tom.te
18.01.12, 09:33
Chwila chwila, bohater artykułu, z premedytacją i w pełni świadomie wsiadł do "przewozu osób" a nie do taxi, więc powinien się liczyć z tym czym jedzie! To nie był ktoś podszywający się pod taxi, tylko po prostu przewóz. Było skorzystać z taksówki.