Dodaj do ulubionych

Karetka wjechała w samochód w samym centrum

IP: *.aster.pl 26.05.11, 19:24
Czyja wina ?
Passat nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi uprzywilejowanemu, ale karetka to nie jest pojazd szynowy żeby wyjeżdżać na skrzyżowania po torach.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.aster.pl 26.05.11, 19:28
      Skoro jechała bez pacjenta, to dlaczego na sygnale. No może po pacjenta, a może był korek...
    • Gość: kirtoe Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 20:24
      Tyle, że karetka jest uprzywilejowana w momencie, gdy inni uczestnicy ruchu jej ustąpią... błąd kierowcy karetki.
    • Gość: kotek Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.aster.pl 26.05.11, 20:26
      Dlaczego nikt nie mówi o tym, że karetek na sygnale nie słychać?
      Kilka razy miałem problemy, ale tylko dlatego, że nie słyszałem karetki.
      • Gość: antek Re: Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.acn.waw.pl 26.05.11, 20:51
        najwyzsza pora zrobic badania
        • Gość: tpepe Re: Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 00:54
          albo ściszyć radio
      • Gość: szofer Re: Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 21:00
        > Dlaczego nikt nie mówi o tym, że karetek na sygnale nie słychać?

        A jak już słychać, to brzmi on jakby syrena dopiero co została wyjęta z miednicy pełnej wody. Ton syren pojazdów uprzywilejowanych (przynajmniej w W-wie) ma się nijak do tego opisanego w kodeksie grogowym. A co na to policja?
        • Gość: Jesss Re: Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.acn.waw.pl 27.05.11, 02:16
          Wyłącz klimę i otwórz okno. Pomaga - tak na słuch jak i na płuca.
    • Gość: janek Re: Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.warszawa.supermedia.pl 26.05.11, 20:57
      Karetka jest uprzywilejowana i co w związku? mamy w swietle prawa "nie utrudniac przejazdu" ale nie ma NIGDZIE napisane ze ma pierwszeństwo. Jeżeli karetka wjedzie na skrzyżowanie "na czerwonym" czego następstwem będzie wypadek/kolizja, wina jest po stronie kierowcy karetki - jest on zobowiązany do zachowania "szczególnej ostrożności" i nie ma prawa które zapewniałoby mu bezkarność. Nie kwestionuje tymsamym zaleceń do nie tarasowania drogi karetce - nie możemy zapominać, że oni niejednokrtnie ratują zdrowie i życie nas czy naszych bliskich.
      • Gość: warszawiak Re: Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 21:03
        > Karetka jest uprzywilejowana i co w związku? mamy w swietle prawa "nie utrudni
        > ac przejazdu" ale nie ma NIGDZIE napisane ze ma pierwszeństwo. Jeżeli karetka
        > wjedzie na skrzyżowanie "na czerwonym" czego następstwem będzie wypadek/kolizja
        > , wina jest po stronie kierowcy karetki - jest on zobowiązany do zachowania "sz
        > czególnej ostrożności" i nie ma prawa które zapewniałoby mu bezkarność.

        Oczywiście masz rację. Jedynymi pojazdami które mają bezwzględne pierwszeństwo są autobusy i tramwaje. Przynajmniej ich kierowcom tak się zdaje.
        • Gość: dc/ac Re: Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.play-internet.pl 26.05.11, 22:39

          Gość portalu: warszawiak napisał(a):
          Oczywiście masz rację. Jedynymi pojazdami które mają bezwzględne pierwszeństwo są autobusy i tramwaje. Przynajmniej ich kierowcom tak się zdaje.
          Poczytaj PORD to się zdziwisz MATOLE
    • Gość: janek Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.warszawa.supermedia.pl 26.05.11, 23:02
      Karetka jest uprzywilejowana i co w związku? mamy w swietle prawa "nie utrudniac przejazdu" ale nie ma NIGDZIE napisane ze ma pierwszeństwo. Jeżeli karetka wjedzie na skrzyżowanie "na czerwonym" czego następstwem będzie wypadek/kolizja, wina jest po stronie kierowcy karetki - jest on zobowiązany do zachowania "szczególnej ostrożności" i nie ma prawa które zapewniałoby mu bezkarność. Nie kwestionuje tymsamym zaleceń do nie tarasowania drogi karetce - nie możemy zapominać, że oni niejednokrtnie ratują zdrowie i życie nas czy naszych bliskich.
      • Gość: tpepe Re: Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 00:57
        A może by skopiować sprawdzone rozwiązania np. z USA. Tam jest prosto: jak słyszysz syrenę pojazdu uprzywilejowanego to masz zjechać na pobocze (lub najbliżej) i się zatrzymać. Ruszyć możesz dopiero jak pojazd przejedzie lub zorientujesz się, że np. jedzi po drugiej jezdni w inną stronę. Proste
        • Gość: Jesss Re: Karetka wjechała w samochód w samym centrum IP: *.acn.waw.pl 27.05.11, 02:20
          Dokładnie tak. I tak też to działa w całym cywilizowanym świecie. A u nas najwyżej później, jak do kogoś karetka nie dotrze na czas, to jest pisk i skomlenie, że nie dojechała.
          Jak dla mnie każdy co udaje, że nie słyszy karetki i nie ustępuje miejsca powinien stracić prawo jazdy na pół roku minimum (+ najlepiej mandat rzędu 1000-2000 PLN). Szybko by się bydło nauczyło szacunku dla czyjegoś życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka