Dodaj do ulubionych

Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!!

IP: 81.210.38.* 16.06.04, 22:57
Dzieki Bogu Europa nie oszalala, nie nazywa kazdej wiekszej ulicy od JP2 i
nie musi wypisywac tyrad na temat Boga w konstytucji. I za to jej dzieki! Za
to ze nie slucha durnego stanowiska Polski w tych sprawach! Na to
liczylem!!!! :-)
Obserwuj wątek
    • umfana Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 17.06.04, 01:22
      Pozdro dla Leopolda Bloom`a
    • j_karolak Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 17.06.04, 08:52
      Proponuję jeszcze zmienić historię i z podręczników historii wykreślić wszelkie
      fakty świadczące o chrześcijańskich podstawach Europy.

      Czy zostałoby cokolwiek?
      • nauma Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 17.06.04, 10:41
        Łaźnie tureckie i udawanie Greka
      • Gość: mk Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.06.04, 17:59
        >Proponuję jeszcze zmienić historię i z podręczników historii wykreślić
        >wszelkie
        >fakty świadczące o chrześcijańskich podstawach Europy.

        >Czy zostałoby cokolwiek?

        może być starożytna Grecja, Cesarstwo Rzymskie, Oświecenie?
        Może byś opisał o co chodzi w tych chrześćjańskich podstawach? Chodzi ci o
        wyprawy krzyżowe, palenie czarownic, wojny religijne czy o coś innego?
        • Gość: kixx Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! IP: *.acn.waw.pl 17.06.04, 18:09
          lepiej odwolac sie do wielkich myślicieli:Marksa i Engelsa
        • Gość: ulissses Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! IP: 81.210.38.* 17.06.04, 18:10
          Panom ze sw. Inwizycji juz dziekujemy. Polska niech sie nie zabawia w zbawienie
          Europy, tylko niech sie zajmie swoim wlasnym bezrobociem.
        • j_karolak Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 18.06.04, 09:25
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > może być starożytna Grecja, Cesarstwo Rzymskie, Oświecenie?

          No tak. Francuzi, Niemcy, Słowianie, Węgrzy i Brytyjczycy to przecież w prostej
          linii potomkowie Greków i Rzymian.

          Oświecenie Ci daruje, bo ten argument jest żałosny.
          • Gość: mk Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.06.04, 11:46
            chcesz powiedzieć ze starożytna grecja i cesarstwo rzymskie nie lezaly w
            europie? Nie stworzyly podwalin pod tutejszą cywilizacje?
            Zresztą nawet chrzescjanstwo prawie ze stąd się zaczelo...

            o co ci chodzi???

            Widze ze masz ciasny umysl i poza religią katolicką niewiele zauwazasz.
            Szczerze ci wspólczuję - kiedyś umrzesz niewiele wiedząc o świecie, bo sam sie
            ograniczasz...
            • j_karolak Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 18.06.04, 11:59
              Rozumiem, że Twoim zdaniem większy wpływ na kształt współczensej Europy miało
              Cesarstwo Rzymskie, niż religia chrześcijańska. No niby jest to jakiś argument
              bo Cesarstwo było wcześniej. To może powinnimy się odwołać w konstytucji do
              wczesnego, afrykańskiego homo sapiens.
              • d.z Re: a moim zdaniem 18.06.04, 12:02
                j_karolak napisał:

                > Rozumiem, że Twoim zdaniem większy wpływ na kształt współczensej Europy

                Moim skromnym zdaniem na kształt współczesnej Europy największy wpływ miał
                wiele, wiele, wlele lat temu lodowiec...
                no ale mogę się mylić :)
                • j_karolak Re: a moim zdaniem 18.06.04, 12:04
                  Masz calkowitą rację. To nasze wspólne dziedzictwo. Odnieśmy się do niego. To
                  będzie politycznie poprawne i takie postmodernistyczne, a w dobie konieczności
                  pogłębienia edukacji ekologicznej społecznie korzystne.

                  O, bryło lodowa!
                  • d.z Re: a moim zdaniem 18.06.04, 12:16
                    j_karolak napisał:
                    >
                    > O, bryło lodowa!

                    To był oczywiście żart z mojej strony (z tym lodowcem).
                    Traktując sprawę poważnie przyznam szczerze, że nie umiem odnieść się do
                    zagadnienia "korzeni" europejskich.
                    Nie potrafiłbym w sposób jednoznaczy określić cezury europejskiej ani tym
                    bardziej odnośników do niej w konstytucji.
                    Całe szczęście, że mamy już europarlamentarzystów polskich i oni (taką mam
                    nadzieję) wniosą swój wkład do tej konstytucyjnej dyskusji.

                  • matti.x Re: a twoim zdaniem? 19.06.04, 04:44
                    Mam takie drobne pytanie do zwolenników konstytucyjnej aksjologii.

                    Jeśli dobrze rozumiem, to umieszczenie odniesienia do Boga w preambule
                    nie ma mieć charakteru wyłącznie dekoracyjnego (pominę tu już może nawet
                    kwestię przywoływania imienia nadaremno), ale zapewne ma nieść za sobą
                    jakieś dalsze skutki prawne? (jeśli nie, to wydaje się raczej niepotrzebne).

                    A jeśli ma, to chciałbym się dowiedzieć, jak właściwie mają być potem
                    rozstrzygane potencjalne problemy zgodności takiej czy innej regulacji
                    prawnej z wartościami chrześcijańskimi? I przez kogo? Przez prawnika
                    konstytucjonalistę? A jeśli on nie będzie akurat wierzącym katolikiem, to
                    co wtedy? A może dla dokonywania takowych rozstrzygnięć przewidywane są
                    jakieś inne osoby czy też gremia?
                    • j_karolak Re: a twoim zdaniem? 21.06.04, 09:13
                      To jest preambuła!

                      A raczej miała być.
                      • matti.x Re: a twoim zdaniem? 21.06.04, 14:42
                        j_karolak napisał:

                        > To jest preambuła!

                        Słuchaj, bardzo bym Cię prosił o nieco mniejszą zwięzłość wypowiedzi.
                        Co mianowicie ma wynikać z twojego powyższego zdania - bo ja po prostu
                        NIE WIEM.
                        • jurek7 Re: a twoim zdaniem? 21.06.04, 16:09
                          matti.x napisał:

                          > j_karolak napisał:
                          >
                          > > To jest preambuła!
                          >
                          > Słuchaj, bardzo bym Cię prosił o nieco mniejszą zwięzłość wypowiedzi.
                          > Co mianowicie ma wynikać z twojego powyższego zdania - bo ja po prostu
                          > NIE WIEM.

                          Preambuła ma to do siebie, że nie posiada mocy wiążącej. Po prostu nie jest
                          jako taka obowiązującym przepisem prawa. Wyraża pewne poglądy i zamiary władzy
                          ustawodawczej oraz okoliczności uchwalenia aktu prawnego.
                          Odniesienie się do chrześcijańskich korzeni w preambule nie zaszkodziłoby zatem
                          nikomu.

                          Jeśli chodzi o moją opinię, to zarówno przyjęcie jak i nie przyjęcie zapisu
                          dotyczącego chrześcijaństwa jest dla mnie w zasadzie obojętne.
                          Nawet najpiękniejsze deklaracje nic nie pomogą, gdy w praktyce nie przestrzega
                          się deklarowanych wartości (typowe dla naszego kraju).
                          • matti.x Re: a twoim zdaniem? 21.06.04, 16:44
                            jurek7 napisał:

                            > Preambuła ma to do siebie, że nie posiada mocy wiążącej. Po prostu nie jest
                            > jako taka obowiązującym przepisem prawa. Wyraża pewne poglądy i zamiary
                            > władzy ustawodawczej oraz okoliczności uchwalenia aktu prawnego.

                            Cóż. Mniej więcej takiego właśnie rozumienia spraw się spodziewałem (czy też
                            obawiałem). Niemniej, nie lubię niepotrzebnych domniemań - czy to w komunikacji
                            czy w prawodawstwie.

                            Jurku7,
                            Konstytucja w całości nie ma charakteru aktu regulacyjnego, ale zasadniczego.
                            Co oznacza, iż na jej podstawie tworzy się dalsze prawa. O ile nie zamierzam
                            tu kreować się na konstytucjonalistę, to jednak pewne `drobiazgi` pozwolę sobie
                            zauważyć.

                            Jednym z bardzo istotnych ciał prawotwórczych jest Europejski Trybunał
                            Sprawiedliwości. Praktyka jego orzecznistwa pokazuje, iż decyzje opierają się
                            bardzo mocno na prawie traktatowym oraz precedensach. Przykładem niech będzie
                            tu słynna sprawa van Gend en Loos, w której orzeczenie Trybunału oparło się
                            o interpretację CELÓW Traktatu EWG i odniosło w swej treści właśnie do zapisów
                            w preambule tegoż traktatu.

                            Wniosek: jest nieprawdą aby zapisy w preabmułach miały być z definicji
                            pozbawione mocy i konsekwencji prawnych.

                            > Odniesienie się do chrześcijańskich korzeni w preambule nie zaszkodziłoby
                            > zatem nikomu.

                            Nie zamierzam prowadzić aksjologicznej polemiki na temat wartości
                            chrześcijańskich wartości (zwanych tu dla ułatwienia "korzeniami"). Jestem
                            natomiast całkowicie przeciwny jakiejkolwiek nieuzasadnionej ornamentyce
                            zamieszczanej w aktach prawnych. Ani konstytucja, ani refenerendum nie są też
                            w żadnym wypadku właściwymi środkami do narzucania komukolwiek koncepcji
                            czyjejś tożsamości.

                            > Nawet najpiękniejsze deklaracje nic nie pomogą, gdy w praktyce nie
                            > przestrzega się deklarowanych wartości (typowe dla naszego kraju).

                            I właśnie dlatego w aktach zasadniczych powinno się ograniczać aksjologię do
                            absolutnie niezbędnego minimum, jeśli już nie można jej wyeliminować całkowicie.
                            Sprawa próby narzucania aksjologii (rzekomo!) chrześcijańskiej jest dla mnie
                            jasna - jako rzecz do odrzucenia (oczywiście to moje prywatne zdanie). Nie
                            zmienia to jednak faktu, że w istniejącym projekcie konstytucji można się
                            dogrzebać zapewne dalszych pokładów innej aksjologii zamieszczonej tam być może
                            według koncepcji pana Valery'ego Giscard d'Estaign. I nad tymi takoż wartoby
                            się krytycznie zastanowić.
                            • jurek7 Re: a twoim zdaniem? 21.06.04, 17:06
                              matti.x napisał:


                              > Jurku7,
                              > Konstytucja w całości nie ma charakteru aktu regulacyjnego, ale zasadniczego.
                              > Co oznacza, iż na jej podstawie tworzy się dalsze prawa.

                              Ale i przepisy samej konstytucji można stosować bezpośrednio, o czym pewnie
                              wiesz.

                              >O ile nie zamierzam
                              > tu kreować się na konstytucjonalistę, to jednak pewne `drobiazgi` pozwolę
                              sobie
                              >
                              > zauważyć.
                              >
                              > Jednym z bardzo istotnych ciał prawotwórczych jest Europejski Trybunał
                              > Sprawiedliwości. Praktyka jego orzecznistwa pokazuje, iż decyzje opierają się
                              > bardzo mocno na prawie traktatowym oraz precedensach. Przykładem niech będzie
                              > tu słynna sprawa van Gend en Loos, w której orzeczenie Trybunału oparło się
                              > o interpretację CELÓW Traktatu EWG i odniosło w swej treści właśnie do
                              zapisów
                              > w preambule tegoż traktatu.
                              >
                              > Wniosek: jest nieprawdą aby zapisy w preabmułach miały być z definicji
                              > pozbawione mocy i konsekwencji prawnych.

                              Hmm... wniosek chyba powinien być inny. Np. taki: Treść preambuły z DEFINICJI
                              pozbawione są mocy prawnej, jednakże mogą wywierać konsekwencje w praktyce
                              stosowania prawa. Różnica niewielka, ale jednak jest.

                              Generalnie Twoje argumenty docierają do mnie, jednakże traktat taki jak
                              Konstytucja Unii Europejskiej jest też aktem politycznym, a nie tylko "czystym"
                              aktem prawnym. Sprzeciw wobec wpisania chrześcijańskiego dziedzictwa do
                              preambuły nie wynika, jak mi się wydaje, z troski o przejrzystość prawną
                              Konstytucji.


                              coś więcej może napiszę już w domu :-)
                              • matti.x Re: a twoim zdaniem? 21.06.04, 17:18
                                jurek7 napisał:

                                > Ale i przepisy samej konstytucji można stosować bezpośrednio, o czym pewnie
                                > wiesz.

                                Zgadza się niewątpliwie

                                > Hmm... wniosek chyba powinien być inny. Np. taki: Treść preambuły z DEFINICJI
                                > pozbawione są mocy prawnej, jednakże mogą wywierać konsekwencje w praktyce
                                > stosowania prawa. Różnica niewielka, ale jednak jest.

                                Zgodzę się, ale z następującą własną poprawką:)
                                Jeśli chcemy tak jak tu podajesz pojmować "moc prawną", to w konsekwencji
                                należałoby sformułowanie "mogą wywierać" zastąpić przez "wywierają".

                                > Generalnie Twoje argumenty docierają do mnie, jednakże traktat taki jak
                                > Konstytucja Unii Europejskiej jest też aktem politycznym, a nie tylko
                                > "czystym" aktem prawnym.

                                I zaobserwować można dążenie ku temu, aby stał się takim już w swej treści;
                                moim zdaniem ze szkodą dla charakteru prawnego.

                                Takoż więc bardziej mnie interesuje rzeczowa analiza potencjalnych skutków
                                politycznych (do której, bene nota, sam się mało czuję powołany:).

                                > Sprzeciw wobec wpisania chrześcijańskiego dziedzictwa do preambuły nie
                                > wynika, jak mi się wydaje, z troski o przejrzystość prawną Konstytucji.

                                Ależ jak najbardziej masz rację. Sama "troska o przejrzystość" też przecież
                                może być wynikiem przekonań politycznych (np. liberalnych) a więc i przez to
                                - elementem aksjologii. Byle byśmy zanadto nie posunęli się w kierunku
                                sylogizmów i innych takich.

                                > coś więcej może napiszę już w domu :-)

                                Poczekam cierpliwie, acz z zainteresowaniem :)
              • Gość: mk Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.06.04, 14:42
                > Rozumiem, że Twoim zdaniem większy wpływ na kształt współczensej Europy miało
                > Cesarstwo Rzymskie, niż religia chrześcijańska. No niby jest to jakiś
                argument
                > bo Cesarstwo było wcześniej. To może powinnimy się odwołać w konstytucji do
                > wczesnego, afrykańskiego homo sapiens.

                Najwiekszy wplyw na ksztalt wspolczesnej Europy miala II Wojna Światowa. Moge
                ci spokojnie wymieniać jakie skutki wywolala.

                powiedz jaki wplyw na wspolczesną Europę miała religia chrzescjanska - ale
                konkretne, bez pseudointelekrtualnego bełkotu...
                • narysuj.mi.baranka Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 18.06.04, 15:05
                  Gość portalu: mk napisał(a):

                  > powiedz jaki wplyw na wspolczesną Europę miała religia chrzescjanska - ale
                  > konkretnie...

                  No wlasnie. Ja tez sie chetnie dowiem. Chodzi o eksterminacje plemion
                  slowianskich? Czy o Inkwizycje?
                  • Gość: kixx Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! IP: *.acn.waw.pl 18.06.04, 22:01
                    eksterminacja plemion słowiańskich
                    rozwiń proszę ten temat
                    • narysuj.mi.baranka Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 19.06.04, 01:11
                      Chodzi o plemiona poganskie, np. Prusow, ktorych chciano
                      przemoca "przysposobic" do chrzescijanstwa...
                  • j_karolak Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 21.06.04, 09:15
                    narysuj.mi.baranka napisała:

                    > Gość portalu: mk napisał(a):
                    >
                    > > powiedz jaki wplyw na wspolczesną Europę miała religia chrzescjanska - ale
                    >
                    > > konkretnie...
                    >
                    > No wlasnie. Ja tez sie chetnie dowiem. Chodzi o eksterminacje plemion
                    > slowianskich? Czy o Inkwizycje?
                    >
                    >

                    Chodzi chociażby o kulturę, która stanowi o świadomości europejskiej. Ponad 80%
                    wszelkich dzieł malarstwa, rzeżbiarstwa, muzyki, architektury to dzieła ściśle
                    związane z chrześcijaństwem.
                  • Gość: Ethlinn Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 18:48
                    Chodzi o eksterminacje plemion
                    > slowianskich?

                    Hhaahahahhahahahaha, eksterminację powiadasz, a to ciekawe, bo mi się wydawało
                    ze żyjemy właśnie w kraju słowiańskim w otoczeniu wielu innych krajów
                    słowiańskich;-))))))))))))

                    Domyślać sie tylko mogę, że chodziło Ci nie o samych Słowian a o religie
                    slowiańskie, ale tak czy siak jakoś trudno mi uwierzyć by religie te mialy
                    szanse przetrwać dłuzej niż przetrwały, bo już w konfrontacji z odrodzeniem by
                    padły, nie mówiąc już o tym co było dalej. Wyobrażasz sobie byśmy dzisiaj nadal
                    czcili drzewa, składali ofiary zakładzinowe w postaci zwierząt lub jedzenia,
                    wznosili modły do bogów wiatru, burz itd? Tak sie składa, że religie
                    słowiańskie opierały sie w zasadzie głównie na prawach przyrody; w konfrontacji
                    z bardziej skomplikowanymi religiami i na przeciw postępowi cywilizacyjnemu po
                    prostu nie miały szans przetrwać.
                    Jeśli zaś chodziło Ci o coś innego to chętnie posłucham;-)))
      • anek.anek Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 18.06.04, 23:51
        a chociażby kilka wieków (!!!) panowania kultury arabskiej w Hiszpanii...
    • sceptyk Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 18.06.04, 12:10
      Ulisses, jak znajdziesz chwile czasu to przejdz sie na cmentarz, gdzie Twoi
      bliscy leza, poszukaj moze jeszcze troche dalej w czasie pod jakim znakiem ich
      przodkowie rodzili sie i byli chowani, pomysl nad tym i zastanow sie co by tu
      napisac. Jesli czujesz taki przymus. No i nie jestes znajda. Bo wtedy to z
      odtworzeniem historii przodkow bylyby pewne trudnosci. W takim przypadku spytaj
      sie jakiegos swego kolegi, jak to wygladalo w jego rodzinie.
      • narysuj.mi.baranka Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 19.06.04, 01:15
        Trudno odmowic slusznosci i madrosci Twej wypowiedzi... Jej slusznosc jest tak
        wielka, ze sama sie broni...
    • dokowski Watykan to nie Polska 18.06.04, 15:53
      Gość portalu: ulisses napisał(a):

      > durnego stanowiska Polski

      Stanowisko kolaborantów nie jest stanowiskiem Polski
    • Gość: ministrant Bóg nie ma czasu na takie pierdoły jak Konstytucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:14
    • Gość: blueeyedgirl Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! IP: *.241.112.225.adsl.inetia.pl 18.06.04, 22:32
      Heh, mój brat miał pomysł, co by Puławską i Marszałkowską podłaczyć pod Jana
      Pawła, pl Unii Lubelskiej, Zbawiciela i Konstytucji zmienić na kolejne rocznice
      pontyfikatu, a na miejsce PKiN wybudować ogroooooooooomny krzyż...

      I już żadnych odniesień w konstytucji by nam nie trzeba było...;)
      • kubus_2004 Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 18.06.04, 23:50
        Zaraz zaraz. Plac ZBAWICIELA chyba mógłby pozostać??
        • Gość: blueeyedgirl Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! IP: *.241.112.215.adsl.inetia.pl 19.06.04, 17:03
          Nie, bo jeszcze komuś głupiemu do łepka przyjdzie, że Zbawiciel mógł byc
          niechrzescijański i co wtedy?
      • narysuj.mi.baranka Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 19.06.04, 01:21
        Gość portalu: blueeyedgirl napisał(a):

        > Heh, mój brat miał pomysł, co by Puławską i Marszałkowską podłaczyć pod Jana
        > Pawła, pl Unii Lubelskiej, Zbawiciela i Konstytucji zmienić na kolejne
        rocznice
        >
        > pontyfikatu, a na miejsce PKiN wybudować ogroooooooooomny krzyż...

        Niewiele nam do takiego stanu rzeczy brakuje:)
      • Gość: ministrant Krzyż powinien być widoczny z kosmosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:16
        Jest inny pomysł.
        Wybudujmy system autostrad w kształcie krzyża. Tak aby ten krzyć był widoczny z
        kosmosu.Centrum na placu konstytucji
        • Gość: blueeyedgirl Re: Krzyż powinien być widoczny z kosmosu IP: *.241.112.215.adsl.inetia.pl 19.06.04, 17:03
          A domy będą się układać w słowo "Amen" ;)
          • matti.x Re: Krzyż powinien być widoczny z kosmosu 19.06.04, 18:03
            Oj, moi drodzy, coś musi być z waszą tożsamością bardzo nie tak,
            skoro wymyślacie jakąś własną symbolikę, zamiast pozwolić tym
            wszystkim światłym miłośnikom wartości, aby za was, tę "naszą"
            tożsamość ustalali.

            Do tej pory doświadczyliśmy wyborów do parlamentu europejskiego, w
            którym część obywateli poszła głosować za tym, czy homoseksualizm
            jest, czy też nie jest chorobą.

            Teraz czeka nas referendum konstytucyjne, w którym będziemy wybierać
            wspólną tożsamość.

            Demokracja w aksjologicznym sosie. Jak ślicznie... a to tylko 20 lat
            od czasów, które widać jakże nietrafnie sobie wyobrażał Eric Arthur Blair
            (kryptonim Orwell:)

            • alex.4 Re: Krzyż powinien być widoczny z kosmosu 21.06.04, 11:44
              Domki dookoła autostrad powinny ukłądać się w kształt najświetrzej panienki...
              choc z drugiej strony to Zydówka... więc chyba nie ma dla nierj miesjca w
              arcykatolickim kraju:)))))
              pozdr
              • Gość: blueeyedgirl Re: Krzyż powinien być widoczny z kosmosu IP: *.241.112.7.adsl.inetia.pl 21.06.04, 18:26
                Przepraszam,że odrobinę nie na temat :-)
                Podczas świetowania na pl. Zamkowym wejścia Polski do UE wdałam się w
                pasjonująca dyskusję z panem od transparentu "UE NIE". Pan próbował mnie
                przekonać, że Jezus nie był Żydem(a Maryja nie była Żydówką), bo Chrystus to
                Bóg,a nie Żyd. Proste i logiczne, nie?(; Pan jeszcze przytomnie spytał, czy
                moje szerokie zrenice nie są przypadkiem wynikiem używania środków
                antykoncepcyjnych =)
                • matti.x Re: Krzyżowy ogień anty-koncepcji :)) 21.06.04, 19:07
                  Gość portalu: blueeyedgirl napisała:

                  > Pan jeszcze przytomnie spytał, czy moje szerokie zrenice nie są przypadkiem
                  > wynikiem używania środków antykoncepcyjnych =)

                  I nie odpowiedziałaś Panu, że źrenice rozszerzyły Ci się od jego koncepcji?
                  A czy rzeczone są "pro" czy "anty" to już sam Pan powinien rozsądzić :)

                  • Gość: blueeyedgirl Re: Krzyżowy ogień anty-koncepcji :)) IP: *.241.112.7.adsl.inetia.pl 21.06.04, 19:32
                    :))

                    Spytałam Pana, czy wielkość Jego zrenic jest uzależniona od ilości spożytego
                    nań alkoholu, ale Pan z oburzeniem odparł, iż nie jest to przedmiotem naszej
                    dyskusji. Bo zaiste nie było;)
                    • matti.x Re: Krzyżowy ogień anty-koncepcji :)) 21.06.04, 20:20
                      Zazdroszczę płci pięknej umiejętności panowania nad emocjami.
                      Ja z pewnością poczułbym nieodparty impuls podbicia temuż panu źrenicy.
                      Lecz jako obywatel czuły na problemy porządku i bezpieczeństwa, przed
                      podbijaniem, wykonałbym telefon do prezydenta Kaczyńskiego aby zakazał
                      temu panu obnoszenia się z transparentem, jakoże stwarza on tym samym
                      zagrożenie dla własnego życia, zdrowia lub mienia.
                      • Gość: blueeyedgirl Re: Krzyżowy ogień anty-koncepcji :)) IP: *.241.112.45.adsl.inetia.pl 21.06.04, 23:45
                        Impuls poczułam, ale przeszkodą była dosyć znaczna róznica w gabarytach oraz
                        obecność służb porządkowych. Zresztą charakterystyczna dla kobiet ciekawość
                        nakazwyała mi kontynuować dyskusje, do momentu aż Pan położył mi spoconą łapkę
                        na ramieniu i na moje uprzejme " Proszę mnie nie dotykać " zaczął wykrzykiwać,
                        że geje to zboczeńcy. I wtedy się trochę pogubiłam :-)
                        Bo generalnie hasła Pan miał ciekawe np. Zydzi na Madakaskar :)
                        • alex.4 Re: Krzyżowy ogień anty-koncepcji :)) 22.06.04, 12:36
                          matti.x pana ostani post wskazuje, że ma pan problemy z agresja. Może czasowe
                          zamknięcie się w zakłądzie psychiatrycznym pozwoliłoby panu odzyskać zdrowie i
                          uspokoić szarpane nerwy:)
                          pozdr
    • alex.4 Re: Dzieki Bogu nie ma Boga w konstytucji!! 19.06.04, 11:39
      Bogu zapis w kontytucji jest raczej niepotrzebny
      pozdr
      • kobaj Demokracja polega na tym, że każdy moze 23.06.04, 10:59
        zyc wedle swojego poczucia prawdy.
        Bogobojna ciocia klocia bez przeszkód może
        sie spełniać w kółkich niedzielnych,
        wychowywać dzieci w swojej wierze,
        chodzić do kościoła i nikt jej tego zabronić nie może.
        Tak samo ateista, deista czy Bóg wie co jeszcze
        może żyć swoją filozofią życiową
        i nikt nie ma prawa narzucać mu swojej wizji swiata.
        To jest właśnie piękne w demokracji: każdy
        może byc sobą.
        Ja też chcę i nie mam zamiaru widzieć
        w prambule mojej konstytucji odniesień
        do kultury, która mnie nie dotyczy.
        Nauczmy się szanować wzajemnie.
        Całuski.
        • alex.4 Re: Demokracja polega na tym, że każdy moze 23.06.04, 18:47
          w końcu czy obecnośc Boga, albo jej brak w konstytucji cokolwiek zmienia????
          pozdr
          • matti.x Re: Demokracja polega na tym, że każdy moze 23.06.04, 23:27
            alex.4 napisał:

            > w końcu czy obecnośc Boga, albo jej brak w konstytucji cokolwiek zmienia????
            > pozdr

            Nawet jeśli nie chodziło o "obecność Boga", ale o te tzw. 'korzenie', to jednak
            ... prawdopodobnie zmnienia. Preambuła nie jest z konieczności wyłącznie pustym
            prawnie ornamentem. Może się zdarzyć, że jakaś instytucja wyda orzecznie lub
            decyzję w oparciu o treść preambuły.

            • alex.4 Re: Demokracja polega na tym, że każdy moze 24.06.04, 17:21
              na podsatswie preambuł nie tworzy się prawa
              pozdr
              • matti.x Re: Demokracja polega na tym, że każdy moze 25.06.04, 01:28
                alex.4 napisał:

                > na podsatswie preambuł nie tworzy się prawa

                Naprawdę?:) (no to skopiuję z własnego postu, wyżej. chcesz może link?:)

                Jednym z bardzo istotnych ciał prawotwórczych jest Europejski Trybunał
                Sprawiedliwości. Praktyka jego orzecznistwa pokazuje, iż decyzje opierają się
                bardzo mocno na prawie traktatowym oraz precedensach. Przykładem niech będzie
                tu słynna sprawa van Gend en Loos, w której orzeczenie Trybunału oparło się
                o interpretację CELÓW Traktatu EWG i odniosło w swej treści właśnie do zapisów
                w preambule tegoż traktatu.

                (tak więc: normalnie się nie tworzy, ale jeśli akurat trzeba, to się właśnie
                dokładnie to robi)
                • Gość: Marceli Kocham Polskę jako taką, ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 09:48
                  cieszę się, że bardziej światłe, o
                  bogatszej kulturze narody
                  pilnują porządku i nie pozwalają, by z jakiejś
                  ideologii
                  robić kolebkę naszej cywilizacji.
                  Lprowi i innej hołocie chodzi tylko
                  o to, by mieć wrogów, mieć z kim walczyć pod
                  przykrywką walki o pana Boga.
                  Jakby to powiedziała partykułka NIECH, żałosne....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka