Gość: Misiek
IP: *.dynamic.chello.pl
02.01.13, 11:48
A na prowincji nadal będzie problem ostatniej mili, 1-2Mbit/s (bo więcej się nie da na starych kablach), braku portów lub inny podobny. Dodajcie do tego opłatę za konserwację linii neostrady lub najniższy abonament telefoniczny (po co to komu? Gdy są tańsze komórki?) - zatem opłata za 1Mbit na prowincji w woj mazowieckim przekracza 100zł. Ci, którzy mogą wydać takie pieniądze, już dawno łącze mają, takie same lub lepsze.
Ludzie nie potrzebują 100Mbit/s w domu za astronomiczną kasę, im potrzeba choćby 1Mbit/s ale tanio. Znacznie taniej niż życzy sobie za to orangutan na starej miedzi.
Według mnie wielkim plusem tego przedsięwzięcia będzie lepsza dostępność łączy rzędu 100Mbit/s, które lokalni dostawcy podzielą między wielu odbiorców, dostarczając im net po radiu. Taka "blokówka 2.0".