25.05.11, 01:18
W zwiazku z praca bylem w ostatnich miesiacach w roznych miastach w Europie, Ameryce Polnocnej i Azji. W porownaniu do takiego Londynu, Chicago, Toronto, Hong Kongu czy Tokio Warszawa to jest takie jedno wielkie, niewiarygodnie zalosne i ogromnie zasciankowe ZADOOPIE! Przy czym nie chodzi tylko o zacofanie technologiczne i oplakana infrastrukture, ale przede wszystkim o tragikomiczna mentalnosc.
Obserwuj wątek
    • karol_jan Re: Warsiawa 25.05.11, 03:04
      No i co w związku z tym? Chwalisz się wyjazdem czy żalisz? Jaki jest cel zamieszczenia tego postu i na jaki temat dyskusji oczekujesz?

      No i jaki ma sens porównywanie W-wy do Czikago i Hąg Kąku?

      I sam masz mentalność tragikomiczną
      • varshaviac Re: Warsiawa 03.06.11, 22:30
        karol_jan napisał:

        > No i co w związku z tym? Chwalisz się wyjazdem czy żalisz? Jaki jest cel zamies
        > zczenia tego postu i na jaki temat dyskusji oczekujesz?

        Jakim wyjazdem?

        > No i jaki ma sens porównywanie W-wy do Czikago i Hąg Kąku?

        Jak to jaki? Taki sam jak WSZYSTKICH porownan.

        > I sam masz mentalność tragikomiczną

        ?
    • Gość: jim Re: Warsiawa IP: *.ip.netia.com.pl 25.05.11, 07:19
      A w porównaniu z twoją wioską?
      • varshaviac Re: Warsiawa 03.06.11, 22:32
        Gość portalu: jim napisał(a):

        > A w porównaniu z twoją wioską?

        Jaka moja wioska? Chodzi ci o moje miejsce urodzenia? Duzo wieksze od Warszawy.
        • Gość: j Re: Warsiawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 16:32
          Ty. warsiawiak,od kiedy Kaczy dół jest większy od Warszawy?
          • ampolion Re: Warsiawa 03.07.11, 16:10
            Całe przeogromne Zadupie.
    • Gość: ja Warsiawa-odp IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 08:22
      rzeczywiście w porównaniu z Berlinem ,Paryżem itd można mieć małe kompleksy ,ale zadu.....Nie powiedziałbym tak .
      Dla przyjeżdzających z prowincji po pracę to ELDORADO a dla tych ze wschodu (rosyjskojęzyczni ) to jak najbardziej ZACHÓD i wszystko naj,naj .
      • fedorczyk4 Re: Warsiawa-odp 25.05.11, 08:40
        Też bym nie przesadzała. Mieszkałam przez 17 lat w Paryżu, bywam w "wielkim świecie" dość często i jakoś po powrocie do Wrszawy nie czuję się jakbym była na zadupiu, a nawet odwrotnie, uważam Wraszawę za wyjatkowe miasto. Co do mentalności warszawiaków, to już inna sprawa, czasem budzi moje wątpliwości. Zwłaszcza "życzliwość" w komunikacji miejskiej, jezdniach i chodnikach. No cóż trzeba zasypać te cywilizacyjne wyrwy po komuniźmie i jakoś to będzie
        • Gość: . Re: Warsiawa-odp IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.11, 20:58
          Mam podobnie. Ale bardzo przeszkadza mi, gdy po powrocie do kraju nagle widzę (bo codzienność to zaciera) mnóstwo osób pijanych, potwornie zaniedbanych - brudnych i śmierdzących - i agresywnych. Mam na myśli także zdumiewające zachowania osób na pierwszy rzut oka kulturalnych i zadbanych, z pewnością zamożnych i dobrze ubranych, często o nobliwym wyglądzie i nierzadko w słusznym wieku, z których ni stąd, ni zowąd wyłazi czasem taka dzicz, jakby właśnie na zesłaniu syberyjskim zębami i pazurami wygłodzeni walczyli z psami o ogryzione kości.

          Wszystko to trafia się także w wielkich miastach na Zachodzie, ale nie w tej skali.
      • imponeross Re: Warsiawa-odp 25.05.11, 19:28
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > rzeczywiście w porównaniu z Berlinem ,Paryżem itd można mieć małe kompleksy ,al
        > e zadu.....Nie powiedziałbym tak .
        > Dla przyjeżdzających z prowincji po pracę to ELDORADO a dla tych ze wschodu (r
        > osyjskojęzyczni ) to jak najbardziej ZACHÓD i wszystko naj,naj .

        Po prace wyjezdza sie z Polski raczej do Londynu czy Skandynawii, a nie do Warszawy.
        • Gość: jim Re: Warsiawa-odp IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.11, 21:51
          A te 500 tys. ludzi, którzy mieszkają w Warszawie, ale nie są zameldowani, bo "tylko" tu pracują to martwe dusze?
          • Gość: ja Warsiawa-odp IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 22:47
            a w piątek na wylotówkach w korkach to niby kto >>>>pracownicy z londynu i glasgow.
            • varshaviac Re: Warsiawa-odp 03.06.11, 22:29
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > a w piątek na wylotówkach w korkach to niby kto >>>>pracownicy
              > z londynu i glasgow.

              A to nie rodzimi Warszawiacy, ktorzy wyjezdzaja do swoich podmiejskich posiadlosci albo domow na wsi jak np. prezydent Komorowski do Ruskiej Budy?
              • Gość: mika Re: Warsiawa-odp IP: *.acn.waw.pl 05.06.11, 23:03
                Nudni jestescie do pozygania. Warszawiacy nie wyjezdzaja? Maja siedziec na tylku jak biedota i caly weekend telewizje ogladac?

                A ty "miszczu" Varshaviac naucz sie podstaw ortografii, bo sie KOMROMITUJESZ podwojnie.
                • Gość: gość Re: Warsiawa-odp IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 23:15
                  dokładnie, a to miasto w Chinach to się po polsku nazywa "Hongkong" :) Światowiec, eh...
          • varshaviac Re: Warsiawa-odp 03.06.11, 22:27
            Gość portalu: jim napisał(a):

            > A te 500 tys. ludzi, którzy mieszkają w Warszawie, ale nie są zameldowani, bo "
            > tylko" tu pracują to martwe dusze?

            Jakby nagle oni wszyscy wyjechali to dopiera Warszawa stalaby sie wiocha!!! :-) :-) W Warszawie pracuje glownie element mazowiecki, przeciez na Mazowszu nie ma innych wiekszych miast.
            • Gość: miecio Re: Warsiawa-odp IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.11, 22:10
              >W Warszawie pracuje glownie element mazowiecki

              Patrząc na rejestracje nie tylko, bardzo dużo jest np z L i E
          • imponeross Re: Warsiawa-odp 12.07.11, 22:55
            Gość portalu: jim napisał(a):

            > A te 500 tys. ludzi, którzy mieszkają w Warszawie, ale nie są zameldowani, bo "
            > tylko" tu pracują to martwe dusze?

            No wlasnie, tylko 500 tys., a nie 3 miliony, ktore sa za granica. 500 tys. to zreszta chyba w Krakowie, w Warszawie powinno byc wiecej, gdyby to bylo normalne miasto..
    • Gość: X Re: Warsiawa IP: 217.33.154.* 25.05.11, 08:45
      Zieeew

      to forum jest nudne i przewidywalne do wyrzygania
      • Gość: ja Warsiawa IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 10:18
        zgoda .idzie tu wszystko po linii partyjnej (wiadomo jakiej ).
        Jak ci się nudzi to obejrzyj sobie majewskiego,wojewódzkiego albo inny program pod tytułem gwiady fruwają po lodzie lubgwiazdy spiewaja na wodzie ( w sam raz dla ludzi o inteligencji poniżej normy )
        A jak lubisz adrenaline to polecam mecz piłkarski na stadionie ( tam gdzie prawdopodobieństwo zadymy jest duże ) albo uczestnictwo w manifestacji .COŚ POD KONIEC MIESIĄCA MA ICH BYC KILKA W WARSZAWIE .
        Jak dostaniesz kilka giętkich po d.... to humorek ci się poprawi .
        • Gość: forumowicz Re: Warszawski Zespół WKW IP: *.opera-mini.net 04.06.11, 21:42
          Zespół WKW - Wieczne Kompleksy Warszawy. Warszawa postrzegana przez rodaków innych tzw prawdziwych polskich miast historycznych z klimatem charekterem własną tożsamością tradycją itd jest postrzegana jako miasto wiejskiej populacji z ciągłymi kompleksami wiecznie się dowartościowującymi byle czym. A to tym że są urzędy państwowe, biurowce, wieżowce, galerie handlowe, a swego czasu nawet dworzec centralny, trasa łazienkowska czy PKiN (!) Są to klasyczne dowartościowacze "miast-blokowisk" bez tożsamości wielowiekowej historyczno-dziejowej tożsamości na wzór Tel-Avivu, Frankfurtu nad Menem itp gdzie de facto turysta nawet nie zajrzy. Podobny syndrom w Polsce występuje w Łodzi i w GOP. Te same slogany "mamy duuużo bloków, sklepów, biurowców..." choć bez własnej tożsamości, katedr, ostrowów, prastarych zamków i budowli czyli... najważniejszego.
          • Gość: forumowicz Re: Warszawski Zespół WKW IP: *.opera-mini.net 04.06.11, 21:53
            Jestem całkowicie przekonany że gdyby stolica administracyjna była w Łodzi, czy na Górnym Śląsku czyli miast z tej samej "szuflady" co Warszawa słyszelibyśmy identyczne teksty jak te warszawskie. W historycznych miastach takie teksty brzmią groteskowo siłą rzeczy wywołując uśmiech i jest tak w całej Europie. I można to przyjąć do wiadomści albo obrazić się na to ale tak to zwyczajnie wygląda.
    • sammler Re: Warsiawa 04.06.11, 23:04
      Jest, to prawda. I co z tego? Możesz zaproponować coś konstruktywnego?

      S.
    • Gość: ochnik Re: Warsiawa IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.11, 23:20
      Ale kogo baranie twoje kompleksy interesują?
      Szkoda że taki gamoń jak ty debilu tu ma dostęp.
    • wutang4eva Re: Warsiawa 04.06.11, 23:22
      To sie wyprowadz do londynow i szikagow, jak CI sie tu nie podoba. Nikt nikogo na sile tu nie trzyma. Dla mnie i wielu osob jest to wspaniale miasto, ale czesto jest tak,ze niektore zakompleksione buraki , wyrwane od pluga zobacza kawal swiata, zachlysna sie zachodem i wielkimi metropoliami i potem skrzecza na swoje wsie i oczywiscie takze na Warszawe ( z czego czesc z nich Warszawe zna jedynie z opowiadan ) A ze burakow w polsce nie brakuje to i ich glos jest mocno slyszalny.
      • rrdm Re: Warszawa to dziura bez historii i klimatu 05.06.11, 10:17
        Warszawa to dziura bez historii i klimatu dlatego turyści przyjeżdżający ze świata do Polski omijają ten rosyjski wychodek szerokim łukiem wybierając historyczne miasta, a nie wsie bez żadnej wartości. Zachowują jedynie powagę w oblczu wiekiej tragedii tego miasta z czasów wojny porównywalnej do Hiroszimy czy Oświęcimia bo jest z nią jednoznacznie kojarzona! Natomiast porównywanie zaledwie 700-letniej wioski Warszawy do Londynu, Paryża itp jest tak śmieszne jak pałac kultury i tak debilne że aż boli!
        • wutang4eva Re: Warszawa to dziura bez historii i klimatu 05.06.11, 13:33
          A kto ciagle porownuje Warszawe do Londynow i Paryzow jak nie wlasnie ci zakompleksiency o ktorych wspominalem? Ja nie musze sie porownywac do anglikow czy francuzow bo kompleksow nizszosci wobec nich nie mam a gdy jestem za granica , zawsze pozytywnie i z duma mowie o swoim miescie.
        • wutang4eva Re: Warszawa to dziura bez historii i klimatu 05.06.11, 13:39
          A wedlug twojego glupkowatego rozumowania to rozumiem,ze Nowy Jork, L.A. czy Buenos Aires to jeszzce wieksze dziury, jako, ze ich historia jest jeszcze krotsza od warszawskiej.
          • rrdm Re: Warszawa to dziura bez historii i klimatu 05.06.11, 16:03
            Wg mojego "głupkowatego" rozumowania porównywanie Warszawy do któregokolwiek z tych miast to czysta abstrakcja. W stosunku do Nowego Jorku, Los Angeles czy Buenos Aires w sensie infrastrukturalnym, a w stosunku do historycznych miast Europy to już czysta groteska i nadstawianie stopy przez żabę tam gdzie konie podkuwają. W sensie historycznym kraje i miasta obu Ameryk nie przedstawiają większej wartości historycznej wszak to de facto tereny zkolonizowane przez europejczyków. Co do kompleksów w Londynie czy gdziekolwiek indziej to nie powinien mieć ich nikt obojętnie skąd by pochodził, chociażby z samego Wąchocka. Kompleksy ludzkie nijak się mają do porównywania miast, no chyba że ktoś nie myśli racjonalnie tylko emocjonalnie, tak samo dotyczy to w/w porównań miast.
            • wutang4eva Re: Warszawa to dziura bez historii i klimatu 05.06.11, 16:44
              Historia to nie tylko dzieje starozytne czy sredniowieczne. W takim Buenos Aiers takze znajdziesz wiele zabytkow z ostatnich 200-300 lat. Ale ogolnie zgadzam sie z Twoja opinia, ze porownywanie miast bez wziecia pod uwage wielu czynnikow mija sie zupelnie z sensem. Takze walcze tutaj z tym czesto z czytelnikami, ktorzy na sile porownuja Warszawe do Londynow, Kopenhag i innych miast i chcac na sile zrobic zmienic ja na tamtejsza modle. To co mi sie nie spodobalo w Twojej wypowiedzi to ogromna wyzszosc i nazywanie Warszawy erosyjkim wychjodkiem i wsia bez zadnych wartosci.
              • Gość: Stalker Re: Warszawa to dziura bez historii i klimatu IP: *.aster.pl 05.06.11, 17:54
                Warszawa jest taka jak jest.To prawda że nie jest najpiękniejsza,najczystsza a jej największym kłopotem jest kompletny brak jakiejkolwiek perspektywy sensownego rozwoju,bo budowanie nowych klocków zwanych szumnie "apartamentowcami" nie jest żadnym rozwojem a tylko bałaganieniem żeby zarobić parę gó...anych groszy.Drugim problemem są w dużej części mieszkańcy, którzy albo mają to miasto totalnie w d...ie bo nie rozliczają władz za ich wesołą zabawę,co powinni zrobić podczas wyborów albo są to przyjezdne osoby o podejściu do tego miasta wielokrotnie wałkowanym na forum.Trzecia grupa,najmniejsza niestety to osoby próbujące wpływać na miasto w pozytywny sposób,dostrzegając w nim dobre rzeczy.Tak naprawdę Warszawa i Polska to my wszyscy i tak jak sobie ten padół urządzimy taki będziemy mieli.Sam wielokrotnie na tym forum " darłem ryja" ale tak naprawdę to nie tędy droga.Przestańmy się wreszcie obrzucać błotem i popatrzmy na to wszystko i powiedzmy sobie że to jest po trochu nasze własne i innego nie będziemy mieli.
            • Gość: mika Re: Warszawa to dziura bez historii i klimatu IP: *.acn.waw.pl 05.06.11, 23:06
              Piekne porowanie:
              >nadstawianie stopy przez żabę tam gdzie konie podkuwają
              - widac chlopskie korzenie tego, kto zna takie typowo wiejskie powiedzonka :D
        • Gość: wawiak Re: Warszawa to dziura bez historii i klimatu IP: *.204.85.64.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.06.11, 23:46
          jedź do hong konga - spotkasz king konga.
          więc znakiem tego, ciąg smugie na grodzisk.

          (...)Możesz mnie chamem zwać, możesz mi w mordę dać
          Lecz od stolicy wont, bo krew się będzie lać
          Wiec znakiem tego, nie bądź lebiegą
          Przyhamuj buzię i nie gadaj więcej nic(...)
    • flat-ower Re: Warsiawa 07.06.11, 13:11
      A jak tak podrózowałes palcem po mapie to sobie wskazującego palucha nie ubrudziłeś?
    • lukasz.1978 Re: Warsiawa 07.06.11, 14:51
      > W zwiazku z praca bylem w ostatnich miesiacach w roznych miastach w Europie, Am
      > eryce Polnocnej i Azji.

      No tak, znudził ci się zmywak w Londynie, to pojechałeś zamiatac ulice w Toronto. Gratuluję.
    • Gość: a Re: Warsiawa IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.11, 23:01
      To właśnie jest nieszczęście Warszawy - kolejny desant oderwany od korzeni. Nie ma nic wspólnego z tym miastem, ale udaje, że nie ma też nic wspólnego ze swoim miejscem na ziemi. No to skąd jest? Znikąd! I tak właśnie żyje.
      • Gość: bolko von karierow Re: Warsiawa IP: *.play-internet.pl 09.06.11, 20:12
        bolko von karierow:

        varshaviac ma dużo racji, światowość i szyk stolicy - poznaje się się po jego codziennym miejskim ulicznym tłumie ,
        - a w Warszawie brak jest rodowitych Warszawiaków, w większości są to przyjezdni z zapadłej, zacofanej i kołtuńskiej prowincji.
        zatem wieje po mieście Mazowszem i Białostocczyzną oraz Lubelskiem, młodzi meżczyżni be... bo bez męskich, wysportowanych figur, skobieciali, metroseksualni, zidiociali w swoim zachowaniu zaś młode kobiety - tłuste, bez wiotkich figur,obrzydliwe niezgrabne,lepkie i ordynarne,rzucające k..wami, napasione jak dzikie świnie na Burger Koing'ach i Kentucky Fried Kitchen czy Mc Donald/s/ach lub tanim chłamem z przelewających się wszelakim spożywczym świństwem hyper- i super-marketów.
        starej inteligencji na ulicach nie uświadczysz, bo zniknęła lub wymarła przygnieciona nędzą zabójczych reform ustrojowych pseudouzdrawiacza post-socjalistycznej gospodarki, niejakiego samozwańczego cudotwórcy z diabolicznego New World Order, psora Balcerka...
        • Gość: vars Re: Warsiawa IP: *.wapgw.era.pl 12.06.11, 21:30
          Zgadzam się niemalże ze wszystkim ze swoim przedmówcą. Dodam jeszcze że Warszawa nawet nie może pretendować do miana jakiego "rasowego" miasta z prostej przyczny. Nie jest miastem o kolebkowym rodowodzie kraju czy swojego regionu, nie jest więc miastem-symbolem lecz tworem wyrośniętym ze zwyczajnej wsie a nie z jakiegoś grodu stołecznego. Nigdzie na świecie takie miasto nie stało i nie stanie się "rasowym" miastem a co najwyżej sypialnią fabryczną czy usługowo-biznesową o czym świadczą przykłady z całego świata.
          • Gość: vars Re: Warsiawa IP: *.wapgw.era.pl 12.06.11, 21:42
            Dlatego z tej prostej przyczyny nie ma się do czego odwołać. Ani do prastarej historii, ani tradycji, jej kultury, korzeni, pierwowzoru czyli klimatu jaki jest niezbędny dla takiego miasta czyli żadnej symboliki gdyż jest pochodną i miastem wtórnym innych miast.
          • Gość: js Re: Warsiawa IP: *.play-internet.pl 12.06.11, 21:47
            to wypie...j wieśniaku...
            • Gość: vars Re: Warsiawa IP: *.wapgw.era.pl 12.06.11, 21:54
              Można, tyle tylko, że to też niczego w tej kwestii nie zmieni.
    • grawenda Re: Warsiawa 14.06.11, 16:18
      Bo ja wiem? Jednak dzieje się wiele ciekawych rzeczy w Wawie i to całkiem na poziomie!
      Jak patrzę np. na taką Złota 44 www.zlota44blog.pl/?p=1031 to cieszę się z Wawy :)
    • imponeross Re: Warsiawa 03.07.11, 00:42
      varshaviac napisała:

      > W zwiazku z praca bylem w ostatnich miesiacach w roznych miastach w Europie, Am
      > eryce Polnocnej i Azji. W porownaniu do takiego Londynu, Chicago, Toronto, Hong
      > Kongu czy Tokio Warszawa to jest takie jedno wielkie, niewiarygodnie zalosne i
      > ogromnie zasciankowe ZADOOPIE! Przy czym nie chodzi tylko o zacofanie technolo
      > giczne i oplakana infrastrukture, ale przede wszystkim o tragikomiczna mentalno
      > sc.

      Podobnie wyglada Warszawa w porownaniu z Krakowem czy Wroclawiem.
    • agulha Re: Warsiawa 03.07.11, 02:34
      Chciałaś zademonstrować swoją światowość? Okazać pogardę? Wypłakać się?
      Na świecie są różne miasta, wielkie, średnie i małe. Mieszkanie w mieście o określonej skali ma swoje wady i zalety. Mnie się kiedyś wydawało, że im większe miasto, tym lepiej, a teraz, około czterdziestki, zmieniam zdanie i wydaje mi się, że optymalnie mieszka się w mieście wielkości powiatowego lub wojewódzkiego.
      W związku z pracą byłam natomiast w ostatnich tygodniach w Londynie. Jeżeli chodzi o mentalność, ludzie na ulicy są dla siebie cokolwiek grzeczniejsi, poza tym specjalnych różnic nie zauważyłam, aha, no i oczywiście musieli się nauczyć tolerować odmienność, bo po ulicach chodzą ludzie różnych ras, narodowości i religii, różnie poubierani. Mnie osobiście nic nie przeszkadza poza osobnikami zasłaniającymi twarz. Metro mają rozwinięte, ale żałośnie stare, nienowoczesne i niewygodne, w porównaniu z miastami niemieckimi czy austriackimi na przykład. Jeżdżenie z jakimkolwiek bagażem jest udręką, ciągle tylko schody i schody, wind toto przez 148 lat nie umiało pobudować, a innym się jednak na ogół udało. Jedyne, w czym byli skuteczni, to wywindowanie cen tego transportu. Ruch samochodowy jest tak nasilony nawet w weekendy, że nie wiem, po co ludzie w ogóle usiłują jeździć po mieście samochodem - na lotnisko wiózł mnie taksówkarz ponad 2 godziny i lamentował, że ruch nigdy nie bywa taki okropny. Na długich odcinkach wszystko po prostu stało. To ja już wolę Warszawę, gdzie w sobotę i niedzielę przynajmniej można sobie przyjemnie przez miasto się przejechać, jak się ma coś do załatwienia. Przynajmniej wiem, po co trzymam auto.
      Poza tym pragnę delikatnie nadmienić, że niewiele jest wielkich miast na świecie, które zostały stosunkowo niedawno metodycznie zniszczone w 80%, a ludność w dużej części wymordowana lub wygnana, po czym do odbudowy państwo zaprosiło przymusowych ochotników z całego kraju, w dużej części nieprzywykłych do życia w mieście. Trudno się dziwić, że im i ich potomkom gorzej to wychodzi, niż prażanom czy paryżanom.
    • Gość: dr. prawda varshaviac żałosny gamoń. IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 10:33
      W zwiazku z ciekawością czytałem w ostatnich miesiacach różne wpisy różnych autorów. W prównaniu z nimi wpisy varshaviac to jest takie jedno wielkie, niewiarygodnie zalosne i
      ogromnie zasciankowe GRAFOMAŃSTWO! Przy czym nie chodzi tylko o zacofanie INTELEKTUALNE i oplakana kulturę, ale przede wszystkim o tragikomiczna mentalnosc.
      Ten gościu jest żałosnym gamoniem. Rozumiem że środowisku z którego wyrósł to patologia, ale aż takie dno i szumowiny społeczne istnieją?
      • Gość: BUC Re: varshaviac żałosny gamoń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 10:52
        W zwiazku z ostatnim wpisem, zastanawiam sie, od kiedy, w mianowniku l.p. stawia sie kropke po "dr" ?
        • agulha Re: varshaviac żałosny gamoń. 03.07.11, 15:04
          Chcesz się licytować? Od kiedy w takim zdaniu, jak napisałeś, powinien być przecinek po "kiedy"?
        • imponeross Re: varshaviac żałosny gamoń. 01.08.11, 23:42
          Gość portalu: BUC napisał(a):

          > W zwiazku z ostatnim wpisem, zastanawiam sie, od kiedy, w mianowniku l.p. stawi
          > a sie kropke po "dr" ?

          Od nigdy ;)
    • ampolion Re: Warsiawa 03.07.11, 16:20
      Obcokrajowcy i Warszawa
      www.tvnwarszawa.pl/archiwum/28415,1609364,0,1,warszawa_zachwyca_obcokrajowcow,wiadomosc.html
      • imponeross Re: Warsiawa 03.07.11, 18:44
        ampolion napisał:

        > Obcokrajowcy i Warszawa
        > www.tvnwarszawa.pl/archiwum/28415,1609364,0,1,warszawa_zachwyca_obcokrajowcow,wiadomosc.html

        Cytat z podanego linku:
        'Warszawiakom brakuje tolerancji i uśmiechu.'
        • de_oakville Re: Warsiawa 05.07.11, 02:54
          "Warsiawa?" - O.K. Ciag Krakowskie Przedmiescie - Nowy Swiat jednak ladniejszy od Unter den Linden w Berlinie, dumy Fryderyka Wielkiego. I tak uwazam, choc jestem "wielbicielem" Berlina (Berlin to oczywiscie nie tylko Unter den Linden). Ale Warszawa nie jest wcale taka zla - wrecz przeciwnie.
          • Gość: 100lica.info 100lica.info IP: *.starnettelecom.pl 05.07.11, 11:07
            Serdecznie zapraszam na nowe warszawskie forum dyskusyjne - www.100lica.info/
            • imponeross Re: 100lica.info 05.07.11, 19:27
              Gość portalu: 100lica.info napisał(a):

              > Serdecznie zapraszam na nowe warszawskie forum dyskusyjne - www.100lica.info/

              Prosze cie, nie spamuj...
          • imponeross Re: Warsiawa 05.07.11, 19:27
            de_oakville napisał:

            > "Warsiawa?" - O.K. Ciag Krakowskie Przedmiescie - Nowy Swiat jednak ladniejszy
            > od Unter den Linden w Berlinie, dumy Fryderyka Wielkiego. I tak uwazam, choc je
            > stem "wielbicielem" Berlina (Berlin to oczywiscie nie tylko Unter den Linden).
            > Ale Warszawa nie jest wcale taka zla - wrecz przeciwnie.

            Ale mentalnie Warszawa to jednak straszne zadoopie i tu sie zgodze z glownym watkodawca.
    • kasiek-kd Re: Warsiawa 07.08.11, 19:23
      świetnie, ze dostałeś prace, która pozwala ci pojechać "do takiego Londynu, Chicago, Toronto, Hong Kongu czy Tokio" :P
      • agulha Re: Warsiawa 08.08.11, 01:14
        Nawet nie masz pojęcia, jak takie służbowe podróże po świecie potrafią dać w kość :-). Zwykle nie ma się czasu na żadne zwiedzanie, za to czeka się na lotnisku (nawet salonik executive może się po jakimś czasie znudzić) - dobrze jeszcze, jak samolot odleci punktualnie - i potem spędza czas w samolocie, fascynujące. Jeszcze pytanie, czy firma płaci za te nadgodziny...
    • Gość: pablodiablo Re: Warsiawa IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.11, 14:38
      W piatek bylem w Warszawie. Wizialem rower, wiec pojezdzilem tu i tam... Szok! Pusto i smutno - niewiele sie dzieje. W porownaniu do takiego Manchesteru, ktory nie jest nawet stolica, to przykra wiocha :/
      • Gość: Prowincjusz Re: Warsiawa IP: 219.135.191.* 11.09.11, 18:43
        > W porownaniu do takiego Manchesteru, ktory nie jest nawet stolica, to przykra wiocha
        > piatek bylem w Warszawie. Wizialem rower, wiec pojezdzilem tu i tam...
        Moze pochodzi trzeba bylo, porozmawiac z ludzimi....
        • rafik86 Re: Warsiawa 28.09.11, 14:09
          A to ciekawe, bo akurat w Warszawie buduje się najwyższy wieżowiec w Europie, a mam na myśli Złota 44 - nawet w CNN o tym mówią co Orco wyczynia :)
          www.zlota44blog.pl/
          • Gość: Polish kicz projec Re: Polish kicz project IP: *.opera-mini.net 30.09.11, 22:18
            A nie zauważyłeś że takie klocki w Europie a nawet juź USA są symbolem kiczu i tandety? W przeciwnym razie te egzotyczne rokordy już dawno naleźałyby zapewne do London City, NY, Paris itp a nie do Dubaju.
      • Gość: qaz Re: Warsiawa IP: *.net 28.09.11, 15:39
        bucu mlądzki siedź u siebie
      • imponeross a po Krakowie, Gdansku albo Wroclawiu? 03.10.11, 19:41
        Gość portalu: pablodiablo napisał(a):

        > W piatek bylem w Warszawie. Wizialem rower, wiec pojezdzilem tu i tam... Szok!
        > Pusto i smutno - niewiele sie dzieje. W porownaniu do takiego Manchesteru, ktor
        > y nie jest nawet stolica, to przykra wiocha :/

        Po co od razu po Manchesterze? Wystarczy pojezdzic rowerem po Wroclawiu, Gdansku czy po Krakowie, a potem po Warszawie zeby doznac podobnego szoku kulturowego na niekorzysc Warszawy...
    • Gość: Autor Re: Warsiawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.11, 19:19
      Warszawa to wspaniałe miasto. Bardzo się cieszę, że tu mieszkam. Nie jest może najlepiej zorganizowanym miastem na naszej planecie, ale ma swój niepowtarzalny charakter i wspaniałych mieszkańców. Ludzie potrafią być tu życzliwi i doceniam, gdy tego doświadczam. Wtedy i ja staje się lepszym człowiekiem, bo sam uczę się życzliwości. Mam gdzieś niesnaski i narzekanie, że tu nie jest super, jak gdzieśtam, bo Warszawa to nie ma być "gdzieśtam", tylko Warszawa. Dlatego każdy nowy budynek, nowy sklep, kawiarenka, wiadukt, krzak, chodnik, lampa, ławka, przypomina, że to miasto wciąż się rozwija i staje się coraz lepsze. To, czy będzie to miasto dla nas fascynującym miejscem, czy ciemnogrodem, zależy od naszego nastawienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka