re: Słuchaj POMOCY... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 00:01
                        nie o ojca :)
                        o chlopaka
                        niektore wypowiedzi lepiej zostawie bez komentarza :)
                        hehe no fajnie wyszlo z tym ojcem
                        pisalam ze jest beznadziejny ale mimo to i tak mi sie podoba czyli jednak cos w
                        nim i moim tacie jest dobrego:)
                        moze ja tak gadam za duzo ze z niego debil itp dlatego ze staram sobie go wybic
                        z glowy a tak napawde to i tak nie dziala :)
                        dziekuje za wczesniejszy komplement :)
                        mozna sie zakochac nawet po minucie rozmowy
                        nie slyszales o milosci od pierwszego wrazenia ? :P
                        moze nie jest to jescze wtedy jakas wielka milosc ale wkoncu od tego wszystko
                        sie zaczyna...
                        ide sie przespac z moim problemem chociaz wiem ze jutro tez bede miala taki sam
                        wieczor i tez bede znow musiala sie z nim ( tym problemem :) ) przespać
                        ale moze wlasnie to mnie " trzyma przy zyciu " :))
                        • niech Re: Słuchaj POMOCY... 16.05.04, 00:09
                          Idziesz sie z nim przespac? I jutro tez bedziesz musiala? Ktos cie zmusza?
                          Potrzebujesz pomocy?
                        • Gość: glupia jestes Re: Słuchaj POMOCY... IP: *.acn.pl 16.05.04, 01:06
                          Ej POMOCY, ladna z ciebie k*rwa. Masz chlopaka i rozgladasz sie za innym. Jak
                          chcesz zachowac resztki uczciwosci to zerwij z nim teraz, a nie szukasz zdrady
                          z innym. Takie jak ty sa najgorsze
                          • Gość: Peppers Nie sluchaj ich IP: *.acn.pl 16.05.04, 10:04
                            1. Poczekaj cierpliwie na okazje jesli mozesz. (lub sam ja stworz w jakis
                            sposob) Wtedy popros go do tanca, wznies z nim toast na imprezie. I wtedy
                            zobaczysz jak dalej sie rozwinal sprawy.

                            2. Jesli nie mozesz czekac to nie mecz sie i postaw wszystko na jedna karte.
                            Zadzwon do niego (lub umow sie z nim w inny spopsob) i zapytaj sie go wprost
                            czy Ci chce czy nie. Byc moze sie przejedzeisz ale nie pierwszy i nie ostatni
                            raz w zyciu a przynajmniej nie bead Cie gnebily rozterki.

                            3. Czy on zna sie z TWoim chlopakiem? Bo wiesz wsrod mezczyzn panuje taka taka
                            niepisana zasada, ze na kobiete kolegi nie wolno Ci spojrzec porzadliwym
                            wzrokiem nawet jesli ona rzopala Cie do czerwnosci. Moze tutaj leszy Twoj
                            problem. Byc moze ten koles wie, ze masz chlopaka, zna go lub slyszal o nim
                            wiec udaje, ze Cie olewa bo wedlug pewnych regul nalezysz w tej chwili do
                            swojego obecnego chlopaka i poki definitywnie z nim nie skonczysz tamten drugi
                            nie zrobi zadnego kroku w Twoja strone.

                            Pozdrawiam!
                            • Gość: POMOCY Re: Nie sluchaj ich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 12:04
                              wie ze mam chlopaka ale go nie zna
                              wie z mi sie z im zle uklada
                              i nie jestem zadna k*urwa tylko narazie nie robie zadnych krokow zeby zerwac bo
                              nie chce pozniej zalowac swojego kroku
                              narazie jeszcze nic nie zrobilam
                              a pozatym dlaczego ja mam byc zupelnie spoko jak on 1000 razy byl beznadziejny
                              i tyle razy sie na nim zawiodlam ze nawet trudno stwierdzic ile
                              wszyscy inni na moim miejscu juz dawno by zerwali
                              a pozatym zerwanie wcale nie jest latwa sprawa zeby kogos nie zranic
                              wiem ze mojemu chlopakowi teraz na mnie zalezy i trudno bedzie mi go zranic
                              jesli chodzi o pytani czy potrzebuje pomocy to jak wskazuje moje pseudo ta :)
                              ale w radzie a nie u lekarza :P
                              kazdy czasem ma takie dylematy
                              nikt mi nie kaze miec takich problemów ale to samo przychodzi :)
                              pozdro
                              • Gość: Peppers Wszytkich nie zadowolisz IP: *.acn.pl 16.05.04, 17:53
                                1. To, ze zle Ci sie uklada z chlopakiem to jeszcze malo aby inny mezczyzna
                                uznal Cie za wolna kobiete. A tak jak napisalem- zajetych kobiet raczej sie nie
                                podrywa. Taka niepsiana meska zasada.

                                2. Zastanow sie czego chcesz i podejmij decyzje. Albo jeden albo drugi. Dwoch
                                miec raczej nie mozesz. A jak sie szybko nie zdecydujesz to mozesz na tym
                                stracic, bo Twoj obecny facet powie, ze ma dosc tego Twojego niezdecydowania i
                                humorow i sam odejdzie a ten drugi w miedzyczasie znajdzie sobie inna (lub inna
                                znajdzie jego- wychodzi na to samo)

                                3. Zranisz go tak czy siak. Nie ma sie co oszukiwac. Wiec lepiej to zrobic
                                szybko, skutecznie i w pewnym sensie uczciwie. A on (jesli go zostawisz) i jego
                                znajomi i tak beda Cie najprawdopodobniej uwazac za zdzire. Normalna rzecz. Ale
                                w zyciu nie zadowolisz wszystkich.

                                Pozdrawiam!
                                • Gość: erni Re: Wszytkich nie zadowolisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 19:02
                                  Peppers jakie meskie zasady? O czym ty mowisz! :)

                                  Jedyna meska zasada jest RYWALIZACJA.
    • anahella No dobra, ale czego oczekujesz???????nt 16.05.04, 18:23

      • Gość: POMOCY Re: No dobra, ale czego oczekujesz???????nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 18:50
        wiem ze musze szybko sie zastanowic i skonczyc 1 albo drugie i na pewno to
        zrobie tylko jeszcze troszke jak minie czas matur i wtedy sobie wszystko
        poukladam i zrozumiem kogo naprawde kocham
        no z tymi znajomymi pewnie by tak bylo ale ci blizsi chyba beda dla mnie w
        porzadku bo to sa tez bliscy moi znajomi
        szkoda ze w tym przypadku nie wszyscy beda zadowoleni :)
        na chwile obecna chcialabym byc z chlopakiem ktorego poznalam niedawno
        w sumie to nie oczekuje niczego bo nie moge w takiej sprawie czegos oczekiwac
        bo to nie jest zalezne tylko ode mnie
        chyba ze zadalas pytanie czego oczekuje od was tu :)
        to w sumie tez niczego wielkiego tylko jakis rad od tych co chca sie
        wypowiedziec
        shit
        zeby miec takie problemy... :)
        • Gość: Peppers No to powodzenia IP: *.acn.pl 16.05.04, 20:00
          No to powodzenia na maturze i wogole.

          Pozdrawiam!

          P.S. Meska rzecza jest rywalizowac ale nie wewnatrz walsnej grupy. Pewnie, ze
          sam poderwalbym kobiete goscia z drugiego osiedla ale panny mojego sasiada nie
          rusze choc by mi sie strasznie podobala.
          • Gość: kixx Re: No to powodzenia IP: *.acn.waw.pl 16.05.04, 20:04
            Nie da Ci ojciec,nie da Ci matka,tego co moze dac Ci sasiadka
            • Gość: POMOCY Re: No to powodzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 22:04
              :) nie dziekuje :P
              no tak ... ale na szczescie albo moze i nie oni sie nawet nie znają...
              pozdrawiam tez ...:)
              • Gość: jaa_ga Re: No to powodzenia IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.05.04, 17:50
                Wielka miłość przed Toba jeszcze:)
                Jej się nie wybiera. Ona przychodzi sama, czy jej chcesz czy nie.
                A potem...zostajemy jej wierni na zawsze.
                Niezależnie od kolei losu.
                Więc jej nie szukaj na siłę, bo to jeszcze nie ona:)
            • buggi Re: No to powodzenia 16.05.04, 22:11
              Gość portalu: kixx napisał(a):

              > Nie da Ci ojciec,nie da Ci matka,tego co moze dac Ci sasiadka


              tak uwazasz?
              • Gość: POMOCY Re: No to powodzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 23:06
                wg mnie z tym to moze być różnie :)
                • niech Re: No to powodzenia 16.05.04, 23:18
                  Czas spedzony na forum moglabys poswiecic na 1. spotkanie z chlopakiem; 2.
                  spotkanie z innym chlopakiem; 3. lekture ksiazek o spotkaniach z chlopakami.
                  PS. Czy wiesz ze piszac obiema rekami odbierasz sobie mozliwosc efektywnej
                  masturbacji? Chyba ze - jak wiekszosc zainteresowanych - masturbujesz sie w
                  czasie lektury.
                  • buggi Re: No wlasnie 17.05.04, 11:44
                    Chyba malo Ci na tym chlopaku zalezy, bo zamiast sie z nim spotkac, piszesz i
                    piszesz na forum, a on w tym czasie inna na lody zaprasza.
                    • Gość: POMOCY Re: No wlasnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:53
                      mi zalezy :)
                      ale nie wiem czy jemu
                      i nie chce byc natretem i dzwonic do niego skoro malo co go znam
                      on nie lubi czegos takiego
                      woli sam podejmowac kroki czego nie robi :)
                      przynajmniej do tej pory kobczylo sie we wszystkich przypadkach tylko na gadaniu
                      ale jak kiedys moja kolezanka sie w nim kochala to ona eysylala do niego sms y
                      i chciala sie spotykac i tak jak szybko sie to zqaczelo tak tez sie skonczylo
                      wiec ja wole poczekac niz atakowac :P
                      ide odebrac wyniki maturalne :)
                      • niech Idz... 17.05.04, 13:04
                        ...i zaplac rachunki za dostep do sieci.
                        • Gość: Peppers Czekanie IP: *.acn.pl 17.05.04, 17:22
                          Czekanie nie jest zle, ale moze sie zle skonczyc. Chlopak moze zostac z inna,
                          lub Ty mozesz sie sama wypalic tym czekaniem. Ja by uderzyl prosto z mostu. Byc
                          moze dostaniesz od zycia kopa w d.. ale nie pierwszy i nie ostatni raz. A jak
                          tak bedziesz czekala to sie tylko wypalisz od srodka, on znajdzie sobie inna i
                          wypalisz sie jeszcze bardziej, bo bedziesz zalowac, ze czegos wczesniej nie
                          zrobilas. I zostaniesz sama i wypalona. Bedzie Cie to potem gryzc jeszcze dlugo
                          i z pewnoscia wplynie negatywnie na Twoje nastepne podboje milosne. A jesli
                          teraz uderzysz do tego chlopaka to moze cos z tego bedzie. A jesli nie to
                          przynajmniej bediesz wiedzice na czym stoisz i bedziesz bogatsza w
                          doswiadczenia o jedna porazke.

                          Pozdarwiam!
                          • sceptyk Re: Czekanie 17.05.04, 17:27
                            Ale moze tez zajsc w niechciana ciaze. Tego nie mozna wszak wykluczyc -
                            ogarnieta szalona namietnoscia, straci glowe.
                            • Gość: kixx Re: Czekanie IP: *.acn.waw.pl 17.05.04, 17:29
                              ale bedzie miala dzidziusia
                              a jak wczesniej dowiedzono:jaki ojciec taki syn
                              ta okrezna droga osiagnie w koncu swoj cel
                              • Gość: POMOCY Re: Czekanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 18:02
                                rrrany :)
                                wlasnie odebralam wyniki
                                mam 5 , 5 :)
                                fajnie
                                o rachunki sie nie marwie bo mam stale lącze :)
                                no zobacze moze sie odwaze zrobic jakis krok ale dopiero na 18 mojej siostry ja
                                cos czyli za jakies 2 tyg
                                mysle ze do tej pory tak szybko nikogo sobie nie znajdzie skoro do tej pory
                                szlo mu to nienajlepiej :)
                                hehe z ta ciaża to tez wypaliles :)
                                najpierw musze z nim byc a pozniej martwic sie o takie sprawy
                                • niech Re: Czekanie 17.05.04, 19:12
                                  "najpierw musze z nim byc a pozniej martwic sie o takie sprawy"
                                  Nieprawda. W ciaze mozesz zajsc z kims innym.
                                  • Gość: POMOCY Re: Czekanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 19:28
                                    e tam
                                    nie w moim przypadku
                                    • kixx Re: Czekanie 17.05.04, 19:30
                                      masz gniazdko typu brytyjskiego?
                                      • niech Re: Czekanie 17.05.04, 19:34
                                        Co to znaczy nie w twoim wypadku? Masz jakies problemy zdrowotne? Moze zamiast
                                        sleczec przy kompie poszlabys do lekarza? Twoi starzy mysla ze jak ci dali
                                        staly dostep do sieci to maja z glowy opieke? Pewnie jeszcze codziennie
                                        odpalaja ci gorzale i dragi? Nie zazdroszcze ci. Fatalnie skonczysz.
                                        • buggi Re: Niechu 17.05.04, 22:33
                                          czy nie myslales kiedys o pracy dla Bravo i udzielaniu porad w rubryce "
                                          zapytaj psychologa"?
                                          • niech Re: Niechu 17.05.04, 22:48
                                            Ja pracuje dla Bravo Girl.
                                            • Gość: POMOCY Re: Niechu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 00:02
                                              hehe niezle z was glupole :)
                                              nie mam zadnych problemow zdrowotnych poprostu nie mam narazie ochoty na sex
                                              wiec nie martwie sie ciazą
                                              no chyba ze zaszlyby jakies ekstremalne zdarzenia
                                              rodzicow tez mam normalnych i wszystko wogole u mnie jest spoko :)
                                              moim prawie jedynym problemem jest tlko ten chlopak ... aaaaaaaaa :)
                                              • buggi Re: Niechu 18.05.04, 19:57
                                                Gość portalu: POMOCY napisał(a):

                                                > hehe niezle z was glupole :)
                                                > nie mam zadnych problemow zdrowotnych poprostu nie mam narazie ochoty na sex
                                                > wiec nie martwie sie ciazą
                                                > no chyba ze zaszlyby jakies ekstremalne zdarzenia
                                                > rodzicow tez mam normalnych i wszystko wogole u mnie jest spoko :)
                                                > moim prawie jedynym problemem jest tlko ten chlopak ... aaaaaaaaa :)

                                                hehehe, niezly z Ciebie glupol:), skoro przejmujesz sie chlopakiem
    • bzdziagva Nie chcę tego chlopaka ! 18.05.04, 00:03
      i już ;o)
    • Gość: POMOCY Re: JA CHCĘ TEGO CHLOPAKA!!!:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 14:20
      tak jest :)
      • niech Re: JA CHCĘ TEGO CHLOPAKA!!!:) 18.05.04, 20:10
        Podobno ten chlopak puszcza sie z nauczycielka.
        • slodkoslony Re: POMOCY ! Beger !!! 18.05.04, 20:30
          Czy zakochaną maturzystką nie jest aby posłanka Beger ?

    • Gość: rock jest prosty sposób IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.05.04, 20:30
      Musisz w czasie pełni księżyca nasmarować twarz dżemem malinowym i wystawić na
      blask księżyca dokładnie o północy. Po 10 minutach musisz 3 razy wypowiedzieć
      jego imię.
      Następnej nocy (pierwszej po pełni księzyca) musisz nasmarować twarz dżemem
      truskawkowym i dokładnie o północy wystawić na wiatr. Po 9 minutach musisz
      wypowiedzieć jego nazwisko (raz).
      Po następnej nocy musisz nasmarować twarz dżemem wiśniowym i wystawić na słońce
      dokładnie o wschodzie. Po 7 minutach musisz wypowiedzieć życzenie dotyczące
      Ciebie i jego (raz, tylko jedno życzenie).
      Spełni się przed następną pełnią księżyca.
      Jeżeli księżyc lub słońce będzie za chmurami, albo w drugą noc nie będzie
      wiatru, to tak jakbyś nic nie zrobiła. Twoje działania nie będą miały na nic
      wpływu. Musisz wtedy poczekać do następnej pełni księżyca.
      Powodzenia.
      • Gość: Peppers Hehe IP: *.acn.pl 18.05.04, 20:36
        1. Zycze wytrwalosci do urodzin siostry.

        2. JAk dal mnie pragnienie chlopaka i niechec do sexu sie wykluczaja. Ale co
        tam, moze ja sie nie znam.

        3. Jesli dziewczyna w Twoim wieku nie pragnie co noc sexu to wedlug mnie
        powinna jednak udac sie do lekarza. No, chyba ze jednak pragniesz tego tylko
        boisz sie to otwarcie powiedziec.

        4. O ciazy to nawet nie powinnas myslec. Jest tyle metod antykoncepcyjnych.
        Teraz jestes w wieku aby cieszyc sie zyciem i korzystac z niego ile mozna.
        Wycisna kazda krople, nie zmarnowac zadnej okazji. W tym wieku mzoesz uprawiac
        sex ile Ci tylko sil starczy. Na dzieci i inne podle obowiazki przyjdzie czas
        za kilkanascie lat.

        5. A jak tam Twoj obecny chlopak? Rozstalas sie juz?

        Pozdrawiam!
      • Gość: m Re: jest prosty sposób IP: *.chello.pl 18.05.04, 21:47
        najblizsza pelnia : 3 czerwca o godz. 6:21 ;)
        (na ten rok nie przysluguje pelnia o polnocy)
        p.s. pepe przylacz sie do tych czarow, tylko zamiast imienia ofiary wypowiedz
        "rozsadek" a moze sie spelni ???
        • Gość: POMOCY Re: jest prosty sposób IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 00:21
          jeszcze nie jestem taka desperatka zeby udawac sie do tego typu dzialan
          mimo ze te czary moglyby byc interesujacym doswiadczeniem to jednak nie
          skorzystam :P
          wiem ze trudno bedzie mi zaczekac do urodzin ale glupio mi z 2 strony zrobic
          cos wielkiego i " zaatakowac " skoro od samego poczatku tego nie robilam i
          wyszlabym na jakas wariatke
          nie chodzi mi o niechec do sexu ale tak jakos glupio by bylo na 1 spotkaniu od
          razu " przejsc do rzeczy " :)
          sama uwazam takie dziewczyny za żdziry i pierwsze lepsze i nie chcialabym zeby
          inni tez mnie tak spostrzegali
          zreszta nie tylko dziewczyny ale tez za takimi chlopakami nie przepadam (
          takimi co sie od razu puszczaja :P )
          sex of course ale jak sie chociaz poznamy :)
          jeszcze nie zerwalam :(
          no wlasnie to jest najgorsze ze jestem z nim juz bardzo dlugo i zal mi jest
          zerwac
          wiem ze meczylam sie z nim strasznie ale wlasnie tym bardziej skoro wiem ze
          tyle wlozylam w to sil zeby chociaz troche bylo w kupie a teraz chce to sama
          zniszczyc
          dlatego tym bardziej sie zastanawiam i to sie tak odwleka bo jak nie ma go przy
          mnie to chce zerwac a jak jest to juz wszystko jest w miare ok
          boje sie poprostu tego ze zostane sama
          to jest asekuranctwo ale nic nie poradze ze inaczej nie umiem
          moze poprostu boje sie samotnosci :)
          ale cierpliwosci za tydzien ustne i jak juz bede miala troche czasu dla siebie
          to wtedy zdecyduje juz 100 % - towo
          a e tym tygodniu chcialam znowu isc na impreze ale wlasnie nie wiem czy pojde
          bo wsyztskim znajomym cos wypada albo sie nie chce a samej tez mi sie nie chce
          noa le z 2 strony moze on by tam byl i moze cos w koncu by wypalilo chociaz
          sama juz w to nie wierze :)
          pozdrawiam
          -zadna poslanka beger
          • sceptyk Jasne, ze nie 19.05.04, 00:41
            Gośća portalu: POMOCY napisał(a):

            > -zadna poslanka beger

            To przeciez widac. Kolega tylko zartowal. Beger Renata jest inteligentniejsza.
            I mniej marudna.
            • Gość: kixx A czy Ty sobie zdajesz sprawę IP: *.acn.waw.pl 19.05.04, 19:36
              z jakimi wyrzeczeniami może sie wiązać związek dwojga ludzi ?
              A jak nie daj Boże śpią,lub chcą spać w jednym łózku to muszą przejśc do
              porządku dziennego nad pewnymi rzeczami i zachowaniami.
              Żeby nie być gołosłownym znalazłem ciekawy wątek ,który może ilustrować bezmiar
              problemów ,które przynosi ze soba życie we dwoje(lub troje-zależnie od
              preferencji).
              Czy jesteś gotowa,żeby zmierzyć się z TAKIM problemem,jak opisany poniżej?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=12708590&v=2&s=0
              • Gość: POMOCY Re: A czy Ty sobie zdajesz sprawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 22:55
                hehe :)
                nie wiem czy taki prblme moglby mnie dotyczyc , ale czego sie nie przezylo i co
                jeszcze mnie czeka...
                wszystko si emoze zdarzyc ale " czlowiek jest mocny " :)
            • Gość: POMOCY Re: Jasne, ze nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 22:53
              Renata Beger może i jest inteligentniejsza , ale zapewne od ciebie
              pozatym nie wypowiadaj sie w czyims imieniu
              jesli dla ciebie moj problem jest marudzeniem to poprostu nie czytaj i nie
              odpisuj
              i nie badz takim pesymistą
              swiat potrafii byc kolorowy
              to ze bedziesz probowal kogos obrazic lub unieszczesliwic nie powinno ci dawac
              satysfakcji
              jest wiele innych sposobow ktore moga ubarwic twoj swiat
              pozdro dla wszystkich takich samolubów i prymitywów :)
              • niech Re: Jasne, ze nie 19.05.04, 23:01
                A jak u ciebie ze wzdeciami?
              • slodkoslony Re: Jasne, ze nie 19.05.04, 23:04
                Ależ ... My wszyscy jesteśmy tu optymistami .

                Jakże inaczej moglibyśmy kibicować związkowi [?] niewyrośniętej Maturzystki i
                przerośniętego Koszykarza . [ Rok Gombrowiczowski - sorki ].

                Oczywiście gdybyś oczekiwała na jakieś porady w zakresie 'ubarwiania świata'
                bądź 'osiągania satysfakcji' - jestem pewien , że nasza najniżej skalkulowana
                oferta spełni Twe najwyszukańsze potrzeby .
              • sceptyk Re: Jasne, ze nie 19.05.04, 23:21
                Gość portalu: POMOCY napisał(a):

                > pozdro dla wszystkich takich samolubów i prymitywów :)

                Nie wiem jesli chodzi o samolubow, natomiast prymitywy sa niedoscignieni w
                seksie. Spytaj sie jakiejkolwiek doswiadczonej kobiety. Moj adres masz powyzej.
    • aniela 100 19.05.04, 23:02
      wygralam chlopaka?
      • Gość: POMOCY Re: 100 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 16:24
        dzieki nie skorzystam :)
        no mam nadzieje ze chociaz garstka z was jest pozytywistami
        z tego co tu widze ze spora czesc tak wiec sie chociaz z tego ciesze :)
        ????> wygralam chlopaka?????-? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka