Gość: Feniks IP: *.swh.uni / *.urz.uni-halle.de 11.07.04, 23:55 Gratulacje dla głupoty.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Waldemar Szkoły dla bogatych albo byle jakie? IP: 213.25.170.* 12.07.04, 07:00 Ostrożnie! Szcególnie z gazetowym kreowaniem opinii o podejmowanych inicjatywach. Ton wypowiedzi Gazety sugeruje, że jeśli jest to szkoła rejonowa, to nie powinna mieć mundurków w ogóle! Klas "lepszych" też nie powinno być. Dlaczego nie napiszecie wprost, że albo powrót do socjalistycznej urawniłowki (szkoły publiczne) albo szkoła prywatna dla bogatych - tam już nie będziecie pisać o segregacji. Jeśli gimnazjum na Szanajcy zostało przyjęte do STS-u znaczy, że jest to dobra szkoła. Jeśli chcą wprowadzić mundurki - to cenna inicjatywa, wartościowa wychowawczo, szczególnie w praskim środowisku. A fakt, że zaczynają od kilku klas, w których są mądrzejsze dzieci i mądrzejsi rodzice jest prosty do wyjaśnienia. Dlaczego Gazeta nie przytoczyła opinii żadnego rodzica "umundurowanych" dzieci? Komentarz kuratorium jest śmieszny - jeśli coś jest zgodne z prawem, to niech wizytator nie ośmiesza siebie i instytucji tekstem "trzeba przedyskutować". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziomal Ach, bedzie wiadomo kogo prac po ryju ... IP: 193.0.122.* 12.07.04, 21:53 ... kujonki w garniturkach ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maka Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: 193.0.122.* 12.07.04, 08:35 To jest niestety w naszych warunkach jedyne wyjście z fatalnej sytuacji. Nie ma naturalnego odsiewu uczniów, którzy nie nadają się do szkoły. Niestety, koszmarna reforma edukacyjna pozbawia w imię równości zdolne dzieci możliwości nauki, a kraj wykształconych kadr. Mniej zdolne dzieci zaś, torturowane wiedzą, której w naszym systemie nauczania nie są w stanie zrozumieć zamieniają się w zdemoralizowane potwory terroryzujące otoczenie. Niestety, żeby szkoła mogła uczyć i wychowywać, musi mieć do tego warunki. A obecna sytuacja przypomina szpital, w których wszyscy chorzy leczeni są jednym i tym samym lekiem, który w 90% szkodzi, a nawet zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Elitaryzm od małego 12.07.04, 08:47 W samym elitaryźmie (po latach socjalistycznego egaliztaryzmu) nic złego nie ma ale... No właśnie. Wszystko w odopiwiednim miejscu i czasie. Obawiam się, że ta inicjatywa zostanie szybko zdeptana i to przez samych uczniów. Dobrze by było gdyby ci, którzy mundurka nie osiągną (a będzie ich chyba jednak większość) robilil coś by stan swojego posiadania zmienić. Znając jednak polskie realia i co poniektórych rodziców to jakoś wydaje mi się, że dość szybko rozpoczną się działania mające na celu dezawuację tej idei a i sami wyróżnieni jeśli staną się obiektem kpin (co jest prawdopodobne) szybk mundurek zdejmą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: 212.51.205.* 12.07.04, 09:54 W mojej szkole też była segregecja!!!. Dobrzy uczniowie nosili tarczę WZOROWY UCZEŃ. A reszta NIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: *.jelonki.net.pl 12.07.04, 09:59 Pedogodzy-pomysłodawcy takiej segregacji należą do skrajnej grupy IDIOTÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda W. Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 10:46 Mundurki same w sobie są dobrym pomysłem, ale pod warunkiem , że są dla wszystkich uczniów. Sytuacja z praskiego gimnazjum jest poniżej krytyki. Trzeba uczyć tolerancji i otwartości, a nie tworzyć podziały na lepszych i gorszych. Gupota w pełnym tego słowa znaczeniu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esmeralda_pl Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: 5.2.* / *.kbn.gov.pl 12.07.04, 14:37 tak, tylko ja pamiętam, że w moim liceum też pojawił się pomysł mundurków... Część rodziców podniosła rumor, że ich na taki mundurek nie stać i pomysł upadł... a skoro to klasa elitarna, to czemu ma się nie wyróżniać?! Odpowiedz Link Zgłoś
matmir Re: Segregacja w praskim gimnazjum 12.07.04, 10:46 Ideologia Leppera udziela się już dziennikarzom. I to nawet Gazety Wyborczej. Pisze się to co jest dobre medialnie. Nie ważne ile w tym prawdy. Z jednej strony GW pisze jakim chcemy być znaczącym krajem w Europie. Z drugiej strony odmawia się prawa do podnoszenia swojej wiedzy uczniom tylko dlatego, że chodzą do publicznej szkoły i wykazują zdolności do nauki. Najlepiej byłoby wszystkich równać w dół, by ci gorsi mieli komfort, że są miernotami. Jak będziemy wyglądali w tej Europie? Naród niedouczonych półanalfabetów. Widać to już dzisiaj. W sobotę w konkursie radiowym słuchaczka powiedziała, że La Valetta to stolica Hiszpani. Jestem rodzicem ucznia z klasy "mundurowej" z Gimanzjum przy Szanajcy. Jego klasa na zakończenie roku miała średnią 4,6. W klasach "niemundurowych" średnia była około 3 i poniżej. Nauczyciele wprost mówią, że tam wymagania trzeba dostosowywać do poziomu uczniów, bo inaczej połowa nie zdałaby do następnej klasy. A na porządku dziennym jest pyskowanie do nauczycieli, bluzganie do siebie nawzajem. Ta młodzież się nie zmieni, nawet gdyby pomieszać wszystkie klasy. Oni w takim środowisku wyrośli. Straciliby tylko na tym ci zdolni. A bzdurą jest, że do klas lepszych chodzą tylko dzieci z zamożnych domów. Do klasy z moim synem chodzi wiele dzieci z rodzin raczej słabo sytuowanych. Za żadne zajęcia nie trzeba płacić dodatkowo. I nie ma między dziećmi żadnych animozji. Jedynym polem do rywalizacji są wyniki w nauce. I to chyba należy chwalić, a nie potępiać. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczniowie z klas ogólnych też przyłożyli się do nauki. Ale to muszą oni zrozumieć i oni chcieć. Jeśli chodzi o mundurki to uczniowie wcale tak chętnie w nich nie chodzą. Są przyzwyczajeni do strojów swobodnych. A to jest strój bardzo niewygodny. I to oni są dyskryminowani, bo wytykani palcami i wyzywani przez pozostałych. Może pani redaktor Sylwia Sałwacka najpierw wysłuchałaby wszyskich stron i dopiero wtedy pisała artykuł. A może chodzi o to, że powioniśmy być narodem głąbów, bo takimi można właśnie m.in. takimi artykułami doskonale manipulować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 11:02 To jest totalna bzdura. Moje dziecko uczęszcza do tego Gimnazjum nr 30, jest w klasie ekologicznej i wcale nie jest to klasa elitarna. Moja córka jest uczennicą średnią trójkową, nie miała świadectwa z czerwonym paskiem ani rekomendacji pani z podstawówki i jest na dodatek dyslektykiem. Bez problemu dostała się do klasy ekologicznej. Jestem osobą bezrobotną i mam czwórkę dzieci, wcale nie należe do rodzin zamożnych. Artykuł ten bardzo krzywdzi dzieci, które do tych klas chodzą. Wcale nie są to dzieci ani najzdolniejsze, ani najbogatdsze. Jeśli ktoś chce się uczyć to będzie uczył się w każdej klasie - to nie ma znaczenia. Jesteśmy dumni, że nasze dzieci mają mundurki. I nieprawdą jest to, że jak dziecko nie założy mundurka to jest skreślone z listy. Jak nie chce chodzić w mundurku to nie, nikt z tego powodu nie będzie go ścigać. I jest to obrzydliwe aby nazywać to segregacją. I jeszcze jedno, tzw. trójkąt bezrmudzki znajduje się w zupełnie innym miejscu Pragi - na starej Pradze i obejmuje inne ulice. Ta szkoła znajduje się w nowej części Pragi, która istnieje od drugiej połowy lat 50.-tych. Tak więc zanim się oczerni i napisze bzdury trzeba najpierw wszystko sprawdzić. Wstyd, że dziennikarze szukają tylko taniej sensancji nie sprawdzając czy to co piszą nie jest tylko wymysłem jakiegoś sfrustrowanego rodzica. Moja córka i inne jej koleżanki bardzo przeżyły ten artykuł i nie wiem kto im teraz naprawi tą krzywdę psychiczną jaką im wyrządzono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacques Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.07.04, 11:47 To jakis kompletny idiotyzm. Idea "mundurka" szkolnego jest taka ze nosza go WSZYSCY! Tak jest np. w Anglii. Po pierwsze nie ma wtedy popisywania sie strojami przez niektórych. Po drugie ci co nosza nie beda wyszydzani przez pozostalych - kazdy wie jak to jest w szkole. Noszenie tylko przez niektórych uczniów mija sie z celem. Swoja droga bedac uczniem wolalbym w takiej sytuacji NIE nosic mundurka -z przyczyn o których napisalem wyzej - no i jeszcze dlatego ze jest niewygodny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: *.acn.waw.pl 12.07.04, 11:57 Skandalem jest sama segregacja uczniów w szkołach, a problem mundurka jest problemam zastępczym. Odpowiedz Link Zgłoś
matmir Re: Segregacja w praskim gimnazjum 12.07.04, 12:41 Gość portalu: gość napisał(a): > Skandalem jest sama segregacja uczniów w szkołach, a problem mundurka jest > problemam zastępczym. Człowieku, zastanów się co mówisz. Jaka segregacja? Umożliwienie nauki uczniom, którzy chcą się uczyć to jest segregacja? A może ty należysz do tych co do szkoły mieli pod górkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obyw No cóż, natura tworzy nierówności IP: *.k.mcnet.pl 12.07.04, 12:12 Żadnym prawem nie ustanowi sie zniesienia naturalnej nierówności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyt Re: No cóż, natura tworzy nierówności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 12:49 może problem leży w solidarnym wspieraniu krawca szyjącego mundurki?, przecież dla segregacji wystarczyłyby plakietki "wzorowy" , "zdolny" itp, z artykułu wynika że mundurki są kupowane (230zł), ciekawe jakie są gatunkowo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wallenrod Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: *.chello.pl 12.07.04, 16:00 Ob.Frydrychowitz!!! Znowu równanie do poziomu kretyna....???? Byleby nie było za dużo mądrzejszych od Was ????? Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Segregacja w praskim gimnazjum 12.07.04, 16:31 Najgłupszy pomysł pod słońcem. Segregacja zawsze była, w latach '60 była ukryta. W mojej klasie w podstawówce Nr. 126 na Szmulkach było 40 dzieci, z czego 6 "rokowało", że będą dalej się uczyć, 6 okazywało śladowe zainteresowanie nauką, a reszta olewała wszystko. No więc nauczyciele sadzali tych chętnych do nauki w dwa pierwsze rzędy, a z tyłu odchodziła gra w karty lub cymbergaja, rzucanie nożami itp. W ten sposób z mojej klasy 3 osoby mają dziś wyższe wykształcenie, 6 - pełne średnie, a reszta albo siedziała, albo siedzi, albo będzie siedzieć, albo wszystkie trzy opcje na raz. Tak naprawdę, to najwięcej dawały zajęcia ponadobowiązkowe, na które chodziły dzieci chętne do nauki, bo wtedy żulia nie przeszkadzała. Dziś nie ma na takie coś pieniędzy... Natomiast ostentacyjne "znakowanie" prymusów garniturkami doprowadzi do ich prześladowania przez lumpenproletariat, który na Pradze jest liczny i potrafi naprawdę zatruć życie dzieciakom, które chcą się uczyć. Jak by coś takiego zdarzyło się w szkole, do którego chodziłoby moje dziecko, to zaraz bym pomyślał o zmianie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: *.chello.pl 12.07.04, 20:39 > Natomiast ostentacyjne "znakowanie" prymusów garniturkami doprowadzi do ich > prześladowania przez lumpenproletariat, który na Pradze jest liczny i potrafi > naprawdę zatruć życie dzieciakom, które chcą się uczyć. Niestety, z mundurkami masz rację. Bo sam pomysł klas profilowanych, autorskich, czy jak to nazwać, w gimnazjach rejonowych głupi nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z "lepszej" klasy Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.04, 17:32 nikt nie chce tych mundurków to kretyński pomysł kretynów!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Segregacja w praskim gimnazjum IP: *.chello.pl 12.07.04, 21:54 A ja jestem za mundurkami dla......wszystkich! Wreszcie szkoła będzie kojarzyła się ze szkołą a nie bazarem, zniknie szkolna rewia mody, nie będzie znaczących różnic w stroju między dziećmi zamożniejszych i uboższych rodziców! Odpowiedz Link Zgłoś