IP: 195.94.201.* 28.02.02, 12:47
Zastanawiam się, dlaczego dresiarze ubierają się tak jak się ubierają.
Wyglądają okropnie, dresy, ortaliony, złote łańcuchy, ogolone głowy, adidasy.
Czy nie widzą, że wyróżniają wsród innych ludzi na minus? Czy nie widzą, że
wyglądają obciachowo, niemodnie? że od razu widać, że to dresiarz? Że nikt
normalny tak się nie ubiera? że ludzie na nich pogardliwie patrzą? Ja rozumiem,
sąsiad i kolega tak się ubiera, ale czy to wszystko tłumaczy?

Jeśli czyta to jakiś dresiarz to proszę o odpowiedź. Chciałabym zrozumieć ich
rozumowanie.
Obserwuj wątek
    • tassman 3-stripes 28.02.02, 13:24
      Gość portalu: gemini napisał(a):

      > Zastanawiam się, dlaczego dresiarze ubierają się tak jak się ubierają.
      > Wyglądają okropnie, dresy, ortaliony, złote łańcuchy, ogolone głowy, adidasy.
      > Czy nie widzą, że wyróżniają wsród innych ludzi na minus? Czy nie widzą, że
      > wyglądają obciachowo, niemodnie? że od razu widać, że to dresiarz? Że nikt
      > normalny tak się nie ubiera? że ludzie na nich pogardliwie patrzą? Ja rozumiem,
      >
      > sąsiad i kolega tak się ubiera, ale czy to wszystko tłumaczy?
      >
      > Jeśli czyta to jakiś dresiarz to proszę o odpowiedź. Chciałabym zrozumieć ich
      > rozumowanie.

      *************************
      Polecam odwiedzić więzienie.
      Moda na dresy przyszła do nas ze wschodu. Tamtejsi git chłopcy zaczeli sie tak
      ubierać i nazywać Sporcmienami:). Wszystko co kaszaniaste najszybciej trafia do
      Polski - i to też.
      Swoja droga Sorpano tez czasem pomyka w dresie :)

      tassman:)

    • kamil Re: Dresiarze 28.02.02, 14:19
      > Zastanawiam się, dlaczego dresiarze ubierają się tak jak się ubierają.
      > Wyglądają okropnie, dresy, ortaliony, złote łańcuchy, ogolone głowy, adidasy.
      > Czy nie widzą, że wyróżniają wsród innych ludzi na minus? Czy nie widzą, że
      > wyglądają obciachowo, niemodnie? że od razu widać, że to dresiarz? Że nikt
      > normalny tak się nie ubiera? że ludzie na nich pogardliwie patrzą? Ja rozumiem,
      >
      > sąsiad i kolega tak się ubiera, ale czy to wszystko tłumaczy?

      Uwazam, ze dres to raczej stroj sportowy. Nie jest do noszenia na codzien. Tak
      samo jest zalozmy z pidzama. Nosimy ja tylko, jak spimy w lozku (chociaz
      oczywiscie mozna spac w innych strojach), ale nie chodzimy w niej po ulicy. Dres
      noszony w calosci jeszcze jakos ujdzie. Najgorzej jest jak dresiarze nosza u gory
      skorzana kurtke, a u dolu dres. I najlepiej jeszcze do tego mokasyny... Co za
      totalne bezguscie!
      • Gość: zet Re: Dresiarze IP: 195.187.84.* 28.02.02, 14:36
        Dres + adidaski to strój sportowy. Sądząc po ilości "sportowców" w polskich
        wsiach i miastach powinniśmy być w czołówce wśród sportowych potęg świata.
      • Gość: pan_laga Re: Dresiarze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 14:40
        kamil napisał(a):

        > > Zastanawiam się, dlaczego dresiarze ubierają się tak jak się ubierają.
        > > Wyglądają okropnie, dresy, ortaliony, złote łańcuchy, ogolone głowy, adida
        > sy.
        > > Czy nie widzą, że wyróżniają wsród innych ludzi na minus? Czy nie widzą, ż
        > e
        > > wyglądają obciachowo, niemodnie? że od razu widać, że to dresiarz? Że nikt
        >
        > > normalny tak się nie ubiera? że ludzie na nich pogardliwie patrzą? Ja rozu
        > miem,
        > >
        > > sąsiad i kolega tak się ubiera, ale czy to wszystko tłumaczy?
        >
        > Uwazam, ze dres to raczej stroj sportowy. Nie jest do noszenia na codzien. Tak
        > samo jest zalozmy z pidzama. Nosimy ja tylko, jak spimy w lozku (chociaz
        > oczywiscie mozna spac w innych strojach), ale nie chodzimy w niej po ulicy. Dre
        > s
        > noszony w calosci jeszcze jakos ujdzie. Najgorzej jest jak dresiarze nosza u go
        > ry
        > skorzana kurtke, a u dolu dres. I najlepiej jeszcze do tego mokasyny... Co za
        > totalne bezguscie!

        ale powiedz, w czym Ci to przeszkadza ? co Cie boli? że oni tak lubią ?jesli nie
        robia tym krzywdy innym, to czemu nie mają sobie łazic ubrani, jak chcą ?
        amen
        pan laga
        • Gość: gemini Re: Dresiarze IP: 195.94.201.* 28.02.02, 14:42
          tym może nie...
    • morda2002 Re: Dresiarze 28.02.02, 14:28
      Biegles kiedys szybko w dzinsach i eleganckich butach ;)))
      • tassman Re: Dresiarze 28.02.02, 14:30
        morda2002 napisał(a):

        > Biegles kiedys szybko w dzinsach i eleganckich butach ;)))

        *************
        .....na 'dziesionę' (zapomniałeś dodać).

        PZDR
        tassman:)

        • Gość: gemini Re: Dresiarze IP: 195.94.201.* 28.02.02, 14:35
          dzięki za odpowiedzi, choć nie od dresiarzy... tacy pewnie tu nie zaglądają...

          a propos, czy ktoś widział dresiarza w okularach??? Ja nie, widać wzrok mają od
          czytania nienadwerężony...
          • tassman Re: Dresiarze 28.02.02, 14:38
            Gość portalu: gemini napisał(a):

            > dzięki za odpowiedzi, choć nie od dresiarzy... tacy pewnie tu nie zaglądają...
            >
            > a propos, czy ktoś widział dresiarza w okularach??? Ja nie, widać wzrok mają od
            >
            > czytania nienadwerężony...

            ******************
            Widziałem kilku w czarnym BMW ale na kinolach mieli okulary przeciwsłoneczne :)

            tassman:)

            • gemini3 Re: Dresiarze 01.03.02, 09:01
              tak, zapomniałam dodać o jeszcze jednym dodatku dresiarza - mercedes lub BMW.
              Koniecznie z głośną muzyką. Może być też maluch, ale koniecznie przyciemniane
              szyby, ogłuszająca muzyka i jakieś nalepki na karoserii.

              Ale ta muzyka to raczej nie disco polo. Dlaczego???
              • Gość: ann.k Re: Dresiarze IP: 192.168.0.* 01.03.02, 09:18
                nieodlacznym dodatkiem dresiarza jest mocno podchudzone dziewcze w, na ogol
                tlenionych, blond wlosach w butach na 8 centymetrowych szpilkach i przykrotkiej
                spodniczce, najlepiej skorzanej plus krotka kurteczka, tez moze byc ze skory
                • Gość: gemini3 Re: Dresiarze IP: 195.94.201.* 01.03.02, 09:28
                  tak, tak, słuszna uwaga

                  dziewczę ma też mocny makijaż, pazurki czerwone, wykształcenie podstawowe lub
                  jakieś średnie zawodowe, papierosa w łapce. Słownictwo na k... Czyta tylko
                  Życie na gorąco i Harlequiny, a ogląda Big Brother. Jej dresowaty partner zas
                  jedynie dodatki sportowe do gazet.
    • Gość: pan_laga Re: Dresiarze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 14:33
      Gość portalu: gemini napisał(a):

      > Zastanawiam się, dlaczego dresiarze ubierają się tak jak się ubierają.
      > Wyglądają okropnie, dresy, ortaliony, złote łańcuchy, ogolone głowy, adidasy.
      > Czy nie widzą, że wyróżniają wsród innych ludzi na minus? Czy nie widzą, że
      > wyglądają obciachowo, niemodnie? że od razu widać, że to dresiarz? Że nikt
      > normalny tak się nie ubiera? że ludzie na nich pogardliwie patrzą? Ja rozumiem,
      >
      > sąsiad i kolega tak się ubiera, ale czy to wszystko tłumaczy?
      >
      > Jeśli czyta to jakiś dresiarz to proszę o odpowiedź. Chciałabym zrozumieć ich
      > rozumowanie.

      a ja sie zastanawiam, jakie masz uprawnienia do tego, by wyrokowac tak
      zdecydowanie kto sie z tłumu wyroznia na plus, a kto na minus .i kto wygląda w
      czym normalnie, a kto nie. od diora uciekles ?od versacego ? chyba nie, bo oni
      tez nie odwazyliby sie wypowiadac tego rodzaju kategorycznych sądow.ty musisz,ani
      chybi, byc od Boga Pana.
      amen
      pan laga
      • Gość: gemini Re: Dresiarze IP: 195.94.201.* 28.02.02, 14:38
        na wieki wieków
        • d.z. Re: Dresiarze - moim zdaniem... 28.02.02, 15:24
          Sam strój nic nie znaczy. Chodzi bardziej o stosowność stroju w danym miejscu.
          Tak więc pójścia do teatru w dresie nie polecam ale do parku na spacerek czemu
          nie?
          • Gość: gemini Re: Dresiarze - moim zdaniem... IP: 195.94.201.* 28.02.02, 15:33
            W tym przypadku chodzi o strój nie na specjalną okazję (sportową), ale o
            wyrażenie strojem swojej osobowości i przynależności do grupy. Ze sportów to
            oni tylko kulturystykę uprawiają oraz kibicowanie.

            W przypadku tych osob jest to strój codzienny, na wszelkie okazje. O
            przebywanie w teatrze podobnie jak o czytanie ich nie posądzam.
    • Gość: zdzisio Re: do dyskutantów nt dresiarzy IP: 192.168.100.* 28.02.02, 15:26
      Dyskutanci. Łatwo tak bić pianę na forum. Proponuje wam tchórze spytać
      bezposrednio takiego dresiarza po co dres nosi. Tylko wcześniej zarezerwujcie
      sobie łóżko na intensywnej terapii.
      • srubokret Re: do dyskutantów nt dresiarzy 28.02.02, 20:39
        dobra. wiec zdzisio pytam sie: czemu do cholery nosisz dres?

        ps. lozko juz mam:-)
        • Gość: soft1 Re: do dyskutantów nt dresiarzy IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.02, 22:52
          Dresiarzy widze tez czasem w Niemczech i szczerze mowiac wstyd mi, poniewaz
          Niemcy dzieki tak ubranym ludziom maja o nas takie wyobrazenie.Ze niby Polacy
          wszyscy tak wygladaja, tak sie zachowuja.Najgorsze dla mnie to widok takiego
          dresiarza z ubytkami w jamie ustnej w dobrej restauracji, zachowujacego sie
          zwykle glosno i wulgarnie.Ale sa i dresiarz tzw. cisi.Poprostu ubiera sie tak,
          bo mu wygodnie i nie zawraca sobie glowy moda.
          • gemini3 obraz Polski za granicą 01.03.02, 08:58
            no tak, skądś ta ich opinia o Polakach się bierze. Pewnie też czytasz
            niemieckie gazety. Ja jak je przeglądam i widzę zdjęcie chłopa za pługiem lub
            na wozie ciągniętym przez konia, albo babinkę w chuście zbierającą kartofle to
            wiem od razu, że to artykuł o Polsce. To prawda, takie rzeczy u nas są, ale nie
            tylko takie! Jest poza tym jeszcze inna Polska! Ale nie, w prasie publikuje się
            taki a nie inny obraz Polski. Bo taki egzotyczny obrazek zainteresuje Niemca, a
            nie widok traktora czy nowoczesnego domu.

      • tassman Re: do dyskutantów nt dresiarzy 01.03.02, 08:16
        Gość portalu: zdzisio napisał(a):

        > Dyskutanci. Łatwo tak bić pianę na forum. Proponuje wam tchórze spytać
        > bezposrednio takiego dresiarza po co dres nosi. Tylko wcześniej zarezerwujcie
        > sobie łóżko na intensywnej terapii.

        ******************
        Ja pytałem zdzisiu i w odpowiedzi odtrzymałem barani wyraz twarzy pana w dresie:)
        Nie taki dresierz straszny jak go malują.....
        tassman:)

        • Gość: zdzisio Re: do tassmana IP: 192.168.100.* 01.03.02, 08:43
          Tassman, Ty chyba gadałeś z jakims sportowcem, albo tez byłes w dresie i
          dlatego uszedłeś z życiem.
          • tassman Zdzisiu 01.03.02, 09:04
            Gość portalu: zdzisio napisał(a):

            > Tassman, Ty chyba gadałeś z jakims sportowcem, albo tez byłes w dresie i
            > dlatego uszedłeś z życiem.

            *********************
            Zdisiu,

            Spoko spoko...Spryt technika dynamika.....
            No i wiem jakim slangiem gada sie z chłopakami w dresach....

            tassman;)

    • Gość: Swiniak Re: Dresiarze IP: 157.25.88.* 01.03.02, 10:24
      WYJEBAC CI!?
      • tassman świniaku 01.03.02, 10:29
        Gość portalu: Swiniak napisał(a):

        > WYJEBAC CI!?

        **************
        Nie poszperam z toba bo ci z bodejów wystaje strucelek.....:)))

        tassman:)

    • #ariadna Re: Dresiarze 01.03.02, 11:18
      Gość portalu: gemini napisał(a):

      > Zastanawiam się, dlaczego dresiarze ubierają się tak jak się ubierają.
      > Wyglądają okropnie, dresy, ortaliony, złote łańcuchy, ogolone głowy, adidasy.
      > Czy nie widzą, że wyróżniają wsród innych ludzi na minus? Czy nie widzą, że
      > wyglądają obciachowo, niemodnie? że od razu widać, że to dresiarz? Że nikt
      > normalny tak się nie ubiera? że ludzie na nich pogardliwie patrzą? Ja rozumiem,
      >
      > sąsiad i kolega tak się ubiera, ale czy to wszystko tłumaczy?
      >
      > Jeśli czyta to jakiś dresiarz to proszę o odpowiedź. Chciałabym zrozumieć ich
      > rozumowanie.

      Nie jestem dresiarą, ale myslę, ze warszawscy dresiarze, bo o takich chyba Ci
      chodzi na tym lokalnym Forum, ubieraja sie tak z tego samego powodu dla którego
      Ty ubierasz sie inaczej.
      Oni chyba lubią sie tak ubierać.
      Myslę, ze zupełnie nikt ich nie zmusza do tego.
      Chyba tak jest z dresiarzami z całej Polski- osmielę sie podejrzewać.
      I na świecie tez chyba tak jest, że rzadko się zmusza ludzi, by ubierali się w
      to, czego nie lubią nosic.
      Pomijam tu np. zasłoniete twarze kobiet afgańskich czy nakzay i zakazy ojca-
      despoty, który nie pozwała zakładac córce , powiedzmy, mini spódniczek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka