31.05.04, 10:28
Jakie sa namiary an ZOK. Maja strone?
Obserwuj wątek
    • marwoy Re: ZOK 01.06.04, 12:51
      Tez szukalam, ale chyba nie mają
      • sluzewiaczek Re: ZOK 01.06.04, 14:08
        Proponuję skontaktować się z Jerzym S. Majewskim. To jedna z osób, które
        przewodniczą ZOK.
      • erazm1 Re: ZOK 01.06.04, 14:49
        Jak znam zycie to red. Majewski dostaje tak dużo maili, ze może przeoczyć kogoś
        kto chce skontaktowac się z zok, pewneijszy kontakt to z sekretarzerm ZOK
        Januszem Sujeckim w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy - tel. 6351625 wew. 114
        lub z prezesem Tomaszem Markiewiczem, tel. kom. 0501027215.
        • sluzewiaczek Re: ZOK 02.06.04, 00:15
          W pełni potwierdzam...:)
          • tomasz.urzykowski Re: ZOK 02.06.04, 17:16
            Z tego co wiem, Zespół Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa ZOK nie ma żadnej
            siedziby. Nie ma też zarządu, komisji rewizyjnej, cotygodniowych zebrań ze
            sprawdzaniem listy i głosowaniem przez podniesienie ręki. Dzięki temu może
            działać sprawniej niż wiele innych organizacji. I Bogu dzięki.
            • erazm1 Re: ZOK korekta 03.06.04, 09:12
              No tak anarchistyczni to koledzy z ZOK nie są, to jest zarejestrowane
              stowarzyszenie, ze statutem, zarządem i komisją rewizyjną, bo tego wymaga
              prawo , ma siedzibę i zarazem adres do korespondencji,a tym się rózni od innych
              organizacji, że stanowi srodowisko ludzi, których bez względu na poglądy i
              wykonywany zawód od ponad 20 lat łaczy walka o zabytki. Z pewnościa jest coś na
              rzeczy, ze działącvze ZOK nie maja zbyt wielu tytułów przed nazwiskami i nie
              mają zahamowań typu nam nie wypada, co na to Zarząd Główny itd. Licvzy się
              róneiz i to, że jest to organizacja niezależna i dzieki temu ma wiecej swobody
              i mniej ograniczeń. Niezaleznie jednak od dizałąń ZOK, powinniśmy wspomóc ich
              prace równeiz siegajac czasem po długopis i czy klawiaturę komputera i
              zasypywac rózne urzedy pismami w sprawie zabytków. To nigdy nie zaszkodzi, a
              często pomoże.
              • mamasita Re: ZOK korekta 03.06.04, 14:16
                popieram w zupełności, mam nadzieje ze panowie i panie z ZOK pojawiajac sie na
                forum moga przeslac takie petycje do podpisania. Chetnie bede wspierac ZOK
                • baaaaaba Re: ZOK re-korekta 23.06.04, 19:22
                  no nie wiem co z ta niezaleznoscia i swoboda w dzialaniu...
                  podobno odkad ZOK "przytulil" sie do konserwatora z jasnej, o wiele ciszej jest
                  na morzu.od okolo roku. bodajze od czerwca 2003.
                  i w sumie, od dawna nie czytalam zadnego artykulu opisujacego protesty Pana
                  Sujeckiego...
                  czytalam natomiast artykul w poniedziakowej wyborczej o tym, ze w grudniu ZOK,
                  czyli Panowie Markiewicz, Sujecki i znany z wyborczej Majewski zgodzili sie na
                  wyburzenie najstarszej kamienicy na Tamce!!!!!
                  o dziwo tej samej kamienicy bronili zarowno Sujecki i Majewski pare lat
                  wczesniej.
                  jak runela kamienica przy zelaznej tez jakos glosno o ZOKu nie bylo...przy
                  pulawskiej chyba rowniez milczeli.
                  a moze po prostu te organizacje juz traca energie sprzed paru lat. tak po
                  prostu.
                  • s.fug Re: ZOK re-korekta 24.06.04, 00:00
                    Czy w ZOK tracą energię?
                    Jeszcze jej trochę mają, jak widać, bo nie rzucili wszystkiego w diabły i nadal
                    próbują coś robić. Ale oczywiście - walenie głową w mur jest zajęciem męczącym.
                    Wyczerpuje. Osłabia zwłaszcza to, że tak niewielu jest ludzi, którzy poza
                    utyskiwaniem są gotowi pomóc i zrobić coś konkretnego.
                  • erazm1 Re: dementi 24.06.04, 09:18
                    Chyba trochę przesadzasz. Kamiencia na Żelaznej. Jedynie ZOK się nią
                    interesował, wreszcie nakłonił dizelnicę żeby cos ze starymi kamienciami
                    zrobiła i ma robić, niestety musiało dojśc do katastrofy, aby podziałałą na
                    wyobraźnię urzędasów. Tamka 43, nikt z ZOK-u nie zgadzał sie na wyburzenie tej
                    kamienicy! A to, że chca ją wyburzyc urzednicy, to fakt i z tym ZOK walczy.
                    Myśłę, że nie tyle spektakularne protesty i pikiety, które dały ZOK-owcom
                    przydomek oszołomów, ile próby negocjacji z inwestorami i urzędnikami sa lepszą
                    drogą do osiagania wyników, pikiety is zum to ostatecznośc, do której chyba
                    jednak dojdzie... Poza tym dlaczego traktujecie ZOK jako monopolistę na
                    protesty, a gdzie sa inni? Takie Tow. Przyjaciół Warszawy , TOnZ itd. Ale fakt,
                    że oni nie interweniują, ale trwają... tez metoda i zostaje na placu boju ZOK.
                    Sąze, że ZOK nie traci energii, tylko fizycznie nie można w Warszawie zajac sie
                    wszystkim, takie jest twempo destrukcji, walczy sie o coś, a tu nagle w jedną
                    noc w innym miejscu coś burzą.... Poza tym żaden ZOK nie wyręczy urzędów i
                    przestzregania oraz egzekwowania prawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka