Gość: alek
IP: *.dialup.tiscalinet.it
27.07.01, 20:50
Autostrada A1 jedzie sie z Rzymu do Mediolanu. Wydaje sie logiczne, ze A1
prowadzi ze stolicy do drugiego miasta i najwiekszego centrum gospodarczego.
Rzut oka na mape Europy wystarczy aby zauwazyc, ze A1 przechodzi przez chyba
wszystkie stolice, Londyn, Paryz, Budapeszt, Bukareszt, Praga, Wieden,
Bonn/Kolonia, Bruksela itd. W Polsce jest inaczej, A1 ma omijac Warszawe i nie
przechodzi przez zadne z najwazniejszych miast. Stolica jest zreszta w
dalekosieznych planach w ogole pozbawiona autostrady. Jezeli juz takowa
zostanie zbudowana to skonczy sie w Brwinowie.
Skad wg Was bierze sie ta pokretna logika? Czy to glupota, czy jakac chora
chec zmiany geografii naszego kraju?
Mam nadzieje ze A1 nigdy nie powstanie. W obecnym przebiegu jest niepotrzebna.