Gość: M IP: *.dynamic.mm.pl 26.06.12, 07:45 OLT Express nie LOT Express. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asperamanka Po Euro koleją do Gdańska drożej i dłużej o 40 ... 26.06.12, 07:47 I za sam pomysł, i za realizację remontu linii E 65 Warszawa - Gdańsk, w dodatku bez odbudowy omijającego Nowy Dwór Mazowiecki skrótu, ktoś powinien dostac luksusową separatkę w jakimś Barczewie na 25 lat. Tę linię za cara i kaisera krócej budowano, a za pieniądze włożone w modernizację można było pewnie zbudowac zaplanowaną za czasów Gierka północną odnogę CMK od Grodziska na Wybrzeże. Byłaby nowa linia dostosowana do prędkości 200 km/h, i bez dezorganizacji ruchu na 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Po Euro koleją do Gdańska drożej i dłużej o 4 26.06.12, 09:11 asperamanka napisał: > I za sam pomysł, i za realizację remontu linii E 65 Warszawa - Gdańsk, w dodatk > u bez odbudowy omijającego Nowy Dwór Mazowiecki skrótu, Po pierwsze, odbudowa przedwojennej linii Michałów-Nasielsk nie miałaby sensu w sytuacji, gdy linia musi i tak przebiegać w pobliżu lotniska w Modlinie, a w dodatku w perspektywie kilku lat ma się zacząć budowa linii z Modlina do Płocka. Po drugie, odbudowa linii po przedwojennym śladzie nie polepszyłaby bynajmniej parametrów jazdy, wziąwszy pod uwagę konieczność pokonywania dwóch bardzo ciasnych łuków (w Legionowie i w Michałowie), bez możliwości ich "wyprostowania" z uwagi na gęstą zabudowę. > Tę linię za cara i kaisera króc > ej budowano, A co w tym dziwnego? Słyszałeś kiedyś w ogóle o takim fenomenie, jak remont linii kolejowej, z utrzymaniem intensywnego ruchu, który trwałby krócej niż budowa jej od nowa w szczerym polu? > a za pieniądze włożone w modernizację można było pewnie zbudowac z > aplanowaną za czasów Gierka północną odnogę CMK od Grodziska na Wybrzeże. Byłab > y nowa linia dostosowana do prędkości 200 km/h, i bez dezorganizacji ruchu na 1 > 0 lat. Po pierwsze oczywiście koszt byłby dużo wyższy, a po drugie - co by to właściwie zmieniło na lepsze, bo zrozumieć trudno? Czy jak Ci się ściany pobrudzą, to malujesz mieszkanie, czy też raczej budujesz sobie drugie obok...? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Remont E65 a CMK północ 26.06.12, 09:26 Koszt remontu E65 szacowany jest na 8 mld złotych, koszt budowy CMK północ wyniósłby 10 mld złotych. Remont jak się okazuje zapewni czas przejazdu o zaledwie 30-45 minut krótszy niż najlepszy z połowy lat dziewięćdziesiątych XX wieku (2:45-3:00 wobec 3:30-3:45). Nie będzie zapowiadanych pierwotnie tiltów. Nie wybudowanie 4 torów i brak odseparowania ruchu lokalnego od dalekobieżnego między Nowym Dworem Mazowieckim a Warszawą powodować będzie ograniczenie przepustowości linii. Na E65 zamiast 160-200 z dużymi odcinkami na 120-140 ze względu na konfigurację toru (i nie wyprostowanie istniejących od 100 lat łuków) zupełnie wystarczyłoby 120-160, natomiast szybkie połączenie Polski wschodniej (Warszawa), centralnej (Łódź, Kraków, Katowice) oraz zachodniej (Poznań) z Gdańskiej zapewniłoay CMK północ budowana pod 250-300 km/godz. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Remont E65 a CMK północ 26.06.12, 09:44 felicjan15 napisał: > Koszt remontu E65 szacowany jest na 8 mld złotych, koszt budowy CMK północ wyni > ósłby 10 mld złotych. Hmmm, czyżby? A doliczyłeś konieczność wykupu kilkusetkilometrowego pasa gruntu (wraz z nieuchronnymi protestami społecznymi) oraz budowy dwóch nowych mostów na dolnej Wiśle...? > Remont jak się okazuje zapewni czas przejazdu o zaledwie 30-45 minut krótszy ni > ż najlepszy z połowy lat dziewięćdziesiątych XX wieku (2:45-3:00 wobec 3:30-3:4 > 5). Nawet gdyby CMK Północ była całkowicie dostosowana do 200 km/h, to i tak z Wawy trzeba by się do niej "cofnąć" aż za Grodzisk Mazowiecki z prędkością 120 km/h - to by było dodatkowe prawie pół godziny, a więc sumarycznie na całej trasie czas przejazdu wcale nie musiałby być krótszy. > Nie będzie zapowiadanych pierwotnie tiltów. Nie wybudowanie 4 torów i brak > odseparowania ruchu lokalnego od dalekobieżnego między Nowym Dworem Mazowieckim > a Warszawą powodować będzie ograniczenie przepustowości linii. Nie przesadzajmy - średni takt pociągów podmiejskich nawet w szczycie nie przekracza na E65 z reguły 30 minut. A na najbardziej zatłoczonym odcinku Warszawa-Legionowo jest trzeci tor. > natomiast szybkie połączenie Polski wschodniej (Warszawa), centralne > j (Łódź, Kraków, Katowice) oraz zachodniej (Poznań) z Gdańskiej zapewniłoay CMK > północ budowana pod 250-300 km/godz. Tyle że w takim układzie, pociągi z południa Polski na wybrzeże musiałyby w ogóle omijać Warszawę, co wydaje się ekonomicznie mało sensowne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Re: Remont E65 a CMK północ 26.06.12, 10:30 Informacje na temat kosztów czerpię z artykułów w Rynku Kolejowym. W każdym razie nie ma w Polsce przykładu droższego remontu i mniejszego zysku czasowego niż właśnie obecny remont E65. Główne założenie tego remontu a mianowicie znaczne skrócenie czasu przejazdu bierze w łeb, bo miało być 2:15 z tiltem. Między Warszawą Zachodnią a Grodziskiem będzie za rok-dwa (w ramach modernizacji linii Warszawa-Skierniewice) będzie 160 a nie 120 km/godz. CMK północ miała być budowana nie pod 200 a pod 250-300. Nawet z napięciem stałym 3000V pociągi mogłyby jeździć 220-230 km/godz - tak ma jeździć Pendolino na "starym" CMK między Grodziskiem a Zawierciem. Trzy tory między Warszawą a Legionowej to zdecydowanie za mało aby zapewnić bezproblemowy, cykliczny czas jazdy. Powinny być cztery przynajmniej między Warszawą i Legionowem i trzy między Legionowem a NDM. Właśnie brak torów (wydzielenia aglomeracyjnych i międzyaglomeracyjnych) w aglomeracji warszawskiej jest przyczyną słabej pasażerskiej, cyklicznej oferty przewozowej. Nie każdy pociąg z Krakowa czy Katowic do Gdańska musiałby przejeżdżać przez Warszawę. Po remoncie torów Kraków-Katowice do 160 km/godz. ten odcinek ekspresy pokonywałyby w niewiele ponad 30 minut i kilka pociągów dziennie (może 1/3?) mogłoby jechać z Krakowa przez Katowice (lub odwrotnie) bezpośrednio do Gdańska, zatrzymując się na stacjach pośrednich lecz z wyjątkiem Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Remont E65 a CMK północ 26.06.12, 11:12 felicjan15 napisał: > Informacje na temat kosztów czerpię z artykułów w Rynku Kolejowym. I rzeczywiście ktoś tam szacował budowę in grudo CMK Północ na 10 mld zł? Bez urazy, ale wierzyć mi się nie chce. > W każdym raz > ie nie ma w Polsce przykładu droższego remontu i mniejszego zysku czasowego niż > właśnie obecny remont E65. Główne założenie tego remontu a mianowicie znaczne > skrócenie czasu przejazdu bierze w łeb, bo miało być 2:15 z tiltem. A co się w tym względzie zmieniło? > Między Warszawą Zachodnią a Grodziskiem będzie za rok-dwa (w ramach modernizacj > i linii Warszawa-Skierniewice) będzie 160 a nie 120 km/godz. Bardzo słusznie; tak czy inaczej byłaby to jednak istotna strata czasu. > CMK północ miała być budowana nie pod 200 a pod 250-300. Pardon, ale jeśli pod "250-300", to już na pewno nie za taką kasę, choćby ze względu na inny system elektryfikacji - musiałby być to koszt znacznie wyższy, typowy dla KDP. "220-230" - zgoda, ale w tym momencie trzeba by przyjąć taki sam system jak na obecnej CMK, czyli faktyczny brak przystanków pośrednich między Warszawą a Gdańskiem. A to już rzecz co najmniej dyskusyjna. Weź pod uwagę, że przecież linię przez Nasielsk/Działdowo/Iławę trzeba by w takiej sytuacji zmodernizować i tak, a więc i ponieść koszty - nawet jeśli nie tak duże jak obecnie, to i tak całe postulowane przedsięwzięcie (tj. budowa CMK Północ do prędkości 220 km/h i modernizacja linii przez Nasielsk/Działdowo/Iławę do 120/160 km/h) pochłonęłoby w sumie co najmniej dwa razy tyle pieniędzy co obecny remont. Za to rzeczywiście ok. dwukrotnie zwiększyłaby się też przepustowość na kierunku Warszawa-Gdańsk - ale czy naprawdę jest taka realna potrzeba? Przypuszczam, że wątpię... > Trzy tory między Warszawą a Legionowej to zdecydowanie za mało aby zapewnić bez > problemowy, cykliczny czas jazdy. Nie zgodziłbym się. Podróżuję na tej trasie praktycznie codziennie i zaręczam Ci, że nie ma na niej tłoku - a brak stałego taktu jest po prostu efektem ciągle trwającego remontu na dalszych odcinkach E65. > Powinny być cztery przynajmniej między Warsza > wą i Legionowem i trzy między Legionowem a NDM. Właśnie brak torów (wydzielenia > aglomeracyjnych i międzyaglomeracyjnych) w aglomeracji warszawskiej jest przyc > zyną słabej pasażerskiej, cyklicznej oferty przewozowej. Też można by polemizować. Owszem, na szczególnie zatłoczonych relacjach to jest bardzo przydatne (Warszawa-Grodzisk czy - według planów - Zielonka-Wołomin). Jednak np. dwutorowe linie z Otwocka czy Piaseczna nadal mają duże rezerwy przepustowości, a problemem jest raczej ich stan techniczny i brak - przy obecnym systemie prowadzenia ruchu - wystarczających rezerw przepustowości na linii średnicowej. > Nie każdy pociąg z Krakowa czy Katowic do Gdańska musiałby przejeżdżać przez Wa > rszawę. Po remoncie torów Kraków-Katowice do 160 km/godz. ten odcinek ekspresy > pokonywałyby w niewiele ponad 30 minut i kilka pociągów dziennie (może 1/3?) mo > głoby jechać z Krakowa przez Katowice (lub odwrotnie) bezpośrednio do Gdańska, > zatrzymując się na stacjach pośrednich lecz z wyjątkiem Warszawy. No więc właśnie to miałem przecież na myśli pisząc o wątpliwościach ekonomicznych - w tym systemie, z Krakowa/Katowic musiałyby jeździć osobne pociągi na wybrzeże i osobne do Warszawy, podczas gdy obecnie załatwia się to jednym kursem. Btw. nawet po zakończeniu remontu E30 między Krakowem a Katowicami, czas przejazdu dla pociągów pospiesznych wyniesie 63 min. (a osobowych - 87 min.) - szybciej się nie da, bo kilometraż to jeszcze nie wszystko, a są jeszcze m.in. szkody górnicze i ograniczenia na węzłach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
potomar Re: Po Euro koleją do Gdańska drożej i dłużej o 4 28.06.12, 11:18 Ale tu chodzi o linię Warszawa-Gdańsk a nie Michałów-Nasielsk. Odpowiedz Link Zgłoś
perseveratio Re: Po Euro koleją do Gdańska drożej i dłużej o 4 26.06.12, 09:15 Jak się prowadzi ruch po lini, którą się modernizuje, to tyle to trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olaff po co ? IP: 195.149.64.* 26.06.12, 08:16 Ja się pytam po co oni to remontują ? żeby podnieść cenę bilety powyżej kwoty przelotu LOT-em ? (o OLT nie wspominam). Jeszcze z rok tego remontu i naród zapomni że do Trójmiasta jeździ się koleją. Sprawdziłem autobus (polskibus) bilet na jutro z W-wy do Gdańska 45 pln , czas 5:45h To już najwyższa pora na radykalne zmiany w PKP i zależnych podmiotach, smród się za koleją ciągnie jak czas remontu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jq Re: po co ? IP: *.181.202.169.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.06.12, 20:51 słusznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawak Zdjęcie ma się nijak do treści artykułu IP: *.warszawa.mm.pl 26.06.12, 09:07 Zdjęcie pociągu Flirt Stadlera Kolei Mazowieckich ma się nijak do treści artykułu. Jakbyście dali zdjęcie lokomotywy i piętrowych wagonów Bombardiera to już miałoby jakiś sens bo jest to pociąg Słoneczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Po Euro koleją do Gdańska drożej i dłużej o 40 ... IP: *.play-internet.pl 26.06.12, 10:39 A czemu pociagi do Gdanska nie jezdza przez Torun i Bydgoszcz, jak to bylo np. za Gomulki? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Po Euro koleją do Gdańska drożej i dłużej o 4 26.06.12, 10:47 Jeżdżą. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś